ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
więcej ->

 
 

Gal Anonim


Kto uznał, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem?
O znanym kronikarzu można przeczytać - Gall Anonim, Anonim zwany Gallem (przełom XI i XII w.), autor najstarszej kroniki polskiej w języku łacińskim. Przypuszczalnie był Francuzem (stąd nazwa Gall).
Nieznany z imienia, autor najstarszego znaczącego dzieła polskiej historiografii średniowiecznej napisanego po łacinie, został przez Marcina Kromera (1512-1589), nazwany Gallem. Kromer doszedł do wniosku, że jej autor był Francuzem i dlatego nazwał go Gallusem (łac. Gallus - Francuz) i od XVI wieku - za sprawą Kromera - przydomek ten się przyjął.
Prześled?my poniższe rozumowanie.
Galia - nazwa nadana przez Rzymian obszarowi zamieszkanemu przez plemiona celtyckie. Po podboju Galia (łac. Gallia) została podzielona na kilka prowincji: Galia Przedalpejska (Gallia Cisalpina) znana też jako Galia Bliższa (Gallia Citerior); Galia Zaalpejska (Gallia Transalpina), znana jako Galia Dalsza (Gallia Ulterior). Widoczne różnice - po polsku Galia, w wielu innych językach (nie tylko w łacinie) - Gallia.
Przy okazji spójrzmy na nazwy innych francuskich krain historycznych, np. - Owernia/Auvergne, Sabaudia/Savoie, Langwedocja/Languedoc. Kraina Limousin powinna nazywać się po polsku Limuzynia/Limuzynii. Chyba ładniej, niż Limuzyna, a tak właśnie mawiają w wielu językach (limousin) na duży, luksusowy (często bajerancki) samochód osobowy.
Galinizm to metoda ułatwiająca początkową naukę muzyki (opracował Francuz Galin). GAL (Gdynia-America Line) to przedwojenna polska linia żeglugowa. Podobnie piszemy gal (jednostka przyspieszenia liniowego w układzie CGS na cześć Galileusza). W tych przypadkach nie mamy problemów z pisownią (oczywiste a pojedyncze l). Problemy zaczynają się (choć je rozwiązano zgodnie z polskim językowym zwyczajem) z nazwą pierwiastka gal - piszemy identycznie, mimo że wyraz ?ródłowy posiada zdwojenie tej litery (łac. gallium od łac. Gallia - kraina Galów, obejmująca głównie tereny obecnej Francji). Co ciekawe, odkrywca tego pierwiastka, Paul Émile Lecoq de Boisbaudran, przy okazji uczczenia starej nazwy swej ojczyzny, nawiązał do swego nazwiska, bowiem le coq to 'kogut', czyli po łacinie wspomniany gallus (wszak kury, indyki oraz inne drobiarskie ptactwo, w naukowej nomenklaturze zawierają nazwę... Gallus), zatem ugrylował dwa problemy na jednym grylu (chyba nie - ugrillował dwa problemy na jednym grillu?!).
Jeśli świadomie ustalono, że termin Gal/gal ma więcej niż jedno znaczenie, jeśli zrezygnowano z postaci Gall/gall, to oznacza, że zasady tworzenia polskich wyrazów uznano za ważniejsze niż ryzyko ewentualnych nieporozumień. Zatem przyjęcie owego wyrazu do naszego słownika (niezależnie od pochodzenia - l/ll) powinno być na tyle sugestywne, aby ustalić pisownię podobnych wyrazów w sposób podobnie jednoznaczny, czyli z jednokrotną literą l!
Podobnie jest z wyrazem galon. Z języka francuskiego to naszywka ozdobna (przy mundurach), zaś z angielskiego - jednostka objętości, choć w oryginałach pisane na dwa sposoby (fr. galon, ang. gallon). Aby uchronić się przed nieporozumieniami można było wprowadzić polskie słowa galon/gallon, jednak zrezygnowano z owego rozróżnienia - ponownie zwyciężyła jedna z zasad tworzenia polskich wyrazów, nawet za cenę nieporozumień. Ponadto mamy kolejne znaczenie słowa gal - to również galon jako wspomniana jednostka (zatem ponownie nie gall!).
Czy może być kraina Gallia z Galami albo Galia z Gallami? Czy znamy podobne przypadki? Czy zaaprobowalibyśmy nazwę państwa Hollandia z mieszkańcami Holendrami albo nazwę Holandia z Hollendrami?
