|
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
|
|
Żeby było jasne - homoseksualizm budzi moją odrazę. No bo, jak pomyślę, że np. chłop z chłopem robią to, co zgodnie z wszelką naturą robią chłop z babą, to zbiera mi się na wymioty. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że homoseksualizm to smutna przypadłość niemal, jak gru?lica i można, i należy to leczyć. A jednak gru?licy nie szwendają się w zorganizowanych grupach po ulicach.
Jest homoseksualizm czymś gorszym jeszcze, ponieważ oprócz dysfunkcji ludzkiego zdrowia psychicznego dotyka sfery moralności i obyczaju – i tu znajdziemy odpowied? na pytanie, kto i dlaczego organizuje marsze tych nieszczęśników przy wsparciu różnego rodzaju lewackich degeneratów i zwyczajnych antypolskich kretynów.
Gdy Najjaśniejsza RzP była pod zaborami Żydzi urządzali manifestacje z hasłami: „Precz z białą gęsią”, „Precz z krzyżem” (B. Prus – „Kroniki warszawskie”). Opluwali w ten sposób nasze państwo, nasze aspiracje do jego restytucji oraz naszą świętą wiarę, której genetycznie nienawidzą. Nie mieliśmy żadnej państwowej instytucji, która wtedy (zabór rosyjski) stanęłaby w obronie naszych narodowych wartości.
W 1989 r. Polska odzyskała „wolność”, ale ani instytucji, ani władz stojących na straży naszych narodowych wartości, godności Narodu i Państwa, dbających o rozwój kraju jak nie było, tak nie ma. Tzn. takowe instytucje, czy raczej ich atrapy istnieją, ale ich działania zmierzają w przeciwnym kierunku niż dobro kraju i jego polskich obywateli.
Jednak dziś, gdy przynajmniej formalnie istnieje jeszcze RP, takich jawnie wrogich manifestacji Żydzi nie organizują. Dlatego właśnie judeomasoneria urządza przemarsze pederastów oraz wszelkiego autoramentu lewactwa, żeby opluwać naszą katolicką religię, która homoseksualizm traktuje jako chorobę – zgodnie zresztą z naukowym poglądem nauk medycznych, a praktyki homoseksualne i ich propagowanie uznaje za grzech – całkowicie słusznie, ponieważ degenerują moralność i obyczaje w katolickim (w każdym) społeczeństwie.
Gdyby Państwo Polskie nie ulegało zarazie „demokratycznej” degeneracji – tolerowania wszystkiego, co je niszczy, należałoby roztoczyć penitencjarny nadzór nad manifestującymi pederastami i wspierającymi ich kretynami. Ten nadzór nie miałby związku z homoseksualną chorobą, za którą karać nie należy, bo czy można sankcjonować dopust Boży? Byłaby to jedynie kara za świadome psucie moralności i obyczaju w społeczeństwie.
Natomiast zdecydowanie surowiej należałoby potraktować wszelkie zdegenerowane i wrogie państwu, jako organizacji społecznej, judeomasońskie organizacje, które należałoby zdelegalizować i objąć zakazem wszelkiej działalności, a opornych ich członków skazać na banicję.
Czy jednak można oczekiwać takich działań od obecnie rządzących, gdy np. człowiek na urzędzie prezydenta RP – podający się za katolika – uroczyście potwierdza reaktywowanie judeomasońskiej loży B’nei B’rith, która działalność w Polsce rozpoczęła w 1883 r. w Katowicach. Celem B'nei B'rith było i jest utrzymanie wspólnoty żydowskiej, jej solidarności ponadklasowej i ponad terytorialnej, wspieranie Izraela oraz walka z antysemityzmem.
A propos walki z antysemityzmem, kilka dni temu TVP Info w wiadomościach pokazała pewien performance. Ten angielski termin oznacza – tak się powszechnie obecnie przyjmuje - sytuację artystyczną. Według mnie oznacza on dokładnie tyle: jest ze mnie artysta, jak z koziej „d” trąba i jestem wyprany z wszelkiego artystycznego konceptu, ale chętnie opluję i obrażę, kogo i co się tylko da - nie wspominając, że jest to obraza ludzkiej inteligencji. Obraz przekazany przez TVP Info przedstawiał Chrystusa na krzyżu. W miejscu głowy Jezusa ukrzyżowanego był otwór i kto chciał mógł włożyć weń własną fizjonomię i się sfotografować – wspaniała liberalna, tolerancyjna pamiątka pozbawiona wszelkich cech antysemityzmu. Brawo: TVP kroczy w czołówce tolerancyjnych mediów – tylko czy są to media polskie?
Inny przykład tolerancji i można spokojnie założyć, że także walki z antysemityzmem, to pamiętne już wetknięcie polskich barw narodowych w psie odchody w programie niejakiego J. Wojewódzkiego w TVN. Gdyby mnie przydarzyło się (co nie daj Boże) być uczestnikiem tego programu na pewno wpisałbym się właściwie w jego formułę. W psie ekskrementy wsadziłbym łeb J. Wojewódzkiego. Znaczące performance może by to nie było, ale za to znakomicie ilustrowałoby powiedzenie: właściwy człowiek (tu J. Wojewódzki) we właściwym miejscu.
Pozwalanie wszelkiej hołocie na opluwanie wszystkich naszych wartości nie ma nic wspólnego z katolicką tolerancją i cierpliwością. Jest tylko przejawem ogromnego naiwniactwa katolików, przynoszącego szkodę naszej religii, nam samym i Ojczy?nie Polaków.
|
|
24 czerwiec 2008
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
|
SOBCZAK i SZPAK.
W państwie prawa
luty 19, 2003
http://angora.pl/
|
Rekomendacje
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
|
MSP unieważniło przetarg na doradcę przy sprzedaży PKOBP
grudzień 27, 2003
Reuters
|
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
|
Czemu cesarz Austrii przemianował Małopolskę na Galicję?
maj 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
|
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
|
"Wewnętrzne przekonanie" psycho - Tuska
marzec 10, 2008
Artur Łoboda
|
Nigdy z królami nie bedziem w aliansach
marzec 5, 2003
Piotr Szubarczyk
|
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
|
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
|
Putin dla Time Magazin
grudzień 20, 2007
.
|
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
|
Wątpliwe zwycięstwo lobby Izraela w USA
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Papież nie jest mile widziany w Jerozolimie
marzec 16, 2009
Izrael Szamir
|
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
|
Granice Władzy Czasów Wojny w USA
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|