|
Iluministyczna propaganda zwyrodnień
|
|
Propaganda zwyrodnień
Forum Kobiet Polskich, zrzeszające 56 organizacji, zwróciło się do premiera Leszka Millera o zdymisjonowanie minister Izabeli Jarugi-Nowackiej.
Urząd ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn zastąpił po objęciu władzy przez postkomunistów dawne Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Rodziny. Z typową dla lewicy swadą zaczął zajmować się propagowaniem tzw. aborcji. Pani minister wielokrotnie apelowała o wprowadzenie ustawowej swobody w tym zakresie, powołując się na politykę Unii Europejskiej. Niedawno rozpoczęła też współfinansowanie z publicznych pieniędzy kampanii promującej postawy homoseksualne. Kampania ta odbywa się pod hasłem: "Niech nas zobaczą!". Aby Polacy mogli "zobaczyć" na wielkich billboardach propagandystów homoseksualizmu, pani minister nie zawahała się wyasygnować publicznych środków.
Inną sferą jej aktywności jest pr omowanie sprzecznej z tradycją i powołaniem kobiety jej roli w społeczeństwie. Kobieta, która poświęca się wyłącznie karierze zawodowej, mająca takie zadania, jak mężczyzna - oto wizja przyszłego raju na polskiej ziemi. A więc nie kobieta-matka, ale kobieta-polityk, kobieta-biznesmen, chciałoby się rzec kobieta-traktorzysta itp. Właśnie poprzez lansowanie takiej wizji kobiecości doszliśmy do ogromnego kryzysu społecznego w Polsce, wyrażającego się w zapaści demograficznej kraju. Wedle badań, już co piąta młoda Polka nie chce z założenia mieć dziecka, gdyż to stanowi przeszkodę w jej osobistej karierze. Niedługo pani minister rozpocznie z pewnością również kampanię skierowaną do mężczyzn. Akcję pod hasłem "prawdziwy mężczyzna to homoseksualista" zdaje się już rozpoczęła. Dalej pójdą zapewne akcje w stylu: mężczyzna-maminsynek, mężczyzna-tchórz, mężczyzna-beztroski, mężczyzna-laluś itp. Wszak tradycyjny model mężczyzny jako opiekuna rodziny to przeżytek, poniżający brzydszą płeć, a pani minister dba przecież o równy status kobiet i mężczyzn.
Pomijając powyższy sarkazm, na poważnie stwierdzić musimy, że Urząd Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn ma charakter destrukcyjny. "Równe" traktowanie nie ma nic wspólnego z traktowaniem sprawiedliwym. "Różność" psychiczna oraz fizyczna mężczyzny i kobiety warunkuje inne społeczne zadania, jakie stoją przed przedstawicielami obu płci. Przeto, jeśli państwo podejmuje akcje na rzecz zglajchszaltowania kobiet i mężczyzn, uderza w samą naturę człowieka, która w sferze cielesnej wyraża się poprzez bycie mężczyzną i kobietą. Równość w sensie godności osobowej ludzi obojga płci nie oznacza równości w sensie zadań społecznych, stojących z jednej strony przed ojcostwem, z drugiej przed macierzyństwem. I tak jak żaden mężczyzna nie zastąpi w życiu społecznym roli matki, tak żadna kobieta z natury nie jest w stanie pełnić dobrze roli ojca. Przy czym rozumienie ojcostwa i macierzyństwa należy brać tu w sensie szerokim, biorąc pod uwagę nie tylko życie rodzinne, ale i społeczne (szkoły, żłobki, przedszkola itp.).
Kobieta i mężczyzna najpełniej mogą realizować siebie w życiu rodzinnym, wspólnotowym, dlatego uzasadnione jest, aby władza państwowa wspierała instytucję małżeństwa i rodziny, jako najbardziej podstawowej i najbardziej ważnej komórki życia społecznego. Wszelkie działanie zmierzające do rozbicia rodziny winno być traktowane jako szkodliwe. Tym bardziej instytucja państwowa nie powinna się angażować w działania uderzające w rodzinę; państwo bowiem z natury ma być nakierowane na realizację dobra wspólnego (osobowego dobra człowieka).
Urząd pod kierownictwem Izabeli Jarugi-Nowackiej w sposób oczywisty pokazał swój szkodliwy charakter. Akcja "Niech nas zobaczą!" zapoczątkowana przez panią minister jasno dowodzi, w którym kierunku idą działania urzędu. Propagowanie za pieniądze państwowe zwyrodnień seksualnych wprost uderza w rodzinę i nie ma nic wspólnego z kreowaniem zdrowych relacji kobiety i mężczyzny. Jest to z jednej strony marnotrawstwo publicznych pieniędzy, z drugiej - społeczne szkodnictwo. Zatem pieniądze, które należałoby skierować na wsparcie zubożałych polskich rodzin, kieruje się m.in. na inicjatywy uderzające w wię? rodzinną. W tej sytuacji szczególnie uzasadniony wydaje się wniosek o dymisję pani minister Jarugi-Nowackiej. Równie uzasadniony jest wniosek o likwidację urzędu pełnomocnika ds. równego statusu kobiet i mężczyzn i zastąpienie go urzędem pełnomocnika ds. rodziny. Wniosek taki na płaszczy?nie Sejmu złożyła grupa posłów z Ligi Polskich Rodzin. Inicjatywa ta wpisuje się bardzo dobrze w kontekst apelu Forum Kobiet Polskich, które dostrzegły i opisały szkodliwy charakter działania Urzędu Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Popierając na płaszczy?nie instytucjonalnej rodzinę, pomagamy zarówno polskim kobietom, jak i mężczyznom i przyczyniamy się do hamowania patologii (również tych seksualnych), które rozkładają życie społeczne. Wszelkie inicjatywy idące w tym kierunku są godne pochwały.
Mieczysław Ryba
|
|
17 kwiecień 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
bezrobotny
wrzesień 5, 2006
michal
|
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
|
Noe
kwiecień 15, 2003
red. Krzysztof
|
Czy USA Pogodzi się z Klęska w Iraku?
listopad 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Utonął - nie było linki za parę złotych
sierpień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
art 117 KK
czerwiec 10, 2004
Ustawodawca
|
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
|
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
|
Miller nie miał racji! Ziobro nie jest zerem! Wszak zero to liczba nieujemna...
maj 26, 2007
tłumacz
|
W oczekiwaniu na nowe
październik 8, 2005
Kazimierz Murasiewicz
|
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
|
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
|
Projekt Społeczny Polska 2005.
Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
|
Lista do wykorzystania w przyszłości.
grudzień 22, 2002
|
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
|
Generowanie konfliktów i polityka mediów.
Zamiast relacjonować, tworzą własna rzeczywistość
październik 24, 2004
Adam Sandauer
|
Dobry artykul.
kwiecień 7, 2008
Goska
|
Pomyłki funkcjonariuszy na koszt Państwa!
styczeń 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
TAŃCZˇ KOMARY WEDLE HASEŁ SWÓJ CZAS
grudzień 16, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Stachanowskie wzorce moralności
sierpień 5, 2004
|
więcej -> |
|