Legendarny żaglowiec-widmo to Latający Holender (ang. Flying Dutchman). Jego pojawienie się wróżyło śmierć. Tym imieniem nazwano klasę jachtu. Ryszard Wagner skomponował operę (niem. Der Fliegende Hollander). W wielu językach Holender/holender ma zdwojone l (również ros. gołłandiec), jednak niezależnie od znaczenia (żaglowiec, figura sportowego łyżwiarstwa, mieszkaniec Holandii) przyjęto "polski pojedynczy punkt widzenia - pisania i mówienia".
Wyraz hol piszemy z pojedynczym l, niezależnie od znaczenia - 'lina do holowania' oraz 'przedpokój, korytarz', choć pierwsze pochodzi z języka niemieckiego (jedno l), zaś drugie - z angielskiego (hall 'sala'; przy okazji - zapomnijmy o "polskim" wyrazie hall [hol]!).
W naszym języku zdwojone l występuje, jeśli wyra?nie je wymawiamy (Allach/Allah, ballada, flotylla, idylla).
Powróćmy do Galów. Wielu władców nosiło to imię, które może dzisiaj śmieszy wspomnianą ptasią drobnicą, ale kiedyś było powodem do dumy. Niejaki Gallus Flavius Claudius Constantius Iunior (III w.) był synem Juliusza Konstancjusza i Galii (syna określono po łacinie, ale dane rodziców spolszczono).
Nawet starożytną nazwę spolszczono zgodnie z zasadami naszego języka - Juliusz Cezar o wojnie galickiej rzekł był: Gallia est omnis divisa in partes tres (cała Galia dzieli się na trzy części). Opisując dzieje sprzed ok. dwóch tysięcy lat, encyklopedia Wiem/Onet stosuje jedynie pojedyncze l. Oto kilka przykładów: Konstantyn III - uzurpator w Galii (V w.); Postumus (?-269) - uzurpator rzymski w Galii; Dionizy (?-280), święty (Saint Denis) - apostoł Galii, patron Francji; Auzoniusz (ok. 310-395) - poeta i retor rzymski, działający w Burdigali w Galii (obecnie Bordeaux we Francji); W V w. p.n.e. tereny Francji opanowały celtyckie plemiona Galów, którzy wyparli pierwotną ludność - Iberów i Ligurów; Skłócone państewka Galów zostały podbite przez Rzymian w I w. p.n.e.
Zatem, mimo że słownictwo dotyczy czasów starożytnych, to jednak zastosowano nazwy - Galia, Gal, galijski (nie - Gallia, Gall, gallijski, choć mamy Tallin/talliński).
Tamże jednak można znale?ć pewne niekonsekwencje, choćby: Grzegorz z Tours (538/539- 593) - kronikarz gallorzymski. Pochodził ze starej, zromanizowanej galijskiej arystokracji.
W 1530 założono w Paryżu szkołę wyższą - Collegium Regium Galliarum. W 1795 zmieniono jej nazwę na College de France, co jedynie potwierdza związek Galia/Francja (Gallia/France). Na cześć oryginalnej nazwy pięknego europejskiego kraju piszemy - Dwie urocze F. zwiedzały Polskę (Francuzki, nie Francja w oryginale; to co wygląda ładnie w obcym języku, nie musi być eleganckie w naszym i odwrotnie). Zauważmy przy okazji, że mamy już polskie terminy kolegium oraz koledż. Nie musimy, a nawet nie powinniśmy, zbyt kurczowo trzymać się wyrazów ?ródłowych...
Kapłani praktykujący nietuzinkowe formy kultu to gallowie. Oczywiście, powinni nazywać się galowie w symbolicznym odróżnieniu (wielkość pierwszej litery) od mieszkańców Galii (kapłan to gal, zaś współplemieniec - Gal). Istnieje szereg podobnych a niejednoznacznych par - belg/Belg, japonka/Japonka, szwajcar/Szwajcar, żyd/Żyd.
Wiele encyklopedii i słowników podaje terminy (powołując się na nazwę mieszkańca GaL) - gaLomania, gaLofil (zamiast L umieszczając a to pojedyncze, a to zdwojone l). Nie pora wymieniać i zawstydzać autorów owych poradników niekonsekwencją językową, która pozwala im na umieszczenie hasła galicyzm, ale gallikanizm (ruch religijno-polityczny we Francji; fr. gallicanisme) oraz gallikanin, i to w... jednym dziele!
