ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
więcej ->

 
 

Refleksje jeszcze raz


Kilka dni temu zakończyło się głosowanie.
Już wiemy, że od przyszłego „święta ludu pracującego” będziemy w raju. Raj rajem - ja w raj na Ziemi nie wierzę - ale skąd tak duża porażka przeciwników akcesji?
Przyznam się, że zaskoczył mnie rozmiar wygranej euro-fanatyków. Osobiście spodziewałem się maksymalnej przewagi entuzjastów Unii w granicach: 60% „TAK” - 40% „NIE”. Wydawało mi się, że tak głupia, nachalna i bezczelna propaganda, jaką serwowano w ramach „Informacji europejskiej” itp. odniesie skutek odwrotny do zamierzonego i raczej zniechęci nieprzekonanych do głosowania na „TAK”. Może jestem zbytnim optymistą i niewiele jeszcze wiem z racji swojego młodego wieku, wszak starożytni Grecy osiągali swoje akme (szczyt zdolności umysłowych) w 40. roku życia. Teraz ludzie żyją dłużej niż starożytni i akme przychodzi pó?niej. Muszę więc poczekać i wiele się nauczyć.

Kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą

Chyba ta maksyma przyświecała twórcom reklamy europejskiej. Nie przypominam sobie nawet godziny (łącznie we wszystkich odsłonach propagandy), w której można by usłyszeć konkrety: dane, analizy, argumenty nie do zbicia. Same ogólniki - w UE jest fantastycznie, wszyscy chcą dbać o interes Polaków. Dlaczego? - nie dostałem odpowiedzi.

Oglądając ten cyrk czułem, że traktuje się mnie jak półgłówka, któremu można wmówić, że UE to raj. Wbijano ludziom do głów, że zrobimy kokosowy interes na akcesji do Unii - ale wyliczeń nikt nie zaprezentował, ani nie pokazał czarno na białym, że wejście do Unii to biznes stulecia. Pomijam takie korzyści, jak: „gdy będziemy współdecydować, to będziemy bardziej suwerenni” - autorstwa Jana Nowaka Jeziorańskiego, czy „staniemy się Europejczykami” - to poniżej krytyki. Ale... wystarczyło powtarzać.

PÓŁPRAWDY

Entuzjaści wspierali się bezustannie cudem gospodarczym w Irlandii. Miał to być przykład zbawiennego wpływu UE. Owszem, Irlandia stała się gospodarczą potęgą Europy w czasie przynależności do „15”, ale prawdziwą przyczyną nie jest deszcz euro-pieniędzy tylko mądra i odważna polityka rządu tego kraju. Ciekawe, że nikt nie wspominał o sytuacji w byłym NRD!

Poza tym wmawiano nam, że bezpaszportowe poruszanie się po niektórych krajach Europy oraz dostęp do rynku unijnego wiążą się z koniecznością wejścia do UE. Rzeczywiście akcesja daje dostęp do tego rynku, ale można równie dobrze przystąpić do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i mamy ten sam efekt. Jeśli chodzi o „podróżowanie bez granic” - trzeba złożyć wniosek o podpisanie Układu z Schengen. Ale czy pokazano Polakom „alternatywę”?

PSY PAWŁOWA

Po takiej tresurze ludzie już tylko powtarzali mantry o upragnionej szczęśliwości wszelakiej pod panowaniem brukselskiej biurokracji. Rozmawiając z wieloma zwolennikami - przeciętnymi lud?mi, nie politykami - słyszałem tylko wyuczone slogany, nic więcej. Wielokrotnie przedstawiając dane statystyczne i obliczenia, wskazujące jasno, że z wielkiej chmury euro-pieniędzy spadnie bardzo skąpy deszcz, że wstępujemy do obszaru zastoju gospodarczego, miałem okazję przekonać się, jak dogłębna i kompletna indoktrynacja stała się udziałem demos-u. Premier Miller, Prezydent Kwaśniewski i spółka określili to jako „mądrość narodu polskiego”.

Agitatorzy europejscy nie zapomnieli, dla większej wiarygodność, wesprzeć się autorytetami. Kora, mówiąca, że spokojnie zaśnie dopiero po wejściu do Unii i „wierzący” Muniek Staszczyk - oto argumenty nie do zbicia. Wspomnę jeszcze mojego faworyta: Jana Nowaka Jeziorańskiego, który częstował publikę oksymoronami i fałszem - „wstąpimy do obszaru burzliwego wzrostu gospodarczego” - z mniej więcej taką częstotliwością, jak posłanka Beger ma „to coś” w oczach.

