ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
więcej ->

 
 

NIK w zachodniopomorskiej ANR


Jeszcze nie do końca rozgry?liśmy, jak to się stało, ale wreszcie coś na Zachodnim Pomorzu wymknęło się spod wpływów pana posła Artura Balazsa.

Wynik kontroli, jaką w miejscowym oddziale Agencji Nieruchomości Rolnych (prawnej następczyni poprzedniej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa) przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli, jest dla ludzi kierujących nią w latach 1999 - 2003 tak druzgocący, że aż morderczy.

A byli to ludzie nie byle jacy, nie pierwsi lepsi, byli to działacze Stronnictwa Konserwatywno Ludowego, partii pana posła Artura Balazsa. Czyli jego ludzie, po prostu. Dyrektorem ANR w Szczecinie był w tym czasie Stanisław Zimnicki, aktywista SKL, burmistrz Ińska, mechanizator rolnictwa, który zwykł mawiać, że najlepszą jego rekomendacją zawodową jest znajomość z panem posłem Balazsem.

ZGROZˇ WIEJE

Inspektorzy NIK stwierdzili, że za rządów dyr. Zimnickiego doszło do "nielegalnego i niecelowego wydatkowania 63.412 tys. złotych". Słownie: ponad sześćdziesiąt trzy miliony złotych! Pytany, jak do tego doszło, dyrektor Zimnicki odpowiadał kontrolerom, że o wszystkim wiedział prezes AWRSP, pan Adam Tański. Dla przypomniena - pan Adam Tański, to także wieloletni i trwały w uczuciu przyjaciel pana posła Balazsa, kiedyś minister rolnictwa - przez chwilę nawet w rządzie Leszka Millera. Dochodzą do nas pogłoski, że obecne wyautowanie to wcale nie kres jego kariery, tylko "Sulejówek", bo pan Adam Tański przeznaczony jest do pełnienia wyłącznie ważnych misji państwowych.

W każdym kraju fakt, że ktoś dopuścił do wydania niezgodnie z przeznaczeniem prawie 16 milionów państwowych dolarów, byłby dla takiego "gospodarza" dożywotnio dyskwalifikujący. U nas - kto wie, w jakiej jeszcze postaci pojawi się na scenie pan Adam Tański.

NIK kwestionuje 80,9 proc. subwencji przekazanych przez dyr. Zimnickiego gminom i podmiotom gospodarczym. "Nieprawidłowości - pisze NIK w protokole pokontrolnym - spowodowane były przyznawaniem subwencji w oparciu o opracowany przez Oddział ANR (wówczas AWRSP - przyp. W.J.) regulamin, który przewidywał udzielanie dofinansowania zarówno na modernizację i remonty infrastruktury, która nie była przejęta od agencji jak i nowe inwestycje. (...) Ustalono, że dyrektor udzielił subwencji m.in. na modernizację pływalni, adaptację komisariatów policji, remont dachu budynku starostwa".

Niezgodnie z prawem wykorzystywano pieniądze AWRSP przeznaczone wyłącznie na remonty domów zajmowanych przez pracowników byłych PGR, gdyż remontowano także inne domy należące do gmin. Niezgodnie z prawem wspomagano zachodniopomorskie parafie. Za pieniądze Agencji kładziono na kościołach nowe dachy, udzielono subwencji Centrum Edukacyjnemu Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, jak również smarowano fundacjom w różnej formie powiązanym z kościołem.

PARTIĘ SWˇ WIDZĘ OGROMNˇ

Osobny rozdział to tworzenie powiatowych oddziałów Agencji. Był to ewenement w skali kraju, jednak i to przedsięwzięcie akceptował ówczesny dyrektor AWRSP, pan Adam Tański. Proceder ten był opisywany w prasie, także w "TRYBUNIE", jednak bez widocznych następstw. Chodziło o to, że pod pretekstem reformy administracyjnej i pod płaszczykiem koniecznej w związku z tym zmiany terenowej struktury AWRSP, w każdym z 17 powiatów zachodniopomorskiego zorganizowano - de facto na koszt Agencji - sieć powiatowych biur SKL. Według NIK - doszło przy tym do zawyżania wydatków na remonty siedzib tych oddziałów, do łamania przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. NIK twierdzi, że 49 postępowań (77,8 proc. badanych) na mocy ustawy o zamówieniach publicznych powinno być unieważnionych. Lista nieprawidłowości i zarzutów NIK, także w kwestii wyboru oferenta, jest bardzo obszerna. Praktykowano zlecenia robót w trybie "wolnej ręki".

