ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
więcej ->

 
 

NIK w zachodniopomorskiej ANR


Jeszcze nie do końca rozgry?liśmy, jak to się stało, ale wreszcie coś na Zachodnim Pomorzu wymknęło się spod wpływów pana posła Artura Balazsa.

Wynik kontroli, jaką w miejscowym oddziale Agencji Nieruchomości Rolnych (prawnej następczyni poprzedniej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa) przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli, jest dla ludzi kierujących nią w latach 1999 - 2003 tak druzgocący, że aż morderczy.

A byli to ludzie nie byle jacy, nie pierwsi lepsi, byli to działacze Stronnictwa Konserwatywno Ludowego, partii pana posła Artura Balazsa. Czyli jego ludzie, po prostu. Dyrektorem ANR w Szczecinie był w tym czasie Stanisław Zimnicki, aktywista SKL, burmistrz Ińska, mechanizator rolnictwa, który zwykł mawiać, że najlepszą jego rekomendacją zawodową jest znajomość z panem posłem Balazsem.

ZGROZˇ WIEJE

Inspektorzy NIK stwierdzili, że za rządów dyr. Zimnickiego doszło do "nielegalnego i niecelowego wydatkowania 63.412 tys. złotych". Słownie: ponad sześćdziesiąt trzy miliony złotych! Pytany, jak do tego doszło, dyrektor Zimnicki odpowiadał kontrolerom, że o wszystkim wiedział prezes AWRSP, pan Adam Tański. Dla przypomniena - pan Adam Tański, to także wieloletni i trwały w uczuciu przyjaciel pana posła Balazsa, kiedyś minister rolnictwa - przez chwilę nawet w rządzie Leszka Millera. Dochodzą do nas pogłoski, że obecne wyautowanie to wcale nie kres jego kariery, tylko "Sulejówek", bo pan Adam Tański przeznaczony jest do pełnienia wyłącznie ważnych misji państwowych.

W każdym kraju fakt, że ktoś dopuścił do wydania niezgodnie z przeznaczeniem prawie 16 milionów państwowych dolarów, byłby dla takiego "gospodarza" dożywotnio dyskwalifikujący. U nas - kto wie, w jakiej jeszcze postaci pojawi się na scenie pan Adam Tański.

NIK kwestionuje 80,9 proc. subwencji przekazanych przez dyr. Zimnickiego gminom i podmiotom gospodarczym. "Nieprawidłowości - pisze NIK w protokole pokontrolnym - spowodowane były przyznawaniem subwencji w oparciu o opracowany przez Oddział ANR (wówczas AWRSP - przyp. W.J.) regulamin, który przewidywał udzielanie dofinansowania zarówno na modernizację i remonty infrastruktury, która nie była przejęta od agencji jak i nowe inwestycje. (...) Ustalono, że dyrektor udzielił subwencji m.in. na modernizację pływalni, adaptację komisariatów policji, remont dachu budynku starostwa".

Niezgodnie z prawem wykorzystywano pieniądze AWRSP przeznaczone wyłącznie na remonty domów zajmowanych przez pracowników byłych PGR, gdyż remontowano także inne domy należące do gmin. Niezgodnie z prawem wspomagano zachodniopomorskie parafie. Za pieniądze Agencji kładziono na kościołach nowe dachy, udzielono subwencji Centrum Edukacyjnemu Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, jak również smarowano fundacjom w różnej formie powiązanym z kościołem.

