ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
więcej ->

 
 

Proste rozwiązania

CZY WYSTARCZˇ NAM PROSTE ROZWIˇZANIA?

Jan Zoil


Wystarczy jednak wystawić nos poza rzeczywistość medialną, ponad złote góry, które prezentują bardzo mały wycinek rzeczywistości, aby spróbować zrozumieć, czego ludzie w Polsce potrzebują.
Są dwie podstawowe rzeczy: praca i mieszkanie.
Łatwo jest narzekać na złą sytuację w Polsce. Równie łatwo jest stworzyć proste recepty na rozwiązanie problemów, z którymi borykamy się od dziesięcioleci. Pewne wnioski narzucają się wręcz same. I chociaż brzmią prosto, słychać je nie tylko na sejmowej trybunie, ale w szkołach, na ulicy, w autobusie, w sklepie.

Co oferuje polityka gospodarcza rządu? Jeśli ktoś powie, że szkoda czasu, aby się nad tym zastanawiać, to trudno się z nie zgodzić z taką opinią. Polityka rządów ostatniej dekady to slogany plus utrzymywanie status quo. Nie ma na pewno gotowych i w dodatku cudownych rozwiązań na ożywienie ekonomiczne kraju, ale kilka rzeczy wyra?nie rzuca się w oczy. Na początku propaganda, która tworzy obraz złotych gór.

Ponad szczytami złotych gór

Te złote góry to wska?niki - PKB, dług publiczny, inflacja itp. Przeciętny obywatel nie bardzo potrafi sobie wyobrazić, co to realnie dla niego znaczy. Co z tego, że mamy przyrost PKB, skoro trudno znale?ć pracę. Kogo dotyczy tak naprawdę dług publiczny, skoro za przekroczenie ustawowo zapisanych limitów, gro?by dotyczą tylko sfer rządowych i parlamentu. Przy poruszaniu sprawy długu najczęściej wspomina się mgliście o tym, co powie Unia Europejska. To działa oczywiście tylko negatywnie na fanclub brukselski w elitach politycznych. Ale praktycznie znaczy dla szarego obywatela niewiele.
A inflacja? Wynosi mniej niż 1 procent. To tylko przeciętny wska?nik, średnia statystyczna. Dozorczyni przynosi podwyżkę czynszu z 300 zł na 330 zł, czyli o 10 procent, chleb drożeje o 10-20 groszy, czyli znowu kilka-kilkanaście razy więcej, niż wynosi inflacja. Czego zatem ona dotyczy? Wska?niki podawane przez rząd wydają się być tylko intelektualną rozrywką dla ekonomistów, jakimś ich tajnym kodem. I niczym więcej. Znając różne sztuczki statystyczne - przesuwanie kategorii w długu publicznym, manipulacje definicjami bezrobocia itp., nikt realnie patrzący na świat nie wierzy we wska?niki.
Oprócz wska?ników rząd ma nowe pomysły. W ich ramach tworzy nowe urzędy do realizacji nowych pomysłów. Nowe rozwiązania to najczęściej nowa instytucja, nowe posady i nowe budżety. Gąszcz instytucji państwowych, samorządowych, parapublicznych, które biorą się z kolejnych kilogramów aktów prawnych - to nowa rzeczywistość. W tym kopiowanie najbogatszych państw idzie kolejnym rządom najlepiej. Tylko, że bogate państwa najpierw miały pieniądze, potem budowały struktury biurokratyczne a nie na odwrót. W administracyjnej dżungli drogę do kokosów znają nieliczni i to jest dla nich najlepszy interes - skomplikowane procedury prawne, nowe legislacje, złożone struktury biurokratyczne.
Wystarczy jednak wystawić nos poza rzeczywistość medialną, ponad złote góry, które prezentują bardzo mały wycinek rzeczywistości, aby spróbować zrozumieć, czego ludzie w Polsce potrzebują. Są dwie podstawowe rzeczy, tematy które przewijają się w każdej rozmowie, jeśli schodzi ona na tematy ekonomiczne, ale nie tylko. Te dwa wątki to praca i mieszkanie.

Polscy imigranci w Polsce?

