ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
więcej ->

 
 

Polska bije Żydów?


Rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której wymienia się m.in. Polskę jako kraj, w którym nastąpił "wzrost nietolerancji", antysemityzmu, w którym stale dochodzi od "antysemickich incydentów", jest dla nas bardzo poważnym ostrzeżeniem. Jesteśmy coraz mniej u siebie, więc to nie my będziemy oceniać sytuację, ale dostaniemy gotowe oceny z zewnątrz i rejestr środków i czynności zaradczych, jakie będziemy musieli podjąć, aby przywrócić porządek w Warszawie (i w całym kraju). Dziwnym trafem sprawa ta wypłynęła akurat teraz, gdy coraz głośniej mówi się o "odszkodowaniach" dla Żydów, jakie powinniśmy im zapłacić - no właśnie, za co? - za skutki II wojny światowej.



W wyniku wielkiej wojny znaczna część europejskich Żydów uległa zagładzie. Stało się to głównie na ziemiach polskich, okupowanych przez niemieckich nazistów. Przyczyna była prosta - skoro tu były największe skupiska ludności żydowskiej, to Niemcy, znani ze swego pragmatyzmu, tu właśnie zorganizowali znaczną część obozów zagłady i obozów koncentracyjnych. Dziś światowe media (jakoby tak bezwiednie, bez żadnej istotnej przyczyny) notorycznie piszą o "polskich obozach zagłady". Akcja wymuszania sprostowań i zaprzestania publikowania tak kłamliwych określeń, przynosi znikome rezultaty.

Trudno odróżnić sprawcę od ofiary?

Znacznie większym dramatem jest jednak to, że w światowych mediach od dawna Polacy nie istnieją jako ofiary II wojny światowej. Nie istnieją też inni - liczy się tylko holokaust, jego ofiary i jego sprawcy. O ile ci pierwsi są jednoznacznie kojarzeni, tą drugą kategorią można prawie dowolnie manipulować. Stąd się biorą publikacje (nawet aspirujące do naukowych), że skoro Polacy byli świadkami, to w istocie są współodpowiedzialni i powinni cały czas tłuc się w piersi i przepraszać. A przede wszystkim - płacić, bo nie ma w tym racji moralnych, liczą się tylko materialne.

Kolejnym dramatem jest to, że nie potrafimy się przed tym bronić. Co więcej, czym bardziej otwieramy się na postulaty strony żydowskiej, tym bardziej jej apetyty rosną. Dziś mówi się już o kilkudziesięciu miliardach dolarów (około 65 mld USD) odszkodowań. Sumę tę powinniśmy zapłacić chociażby za rzekomo przejęte mienie żydowskie (place, budynki itp.), ale zapomina się, że to nie Polacy wywłaszczali Żydów, tylko Niemcy, oni mieli z tego tytułu określone profity i oni też wypłacili za to Żydom olbrzymią kontrybucję, sięgającą dziesiątków miliardów dolarów.

To się Niemcom opłaciło - dziś w światowych mediach nie ma Niemców jako sprawców tych zbrodni, są natomiast nieokreśleni "naziści", którzy działali w "polskich obozach koncentracyjnych". Taka zbitka powoduje, że przeciętny Amerykanin kojarzy to w ten sposób, jakoby to Polacy byli tymi nazistami - bo skoro obozy były "polskie", to winni są Polacy.

Kłamstwa i draństwa

Im dalej od wojny, tym o takie manipulacje łatwiej. Wymierają ostatni świadkowie, zostają więc manipulatorzy, specjaliści od tandetnej propagandy, którzy pod przykrywką nauki (w istocie - pseudonauki) pomijają podstawowe fakty, a wykładnię tego okresu dziejów opierają o reinterpretację relacji i wspomnień, pojmowanych bardzo specyficznie. Dziś obraz Polski okresu wojennego, wytworzony na tzw. Zachodzie (pojmowanym bardzo szeroko) jest szokujący. Przeciętny odbiorca programów informacyjnych, opiniotwórczej prasy i różnego rodzaju debat jest przekonany, że skoro obozy zagłady były "polskie", to organizowali je i rządzili w nich Polacy. Nie są to wymysły kilku ostatnich lat - już kilka lat po wojnie ruszyła taka propaganda, ale wtedy byliśmy odcięci od świata żelazną kurtyną, ponadto traktowano to jako oczywiste bzdury, z którymi nie ma co nawet polemizować. Dziś jest inaczej. Świadków prawie nie ma (a jeśli są, to nagle zaczynają sobie przypominać to, czego przez kilkadziesiąt lat nie wiedzieli), dokumentów nie czyta zwykły śmiertelnik, bo uważa, że nie są mu do niczego potrzebne, a ciężar objaśniania wszystkiego wzięły na siebie samozwańcze autorytety.

