ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
więcej ->

 
 

Proste rozwiązania

CZY WYSTARCZˇ NAM PROSTE ROZWIˇZANIA?

Jan Zoil


Wystarczy jednak wystawić nos poza rzeczywistość medialną, ponad złote góry, które prezentują bardzo mały wycinek rzeczywistości, aby spróbować zrozumieć, czego ludzie w Polsce potrzebują.
Są dwie podstawowe rzeczy: praca i mieszkanie.
Łatwo jest narzekać na złą sytuację w Polsce. Równie łatwo jest stworzyć proste recepty na rozwiązanie problemów, z którymi borykamy się od dziesięcioleci. Pewne wnioski narzucają się wręcz same. I chociaż brzmią prosto, słychać je nie tylko na sejmowej trybunie, ale w szkołach, na ulicy, w autobusie, w sklepie.

Co oferuje polityka gospodarcza rządu? Jeśli ktoś powie, że szkoda czasu, aby się nad tym zastanawiać, to trudno się z nie zgodzić z taką opinią. Polityka rządów ostatniej dekady to slogany plus utrzymywanie status quo. Nie ma na pewno gotowych i w dodatku cudownych rozwiązań na ożywienie ekonomiczne kraju, ale kilka rzeczy wyra?nie rzuca się w oczy. Na początku propaganda, która tworzy obraz złotych gór.

Ponad szczytami złotych gór

Te złote góry to wska?niki - PKB, dług publiczny, inflacja itp. Przeciętny obywatel nie bardzo potrafi sobie wyobrazić, co to realnie dla niego znaczy. Co z tego, że mamy przyrost PKB, skoro trudno znale?ć pracę. Kogo dotyczy tak naprawdę dług publiczny, skoro za przekroczenie ustawowo zapisanych limitów, gro?by dotyczą tylko sfer rządowych i parlamentu. Przy poruszaniu sprawy długu najczęściej wspomina się mgliście o tym, co powie Unia Europejska. To działa oczywiście tylko negatywnie na fanclub brukselski w elitach politycznych. Ale praktycznie znaczy dla szarego obywatela niewiele.
A inflacja? Wynosi mniej niż 1 procent. To tylko przeciętny wska?nik, średnia statystyczna. Dozorczyni przynosi podwyżkę czynszu z 300 zł na 330 zł, czyli o 10 procent, chleb drożeje o 10-20 groszy, czyli znowu kilka-kilkanaście razy więcej, niż wynosi inflacja. Czego zatem ona dotyczy? Wska?niki podawane przez rząd wydają się być tylko intelektualną rozrywką dla ekonomistów, jakimś ich tajnym kodem. I niczym więcej. Znając różne sztuczki statystyczne - przesuwanie kategorii w długu publicznym, manipulacje definicjami bezrobocia itp., nikt realnie patrzący na świat nie wierzy we wska?niki.
Oprócz wska?ników rząd ma nowe pomysły. W ich ramach tworzy nowe urzędy do realizacji nowych pomysłów. Nowe rozwiązania to najczęściej nowa instytucja, nowe posady i nowe budżety. Gąszcz instytucji państwowych, samorządowych, parapublicznych, które biorą się z kolejnych kilogramów aktów prawnych - to nowa rzeczywistość. W tym kopiowanie najbogatszych państw idzie kolejnym rządom najlepiej. Tylko, że bogate państwa najpierw miały pieniądze, potem budowały struktury biurokratyczne a nie na odwrót. W administracyjnej dżungli drogę do kokosów znają nieliczni i to jest dla nich najlepszy interes - skomplikowane procedury prawne, nowe legislacje, złożone struktury biurokratyczne.
Wystarczy jednak wystawić nos poza rzeczywistość medialną, ponad złote góry, które prezentują bardzo mały wycinek rzeczywistości, aby spróbować zrozumieć, czego ludzie w Polsce potrzebują. Są dwie podstawowe rzeczy, tematy które przewijają się w każdej rozmowie, jeśli schodzi ona na tematy ekonomiczne, ale nie tylko. Te dwa wątki to praca i mieszkanie.

Polscy imigranci w Polsce?

