ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
więcej ->

 
 

Gal Anonim


Kto uznał, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem?
O znanym kronikarzu można przeczytać - Gall Anonim, Anonim zwany Gallem (przełom XI i XII w.), autor najstarszej kroniki polskiej w języku łacińskim. Przypuszczalnie był Francuzem (stąd nazwa Gall).
Nieznany z imienia, autor najstarszego znaczącego dzieła polskiej historiografii średniowiecznej napisanego po łacinie, został przez Marcina Kromera (1512-1589), nazwany Gallem. Kromer doszedł do wniosku, że jej autor był Francuzem i dlatego nazwał go Gallusem (łac. Gallus - Francuz) i od XVI wieku - za sprawą Kromera - przydomek ten się przyjął.
Prześled?my poniższe rozumowanie.
Galia - nazwa nadana przez Rzymian obszarowi zamieszkanemu przez plemiona celtyckie. Po podboju Galia (łac. Gallia) została podzielona na kilka prowincji: Galia Przedalpejska (Gallia Cisalpina) znana też jako Galia Bliższa (Gallia Citerior); Galia Zaalpejska (Gallia Transalpina), znana jako Galia Dalsza (Gallia Ulterior). Widoczne różnice - po polsku Galia, w wielu innych językach (nie tylko w łacinie) - Gallia.
Przy okazji spójrzmy na nazwy innych francuskich krain historycznych, np. - Owernia/Auvergne, Sabaudia/Savoie, Langwedocja/Languedoc. Kraina Limousin powinna nazywać się po polsku Limuzynia/Limuzynii. Chyba ładniej, niż Limuzyna, a tak właśnie mawiają w wielu językach (limousin) na duży, luksusowy (często bajerancki) samochód osobowy.
Galinizm to metoda ułatwiająca początkową naukę muzyki (opracował Francuz Galin). GAL (Gdynia-America Line) to przedwojenna polska linia żeglugowa. Podobnie piszemy gal (jednostka przyspieszenia liniowego w układzie CGS na cześć Galileusza). W tych przypadkach nie mamy problemów z pisownią (oczywiste a pojedyncze l). Problemy zaczynają się (choć je rozwiązano zgodnie z polskim językowym zwyczajem) z nazwą pierwiastka gal - piszemy identycznie, mimo że wyraz ?ródłowy posiada zdwojenie tej litery (łac. gallium od łac. Gallia - kraina Galów, obejmująca głównie tereny obecnej Francji). Co ciekawe, odkrywca tego pierwiastka, Paul Émile Lecoq de Boisbaudran, przy okazji uczczenia starej nazwy swej ojczyzny, nawiązał do swego nazwiska, bowiem le coq to 'kogut', czyli po łacinie wspomniany gallus (wszak kury, indyki oraz inne drobiarskie ptactwo, w naukowej nomenklaturze zawierają nazwę... Gallus), zatem ugrylował dwa problemy na jednym grylu (chyba nie - ugrillował dwa problemy na jednym grillu?!).
Jeśli świadomie ustalono, że termin Gal/gal ma więcej niż jedno znaczenie, jeśli zrezygnowano z postaci Gall/gall, to oznacza, że zasady tworzenia polskich wyrazów uznano za ważniejsze niż ryzyko ewentualnych nieporozumień. Zatem przyjęcie owego wyrazu do naszego słownika (niezależnie od pochodzenia - l/ll) powinno być na tyle sugestywne, aby ustalić pisownię podobnych wyrazów w sposób podobnie jednoznaczny, czyli z jednokrotną literą l!
Podobnie jest z wyrazem galon. Z języka francuskiego to naszywka ozdobna (przy mundurach), zaś z angielskiego - jednostka objętości, choć w oryginałach pisane na dwa sposoby (fr. galon, ang. gallon). Aby uchronić się przed nieporozumieniami można było wprowadzić polskie słowa galon/gallon, jednak zrezygnowano z owego rozróżnienia - ponownie zwyciężyła jedna z zasad tworzenia polskich wyrazów, nawet za cenę nieporozumień. Ponadto mamy kolejne znaczenie słowa gal - to również galon jako wspomniana jednostka (zatem ponownie nie gall!).
Czy może być kraina Gallia z Galami albo Galia z Gallami? Czy znamy podobne przypadki? Czy zaaprobowalibyśmy nazwę państwa Hollandia z mieszkańcami Holendrami albo nazwę Holandia z Hollendrami?