Nie ma takiego kłamstwa i draństwa, którego usłużni propagandziści nie ponieśliby ochoczo i z młodzieńczym entuzjazmem w lud. Mamy przykład twórczej działalności na tym polu chociażby ks. Michała Czajkowskiego, który w niezliczonych programach telewizyjnych i radiowych zawsze objaśniał te sprawy tylko z jednego punktu widzenia, choć tak naprawdę nie znał ich i nie rozumiał, czego stale dawał kompromitujące dowody. Co więcej - propagandowe publikacje z góry "są skazane" na prestiżowe nagrody, choć nie spełniają ogólnie przyjętych norm przyzwoitości warsztatu badawczego i umiejętności posługiwania się ?ródłami. Tak było przykładowo z zakłamaną książką Anny Bikont "My z Jedwabnego". Gdy profesjonalni historycy ujawnili (przy zupełnie innej okazji), że jej główni bohaterowie i dostarczyciele odpowiednich relacji i wspomnień byli tajnymi współpracownikami Urzędu Bezpieczeństwa i wydawali w ręce UB działaczy i żołnierzy podziemia niepodległościowego - Bikont zdobyła się tylko na wyzwiska pod ich adresem, nie weryfikując swych sądów, zawartych w książce.

Inny autorytet tych środowisk, ks. Stanisław Musiał wymyślił, że nowym synonimem Auschwitz powinno być Jedwabne. Przy aplauzie zainteresowanych, ma się rozumieć.

Pogromy w Polsce były, są i będą?

Ale to wszystko mało. Potrzebna jest odpowiednia atmosfera, że opisywane wydarzenia mają charakter nie tylko historyczny. Stąd biorą się coraz częściej kłamliwe publikacje, że w II RP Żydzi byli skrajnie prześladowani i nie mogli po prostu normalnie żyć. W ten sposób narasta przekonanie, że Polska wytworzyła klimat, sprzyjający holokaustowi. Z drugiej strony ma to służyć tezie, że znana postawa mniejszości żydowskiej na Kresach w latach 1939-1941 (z niewielkimi wyjątkami było to całkowite i czynne poparcie dla sowieckiej okupacji) wynikała z tego właśnie faktu i Żydzi byli do tego uprawnieni. Taką tezę postawił osławiony Jan Tomasz Gross i szybko podchwycili to następni propagandziści.

Co więcej, musi być też projekcja - skoro Polacy tacy byli przed wojną, podczas wojny i okupacji, to przecież nie mogli się nagle zmienić tuż po wojnie. Stąd idzie następne przekonanie, że w Polsce w pierwszych latach po zakończeniu działań wojennych dokonał się akt ostatni holokaustu, czego symbolem były wydarzenia w Kielcach ("pogrom kielecki"). Dziś wiemy, że pierwsze strzały oddali Żydzi (należy pamiętać, że Polakom za posiadanie broni groziła wówczas kara śmierci), nie było pogromowych tłumów, liczących tysiące, czy choćby setki ludzi, że rola władz bezpieczeństwa, administracji, władz partyjnych i wojskowych była co najmniej podejrzana (przez wiele godzin wstrzymywały się przed jakąkolwiek interwencją) i w wyjątkowo pośpiesznym trybie skazano na śmierć niewinnych ludzi - to wszystko nie ma żadnego znaczenia. Mogliśmy się przekonać choćby ostatnio, że można tego w ogóle nie brać pod uwagę (vide pseudohistoryczne i pseudomoralne eseje Adama Michnika w "Gazecie Wyborczej" na ten temat).

Prostą konsekwencją takiej wizji jest tłumaczenie masowej emigracji setek tysięcy Żydów z krajów Europy Wschodniej (w tym z Polski), gdzie jakoby nie było dla nich miejsca. I nic to, że pozostawali oni w komunistycznym aparacie administracyjnym, partyjnym, a we władzach bezpieczeństwa stanowili całkiem poka?ną (jak na znikomą mniejszość) grupę, liczącą ponad 37 procent funkcjonariuszy (od szczebla naczelnika w górę).

Ubek bez narodowości

Co więcej, doszło do idiotycznej, ale skutecznej politycznie i propagandowo reinterpretacji definicji narodowości funkcjonariuszy UB - niektórzy naukowcy i publicyści twierdzą bowiem, że ubek, jako komunista, po prostu przestawał być Żydem. Wprawdzie pó?niej mógł sobie powrócić do narodowości, ale to już nie ma znaczenia w ocenie jego działalności. Co więcej, jeśli funkcjonariusz UB został zabity przez podziemie, lub zginął w walce podczas pacyfikacji polskiej wsi itp. - ponownie stawał się ofiarą i może być zaliczony na konto "polskiego antysemityzmu".

Tu na marginesie należy dodać, że to może być na przyszłość (całkiem nieodległą) kapitalny argument dla Niemców, którzy też mogą przecież powiedzieć, że nazista przestawał być Niemcem. A pó?niej, po powierzchownej denazyfikacji pozostałości po III Rzeszy, całkiem spokojnie mógł powrócić do swej narodowości.
28 czerwiec 2006

Romuald Bury 

  

Archiwum

Dzień Nauczyciela
październik 14, 2004
Piotr Mączyński
Fotografowanie na granicy
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zaduszki 2006 - Muzeum Szlaku
październik 30, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
WITAM w OSTENISRAEL!
listopad 25, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Wiedza aprioryczna
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
Ziemianie
sierpień 21, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ile waży księżyc?
październik 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Członkowie RPP domagają się wyrównania za trzy lata pracy
czerwiec 25, 2002
PAP
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
Litwinienko był płatnym agentem MI6 !
październik 27, 2007
marduk
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
Bez wyboru
październik 9, 2005
zaprasza.net
Jak pozbyć się 80 tys. bezrobotnych i ogłosić, że bezrobocie spada
styczeń 7, 2005
aaa
Apel w sprawie lustracji Polonii
marzec 31, 2006
LPR tylko dla Polaków
listopad 10, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media