Nie trzeba prowadzić skomplikowanych badań statystycznych, aby domyślać się, czego ludzie potrzebują. Sięgając do tradycji historycznej, napotkamy przynajmniej dwa bliskie nurty bliskie wartościom czytelników "Polskiego Jutra" - św. Tomasza z Akwinu i Adama Doboszyńskiego. Pierwszy z nich, wzięty średniowieczny teolog, pisał o funkcjach pracy. Wyróżnił cztery cechy pracy jako zjawiska psycho-społecznego: zapobieganie lenistwu, zajęcie czasu w ciągu dnia, dostarczenie środków na życie oraz stworzenie warunków do zbawienia duszy.
Także jeden z najwybitniejszych narodowych ekonomistów dwudziestolecia międzywojennego pisał o teorii pracy. Wspominał on na kanwie rozważań św. Tomasza, że praca obok zapobiegania lenistwu czy zajęcia czasu, hamuje nastroje rewolucyjne szerokich mas społecznych. Obok wymienionych myślicieli tysiące innych, o jakże odmiennych poglądach, podejmowało temat pracy i nikt nie uznawał jej za rzecz niepotrzebną a wręcz przeciwnie, uznawano ją za podstawę egzystencji ludzkiej, która zapewnia głębszy sens naszemu życiu.
Dzisiaj patrząc na podział Polski na Polskę A i B, nie trudno zrozumieć treść teoretycznych rozważań nad zagadnieniem pracy. Polska B to właśnie ta część naszego kraju, gdzie brak pracy rodzi nową rzeczywistość. Są miejscowości, gdzie większość ludzi nie ma pracy, ale "jakoś" żyją. To tamto życie pokazują reportaże telewizyjne o miejscach, gdzie jedyny towar, jaki ludzie kupują w lokalnym sklepie - to alkohol. Gdzie dzieci razem z bezrobotnymi rodzicami spędzają przed telewizorem większość czasu. Powód jest prosty - nie mają innego zajęcia.
Socjologowie biją na alarm - postawy długoletniego bezrobocia rozpowszechniają się w biedniejszych regionach Polski. Człowiek, który pozostaje bez pracy przez kilka lat, zostaje trwałym klientem opieki społecznej. Jego sytuację można porównać do imigrantów afrykańskich, koczujących w państwach Zachodniej Europy. Różnica polega na tym, że nikt ich tam specjalnie nie zapraszał - przyjechali, bo sami tak chcieli. A Polacy mieszkający w Polsce B, to nasi rodacy. Zostają oni imigrantami we własnym kraju.

Mieszkania zamiast imigrantów

Druga kwestia to mieszkalnictwo. Tutaj także wiele się mówi, ale skutków nie widać. Jest to podstawowa bolączka kolejnych rządów, które dużo w tej mierze obiecują i na tym się kończy. Według badań przeprowadzonych w latach 90-tych przez Polską Akademię Nauk, rozwój budownictwa mieszkaniowego to świetny sposób na nakręcenie koniunktury. Według tych badań złotówka wydana na produkcję lub usługi budownictwa, to dwa złote wydane przez konsumentów w dziedzinach uzupełniających, np. w przemyśle meblarskim, bąd? elektrotechnicznym. Jest wciąż wielki popyt na mieszkania, więc są tu potencjalnie duże pieniądze. Problem polega na tym, że popyt na mieszkania oznacza bardziej chęci, niż możliwości finansowe. W krajach rozwiniętych państwo w dużej mierze wspiera rozwój mieszkalnictwa - szczególnie mniej zamożnych grup społecznych, jak młode rodziny bąd? emeryci. U nas ostatnie pomysły to kredyty z EBOiR na Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, który finansuje luksusowe mieszkania na wynajem w Towarzystwach Budownictwa Społecznego.
Rozwój mieszkalnictwa to także kwestie związane z sytuacją demograficzną. Ostatni Narodowy Spis Powszechny przyniósł niepomyślne wieści. Tak więc rozwój budownictwa mieszkaniowego mógłby stanowić skuteczne rozwiązanie nie tylko kwestii stricte mieszkaniowych, ale także i demograficznych oraz bezrobocia. Kwestie demograficzne są bardzo burzliwe w państwach zachodniej Europy. Zostały one zaniedbane a przyjęto masy imigrantów, którzy teraz stanowią istną kulę u nogi państw dobrobytu. Pamiętajmy - nauka na cudzych błędach jest zawsze tańsza, niż na własnych.
22 październik 2003

Polskie Jutro 

  

Archiwum

Koalicje. KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
listopad 15, 2002
http://angora.pl
Do Kanady bez wiz
czerwiec 14, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Mittal Steel Poland zwolni kilka tysięcy pracowników
styczeń 25, 2007
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Pod maską zabójczych słów
kwiecień 4, 2004
Artur Łoboda
Innej drogi nie ma...
styczeń 25, 2003
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
List do Prezydenta RP w sprawie "potępienia" dorobku Feliksa Konecznego
marzec 9, 2007
Mirosław Dakowski
Ile wyniesie kampania wyborcza w USA. Czy wystarczy mld dolarów.
styczeń 28, 2008
Gregory Akko
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu?
maj 30, 2004
"Surowy" wyrok dla piłkarza
luty 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Jaruzelski: papież najwybitniejszym Polakiem XX wieku
sierpień 14, 2002
PAP
Grajek ofiarą koncertów?
listopad 22, 2002
Artur Drożdżak, Piotr Baran http://www.se.com.pl/
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nasi najwięksi wrogowie
październik 12, 2003
zaprasza.net
Chirurgiczne cięcie, czyli sobot(k)a w piątek
grudzień 17, 2005
Marek Olżyński
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media