HAŁAS MEDIALNY

Hałas medialny wymaga dużo pieniędzy i przychylności mediów - euro-entuzjaści je mieli. Wystarczyło na „Informację Europejską”, „5 minut o Unii”, pikniki, festyny europejskie, prezentację kuchni państw członkowskich „15” oraz krajów kandydujących (przez żołądek do serca?) itd. Rozdawnictwo pieniędzy europejskich i polskich podatników wypadło wyjątkowo okazale. Poza tym, każdy widział - bo przeoczyć nie mógł - że pierwszoplanowe telewizje, radio i gazety życzliwie użyczały swojego czasu i łamów dla „koncepcji integracji”. Jeśli nie można zaoferować jakości, to trzeba wesprzeć się ilością - niestety ludzie często dają się na ten manewr nabrać: ładne i kolorowe obrazki zamiast rzeczowej argumentacji. Harmider wokół „TAK głosuję” powstał ogromny (skądinąd bardzo sprytne hasło - niby zachęca tylko do odwiedzenia lokalu wyborczego, a z drugiej strony jakby mała podpowied?, jak zagłosować).

Hałas medialny jest sam w sobie narzędziem kompletnym i daje znakomite efekty - agitatorzy jednak wykorzystali go bardziej jako support dla „prawd” o Unii - kłamliwe wiadomości, ładnie podane, są smaczniejsze.

Z fałszu można wszystko wywieść

Na lekcjach logiki nauczyłem się, że wnioskowanie przy założeniu fałszu może być poprawne. Euro-entuzjaści podawali wielokrotnie informacje ze sobą sprzeczne np.: „dostaniemy dużo euro-funduszy i na pewno nie będziemy płatnikami netto” oraz „musimy wykorzystać ileś procent funduszy strukturalnych, żeby wyjść na zero”. To wystarczyło, żeby ludziom w głowach namieszać. Jeśli obie informacje są prawdziwe to... właśnie!... co?... Na takim fundamencie można wmówić wszystko wszystkim - człowiek wiedzący, że prawdą jest zdanie A oraz jego zaprzeczenie ~A nie jest w stanie myśleć logicznie. Skutek - nikt nie wie czy można „leżeć bykiem”, czy trzeba wypełnić stertę formularzy i modlić się o przychylność urzędnika.

Nie ma, jak samemu się pogrążyć

Muszę wrzucić jeszcze kamyk do własnego ogródka. Nie z sadyzmu, ale uczciwości. Patrząc na audycje sceptyków odniosłem wrażenie, że wielu z nich robi z siebie, nie przymierzając, clownów. Trajkotanie pana, który objawia się jako potomek Świętopełka i profanuje hymn „Z dawna Polski Tyś Królową” albo gapienie się przez minutę w ekran czterech panien, wyglądających jakby zobaczyły ducha, sprawiały wrażenie, że w obozie przeciwników akcesji brakuje rzeczowych argumentów. Przykro mi tak mówić o ludziach, którzy jak ja zagłosowali „NIE dla UE”, ale poziom intelektualny niektórych pozostawia wiele do życzenia. Gdybym był przeciętnym wyborcą i na podstawie audycji musiałbym decydować, jak zagłosuję, wolałbym posłuchać rad Związku Młodzieży Wiejskiej czy Andrzeja Leppera. Niestety.

Wnioski

Wnioski nie są optymistyczne. Polacy dali się (po raz kolejny) złapać na haczyk z obietnicami. Chciałbym jednak wierzyć, że to tresura PRL-u spowodowała taki brak pamięci, odporności na kłamstwa i taką niechęć do wysiłku umysłowego i poznania prawdy. Podobno najmniejsze poparcie dla integracji było wśród osób w wieku 18-24 lata, a największe wśród 60-latków i starszych. Może to potwierdzać moje przypuszczenie. Mam nadzieję, że z upływem czasu głos zabiorą młodzi ludzie, którzy w latach 90. ugry?li, choćby kęs, wolnościowego chleba.

Jeśli chodzi o propagandę unijną - była po pierwsze skuteczna. To, że zagłosowało „tylko” 58% uprawnionych, a nie 70% czy więcej nie ma znaczenia. Miało być 50% + 1 głos i było. Po drugie, przypuszczam, że cała kampania była rezultatem wielu rozmów, przemyśleń, a przede wszystkim badań socjologiczno-psychologicznych. Wynik 77% „TAK” - 23% „NIE” jest do osiągnięcia, jeśli coś jest rzeczywiście świetne, a wręcz oczywiste. W przeciwnym przypadku trzeba zmanipulować wyborów. Twórcom euro-agitacji udało się to zrobić doskonale. Myślę, że teraz mogliby radośnie wymienić uściski dłoni z doktorem Józefem Goebbelsem i przyja?nie poklepać się po plecach.

Mirosław Tryba

Copyright © 2003 by korespondent.pl. All rights reserved.
Redakcja - ul. Grota Roweckiego 47/26 30-348 Kraków
tel. 605 578 581, e-mail: redakcja@korespondent.pl
28 czerwiec 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Szokujący Moment w Historii Demokracji USA
grudzień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu
luty 29, 2004
PAP
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Handel z Rosją
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
Odezwa do nikogo
grudzień 3, 2007
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)

kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
2030
lipiec 20, 2008
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Zmarł Stanisław Skalski
listopad 12, 2004
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
„Historia nauczycielką życia”
Przemówienie Hitlera z 1935 roku

luty 19, 2003
Czy jest choć jedna osoba gotowa pomóc Polsce?
luty 11, 2009
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media