PARTIĘ SWˇ WIDZĘ OGROMNˇ

Osobny rozdział to tworzenie powiatowych oddziałów Agencji. Był to ewenement w skali kraju, jednak i to przedsięwzięcie akceptował ówczesny dyrektor AWRSP, pan Adam Tański. Proceder ten był opisywany w prasie, także w "TRYBUNIE", jednak bez widocznych następstw. Chodziło o to, że pod pretekstem reformy administracyjnej i pod płaszczykiem koniecznej w związku z tym zmiany terenowej struktury AWRSP, w każdym z 17 powiatów zachodniopomorskiego zorganizowano - de facto na koszt Agencji - sieć powiatowych biur SKL. Według NIK - doszło przy tym do zawyżania wydatków na remonty siedzib tych oddziałów, do łamania przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. NIK twierdzi, że 49 postępowań (77,8 proc. badanych) na mocy ustawy o zamówieniach publicznych powinno być unieważnionych. Lista nieprawidłowości i zarzutów NIK, także w kwestii wyboru oferenta, jest bardzo obszerna. Praktykowano zlecenia robót w trybie "wolnej ręki".

"Skala i rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości w tym zakresie wskazuje, iż komisje przetargowe oraz dyrektor Oddziału (AWRSP - przyp. W.J.) w sposób uprzywilejowany traktowali część podmiotów biorących udział w tych postępowaniach. W rezultacie wybierano oferentów nie mających doświadczenia i środków finansowych (...). Nieprawidłowości i błędy w części badanych postępowań jak i warunki umów podpisanych z wybranymi oferentami oraz sposób ich realizacji wskazują na możliwość wystąpienia w Oddziale (AWRSP - przyp. W.J.) zjawisk korupcyjnych" - stwierdzili w dokumencie pokontrolnym inspektorzy NIK. Z ustaleń NIK wynika, że dyrektor przy wyborze oferentów preferował firmy z Ińska, w którym burmistrzował zanim z woli swego lidera wywędrował do Szczecina.

CIEMNO POD LATARNIˇ

"Charakterystycznym przykładem stwierdzonych nieprawidłowości jest remont i modernizacja siedziby Oddziału w Szczecinie" - stwierdza NIK. "Nieprawidłowości", to w języku normalnych ludzi "przekręty" po prostu. Ciekawe, że rzecz odbywała się w Szczecinie, a więc pod okiem wszystkich możliwych służb z konserwatorem zabytków włącznie, bo i on miał pieczę nad wpisanym do rejestru budynkiem, w którym mieści się siedziba AWRSP (teraz ANR). Instytucje ścigające zwykłych ludzi każdego inwestora, który nie prowadzi dziennika budowy lub lekceważy konserwatora zabytków, w pięć minut sprowadziłyby do parteru. Nie wygrzebałby się z grzywien i kar. Agencji rządzonej przez człowieka posła Balazsa prawo się nie imało. Taki cud!

W związku z brakiem dokumentacji technicznej remontu siedziby, NIK powołała biegłego sądowego do zbadania prawidłowości opracowania kosztorysów inwestorskich i ofertowych oraz ilościowego wykonania prac, za które zapłacono łącznie ponad 1,4 mln złotych.

Oto fragment jego opinii: Zapłacono za remont i przełożenie 2.349 metrów kw. dachu. Tymczasem powierzchnia dachu była o ponad 140 proc. mniejsza - wynosiła 984 m. kw. Na dodatek dach wykonano wadliwie; Zapłacono za cyklinowanie 488 m parkietu, 20 razy więcej od rzeczywistej powierzchni cyklinowanej podłogi - w rzeczywistości 24 m kw. Zapłacono za rozebranie 1,8 tys. m kw posadzki, zapłacono za tynkowanie 467 m kw. Okazało się, że takich robót w ogóle nie wykonano. Zapłacono za wykonanie 130 m kutego artystycznie ogrodzenia metalowego, mimo że jego faktyczna długość wynosi 113 m, a ogrodzenie nie było kute i wykonano je niezgodnie z projektem.