Nie trzeba prowadzić skomplikowanych badań statystycznych, aby domyślać się, czego ludzie potrzebują. Sięgając do tradycji historycznej, napotkamy przynajmniej dwa bliskie nurty bliskie wartościom czytelników "Polskiego Jutra" - św. Tomasza z Akwinu i Adama Doboszyńskiego. Pierwszy z nich, wzięty średniowieczny teolog, pisał o funkcjach pracy. Wyróżnił cztery cechy pracy jako zjawiska psycho-społecznego: zapobieganie lenistwu, zajęcie czasu w ciągu dnia, dostarczenie środków na życie oraz stworzenie warunków do zbawienia duszy.
Także jeden z najwybitniejszych narodowych ekonomistów dwudziestolecia międzywojennego pisał o teorii pracy. Wspominał on na kanwie rozważań św. Tomasza, że praca obok zapobiegania lenistwu czy zajęcia czasu, hamuje nastroje rewolucyjne szerokich mas społecznych. Obok wymienionych myślicieli tysiące innych, o jakże odmiennych poglądach, podejmowało temat pracy i nikt nie uznawał jej za rzecz niepotrzebną a wręcz przeciwnie, uznawano ją za podstawę egzystencji ludzkiej, która zapewnia głębszy sens naszemu życiu.
Dzisiaj patrząc na podział Polski na Polskę A i B, nie trudno zrozumieć treść teoretycznych rozważań nad zagadnieniem pracy. Polska B to właśnie ta część naszego kraju, gdzie brak pracy rodzi nową rzeczywistość. Są miejscowości, gdzie większość ludzi nie ma pracy, ale "jakoś" żyją. To tamto życie pokazują reportaże telewizyjne o miejscach, gdzie jedyny towar, jaki ludzie kupują w lokalnym sklepie - to alkohol. Gdzie dzieci razem z bezrobotnymi rodzicami spędzają przed telewizorem większość czasu. Powód jest prosty - nie mają innego zajęcia.
Socjologowie biją na alarm - postawy długoletniego bezrobocia rozpowszechniają się w biedniejszych regionach Polski. Człowiek, który pozostaje bez pracy przez kilka lat, zostaje trwałym klientem opieki społecznej. Jego sytuację można porównać do imigrantów afrykańskich, koczujących w państwach Zachodniej Europy. Różnica polega na tym, że nikt ich tam specjalnie nie zapraszał - przyjechali, bo sami tak chcieli. A Polacy mieszkający w Polsce B, to nasi rodacy. Zostają oni imigrantami we własnym kraju.

Mieszkania zamiast imigrantów

Druga kwestia to mieszkalnictwo. Tutaj także wiele się mówi, ale skutków nie widać. Jest to podstawowa bolączka kolejnych rządów, które dużo w tej mierze obiecują i na tym się kończy. Według badań przeprowadzonych w latach 90-tych przez Polską Akademię Nauk, rozwój budownictwa mieszkaniowego to świetny sposób na nakręcenie koniunktury. Według tych badań złotówka wydana na produkcję lub usługi budownictwa, to dwa złote wydane przez konsumentów w dziedzinach uzupełniających, np. w przemyśle meblarskim, bąd? elektrotechnicznym. Jest wciąż wielki popyt na mieszkania, więc są tu potencjalnie duże pieniądze. Problem polega na tym, że popyt na mieszkania oznacza bardziej chęci, niż możliwości finansowe. W krajach rozwiniętych państwo w dużej mierze wspiera rozwój mieszkalnictwa - szczególnie mniej zamożnych grup społecznych, jak młode rodziny bąd? emeryci. U nas ostatnie pomysły to kredyty z EBOiR na Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, który finansuje luksusowe mieszkania na wynajem w Towarzystwach Budownictwa Społecznego.
Rozwój mieszkalnictwa to także kwestie związane z sytuacją demograficzną. Ostatni Narodowy Spis Powszechny przyniósł niepomyślne wieści. Tak więc rozwój budownictwa mieszkaniowego mógłby stanowić skuteczne rozwiązanie nie tylko kwestii stricte mieszkaniowych, ale także i demograficznych oraz bezrobocia. Kwestie demograficzne są bardzo burzliwe w państwach zachodniej Europy. Zostały one zaniedbane a przyjęto masy imigrantów, którzy teraz stanowią istną kulę u nogi państw dobrobytu. Pamiętajmy - nauka na cudzych błędach jest zawsze tańsza, niż na własnych.
22 październik 2003

Polskie Jutro 

  

Archiwum

"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
W swiecie bajek!
październik 20, 2008
mik
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Irael zagrożony swoją własną bronią nuklearną
kwiecień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zwierzę gatunku człowiek
grudzień 19, 2002
PAP
Idzie nowe
listopad 14, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Winne lampki na balu
styczeń 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Manuela Gretkowska Nowa partia polityczna
listopad 29, 2006
mik4
Ratuj się Europo
lipiec 19, 2004
Nadzieja Kwaśniewskiego
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa
marzec 24, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
Oficjalne zatwierdzenie Putina na Premiera 8 maja 2008 przekształciło sie w expose programowe
maj 9, 2008
tłumacz
Byle jak najdalej od żydowskiego Boga mamony
lipiec 4, 2007
TVN24
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
Hausner chce "zgody" z NBP i RPP
styczeń 24, 2003
Artur Łoboda / PAP
Odpowiadamy
październik 4, 2003
http://angora.pl/
Pyjas ofiarą prowokacji SB wobec Gierka?
czerwiec 27, 2008
interia.pl
Szesnaście zasad państwa normalnego
luty 3, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Polskę odnale?ć w sobie
czerwiec 15, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media