|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce |
|
| Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki |
|
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? |
więcej -> |
|
Ile kosztuje niewola ?
|
|
Retrospekcje o Traktacie …
kwiecień 6, 2008 •
(Nasz Dziennik)
Prof. dr hab. Anna Ra?ny
Podpisanie przez przedstawicieli państw członkowskich Unii Europejskiej traktatu reformującego, nazywanego od 13 grudnia 2007 roku traktatem lizbońskim, stało się możliwe dzięki gigantycznej manipulacji, jakiej podjęły się media, środowiska opiniotwórcze, a nade wszystko liberalne i lewicowe partie polityczne na obszarze całej Unii. Dzięki nim zdezorientowane, a raczej prewencyjnie spacyfikowane zostały całe jej społeczeństwa, które - wbrew swym władzom - mogłyby sprzeciwić się przyjęciu traktatu. Traktat lizboński stanowi bowiem w rzeczywistości konstytucję, dającą podstawę do przekształcenia Unii w superpaństwo.
Jak podkreśla opublikowana w grudniu 2007 r. na portalu Prawy.pl rezolucja “Europa Wolnych Narodów” - sygnowana przez polityków Ligi Polskich Rodzin i Prawicy Rzeczypospolitej - traktat nawiązuje do podstawowych idei odrzuconej przed dwoma laty przez Francję i Holandię eurokonstytucji, a także Traktatu Ustanawiającego Wspólnoty Europejskie (TWE) i Traktatu o Unii Europejskiej (TUE). Jako szczególnie gro?ne dla suwerenności narodów i państw narodowych Rezolucja wymienia m.in.:
- “pozatraktatowe i dokonane wyłącznie na mocy deklaracji utrzymanie zasady pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem państwowym bez rozróżniania ustawodawstwa konstytucyjnego i zwykłego (deklaracja 27 TWE)
- nadanie osobowości prawnej UE jako podmiotowi prawa międzynarodowego (art. 32 TUE)
- zmniejszenie liczby obszarów podejmowania jednogłośnych decyzji i poprzez to ograniczenie prawa weta państw narodowych (poszczególne rozdziały TWE)
- wprowadzenie ponadnarodowego urzędu Przewodniczącego Rady Europejskiej (Prezydenta UE) o autonomicznych kompetencjach (art. 9b. 6 TUE)
- ujednolicenie polityki zagranicznej przez stworzenie urzędu wysokiego przedstawiciela do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa (art. 9e TUE)
- umieszczenie jednolitej waluty jako zasady ogólnej oraz traktowanie unii gospodarczej i walutowej jako jednego z celów UE (art. 3, 4 TUE)”.
To, co w XVI wieku twórca definicji suwerenności państwowej - Jean Bodin - wymienił jako jej najistotniejszy atrybut, zostało przekreślone przez pierwsze z wymienionych postanowień, z którego wynikają pozostałe. Jest to mianowicie możliwość ustanawiania i egzekwowania na danym obszarze prawa. Traktat odbiera ją państwom narodowym i przekazuje Unii. Równie gro?ne są konsekwencje utraty suwerenności w sferze ideowej i aksjologicznej. Świadczą o tym wymieniane przez rezolucję “Europa Wolnych Narodów” m.in.:
- “zafałszowanie prawdy o dziedzictwie chrześcijańskim jako fundamencie cywilizacji europejskiej (preambuła TUE)
- sprowadzenie Kościołów i wspólnot chrześcijańskich do statusu identycznego ze statusem organizacji światopoglądowych i niewyznaniowych (art. 15b TWE)
- ujęcie w prawie traktatowym tzw. orientacji seksualnej i zrównanie jej np. z religią (art. 10 TWE)
- nadanie szczególnego statusu zapobieganiu wyłącznie rasizmowi i ksenofobii rozumianym jako naczelne zagrożenie dla wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości (art. 61.3 TWE)”.