"Skala i rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości w tym zakresie wskazuje, iż komisje przetargowe oraz dyrektor Oddziału (AWRSP - przyp. W.J.) w sposób uprzywilejowany traktowali część podmiotów biorących udział w tych postępowaniach. W rezultacie wybierano oferentów nie mających doświadczenia i środków finansowych (...). Nieprawidłowości i błędy w części badanych postępowań jak i warunki umów podpisanych z wybranymi oferentami oraz sposób ich realizacji wskazują na możliwość wystąpienia w Oddziale (AWRSP - przyp. W.J.) zjawisk korupcyjnych" - stwierdzili w dokumencie pokontrolnym inspektorzy NIK. Z ustaleń NIK wynika, że dyrektor przy wyborze oferentów preferował firmy z Ińska, w którym burmistrzował zanim z woli swego lidera wywędrował do Szczecina.

CIEMNO POD LATARNIˇ

"Charakterystycznym przykładem stwierdzonych nieprawidłowości jest remont i modernizacja siedziby Oddziału w Szczecinie" - stwierdza NIK. "Nieprawidłowości", to w języku normalnych ludzi "przekręty" po prostu. Ciekawe, że rzecz odbywała się w Szczecinie, a więc pod okiem wszystkich możliwych służb z konserwatorem zabytków włącznie, bo i on miał pieczę nad wpisanym do rejestru budynkiem, w którym mieści się siedziba AWRSP (teraz ANR). Instytucje ścigające zwykłych ludzi każdego inwestora, który nie prowadzi dziennika budowy lub lekceważy konserwatora zabytków, w pięć minut sprowadziłyby do parteru. Nie wygrzebałby się z grzywien i kar. Agencji rządzonej przez człowieka posła Balazsa prawo się nie imało. Taki cud!

W związku z brakiem dokumentacji technicznej remontu siedziby, NIK powołała biegłego sądowego do zbadania prawidłowości opracowania kosztorysów inwestorskich i ofertowych oraz ilościowego wykonania prac, za które zapłacono łącznie ponad 1,4 mln złotych.

Oto fragment jego opinii: Zapłacono za remont i przełożenie 2.349 metrów kw. dachu. Tymczasem powierzchnia dachu była o ponad 140 proc. mniejsza - wynosiła 984 m. kw. Na dodatek dach wykonano wadliwie; Zapłacono za cyklinowanie 488 m parkietu, 20 razy więcej od rzeczywistej powierzchni cyklinowanej podłogi - w rzeczywistości 24 m kw. Zapłacono za rozebranie 1,8 tys. m kw posadzki, zapłacono za tynkowanie 467 m kw. Okazało się, że takich robót w ogóle nie wykonano. Zapłacono za wykonanie 130 m kutego artystycznie ogrodzenia metalowego, mimo że jego faktyczna długość wynosi 113 m, a ogrodzenie nie było kute i wykonano je niezgodnie z projektem.

DZIAD DO OBRAZU

Po przeczytaniu protokołu pokontrolnego NIK bezskutecznie usiłowałem skontaktować się z panem posłem Arturem Balazsem. Chciałem, by wypowiedział się na łamach "TRYBUNY" jako szef SKL - partii, która wypromowała na dyrektora Agencji swojego aktywistę. Niestety, pod domowym telefonem pana posła miły damski głos poinformował mnie, że "poseł jest w Sejmie, trudno mi powiedzieć, kiedy wróci". Faktycznie w omawianym czasie Sejm pracował nieustannie. Za każdym razem przedstawiałem się z imienia i nazwiska, podawałem tytuł gazety i określałem sprawę, z którą chcę się do posła zwrócić. Niestety... Milczał także telefon w Biurze Poselskim SKL przy ul. Garncarskiej w Szczecinie. Numerem telefonu komórkowego posła nie dysponowałem i nie dysponuję.