DZIAD DO OBRAZU

Po przeczytaniu protokołu pokontrolnego NIK bezskutecznie usiłowałem skontaktować się z panem posłem Arturem Balazsem. Chciałem, by wypowiedział się na łamach "TRYBUNY" jako szef SKL - partii, która wypromowała na dyrektora Agencji swojego aktywistę. Niestety, pod domowym telefonem pana posła miły damski głos poinformował mnie, że "poseł jest w Sejmie, trudno mi powiedzieć, kiedy wróci". Faktycznie w omawianym czasie Sejm pracował nieustannie. Za każdym razem przedstawiałem się z imienia i nazwiska, podawałem tytuł gazety i określałem sprawę, z którą chcę się do posła zwrócić. Niestety... Milczał także telefon w Biurze Poselskim SKL przy ul. Garncarskiej w Szczecinie. Numerem telefonu komórkowego posła nie dysponowałem i nie dysponuję.

Pytania i prośbę o wyznaczenie terminu spotkania redakcja skierowała na sejmowy adres pana posła Balazsa. Bez odpowiedzi. W tej sytuacji publikujemy same pytania.

• NIK zakończyła kontrolę ANR, dawniej AWRSP w Szczecinie za lata 1999 - 2003. Otrzymał Pan kopię tego dokumentu jako parlamentarzysta z Zachodniopomorskiego i szef partii, która rekomendowala na stanowisko byłego dyrektora tej placówki, Stanisława Zimnickiego. Dyrektor był Pana faworytem. Z wystąpienia pokontrolnego NIK wyłania się dość ponury obraz polityki prowadzonej przez szczeciński oddział AWRSP. Co Pan o tym sądzi?

• Dyr. Zimnicki wielokroć zapewniał o zaufaniu, jakim się cieszy ze strony Pana Posła, mówił, że przyja?ń z Panem to rekomendacja jego fachowości. Czy czuje się pan odpowiedzialny za działalność dyr. Zimnickiego?

• Czy nie wstyd Panu, że mimo protestów i postulatów przerwania działalności dyr. Zimnickiego i zwolnienia go z dyrektorskiej funkcji w AWRSP, Pan zabiegał, by dyr. Zimnicki pozostał na posadzie?

• W protokole pokontrolnym jest wiele kwestionowanych przez NIK przetargów. Uczestnikami takich przetargów byli także aktywni członkowie SKL. Co Pan na to?

• NIK wytknęła kosztowne tworzenie powiatowych oddziałów AWRS w byłym woj. szczecińskim. Od siebie dodam, że oddziałami w powiatach kierowali aktywiści SKL. Tym sposobem tworzono za państwowe pieniądze partyjne struktury SKL. Jak Pan Poseł, prezes SKL, ocenia ten fakt?

Pan poseł był łaskaw pominąć te pytania milczeniem. W tej sytuacji dręczy mnie niepewność, czy aby dyr. Zimnicki z aktywisty SKL i protegowanego jej szefa nie stanie zwykłym kozłem ofiarnym. Nie mogę bowiem wypędzić z pamięci przetrąconej swego czasu politycznej kariery też kiedyś przyjaciela posła Balazsa, nawet byłego ministra rolnictwa i pierwszego prezesa SKL - Jacka Janiszewskiego, którego dla własnej obrony Balazs odkopnął jak stary kalosz.

trybuna.pl
25 maj 2004

Wojciech Jurczak 

  

Archiwum

Krauze spotkał się z kard. Dziwiszem
październik 1, 2007
PAP
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
Pogarda - tryumf Jacka Kurskiego
wrzesień 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Zmądrzec po szkodzie
czerwiec 27, 2003
Marek Czachorowski
Nierządy rządu, czyli poszeptywania szatana
lipiec 3, 2007
Marek Olżyński
Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
Profesja a nazwisko
marzec 1, 2007
M. Naleziński, Gdynia
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Matrix ma Cię !!!
listopad 18, 2007
marduk
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
Nie pastwic sie intelektualnie nad goiami
lipiec 1, 2007
czlowiekmyslacy
Perfidia Gross’a w „Upiornej Dekadzie,” „Sąsiadach” i „Strachu”
lipiec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ostatnie wezwanie
sierpień 16, 2008
Artur Łoboda
Ziemia obiecana
sierpień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media