Legendarny żaglowiec-widmo to Latający Holender (ang. Flying Dutchman). Jego pojawienie się wróżyło śmierć. Tym imieniem nazwano klasę jachtu. Ryszard Wagner skomponował operę (niem. Der Fliegende Hollander). W wielu językach Holender/holender ma zdwojone l (również ros. gołłandiec), jednak niezależnie od znaczenia (żaglowiec, figura sportowego łyżwiarstwa, mieszkaniec Holandii) przyjęto "polski pojedynczy punkt widzenia - pisania i mówienia".
Wyraz hol piszemy z pojedynczym l, niezależnie od znaczenia - 'lina do holowania' oraz 'przedpokój, korytarz', choć pierwsze pochodzi z języka niemieckiego (jedno l), zaś drugie - z angielskiego (hall 'sala'; przy okazji - zapomnijmy o "polskim" wyrazie hall [hol]!).
W naszym języku zdwojone l występuje, jeśli wyra?nie je wymawiamy (Allach/Allah, ballada, flotylla, idylla).
Powróćmy do Galów. Wielu władców nosiło to imię, które może dzisiaj śmieszy wspomnianą ptasią drobnicą, ale kiedyś było powodem do dumy. Niejaki Gallus Flavius Claudius Constantius Iunior (III w.) był synem Juliusza Konstancjusza i Galii (syna określono po łacinie, ale dane rodziców spolszczono).
Nawet starożytną nazwę spolszczono zgodnie z zasadami naszego języka - Juliusz Cezar o wojnie galickiej rzekł był: Gallia est omnis divisa in partes tres (cała Galia dzieli się na trzy części). Opisując dzieje sprzed ok. dwóch tysięcy lat, encyklopedia Wiem/Onet stosuje jedynie pojedyncze l. Oto kilka przykładów: Konstantyn III - uzurpator w Galii (V w.); Postumus (?-269) - uzurpator rzymski w Galii; Dionizy (?-280), święty (Saint Denis) - apostoł Galii, patron Francji; Auzoniusz (ok. 310-395) - poeta i retor rzymski, działający w Burdigali w Galii (obecnie Bordeaux we Francji); W V w. p.n.e. tereny Francji opanowały celtyckie plemiona Galów, którzy wyparli pierwotną ludność - Iberów i Ligurów; Skłócone państewka Galów zostały podbite przez Rzymian w I w. p.n.e.
Zatem, mimo że słownictwo dotyczy czasów starożytnych, to jednak zastosowano nazwy - Galia, Gal, galijski (nie - Gallia, Gall, gallijski, choć mamy Tallin/talliński).
Tamże jednak można znale?ć pewne niekonsekwencje, choćby: Grzegorz z Tours (538/539- 593) - kronikarz gallorzymski. Pochodził ze starej, zromanizowanej galijskiej arystokracji.
W 1530 założono w Paryżu szkołę wyższą - Collegium Regium Galliarum. W 1795 zmieniono jej nazwę na College de France, co jedynie potwierdza związek Galia/Francja (Gallia/France). Na cześć oryginalnej nazwy pięknego europejskiego kraju piszemy - Dwie urocze F. zwiedzały Polskę (Francuzki, nie Francja w oryginale; to co wygląda ładnie w obcym języku, nie musi być eleganckie w naszym i odwrotnie). Zauważmy przy okazji, że mamy już polskie terminy kolegium oraz koledż. Nie musimy, a nawet nie powinniśmy, zbyt kurczowo trzymać się wyrazów ?ródłowych...
Kapłani praktykujący nietuzinkowe formy kultu to gallowie. Oczywiście, powinni nazywać się galowie w symbolicznym odróżnieniu (wielkość pierwszej litery) od mieszkańców Galii (kapłan to gal, zaś współplemieniec - Gal). Istnieje szereg podobnych a niejednoznacznych par - belg/Belg, japonka/Japonka, szwajcar/Szwajcar, żyd/Żyd.
Wiele encyklopedii i słowników podaje terminy (powołując się na nazwę mieszkańca GaL) - gaLomania, gaLofil (zamiast L umieszczając a to pojedyncze, a to zdwojone l). Nie pora wymieniać i zawstydzać autorów owych poradników niekonsekwencją językową, która pozwala im na umieszczenie hasła galicyzm, ale gallikanizm (ruch religijno-polityczny we Francji; fr. gallicanisme) oraz gallikanin, i to w... jednym dziele!
