ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

Polska bije Żydów?


Rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której wymienia się m.in. Polskę jako kraj, w którym nastąpił "wzrost nietolerancji", antysemityzmu, w którym stale dochodzi od "antysemickich incydentów", jest dla nas bardzo poważnym ostrzeżeniem. Jesteśmy coraz mniej u siebie, więc to nie my będziemy oceniać sytuację, ale dostaniemy gotowe oceny z zewnątrz i rejestr środków i czynności zaradczych, jakie będziemy musieli podjąć, aby przywrócić porządek w Warszawie (i w całym kraju). Dziwnym trafem sprawa ta wypłynęła akurat teraz, gdy coraz głośniej mówi się o "odszkodowaniach" dla Żydów, jakie powinniśmy im zapłacić - no właśnie, za co? - za skutki II wojny światowej.



W wyniku wielkiej wojny znaczna część europejskich Żydów uległa zagładzie. Stało się to głównie na ziemiach polskich, okupowanych przez niemieckich nazistów. Przyczyna była prosta - skoro tu były największe skupiska ludności żydowskiej, to Niemcy, znani ze swego pragmatyzmu, tu właśnie zorganizowali znaczną część obozów zagłady i obozów koncentracyjnych. Dziś światowe media (jakoby tak bezwiednie, bez żadnej istotnej przyczyny) notorycznie piszą o "polskich obozach zagłady". Akcja wymuszania sprostowań i zaprzestania publikowania tak kłamliwych określeń, przynosi znikome rezultaty.

Trudno odróżnić sprawcę od ofiary?

Znacznie większym dramatem jest jednak to, że w światowych mediach od dawna Polacy nie istnieją jako ofiary II wojny światowej. Nie istnieją też inni - liczy się tylko holokaust, jego ofiary i jego sprawcy. O ile ci pierwsi są jednoznacznie kojarzeni, tą drugą kategorią można prawie dowolnie manipulować. Stąd się biorą publikacje (nawet aspirujące do naukowych), że skoro Polacy byli świadkami, to w istocie są współodpowiedzialni i powinni cały czas tłuc się w piersi i przepraszać. A przede wszystkim - płacić, bo nie ma w tym racji moralnych, liczą się tylko materialne.

Kolejnym dramatem jest to, że nie potrafimy się przed tym bronić. Co więcej, czym bardziej otwieramy się na postulaty strony żydowskiej, tym bardziej jej apetyty rosną. Dziś mówi się już o kilkudziesięciu miliardach dolarów (około 65 mld USD) odszkodowań. Sumę tę powinniśmy zapłacić chociażby za rzekomo przejęte mienie żydowskie (place, budynki itp.), ale zapomina się, że to nie Polacy wywłaszczali Żydów, tylko Niemcy, oni mieli z tego tytułu określone profity i oni też wypłacili za to Żydom olbrzymią kontrybucję, sięgającą dziesiątków miliardów dolarów.

To się Niemcom opłaciło - dziś w światowych mediach nie ma Niemców jako sprawców tych zbrodni, są natomiast nieokreśleni "naziści", którzy działali w "polskich obozach koncentracyjnych". Taka zbitka powoduje, że przeciętny Amerykanin kojarzy to w ten sposób, jakoby to Polacy byli tymi nazistami - bo skoro obozy były "polskie", to winni są Polacy.

Kłamstwa i draństwa

Im dalej od wojny, tym o takie manipulacje łatwiej. Wymierają ostatni świadkowie, zostają więc manipulatorzy, specjaliści od tandetnej propagandy, którzy pod przykrywką nauki (w istocie - pseudonauki) pomijają podstawowe fakty, a wykładnię tego okresu dziejów opierają o reinterpretację relacji i wspomnień, pojmowanych bardzo specyficznie. Dziś obraz Polski okresu wojennego, wytworzony na tzw. Zachodzie (pojmowanym bardzo szeroko) jest szokujący. Przeciętny odbiorca programów informacyjnych, opiniotwórczej prasy i różnego rodzaju debat jest przekonany, że skoro obozy zagłady były "polskie", to organizowali je i rządzili w nich Polacy. Nie są to wymysły kilku ostatnich lat - już kilka lat po wojnie ruszyła taka propaganda, ale wtedy byliśmy odcięci od świata żelazną kurtyną, ponadto traktowano to jako oczywiste bzdury, z którymi nie ma co nawet polemizować. Dziś jest inaczej. Świadków prawie nie ma (a jeśli są, to nagle zaczynają sobie przypominać to, czego przez kilkadziesiąt lat nie wiedzieli), dokumentów nie czyta zwykły śmiertelnik, bo uważa, że nie są mu do niczego potrzebne, a ciężar objaśniania wszystkiego wzięły na siebie samozwańcze autorytety.

Nie ma takiego kłamstwa i draństwa, którego usłużni propagandziści nie ponieśliby ochoczo i z młodzieńczym entuzjazmem w lud. Mamy przykład twórczej działalności na tym polu chociażby ks. Michała Czajkowskiego, który w niezliczonych programach telewizyjnych i radiowych zawsze objaśniał te sprawy tylko z jednego punktu widzenia, choć tak naprawdę nie znał ich i nie rozumiał, czego stale dawał kompromitujące dowody. Co więcej - propagandowe publikacje z góry "są skazane" na prestiżowe nagrody, choć nie spełniają ogólnie przyjętych norm przyzwoitości warsztatu badawczego i umiejętności posługiwania się ?ródłami. Tak było przykładowo z zakłamaną książką Anny Bikont "My z Jedwabnego". Gdy profesjonalni historycy ujawnili (przy zupełnie innej okazji), że jej główni bohaterowie i dostarczyciele odpowiednich relacji i wspomnień byli tajnymi współpracownikami Urzędu Bezpieczeństwa i wydawali w ręce UB działaczy i żołnierzy podziemia niepodległościowego - Bikont zdobyła się tylko na wyzwiska pod ich adresem, nie weryfikując swych sądów, zawartych w książce.

