|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” |
|
| |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA? |
|
| nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
więcej -> |
|
Długiem Polska stoi
|
|

Długi należy spłacać.
Nie tylko te karciane.
Są jednak i takie długi, które musimy spłacać, choć to nie my je zaciągnęliśmy.
Chodzi o długi skarbu państwa, który - nie pytając nas o zgodę - może kredytować różne przedsięwzięcia, pozostawiając tak naprawdę problem spłaty zadłużenia na barkach wszystkich obywateli.
Historia polskiego zadłużenia zaczęła się praktycznie od słynnych długów "gierkowskich". Wtedy to władze wpadły na wspaniały pomysł, by rozwijać gospodarkę centralnie planowaną za pomocą kredytów i to w dodatku zagranicznych. Szczególnie niskie stopy procentowe pozwalały im zapomnieć o zagrożeniach. Plan mógł okazać się sukcesem i efekty inwestycji wspomaganych kredytem mogły w bardzo szybkim tempie się spłacić. Jednak nawet najlepszy plan w połączeniu z fatalną realizacją Długi Gierka wiecznie żywe?
6 mld zł - tyle wydamy w 2005 roku na obsługę zadłużenia zagranicznego. Chodzi o spłatę samych tylko odsetek, bo na raty kapitałowe trzeba przeznaczyć kolejne 10,6 mld zł. 90 proc. tej kwoty to dług zaciągnięty jeszcze przez ekipę Gierka.
prowadzi do katastrofy. Tak stało się i tym razem. Inwestycje były oddawane z dużym opó?nieniem, a końcowe koszty okazywały się ogromne w porównaniu z założeniami. Sztandarowy przykład to Huta Katowice, która miała być najnowocześniejszą tego typu hutą, a po oddaniu, które i tak zostało poważnie opó?nione, okazało się, że już w zasadzie prezentuje przestarzałą technologię. Koszty tego przedsięwzięcia kilkakrotnie przekroczyły plany, a jednocześnie wiele prac nie zostało ukończonych, przez co możliwości giganta nie były wykorzystywane w sposób, w jaki tego oczekiwano.
Kredytowanie dłużnika
Zaczęło się bardzo niewinnie - od 1,1 mld USD. Pó?niej zaczęto pożyczać jeszcze więcej na kończenie inwestycji, a także na wydatki konsumpcyjne, takie jak import zboża za dewizy. Dodatkowo stopy procentowe zaczęły bardzo szybko rosnąć, a wraz z nimi zadłużenie. Państwo polskie zaczęło mieć duże problemy z regulowaniem zobowiązań. W 1980 r. suma zadłużenia sięgnęła już 24 mld USD, a wartość rat i odsetek na ten rok wyniosła 8 mld USD. To wszystko przy wpływach z eksportu wynoszących zaledwie 7 mld USD. Stało się jasne, że państwo polskie stało się niewypłacalne i przestało regulować zobowiązania kredytowe. Odcięło to także możliwość zaciągania nowych kredytów, aby spłacać stare. Sytuacja ta ciągnęła się przez lata 80., przez które władze liczyły na umarzanie kredytów. Tak się jednak nie stało i w 1990 r. wartość długu urosła już do 48 mld USD, przy ujemnej stopie PKB na poziomie -11,6 proc. W 1990 r. wartość całego zadłużenia Polski wyniosła 95,1 proc. w stosunku do PKB. Jak to interpretować? Oznacza to, że całą produkcję wytworzoną w 1990 r. musielibyśmy spieniężyć i przeznaczyć na spłatę zadłużenia. Obecnie jest znacznie lepiej, ponieważ dług Polski, a dokładniej jej obywateli, stanowi "tylko" połowę PKB. Z długiem można jednak żyć i są kraje, które znacznie przewyższały 100 proc. zadłużenia w stosunku do PKB. Obecnie Belgia i Grecja mają dług przewyższający tę barierę. Jednak nie można porównać ich stanu rozwoju gospodarczego z sytuacją Polski na początku lat 90. Nikt nie będzie przecież kredytował dłużnika, który ma długi przewyższające kilkakrotnie jego roczne dochody i nie jest nawet w stanie spłacać odsetek.
10,5 tys. zł długu Polaka
Z najnowszych informacji Ministerstwa Finansów wynika, że dług publiczny w Polsce nadal wzrasta. W kwietniu bieżącego roku osiągnął poziom 408,7 mld złotych, w tym zadłużenie wobec podmiotów krajowych wynosi prawie 226 mld, czyli wobec podmiotów zagranicznych wynosi 182,7 mld złotych.