Pytania i prośbę o wyznaczenie terminu spotkania redakcja skierowała na sejmowy adres pana posła Balazsa. Bez odpowiedzi. W tej sytuacji publikujemy same pytania.

• NIK zakończyła kontrolę ANR, dawniej AWRSP w Szczecinie za lata 1999 - 2003. Otrzymał Pan kopię tego dokumentu jako parlamentarzysta z Zachodniopomorskiego i szef partii, która rekomendowala na stanowisko byłego dyrektora tej placówki, Stanisława Zimnickiego. Dyrektor był Pana faworytem. Z wystąpienia pokontrolnego NIK wyłania się dość ponury obraz polityki prowadzonej przez szczeciński oddział AWRSP. Co Pan o tym sądzi?

• Dyr. Zimnicki wielokroć zapewniał o zaufaniu, jakim się cieszy ze strony Pana Posła, mówił, że przyja?ń z Panem to rekomendacja jego fachowości. Czy czuje się pan odpowiedzialny za działalność dyr. Zimnickiego?

• Czy nie wstyd Panu, że mimo protestów i postulatów przerwania działalności dyr. Zimnickiego i zwolnienia go z dyrektorskiej funkcji w AWRSP, Pan zabiegał, by dyr. Zimnicki pozostał na posadzie?

• W protokole pokontrolnym jest wiele kwestionowanych przez NIK przetargów. Uczestnikami takich przetargów byli także aktywni członkowie SKL. Co Pan na to?

• NIK wytknęła kosztowne tworzenie powiatowych oddziałów AWRS w byłym woj. szczecińskim. Od siebie dodam, że oddziałami w powiatach kierowali aktywiści SKL. Tym sposobem tworzono za państwowe pieniądze partyjne struktury SKL. Jak Pan Poseł, prezes SKL, ocenia ten fakt?

Pan poseł był łaskaw pominąć te pytania milczeniem. W tej sytuacji dręczy mnie niepewność, czy aby dyr. Zimnicki z aktywisty SKL i protegowanego jej szefa nie stanie zwykłym kozłem ofiarnym. Nie mogę bowiem wypędzić z pamięci przetrąconej swego czasu politycznej kariery też kiedyś przyjaciela posła Balazsa, nawet byłego ministra rolnictwa i pierwszego prezesa SKL - Jacka Janiszewskiego, którego dla własnej obrony Balazs odkopnął jak stary kalosz.

trybuna.pl
25 maj 2004

Wojciech Jurczak 

  

Archiwum

"Irak celem taktycznym, Arabia Saudyska strategicznym, a Egipt nagrodą"
kwiecień 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Feudalizm trzeciego tysiąclecia
sierpień 18, 2003
Artur Łoboda
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
POLSKA - UNIA 11
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Zdekomunizować Roosevelta !!!
maj 9, 2007
marduk
Doktorat honoris causa dla prof. Seamusa Heaneya i prof. Bronisława Geremka
maj 13, 2005
Rafał Romanowski
Prawda i kłamstwa o marcu 1968 ( Leszek Skonka)
marzec 6, 2005
Dr Leszek Skonka Wrocław 6 marca 2005
Próba podsumowania roku 2006
grudzień 31, 2006
przesłała Elzbieta
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
Neonazistowskie gówno
kwiecień 12, 2006
Artur Łoboda
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Jaka jest subwersja Izraela w USA?
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dybuk niebezinteresowny
czerwiec 28, 2006
Rafał A. Ziemkiewicz
Churchill, rasista uległy Żydom?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Gdyby nie Balcerowicz byli byśmy drugą Ukrainą, albo Białorusią"
marzec 31, 2004
Życzenie śmierci
marzec 19, 2009
Dariusz Kosiur
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
Balcerowicz jednak powraca
marzec 2, 2007
INTERIA.PL/PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media