Inny autorytet tych środowisk, ks. Stanisław Musiał wymyślił, że nowym synonimem Auschwitz powinno być Jedwabne. Przy aplauzie zainteresowanych, ma się rozumieć.

Pogromy w Polsce były, są i będą?

Ale to wszystko mało. Potrzebna jest odpowiednia atmosfera, że opisywane wydarzenia mają charakter nie tylko historyczny. Stąd biorą się coraz częściej kłamliwe publikacje, że w II RP Żydzi byli skrajnie prześladowani i nie mogli po prostu normalnie żyć. W ten sposób narasta przekonanie, że Polska wytworzyła klimat, sprzyjający holokaustowi. Z drugiej strony ma to służyć tezie, że znana postawa mniejszości żydowskiej na Kresach w latach 1939-1941 (z niewielkimi wyjątkami było to całkowite i czynne poparcie dla sowieckiej okupacji) wynikała z tego właśnie faktu i Żydzi byli do tego uprawnieni. Taką tezę postawił osławiony Jan Tomasz Gross i szybko podchwycili to następni propagandziści.

Co więcej, musi być też projekcja - skoro Polacy tacy byli przed wojną, podczas wojny i okupacji, to przecież nie mogli się nagle zmienić tuż po wojnie. Stąd idzie następne przekonanie, że w Polsce w pierwszych latach po zakończeniu działań wojennych dokonał się akt ostatni holokaustu, czego symbolem były wydarzenia w Kielcach ("pogrom kielecki"). Dziś wiemy, że pierwsze strzały oddali Żydzi (należy pamiętać, że Polakom za posiadanie broni groziła wówczas kara śmierci), nie było pogromowych tłumów, liczących tysiące, czy choćby setki ludzi, że rola władz bezpieczeństwa, administracji, władz partyjnych i wojskowych była co najmniej podejrzana (przez wiele godzin wstrzymywały się przed jakąkolwiek interwencją) i w wyjątkowo pośpiesznym trybie skazano na śmierć niewinnych ludzi - to wszystko nie ma żadnego znaczenia. Mogliśmy się przekonać choćby ostatnio, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę (vide pseudohistoryczne i pseudomoralne eseje Adama Michnika w "Gazecie Wyborczej" na ten temat).

Prostą konsekwencją takiej wizji jest tłumaczenie masowej emigracji setek tysięcy Żydów z krajów Europy Wschodniej (w tym z Polski), gdzie jakoby nie było dla nich miejsca. I nic to, że pozostawali oni w komunistycznym aparacie administracyjnym, partyjnym, a we władzach bezpieczeństwa stanowili całkiem poka?ną (jak na znikomą mniejszość) grupę, liczącą ponad 37 procent funkcjonariuszy (od szczebla naczelnika w górę).

Ubek bez narodowości

Co więcej, doszło do idiotycznej, ale skutecznej politycznie i propagandowo reinterpretacji definicji narodowości funkcjonariuszy UB - niektórzy naukowcy i publicyści twierdzą bowiem, że ubek, jako komunista, po prostu przestawał być Żydem. Wprawdzie pó?niej mógł sobie powrócić do narodowości, ale to już nie ma znaczenia w ocenie jego działalności. Co więcej, jeśli funkcjonariusz UB został zabity przez podziemie, lub zginął w walce podczas pacyfikacji polskiej wsi itp. - ponownie stawał się ofiarą i może być zaliczony na konto "polskiego antysemityzmu".

Tu na marginesie należy dodać, że to może być na przyszłość (całkiem nieodległą) kapitalny argument dla Niemców, którzy też mogą przecież powiedzieć, że nazista przestawał być Niemcem. A pó?niej, po powierzchownej denazyfikacji pozostałości po III Rzeszy, całkiem spokojnie mógł powrócić do swej narodowości.
28 czerwiec 2006

Romuald Bury 

  

Archiwum

USA legalizuje tortury dorosłych i dzieci!
wrzesień 30, 2006
Dorota Szczepańska
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
Jak Przedłuża się Okupację Iraku na Korzyść Izraela?
listopad 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Edukacja "rozwolniona" (liberalna) dla potrzeb społeczeństwa o „dwóch szybkościach”
listopad 7, 2005
Marek Głogoczowski
Wyprzedaz
październik 12, 2004
Koniec Dominacji Świata przez USA?
sierpień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
Poradnik Młodego Krakusa
listopad 28, 2005
www.krakow.pl
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jednością silni, rozumni szałem...
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
Wzrost OC, czyli koncepcja Religi inflacyjnego ratowania dziurawego systemu ochrony zdrowia
sierpień 8, 2006
Adam Sandauer
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Miał być. SOBCZAK i SZPAK
grudzień 31, 2002
http://www.angora.pl/
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
Apel w sprawie lustracji Polonii
marzec 31, 2006
Bezrobocie obce urzędnikom
sierpień 16, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
U studentów Kaczyński ma...
kwiecień 12, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media