Duże wydatki - duże podatki
Jaki powinien być poziom długu i udziału wydatków państwa w tworzeniu PKB? Uczeni spierają się i nie znajdziemy prostego rozwiązania tego problemu. Raczej nikt nie ma wątpliwości, co do udziału państwa w gospodarce. Sporną kwestią pozostaje tylko poziom tego udziału. Wydatki państwowe pełnią ważną rolę w gospodarce, łagodząc skutki cyklów gospodarczych, a jednocześnie polepszają dostępność do dóbr publicznych takich jak edukacja czy infrastruktura. Jednak duże wydatki to duże podatki, a co za tym idzie spadek przedsiębiorczości, która generalnie wykazuje wyższą efektywność gospodarowania majątkiem. Jak pokazały badania Europejskiego Banku Centralnego, gospodarki krajów OECD w latach 90., w których udział wydatków sektora publicznego był niższy niż 40 proc. w stosunku do PKB, miały znacznie lepsze wyniki w sektorach publicznych niż kraje w których ten wska?nik był przekroczony. W pewnym momencie wzrost wydatków państwa staje się nieefektywny i nie prowadzi do poprawy jakości życia obywateli. Bardzo często natomiast wpływa na wzrost korupcji i marnotrawienie pieniędzy podatników. Polsce jeszcze nigdy nie udało się uzyskać tak niskiego wska?nika. Jego średnia wartość oscyluje wokół 50 proc. i bliżej nam do Europy Zachodniej, gdzie ten wska?nik jest średnio o 20 proc. wyższy.
A długi trzeba spłacić
Już na początku edukacji studentom uczelni ekonomicznych wpaja się, że deficyt finansów publicznych nie jest złym zjawiskiem, jednak pod warunkiem, że pozostaje pod kontrolą i jest ostrożnie używany, ponieważ potrafi łatwo wymknąć się spod kontroli. Finansowanie wydatków publicznych zaciągniętymi pożyczkami nie może mieć też charakteru stałego, ponieważ w pewnym momencie następuje moment, w którym zaciągnięte długi należy spłacić. Odpowiednia strategia zarządzania wydatkami publicznymi pełni bardzo ważną rolę w gospodarce. Wzrost gospodarczy nie ma charakteru stałego i następują okresy stagnacji lub recesji, czyli czas, kiedy gospodarka zaczyna hamować lub cofać się. Wtedy państwo może właśnie za pośrednictwem wydatków publicznych łagodzić ten okres. Dzięki inwestycjom i wspieraniu społeczeństwa recesja nie niszczy gospodarki w taki sposób, jak stałoby się bez tej pomocy. Jednak gdy po latach chudych przychodzą lata tłuste powinny być one wykorzystane na zmniejszenie zadłużenia, aby państwo miało większe możliwości oddziaływania, w przypadku następnego okresu załamania wzrostu gospodarczego. O tym zdawały się zapominać władze w Polsce. W latach 1994 - 1999, które można uznać za dobry okres w nowej gospodarczej historii Polski, utrzymywano deficyt budżetu na poziomie 2,5 - 3,5 proc. w stosunku do PKB, doprowadzając do wzrostu nominalnego długu publicznego. Kiedy prof. Leszek Balcerowicz piastował funkcję ministra finansów powstał projekt pierwszego zbilansowanego budżetu, jednak większość parlamentarna odrzuciła go, co wkrótce miało okazać się fatalne w skutkach. W latach 1994 - 1999 tempo wzrostu gospodarki na poziomie 6 - 7 proc. pozwalało nie zauważać problemu długu.
Klub Paryski do spłaty!
Optymalnym terminem dla przedterminowej spłaty polskiego zadłużenia w Klubie Paryskim jest 31 marca tego roku, kiedy to przypada płatność odsetek z tytułu tego długu - uważa wicedyrektor departamentu należności i zobowiązań finansowych państwa Ministerstwa Finansów Andrzej Ciopiński.