Natomiast Słownik wyrazów obcych (red. Kopaliński) nie toleruje omawianych zdwojeń zamieszczając - Gal-, Galo- w złożeniach: Francja; Francuzi: galoman (frankofil, zwolennik, entuzjasta Francji, Francuzów), galicyzm (wyraz, zwrot, konstrukcja składniowa przejęte z języka francuskiego albo wzorowane na nim), galofob (człowiek niecierpiący Francji, Francuzów), galijski kogut (symbol Francji) i powołuje się na fr. gallicisme 'galicyzm' z łac. gallicus 'galijski' od Gallus 'Gal, mieszkaniec starożytnej Galii'. Nie pozostawia zatem złudzeń, że w naszym języku, wszystkie słowa pochodzące od Gallus, powinny mieć wyłącznie pojedyncze l.
Gallina (łac. gallina - 'kura' lub 'kobieta galijskiego pochodzenia') - imię żeńskie pochodzenia łacińskiego, odpowiednik męskiego imienia Gaweł. W naszym języku forma ze zdwojeniem ll akceptowalna jedynie w przypadku jego wymawiania. W języku rosyjskim - Gala, Galina, które u nas przyjęło postać Halina (również - Hala, Halka).
Także galas (roślinna narośl) ma pojedyncze l, mimo łacińskiego zdwojenia.
Turecki półwysep Gelibolu to dawne greckie Gallipoli. Nowi włodarze nie przejęli się dwoma l, nazwę ustalili według swoich zasad (każdy język powinien kierować się swymi regułami; również mamy podobny przykład - Olsztyn/Allenstein). Polskie nazwy geograficzne mają zredukowane l - AntyLe, BrukseLa, DardaneLe, HoLandia, KordyLiery, MarsyLia, SeszeLe, WeLington, WersaL. Co ciekawe - francuska nazwa (Pays de) Galles to po polsku... Walia.
Gdyby przyjmowano do naszego słownika obce wyrazy wraz z ich oryginalnymi zdwojeniami litery l, mielibyśmy ponadto - aLasz, baLast, baLotaż, biLion, brajL, bruceLoza, bryLant, doLar, futboL, gaLareta, gaLeria, gaLop, goryL, iLuzja, inteLekt, kadryL, kanceLaria, koLaż, koLektor, koLizja, koLokwium, MakiaweL, maksweL, miLenium, noweLa, oscyLator, pawiLon, porceLana, pugiLares, puLower, skalpeL, syLaba, szrapneL, tyraLiera, weLingtonia, wiolonczeLa, woLej, żyLetka (zamiast L=l zapisywalibyśmy L=ll).
Do tego zbioru można śmiało przenieść słowo gryL (w ślad za bliskoznacznym grylaż/grillage), które jeszcze dzisiaj jest pisane żywcem z języka angielskiego jako grill, choć mogło być jeszcze gorzej, bowiem z języka francuskiego grille a. grillé, co uniemożliwiłoby przyjazną polską deklinację...
Skoro zdecydowaliśmy się na redukcję jednego z l w nazwach pierwiastka i mieszkańca, to powinniśmy konsekwentnie pisać (i wymawiać) pojedyncze l w wyrazach pochodzących z jednego ?ródła.
Zatem w obcych językach Gallus Anonymus (lub podobnie), ale po polsku jedynie Gal Anonim! Wszak mamy pary - George Washington oraz Jerzy Waszyngton, John Wycliffe oraz Jan Wiklif, Nicolai Copernicus oraz Mikołaj Kopernik, William Shakespeare oraz Wiliam (jest takie polskie imię!) Szekspir. Nie mieszajmy polskich imion z niepolskimi nazwiskami (i odwrotnie) - nie Mikołaj Copernikus oraz nie Nicolai Kopernik, zatem nie Gal Anonymus oraz nie Gall(us) Anonim!
Na witrynie Wydawnictw Szkolnych PWN czytamy - Utarło się pisać Gall Anonim przez dwa "l" wbrew regule spolszczania nazw i dziś już wszystkie słowniki są zgodne, że Gal to mieszkaniec Galii, a Gall Anonim to autor najstarszej polskiej kroniki. Zatem dziwna to moralność polonistów - przyznano wprawdzie, że jest to wbrew zasadzie, ale w swoim orzeczeniu RJP uznała, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem (w niektórych tekstach spotykamy się z pisownią Gal), a mogła przeprowadzić rozumowanie podobne do niniejszego. A cóż to znaczy - jedyny właściwy zapis? Epokę jedynych właściwych poglądów pamiętają jeszcze profesorowie polonistyki, którzy ongiś krytykowali (zapewne...) nieomylność pewnej partii, ale obecnie (w ramach swej zmonopolizowanej językowej rady) właśnie narzucili swój pogląd starym jeszcze zwyczajem, i to... błędnie!
Po powyższych rozważaniach
proponuję uznać formę
Gal Anonim
za najwłaściwszą w języku polskim.