Natomiast Słownik wyrazów obcych (red. Kopaliński) nie toleruje omawianych zdwojeń zamieszczając - Gal-, Galo- w złożeniach: Francja; Francuzi: galoman (frankofil, zwolennik, entuzjasta Francji, Francuzów), galicyzm (wyraz, zwrot, konstrukcja składniowa przejęte z języka francuskiego albo wzorowane na nim), galofob (człowiek niecierpiący Francji, Francuzów), galijski kogut (symbol Francji) i powołuje się na fr. gallicisme 'galicyzm' z łac. gallicus 'galijski' od Gallus 'Gal, mieszkaniec starożytnej Galii'. Nie pozostawia zatem złudzeń, że w naszym języku, wszystkie słowa pochodzące od Gallus, powinny mieć wyłącznie pojedyncze l.
Gallina (łac. gallina - 'kura' lub 'kobieta galijskiego pochodzenia') - imię żeńskie pochodzenia łacińskiego, odpowiednik męskiego imienia Gaweł. W naszym języku forma ze zdwojeniem ll akceptowalna jedynie w przypadku jego wymawiania. W języku rosyjskim - Gala, Galina, które u nas przyjęło postać Halina (również - Hala, Halka).
Także galas (roślinna narośl) ma pojedyncze l, mimo łacińskiego zdwojenia.
Turecki półwysep Gelibolu to dawne greckie Gallipoli. Nowi włodarze nie przejęli się dwoma l, nazwę ustalili według swoich zasad (każdy język powinien kierować się swymi regułami; również mamy podobny przykład - Olsztyn/Allenstein). Polskie nazwy geograficzne mają zredukowane l - AntyLe, BrukseLa, DardaneLe, HoLandia, KordyLiery, MarsyLia, SeszeLe, WeLington, WersaL. Co ciekawe - francuska nazwa (Pays de) Galles to po polsku... Walia.
Gdyby przyjmowano do naszego słownika obce wyrazy wraz z ich oryginalnymi zdwojeniami litery l, mielibyśmy ponadto - aLasz, baLast, baLotaż, biLion, brajL, bruceLoza, bryLant, doLar, futboL, gaLareta, gaLeria, gaLop, goryL, iLuzja, inteLekt, kadryL, kanceLaria, koLaż, koLektor, koLizja, koLokwium, MakiaweL, maksweL, miLenium, noweLa, oscyLator, pawiLon, porceLana, pugiLares, puLower, skalpeL, syLaba, szrapneL, tyraLiera, weLingtonia, wiolonczeLa, woLej, żyLetka (zamiast L=l zapisywalibyśmy L=ll).
Do tego zbioru można śmiało przenieść słowo gryL (w ślad za bliskoznacznym grylaż/grillage), które jeszcze dzisiaj jest pisane żywcem z języka angielskiego jako grill, choć mogło być jeszcze gorzej, bowiem z języka francuskiego grille a. grillé, co uniemożliwiłoby przyjazną polską deklinację...
Skoro zdecydowaliśmy się na redukcję jednego z l w nazwach pierwiastka i mieszkańca, to powinniśmy konsekwentnie pisać (i wymawiać) pojedyncze l w wyrazach pochodzących z jednego ?ródła.
Zatem w obcych językach Gallus Anonymus (lub podobnie), ale po polsku jedynie Gal Anonim! Wszak mamy pary - George Washington oraz Jerzy Waszyngton, John Wycliffe oraz Jan Wiklif, Nicolai Copernicus oraz Mikołaj Kopernik, William Shakespeare oraz Wiliam (jest takie polskie imię!) Szekspir. Nie mieszajmy polskich imion z niepolskimi nazwiskami (i odwrotnie) - nie Mikołaj Copernikus oraz nie Nicolai Kopernik, zatem nie Gal Anonymus oraz nie Gall(us) Anonim!
Na witrynie Wydawnictw Szkolnych PWN czytamy - Utarło się pisać Gall Anonim przez dwa "l" wbrew regule spolszczania nazw i dziś już wszystkie słowniki są zgodne, że Gal to mieszkaniec Galii, a Gall Anonim to autor najstarszej polskiej kroniki. Zatem dziwna to moralność polonistów - przyznano wprawdzie, że jest to wbrew zasadzie, ale w swoim orzeczeniu RJP uznała, że forma Gall Anonim jest jedynym właściwym zapisem (w niektórych tekstach spotykamy się z pisownią Gal), a mogła przeprowadzić rozumowanie podobne do niniejszego. A cóż to znaczy - jedyny właściwy zapis? Epokę jedynych właściwych poglądów pamiętają jeszcze profesorowie polonistyki, którzy ongiś krytykowali (zapewne...) nieomylność pewnej partii, ale obecnie (w ramach swej zmonopolizowanej językowej rady) właśnie narzucili swój pogląd starym jeszcze zwyczajem, i to... błędnie!
Po powyższych rozważaniach
proponuję uznać formę
Gal Anonim
za najwłaściwszą w języku polskim.