Dług zagraża stabilności
W latach 2000 - 2002 wzrost gospodarczy spadł do bardzo niskiego poziomu. W takiej sytuacji następuje często spadek dochodów państwa, a wydatki pozostają na tym samym poziomie, ponieważ potrzeby sektora finansów publicznych w tych okresach wykazują znacznie większe zapotrzebowanie. Są one także dużo mniej skłonne do ograniczania swoich wydatków. Jest to związane z takimi wydatkami, jak zasiłki dla bezrobotnych czy dopłaty do ubezpieczeń społecznych, których wpływy ze składek w tym okresie wyra?nie spadają. Doprowadziło to do skokowego wzrostu deficytu, a w konsekwencji do wzrostu długu publicznego. Jeszcze w 2000 r. zmalał on do poziomu 39,4 proc. w stosunku do PKB, by obecnie oscylować w granicach 50 proc. Nominalnie te dane prezentują się jeszcze gorzej. W grudniu 1999 r. dług publiczny wynosił 264 mld zł, podczas gdy ostatnie dane z pa?dziernika 2004 r. wskazują, że wzrósł on do poziomu 414 mld. Dla podkreślenia pogorszenia tego wyniku należy dodać, że uwzględnia on zadłużenie zagraniczne, które systematycznie spadało z powodu spadku kursów walutowych. Gdyby przyjąć kursy walutowe z czasu, kiedy euro kosztowało prawie 5 zł, należałoby tam doliczyć kolejne kilkanaście miliardów złotych. Pomimo zmniejszania deficytu, dług rośnie coraz bardziej i zagraża stabilności finansowej kraju. Dla zobrazowania kosztów życia na kredyt należy przedstawić założenia budżetowe na 2004 r. Przy wydatkach sięgających prawie 200 mld zł, zakładany deficyt wynosił 45 mld zł, czyli prawie co czwartą złotówkę zakładano pożyczyć. W tym na obsługę zadłużenia zagranicznego i krajowego zamierzano wydać 24 mld zł. Jest to wartość znaczna, szczególnie jeśli we?miemy pod uwagę, że w jeszcze w 2000 r. wynosiła 6,2 proc. wydatków, a obecnie wynosi prawie 12 proc. Wszystko wskazuje jednak, że deficyt udało się znacznie zmniejszyć, ponieważ w listopadzie wynosił "tylko" 34 mld zł. Nie można tego jednak powiedzieć o wydatkach na obsługę zadłużenia, które w tym samym okresie wynosiły 21 mld. Jest to wartość, jaką państwo polskie wydaje na dotacje do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Zacisnąć pasa
Potrzeba zaciśnięcia pasa jest bardzo duża, z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze, koszt obsługi długów rośnie w bardzo szybkim tempie. Jeśli wzrost gospodarczy nie będzie się utrzymywał na bardzo wysokim poziomie, będziemy musieli przeznaczać podatki na odsetki, zamiast na edukację czy wspieranie przedsiębiorczości, które powinny być priorytetem w gospodarce. Po drugie, jeśli pieniądze będziemy musieli przeznaczać na cele nierozwojowe, okaże się, że zabraknie ich na inwestycje, które dzięki funduszom Unii Europejskiej mogłyby znacznie podwyższyć poziom życia Polaków. Nie tylko ze względu na np: poprawę infrastruktury, ale także dlatego, że te projekty będą miały duży udział w tworzeniu PKB oraz w zmniejszaniu bezrobocia. Po trzecie, właśnie rozpoczyna się "ulgowy okres", jaki otrzymaliśmy od wierzycieli na początku lat 90. Do tej pory spłata kredytów zagranicznych była tak rozplanowana, by gospodarka polska mogła się zrestrukturyzować. Na lata 2005 - 2008 przypada okres największych płatności na rzecz Klubu Paryskiego i Londyńskiego. W 2005 r. państwo musi spłacić 2,650 mld USD. Są to wyłącznie raty kapitałowe, a dodatkowo na spłatę wyłącznie samych odsetek będzie trzeba przeznaczyć ok. 6 mld zł. Wspaniała byłaby wizja państwa bez długu, w którym założenia budżetowe byłyby wykonywane, a rok kończyłby się nadwyżką, a nie deficytem. Czy jest to jednak możliwe w państwie postkomunistycznym, które musi gonić bogatych zachodnich sąsiadów? Jak pokazuje praktyka, niektórym się udaje. Estonia w 2003 r. osiągnęła nadwyżkę budżetową wysokości 2,6 proc. w stosunku do PKB, a dług publiczny miała na poziomie 5,8 proc. Dodatkowe połączenie korony z euro powoduje, że nic nie stanie na przeszkodzie, aby Estonia, jako pierwszy kraj z nowych członków UE, wstąpiła do unii monetarnej.
|
|
17 luty 2005
|
|
Damian Stefański
|
|
|
|
Rozgrywki na bazie "afery Rywina"
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Fundusze strukturalne Unii Europejskiej"
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
|
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
|
Wyzysk Przez "Korporacje" Zagrożony w Ameryce Łacinskiej?
styczeń 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spisek w NFZ
październik 9, 2006
IT
|
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
|
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
|
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
|
Głupie gadanie
październik 23, 2008
Artur Łoboda
|
Ksiazki w wersji elektronicznej - bezpłatnie
lipiec 24, 2004
|
Nosił ślepy kulawego -
czyli plan Balcerowicza wobec Polski
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Tusk: referendum w sprawie zmian w konstytucji
czerwiec 6, 2004
|
Inne oblicze nazizmu
kwiecień 6, 2004
|
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
|
Izrael Szamir - PaRDeS - studium Kabały - Rozdział 5
marzec 22, 2006
|
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
więcej -> |
|