My, Polacy, przyzwyczajenie jesteśmy (w wielu dziedzinach, również w naszym języku) do omijania prawdy, stosowania wybiegów i przymykania oczu na oczywiste manipulacje... Taki polski (tu językowy) galimatias (gallimathias), który (niejako przy okazji...) również wywodzi się od rozgardiaszu i nieporozumienia z kogutem Mateusza (lub Macieja, jednak nie Kromera, który zainicjował omawiany spór).

PS Jakie imię i nazwisko powinien nosić słynny polski (gdański) astronom Jan Heweliusz (XVII w.)? Jak wyglądał jego własnoręczny podpis? Może Johannes Hevelius albo Hewelke, Johann Hewel albo Howelcke... A nasza pisarka Konopnicka to Marja czy Maria?


Wysłano 14 lutego 2005 do Rady Języka Polskiego oraz do Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego.


Mirosław Naleziński, Gdynia
www.mirnal.neostrada.pl


- Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com
- Miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
- Polskie Niezależne Media - www.zaprasza.net
- *Monitor Polski*, USA - www.monitorpolski.com

Z poważaniem
16 luty 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
Katastrofa na wschodzie
sierpień 6, 2006
Adam Wielomski
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Inz. Weronika Falikowska - Wroclaw - Solidarnosc
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Ds. praw człowieka
sierpień 28, 2006
Bogusław
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
11/11/2005 - Order "Bialej M." dla L. Balcerowicza
listopad 14, 2005
Marek Głogoczowski
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
List 0twarty do Ministra Spraiwedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro oraz posła Artura Zawiszy
październik 1, 2006
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ambasada-Forteca w Bagdadzie
kwiecień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
Statuetka dla Polańskiego Złoty Liebling
grudzień 4, 2006
Sebastian Pasławski
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Władza i etyka
sierpień 23, 2003
"Niedziela"
"Korzyści" z liberalizacji polskiego handlu
luty 9, 2007
Dariusz Kosiur
Walka zręcznie pozorowana. Unia Europejska
listopad 18, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media