ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
więcej ->

 
 

Ustruj dla człowieka

Etyka i Ekonomia - publikowane we fragmentach

Jednostronna perspektywa

Dobrobyt i pomyślność Polski zależą na szczęście - nie tylko od działań polityków i wpływu międzynarodowej koniunktury, ale także od świadomości społecznej i aktywności samych Polaków. Rzeczywisty stosunek do kapitalizmu jest tu sprawą zasadniczą. Kapitalizm zwyciężył w konkurencji z socjalizmem w sferze politycznej i ekonomicznej, czy jednak również w świadomości społecznej? Nie można dać sensownej odpowiedzi na to pytanie, nie dopowiadając: kapitalizm - ale jaki?
Nie jest bowiem kapitalizm jakąś jednolitą doktryną, której można byłoby przypisać jednoznaczne oceny. Wspomina o tej kwestii papież Jan Paweł II w encyklice "Centesimus annus" odpowiadając na pytanie, czy klęska komunizmu oznacza zwycięstwo kapitalizmu jako systemu społecznego (zaznacza on, że wolałby używać innego terminu niż "kapitalizm", na przykład "ekonomia przedsiębiorczości" czy "wolna ekonomia"). Papież stwierdza, że można mówić o zwycięstwie kapitalizmu, jeśli rozumie się przezeń system wolności gospodarczej wprzęgnięty w służbę integralnie rozumianej wolności ludzkiej. I dopowiada, że chodzi tu o taką wolność, która ma nade wszystko charakter etyczny i religijny (Centesimus annus, 42)
Spojrzenie na moralne ?ródła kapitalizmu
(...)
Demokratyczny kapitalizm
M. Novak zapowiada, że będzie prezentował swoją koncepcję z perspektywy amerykańskiej. Koncepcja ta opiera się nie tylko na teoretycznych rozważaniach, ale jest również zapisem idei, które są realizowane w praktyce, przedstawiają więc propozycję, którą światu pokazały i wciąż pokazują Stany Zjednoczone. Tę koncepcję, którą Novak nazywa "demokratycznym kapitalizmem" tworzą trzy niezależne systemy: polityczny, gospodarczy i kulturalny. Systemy te w normalnym państwie - zdaniem Novaka - wzajemnie się równoważą i kontrolują. Charakteryzując je, pisze on:
- Nie wierzymy ani w "nieokiełznany kapitalizm", ani w kierownicze i dominujące państwo, ani wreszcie w jedynie obowiązującą postać sumienia. Już z tej ogólnej charakterystyki widać, że najwięcej uwagi należy poświęcić systemowi, który Novak nazywa moralno-kulturalnym, a to ze względu na niepokojąco brzmiące sformułowania dotyczące sumienia i potrzeby pluralizmu w tej dziedzinie. M. Novak odnosząc się do żydowskiej i chrześcijańskiej wizji człowieka zwraca uwagę na filary, które decydują o swoistości tej koncepcji, obecne również w praktyce amerykańskiego kapitalizmu. Są nimi: wzięcie poprawki na ludzką omylność i grzech, podkreślenie kreatywności oraz swoiste koncepcje wolności i wspólnoty. Warto zwłaszcza zwrócić uwagę na rozumienie wolności, a także wspólnoty, które - jak stwierdza sam autor - jest ważne także z tego powodu, że odbiera socjalistom monopol w tej dziedzinie.
"Wolność uporządkowana"
M. Novak przedstawia swoją koncepcję wolności w dyskusji z poglądami Isaiaha Berlina zawartymi w książce “Dwie koncepcje wolności”. Wyróżnia się tam tzw. “wolność negatywną”, która polega na nieobecności zewnętrznego przymusu (na tym miałaby się opierać wolność liberalna) oraz “wolność pozytywną”, która opisuje również drogi i warunki osiągnięcia wolności, a przez to miałaby rzekomo być zbieżna z tendencjami kolektywistycznymi i totalitarnymi. Echo tego podziału można u nas dostrzec na przykład w atakach liberałów nie tylko spod znaku “Gazety Wyborczej”, którzy oskarżają Kościół, czy polityków sięgających do argumentacji moralnej, o to, że podważają wolność