ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
więcej ->

 
 

III WŁADZA RP - orły, obrońcy, stróże, czy zwykłe ciecie?

O wyczynach naszych orłów Temidy coraz głośniej. W Szczecinie ludzie pikietuja sąd i chcą wyjaśniać sprawę delegacji. W Gdańsku jakaś sędzia za usługi seksualne załatwia sprawę. W Bielsku to samo, a zdaje się, że nawet więcej, bo kumpli po mafii sypnął i teraz kaja się by go ze spóły nie wywalili, bo biedaczysko, do życia normalnego nie przywykł. Gdzieś tam sędzia nawalił się jak stodoła i wypadek spowodował.
Fajnie jest i wesoło w tej, nie mojej na szczęście, ferajnie.

I tylko prasa nasza niezależna nie chce tego dostrzec.
Zamiast wraz z narodem zrywać sobie boki, milczy jak ostatni ponurak, oczy zamyka i głowę odwraca. Aby tylko nie patrzeć na gnojów, co to ostatnio dokuczają uczciwym i nieszczęśliwym sędziom. Trudno się zresztą dziwić, bo i widoki nędzne. Tu kogoś do pudła wsadzili i siedzi tam z miną ponurą, choruje, a czasem może i długo i nieelegancko umiera. Zamiast umrzeć szybko i bez problemów jeszcze podczas trwania „przewodu sądowego”. I nie narażać sędziów na stres niepotrzebny gdy jakiś robol czy inny ludzik mały, który majestatu sądu pojąć nie może zapyta o uzasadnienie zapuszkowania delikwenta.
Tam znowu inny robaczek mały, któremu dorobek życia jednym słowem majestatu zabrano bezczelnie głowę podnosi, na święte sędziowskie oblicze spogląda i o powody pyta. Ówdzie inny, niegodny dziennikarskiej uwagi, człowieczek coś tam o rozwalaniu rodziny stęka. Jakby kogoś takie gówno jak jego rodzina mogło obchodzić. Co innego, gdyby to była rodzina sędziego, prokuratora czy jakiegoś urzędnika majestatu.
O ileż bardziej eleganckie i budujące jest pisanie o tym jak nasi prominenci spędzają wakacje albo pokazywać jak składają wieńce. Albo drukować wypowiedzi orłów Temidy o trudzie ich pracy i wycenie swej godności. I pogrozić społeczeństwu, że jak nie uszanuje tej godności, to sędziowie się obrażą i zastrajkują.

Tak więc prasa ma ważniejsze społecznie problemy i ciekawsze sprawy niż pisanie o takich duperelach jak sądowe kurestwa. I dobrze, bo dziś ta, czwarta niegdyś, władza znacznie awansowała i naprawdę steruje społeczeństwem.
Czy ktoś z nas zna osobiście członków rządu? A ilu znacie Państwo posłów? Co o nich wiecie?
Tyle ile napisze prasa, a głównie pokaże telewizja. I to nie w programach publicystycznych emitowanych wieczorem, gdy zmęczony zarabianiem na pensje naszych obrońców (nie ważcie się pisać stróżów, bo skojarzenia ubliżają majestatowi i jeszcze ich kto przerobi na cieciów prawa!) prawa szary obywatel ogląda film o Godzilli, bo sił mu nie starcza, by zarobić na siebie i pazerne Państwo.
Obywatel wiedzę o sprawach Państwa i protestach współobywateli czerpie z serwisów informacyjnych. Z „Faktów”, „Wiadomości” i „Wydarzeń”. I to tych nadawanych przed 20-tą.
A tam o proteście w Szczecinie ani słowa.
Co rusz za to informacja o tym, że sąd rejonowy, okręgowy czy najwyższy raczył kogoś ukarać, że i uniewinnił, że postanowił, że to, że owo i tak dalej itepe. I wszystko dla dobra oglądacza tych wiadomości i dla dobra PAŃSTWA, które obywatela ma wprawdzie w dupie, ale strzeże majestatu sądów bardziej niż niepodległości.

