ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
więcej ->

 
 

Przekręt w koloratce


Już 15 osób jest na liście podejrzanych w aferze wydawnictwa Stella Maris (Gwiazda Morza) należącego do gdańskiej kurii metropolitarnej.

Jeden z pierwszych aresztowanych w tej sprawie, ks. Zbigniew B., osobisty kapelan metropolity gdańskiego arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, jest obecnie na wolności. Został wypuszczony z aresztu za kaucją. Zdegradowany z funkcji kościelnych, przebywa na rekolekcjach. Tłumacząc z kościelnego na polski - w miejscu wyznaczonym mu przez przełożonych.

Prokuratura oskarża podejrzanych o kombinacje podatkowe i kombinacje z fikcyjnymi umowami na co najmniej 60 mln zł. - To jednak nie kres postępowania - zastrzega rzecznik prasowy gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej Krzysztof Trynka. Nie wyjawia, kogo mogą objąć kolejne zarzuty. - Nie chcemy, żeby zakres śledztwa był zbytnio upubliczniony - dodaje. "Gazeta Morska", lokalny dodatek do "Gazety Wyborczej", spekuluje od kilku tygodni, że kolejnym podejrzanym może być również szef pomorskiego SLD i człowiek interesu Jerzy Jędykiewicz. Dotychczas nie postawiono mu żadnego zarzutu, nie był przesłuchiwany w prokuraturze jako świadek.

Jędykiewicz przyznaje, że jego firmy korzystały z usług kancelarii prawnej biznesmena Janusza B., który był pośrednikiem w lewych interesach Stella Maris. Twierdzi jednak, że nie wiedział, iż Janusz B. ma coś wspólnego z kościelnym wydawnictwem. Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch mówi, że partia nie podejmie żadnych decyzji wobec szefa pomorskiego Sojuszu, dopóki nie zostanie mu udowodniony jakikolwiek udział w aferze. - Znam sprawę, ale sam jej nie rozstrzygnę. Czekam, aż wyjaśnią ją oficjalne organy - oświadczył nam Dyduch.

Nagłaśniane w mediach lokalnych nazwisko Jędykiewicza przyćmiło całą, niewygodną dla Kościoła aferę. W pomorskiej kurii nikt nie chciał z nami rozmawiać o sprawie. Ponoć wszyscy są zajęci - kolędują.

Afera wybuchła w 2002 r. Zaczęło się od pogłoski, że komornicy chcą wejść na konta i zająć majątek kurii, w tym limuzynę samego metropolity Gocłowskiego. Chodziło o windykację 700-800 tys. zł długu kościelnej firmy wydawniczej Stella Maris. Wydawnictwo było znane gdańszczanom ze sloganu "Drukujemy jak w niebie", który widniał na banerze falującym na Wieży Więziennej gdańskiej Katowni. Na rynku wydawniczym było zaś znane z tego, że nie wywiązuje się z płatności wobec dostawców i usługobiorców. Uchodziło to na sucho, bo szefem Stella Maris był ks. Zbigniew B., osobisty kapelan metropolity gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego, szef fundacji św. Alberta, a zarazem dyrektor kościelnego Radia Plus w Gdańsku, członek licznych rad nadzorczych.

O tym, że w wydawnictwie są nieprawidłowości

KURIA WIEDZIAŁA

od chwili kontroli przeprowadzonej przez jej ekonomię (dział finansowy). O wynikach kontroli nie powiadomiła jednak cywilnej prokuratury, ograniczając się do zmian kadrowych w kierownictwie firmy. Problemy z wierzycielami załatwiono za pomocą wydanego 2 grudnia 2002 r. oświadczenia wikariusza generalnego kurii ks. dr. Wiesława Lauera, że "Kościół będzie wypełniał swoje zobowiązania gospodarcze, dla wykonania których powołane zostały osoby zawodowo przygotowane". W dokumencie stwierdzono też: "Nieprawdą jest jakoby podejmowane były działania windykacyjne ze strony banku; wręcz przeciwnie - w niedalekim czasie zawarta zostanie z tymże bankiem umowa o restrukturyzacji. Nie jest intencją Stella Maris unikanie odpowiedzialności wobec jakichkolwiek wierzycieli". Długów jednak nie spłacono, restrukturyzacja wydawnictwa skończyła się na rezygnacji kurii z pełnego właścicielstwa w plajtującej firmie i zwolnieniem ks. Zbigniewa B. z funkcji prezesa Stella Maris.

W pierwszych dniach stycznia 2003 r. biznesmen w koloratce wspólnie z b. dyrektorem wydawnictwa Tomaszem W. zostali aresztowani przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutem współudziału w wyłudzeniach od Skarbu Państwa co najmniej 60 mln zł. Krótko mówiąc - kościelne wydawnictwo było przykrywką dla wielkiej pralni pieniędzy i oszustw na podstawie fałszywej dokumentacji gospodarczej w podatkach od osób fizycznych, prawnych, VAT.

Skruszały w areszcie ks. Zbigniew B. przyznał, że od każdej nielegalnej transakcji przechodzącej przez Stella Maris kasował od 2 do 5 proc. prowizji. Transakcje aranżowali aresztowani w tym samym czasie gdyńscy biznesmeni - Janusz B. i Konrad K. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w latach 1998-2002 obaj przepuścili przez konta Stella Maris ok. 100 fałszywych faktur za rzekomo wykonane zlecenia doradcze, lobbingowe, pośredniczenie w podpisywaniu kontraktów, analizowanie prawnej zawartości umów cywilnoprawnych. Każda taka, tylko rachunkowa, usługa wyceniana była na kilka milionów zł. Wszystkie zostały rzetelnie wpisane w koszty działalności przedsiębiorstw i z każdej rzetelnie odpisywano miliony wolne od podatków. Kto uległ pokusie łatwego biznesu oferowanego przez Stella Maris trafia teraz

W KAJDANKACH ABW

do pokoju przesłuchań Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Lista podejrzanych objęła już m.in. Sylwestra M., właściciela firmy informatycznej Damos, Piotra K., b. doradcę nieżyjącej Franciszki Cegielskiej, prezydenta Gdyni, a potem ministra zdrowia w rządzie Jerzego Buzka, Bożenę K. z korporacji budowlanej Doraco.