My, Polacy, przyzwyczajenie jesteśmy (w wielu dziedzinach, również w naszym języku) do omijania prawdy, stosowania wybiegów i przymykania oczu na oczywiste manipulacje... Taki polski (tu językowy) galimatias (gallimathias), który (niejako przy okazji...) również wywodzi się od rozgardiaszu i nieporozumienia z kogutem Mateusza (lub Macieja, jednak nie Kromera, który zainicjował omawiany spór).

PS Jakie imię i nazwisko powinien nosić słynny polski (gdański) astronom Jan Heweliusz (XVII w.)? Jak wyglądał jego własnoręczny podpis? Może Johannes Hevelius albo Hewelke, Johann Hewel albo Howelcke... A nasza pisarka Konopnicka to Marja czy Maria?


Wysłano 14 lutego 2005 do Rady Języka Polskiego oraz do Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego.


Mirosław Naleziński, Gdynia
www.mirnal.neostrada.pl


- Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com
- Miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
- Polskie Niezależne Media - www.zaprasza.net
- *Monitor Polski*, USA - www.monitorpolski.com

Z poważaniem
16 luty 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Cała prawda jest "naked"
październik 11, 2008
Art
Rosyjski bat na USA
grudzień 5, 2006
Michał Likowski
Eksploatacja Ameryki przez Żydów?
maj 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
Nie lubimy odmienności
grudzień 15, 2003
Kwaśniewski: daleko idąca krytyka filozofii liberalnej (znawca 8)
sierpień 18, 2002
PAP
Trudne pytania do entuzjastow UE
lipiec 22, 2008
Goska
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
Lustracja" wraca jak bumerang i dziala jak bumerang...
luty 22, 2005
Jerzy Malinski
Na Zachodzie bez zmian
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
65 miliardów
luty 11, 2007
przesłała Elżbieta
Lepper wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa
sierpień 12, 2002
PAP
Bredzenie psychopaty. "Balcerowicz: Do strefy euro najlepiej w 2007 roku"
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
MF chce emisji zagranicą w 2003 roku w wysokości 11,6 mld zł
wrzesień 20, 2002
MF
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
To Moskwa zaplanowała ten mord
lipiec 7, 2006
http://www.dziennik.krakow.pl
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media