jednostki i chcą zaprowadzać totalitarne porządki. Zdaniem Novaka, ani negatywna, ani pozytywna koncepcja wolności nie odpowiada właściwemu liberalizmowi. Przedstawia on “trzecią koncepcję wolności”, która – jego zdaniem – jest właściwa dla autorów i twórców amerykańskiej demokracji. Jest to “wolność uporządkowana”. Jej urzeczywistnienie wymaga “pewnego stopnia męskiej lub żeńskiej siły (virtus) wystarczającej do uzyskania wewnętrznej samokontroli nad własnymi namiętnościami i żądzami, aby móc oceniać sprawy tak chłodno, realistycznie i beznamiętnie, jak tego wymaga refleksja i świadomy wybór”. Ideą tej uporządkowanej wolności jest “panowanie nad sobą” – co zdaniem Novaka doskonale ukazują słowa amerykańskiego hymnu:
Umacniaj swą duszę panując nad sobą,
zaś wolność utwierdzaj prawem
Wydaje się, że na płaszczy?nie tak rozumianej uporządkowanej wolności można lepiej i owocniej prowadzić dyskusję, niż z koncepcją indywidualistycznej i zanarchizowanej “wolności negatywnej”, którą nasycone jest myślenie wielu dzisiejszych ideologów europejskich, zwłaszcza tych, którzy sięgają do tradycji pokolenia ’68, które w tak fatalny sposób oddziaływuje na współczesność. Co nie znaczy, że należy się zgadzać ze wszystkimi tezami, na których się opiera się koncepcja prezentowana przez M. Novaka. O czym pó?niej.
Wolne jednostki w wolnych stowarzyszeniach
(...)
Drażliwa kwestia prawdy
Te dwie kwestie, rozumienie wolności i wspólnoty są cennym wkładem w odsłanianiu moralnych fundamentów kapitalizmu. Dlatego warto o nich dalej dyskutować, zwłaszcza, że koncepcje te można również weryfikować w konkretnej rzeczywistości, choć - jak zaznacza Novak – nie są one w niej realizowane w sposób doskonały. Nie może to jednak oznaczać bezkrytycznego podejścia do tej koncepcji.
Pierwsze poważne zastrzeżenie wiąże się z postulowanym tu “pluralizmem” kulturowym, sięgającym aż do ludzkiego sumienia. Dotyka to najbardziej drażliwej dla liberałów kwestii: relacji wolności do prawdy. Czy rzeczywiście wystarczy opisać ten stosunek tak jak robi to Novak pisząc, że “w autentycznie liberalnej koncepcji wolności swobodne czyny wypływają ze spokojnych i rozważnych sądów na temat prawdy”. Czy nie należy dodać, że nie jest to “partnerska” relacja uzgadniania, ale po prostu wolność jest podporządkowania prawdzie? Fakt, że takie stwierdzenie może budzić radykalny sprzeciw liberałów, nie jest dostatecznym argumentem za jego odrzuceniem.
Chrześcijańscy żandarmi?
Druga kwestia, to obecność absolutnej prawdy w życiu indywidualnym i społecznym. Uznanie, że istnieje prawda absolutna, to jeden z warunków koniecznych, ale nie wystarczających, aby “ochrzcić liberalizm” (na takim stanowisku stoi – jak mi się wydaje – przedstawiciel polskiego katolickiego liberalizmu o. M. Zięba w tekście "Kościół wobec liberalnej demokracji" opublikowanym we wspomnianym wyborze). Pozostają bowiem do zaakceptowania konsekwencje tego faktu. W dziedzinie indywidualnej "wolność sumienia" nie może oznaczać "równości sumień", czyli pluralizmu, który jest po prostu relatywizmem. W dziedzinie społecznej jedną z najważniejszych konsekwencji jest nadrzędność prawa naturalnego nad prawem stanowionym. Ważną konsekwencją jest również nadrzędny charakter moralności wobec ekonomii i7 polityki. Oczywiście tę nadrzędność należy dobrze rozumieć - chodzi o pierwszeństwo dobra osoby nad dążeniem do zysku i władzy. Tymczasem M. Novak pisze o niebezpieczeństwie przejęcia władzy przez ludzi, "których sumienia wywyższone zostały ponad sumienia ich błądzących i nieoświeconych braci". Jego zdaniem - w przypadku religii zarozumiałość ta stworzyła Inkwizycję; w moralności doprowadziła do rządów świętych; w polityce – do gułagu (..)”