Ale obaj biznesmeni powiązani ze Stella Maris świadczyli nie tylko oszukańcze usługi. Z ich pośrednictwa korzystały firmy, które twierdzą, że potrafią udokumentować rzeczywiście wykonane na ich rzecz zobowiązania. - Janusz B., nie kryjąc swoich dobrych kontaktów z kurią w Gdańsku-Oliwie, był znakomitym pośrednikiem. To z jego pomocą udało się nam wygrać warty 50 mln zł kontrakt w Koszalinie - mówił w wywiadzie dla Radia Gdańsk główny udziałowiec Doraco Andrzej Hass. - O tym, że istnieje wydawnictwo Stella Maris i o tym, że nasz kontrahent jest zamieszany w jego nieczyste interesy dowiedziałem się z prasy.

Podobnie utrzymuje szef stołecznej Energobudowy SA, udziałowiec kilku firm na Pomorzu, ale jednocześnie przewodniczący pomorskiego SLD - Jerzy Jędykiewicz. Gdańska mutacja "Gazety Wyborczej" - powołując się na "dwa poważne ?ródła" - twierdzi, że premier Leszek Miller polecił Jędykiewiczowi rezygnację z funkcji do końca stycznia. Szef pomorskiego Sojuszu nie ma zamiaru wycofywać się z działalności publicznej. Powiedział "TRYBUNIE", że z kościelnym wydawnictwem nie miał nigdy do czynienia. Przyznał, iż firmy, w których jest w zarządach, kilka razy korzystały z usług warszawskiej kancelarii Janusza B. Ale odbywało się to - jak utrzymuje - na normalnych i zgodnych z prawem zasadach handlowych. Komentować plotek nie chce, ale uważa, że w niewygodną dla Kościoła aferę chce się na siłę włączyć ludzi biznesu, związanych jak on i Hass z lewicą.

Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, mówi, że partia nie będzie wykonywać

ŻADNYCH GWAŁTOWNYCH RUCHÓW

wobec Jędykiewicza. - Mam informacje o tej sprawie od półtora roku. Któryś ze świadków w prowadzonym śledztwie powoływał się na Jerzego Jędykiewicza. Pytaliśmy Jędykiewicza, czy stawiane mu zarzuty są adekwatne do rzeczywistości. Powiedział, że nie. Sprawa musi się toczyć tą drogą, którą się obecnie toczy. Nie ma powodów, by jakakolwiek struktura SLD zajmowała się tą sprawą - powiedział Dyduch. - Jędykiewicz potwierdza, że jego firmy miały interesy ze współpracownikami Stella Maris, podobnie zresztą jak inne firmy - m.in. kościelne. Sam arcybiskup jest w to zaangażowany. Sprawę powinny wyjaśnić organy ścigania. Ja tego nie rozstrzygnę. Jędykiewicz twierdzi, że nie naruszył prawa. Jeśli zostanie mu postawiony jakiś zarzut, zajmiemy stanowisko. Ale na razie nie ma zarzutu. W państwie demokratycznym wina musi być udowodoniona - podkreśla Dyduch.

Jak kuria arcybiskupia komentuje udział w aferze swojego ustosunkowanego podwładnego ks. Zbigniewa - nie wiadomo. O sprawie nikt tam rozmawiać nie chce. Jak się dowiedzieliśmy, zdegradowany z funkcji kościelnych, m.in. z probostwa w Sopocie, ks. Zbigniew B. jest obecnie na rekolekcjach. Nie tylko jemu uchylono areszt. Również pozostałe osoby podejrzane w tej aferze przebywają na wolności - dzięki kaucjom od 300 do 100 tys. zł, pod dozorami policyjnymi i z zakazami opuszczania kraju. (wsp. JRZ)

ZBIGNIEW WRÓBEL

7 styczeń 2004

http://trybuna.com.pl 

  

Archiwum

Światem rządzą : żydzi, masoni, cykiści ..... i
lipiec 13, 2004
Artur Łoboda
Zdjęcia zbrodni żydowskich popełnionych na obywatelach Palestyny w tym okupowanym przez Żydów kraju
luty 16, 2008
Global Research
Sprzedaj, zniszcz, zrujnuj
kwiecień 30, 2003
2008.02.27. serwis wiadomosci w 3 językach
luty 27, 2008
tłumacz
Oś USA-Izrael i arsenał nuklearny Pakistanu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykańskie mniejsze zło
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Alek czyli głupi Jaśko
wrzesień 16, 2003
Artur Łoboda
Sztuczna inteligencja już w Polsce!
lipiec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Głos spod murawy ...
styczeń 24, 2006
Ukraina i Wielka Gra o Nafte
marzec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej
październik 9, 2005
Artur Łoboda
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2005r. Podjęło się rządzenia bez większości parlamentarnej...
październik 13, 2006
Zdzisław Raczkowski
Konstytucja RP: Polska dla Polaków
wrzesień 11, 2006
Halina W.
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Unijna emigracja
październik 26, 2005
przesłała Elzbieta
Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej
maj 23, 2005
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media