A w tle, oskarżani o szwindle prominenci zapewniają, że wierzą w uczciwość sądów niezawisłych i na się pewno poddadzą ich sprawiedliwym wyrokom. A jak pójdą do pierdla, to kupią w więziennej kantynie tyle samo, co siedzący tam za niepłacenie alimentów bezrobotny Kowalski, bo oni przecież nie zarabiają, tak jak i lud czarny, więcej niż sto tysięcy rocznie. I w związku z tym te sześć miesięcy dla nich i dla Kowalskiego to kara równie sprawiedliwa, a może nawet zbyt surowa, bo w końcu Kowalski naruszył świętość związku małżeńskiego, a taki prominentny decydent tylko wykiwał firmę albo zrobił w bambuko niczyje przecież państwo (tu z małej litery, bo to ani nie jego, ani nie temidowego ciecia).
Dotyczy to, rzecz zrozumiała, tylko prominentów spoza księstwa Temidy.
Tych nikt do pudła nie wsadzi, bo świat by się zawalił. Oni są niewinni z definicji. Nawet jak sypiają z oskarżonymi albo ferują wyroki na zamówienie adwokackiego penisa. Koledzy nie dopuszczą, by stała się im krzywda. No chyba, że zakapują kumpli, jak ten z Bielska. Wtedy litości nie ma. Ale najgorsze, co takiego nieszczęśnika może spotkać to wywalenie z zawodu.
To tak, jakby prezesa dużej firmy za okradzenie kierowanej przez siebie firmy i doprowadzenie jej do upadłości (ta mafia sądowa też padnie, ale na nasz rachunek) karać zakazem bycia prezesem. No to mordercę należałoby karać naganą, a złodzieja upomnieniem. A prasa napisze, że kara jest bardzo surowa, ale sprawiedliwości stało się zadość. To samo powie telewizja.
I ludzie to kupią, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że mamy schylać głowę przed każdym typem ubranym w togę i, że nie wolno zaglądać w życiorys jego ani jego rodziny. Wszyscy zgodzą się, że bezrobotny alimenciarz, lekarz, który wziął flaszkę koniaku, zmęczony kierowca, który potrącił przechodnia i im podobni bandyci są większym zagrożeniem społecznym niż ustosunkowany prominent. I tkwimy w tym zastraszeniu, w przekonaniu, że jak niewolnik w starożytnym Rzymie, istniejemy po to tylko, by majestat władzy miał tło, na którym może błyszczeć. Aby nas oślepić, byśmy własnych krzywd nie dostrzegali i pokornie pokłony przed tym majestatem bili.
Tak działa nasza niezależna prasa.

Ale jest pewna możliwość pokazywania drugiej strony majestatu władzy. To Internet.
Można w nim reklamować nie tylko wiekopomne dokonania cieciów naszej Temidy, ale również, to co robią jej adwersarze np. w Szczecinie.
Takie portale jak „Afery Prawa” robią dobra robotę, ale nie docierają do zwykłego internauty. Potrzebna jest informacja na lokalnych forach dyskusyjnych np. Gazety Wyborczej i ogólnopolskich takich jak Onet, Wirtualna Polska, Interia oraz portalach gazet centralnych.

Władza sądownicza na pewno zasługuje na takie upublicznienie swoich osiągnięć. Tu nie ma co czekać na niezależne media. Bo od sytuacji społeczeństwa, to one nie zależą. To nie stąd płynie kasa. I dlatego w mediach nie napiszą o Szczecinie ani szybko, ani dokładnie.
www.aferyprawa.com
24 sierpień 2008

ZR 

  

Archiwum

Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Kosztowny kredyt czyli "łapaj złodzieja"
kwiecień 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Zespół chorych budynków - wielkie zagrożenia naszego środowiska.
czerwiec 10, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
Chini kontra Stani
sierpień 6, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
Warto Przypomnieć
"Rozkradzione bogactwo"

luty 19, 2004
Andrzej Kumor
Wysiłki w celu rozwiązania kryzysu w Gazie
sierpień 4, 2006
darek
"Diabelska Gra"
styczeń 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Edukowanie starego idioty
styczeń 24, 2006
Klaudiusz Wesołek
Kolejna ofiara "wolności słowa"
sierpień 8, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Tajemnica czasu (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
PO kładzie łapę na OFE
sierpień 27, 2008
interia.pl
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Kto powinien wypłacić odszkodowanie Walentynowicz i innym pokrzywdzonym?
marzec 1, 2005
Leszek Skonka
Koszty aneksji do UE (3)
marzec 17, 2003
Piotr Wesołowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media