. Nawet biorąc pod uwagę sarkazm tych stwierdzeń wynikający z doświadczeń historii, co najmniej niefortunne wydaje się sformułowanie “rządy świętych”; trzeba też zauważyć niebezpieczeństwa, do jakiego prowadzi taka przezorność – tępiąc nadużycia, utrudnia wprowadzanie moralnego ładu do życia społecznego. Czyż podobnej tendencji nie można dostrzec w tym apelu Novaka skierowanym do chrześcijan: “W imię tej właśnie chrześcijańskiej wolności chrześcijanie (a także inni) muszą stawić czoło wymuszaniu przedwczesnego przyjścia na ziemię Królestwa Bożego – rządów sprawiedliwości społecznej”. To osobliwa koncepcja, aby chrześcijanie byli żandarmami tępiącymi ideę sprawiedliwości społecznej.
Zbyt optymistyczna wizja
(...)
Dlaczego wolność?
Pozostaje wreszcie ostatnie pytanie, co nie znaczy, że najmniej ważne: Dlaczego wolność stanowi podstawową perspektywę, z której należy oceniać ludzką rzeczywistość indywidualną i społeczną? Nikt nie kwestionuje, że wolność jest istotną własnością ludzkiej natury, ale czy jedyną i wyczerpującą istotę człowieka? Można przecież przyjąć inny punkt widzenia. Można na człowieka i rzeczywistość społeczną patrzeć z perspektywy prawdy albo... miłości. Czy są one mniej istotne niż wolność?
Waga podnoszonych przez M. Novaka problemów sprawia, że tę wersję liberalizmu, którą on proponuje, należy traktować z życzliwą uwagą, ale należy ją oceniać w świetle nauki społecznej Kościoła bez żadnej taryfy ulgowej. Niektóre zagadnienia postawione są interesująco, np. koncepcja “uporządkowanej wolności” czy wzajemna relacja między jednostką a wspólnotą. Inne sformułowania budzą poważne zastrzeżenia np. dotyczące pluralizmu sumień, dobroczynnego wpływu rynków; zastanawia również niechęć do pozytywnego przedstawiania wolności. Przedstawione przez M. Novaka rozwiązania są w części sprawdzone w rzeczywistości Stanów Zjednoczonych. Ma to swoją pozytywną, ale i negatywną stronę – nie wiadomo bowiem jak sprawdziłyby się one w Polsce, gdzie inne są formy życia społecznego, inne tradycje polityczne, inna rola religii i Kościoła, wreszcie, niewspółmiernie większa świadomość narodowa. Oparcie się na tezach M. Novaka może prowadzić do poważnych błędów, a przynajmniej nie chroni przed nimi, mogą być też one wykorzystane przez zwolenników niezgodnej z nauką społeczną Kościoła wersji kapitalizmu jak to pokazują również polskie doświadczenia

WITOLD STARNAWSKI
27 sierpień 2003

"Głos" 

  

Archiwum

Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Medal Wolnosci
grudzień 8, 2005
przesłała Elżbieta
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
Globalna Korupcja
styczeń 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Byli wiceprezydenci Krakowa zatrzymani
grudzień 14, 2006
PAP
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
Anarchists Endorse Wolfowitz for World Bank President
marzec 20, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nęcąca...Propozycja.?
grudzień 16, 2008
N.Kuryłło
Nagroda za plac Bohaterów Getta
maj 9, 2006
"Piekło istnieje dla tych, którzy odrzucają Boga"
marzec 25, 2007
Stan upadłości
wrzesień 7, 2003
przesłala Elżbieta
Internet potężniejącą górą danych
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska znowu na pierwszy ogień?
sierpień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwa odrębne światy...
marzec 3, 2008
tłumacz
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media