Podpisany traktat czeka teraz tylko na ratyfikację przez krajowe parlamenty. Referendum w tej sprawie przeprowadzić ma jedynie Irlandia, gdyż zobowiązuje ją do tego własna konstytucja. Traktat odbiera suwerenność wszystkim członkom Unii, jednak dzięki zniesieniu nicejskiego systemu głosowania i wprowadzeniu zasady tzw. podwójnej większości daje hegemonię najsilniejszym i najliczebniejszym - nade wszystko Niemcom. One też triumfują. Podmioty słabsze demograficznie tracą tyle, ile zyskują Niemcy.
Europa wyrzeka się suwerenności i narodów
Żadne jednak z państw i społeczeństw nie protestuje, nie apeluje o pomoc, nie walczy o referendum, mimo iż traktat nie tylko odbiera im suwerenność i upodrzędnia ich konstytucję, ale również odrzuca zasady demokracji w kształtowaniu wzajemnych relacji. Identycznie zachowuje się polskie społeczeństwo, wykazujące całkowity brak zainteresowania zarówno samym traktatem, jak i negowanymi przezeń wartościami. Wyjątek stanowią - niestety niereprezentowane w Sejmie i mediach - nieliczne środowiska narodowe skupione głównie wokół LPR i PR. W tej sytuacji rodzi się fundamentalne pytanie: co się stało z Europą, jak do tego doszło, że kilkaset milionów ludzi zaakceptowało dobrowolnie utratę suwerenności swoich państw i degradację narodów? Bez wypowiedzenia wojny, zastosowania embarga, gro?by przerwania dostaw gazu. Jak do tego doszło, że na utratę suwerenności zgodziło się polskie społeczeństwo, cieszące się odzyskaną wolnością zaledwie 18 lat?
Niewątpliwie decydującą rolę w ukształtowaniu takiej postawy bierności wobec państwa narodowego, samego narodu oraz dobra wspólnego odegrał wszechobecny konsumpcjonizm, kwestionujący ukierunkowanie ludzkiego życia na wysokie wartości duchowe - religijne, kulturowe, narodowe, negujący wychowanie patriotyczne. Konsumpcja, której uległy nie tylko bogate społeczeństwa, ale również biedne, zniszczyła w nich obywatelskie zaangażowanie, patriotyzm, tożsamość narodową i religijną. Konsumpcyjne społeczeństwa Europy umocnił propagowany w kulturze, nauce, życiu społecznym, a w szczególności w polityce, wzorzec wolności liberalnej, będącej wolnością “od” - od narodu, państwa, rodziny, tradycyjnych wartości.
Bierność Europy wobec likwidacji suwerennych państw europejskich, a także wobec rozbioru suwerennej Serbii, jest również rezultatem jej sekularyzacji i ateizacji. Tendencje te, będące zaprzeczeniem demokracji i tolerancji, widoczne są nade wszystko w krytycznym czy wręcz wrogim odniesieniu unijnych instytucji i dyrektyw do chrześcijaństwa i chrześcijańskiej moralności oraz do tych wszystkich dziedzin życia, które są ich odbiciem. Towarzyszy im prowadzona nie tylko w sferze polityki, ale również kultury walka z wszelkimi nurtami i partiami narodowymi utwierdzającymi suwerenność państwową.
Walka i manipulacja nowym obliczem tolerancji
Walka z tym, co narodowe, jest tym bardziej bezpardonowa, że jest jednocześnie walką z chrześcijaństwem, którego ostoją jest od wieków naród. Jej politycznym i kulturowym celem było przygotowanie gruntu dla budowy unijnego superpaństwa i nowego, zunifikowanego społeczeństwa bez właściwości. Na gruncie polskim świadectwem tych tendencji jest los narodowo-katolickiej LPR, na którą wyrok wydały nie tylko unijne gremia, ale także polskie środowiska opiniotwórcze oraz media. LPR, która odrzucała od początku eurokonstytucję i głosiła ideę wolnych narodów oraz państw narodowych, znalazła się poza parlamentem. Jej elektorat przejęło PiS, które nigdy nie miało charakteru partii narodowej, gdyż od początku było jej przeciwieństwem - partią chadecką, taką, jakich wiele od lat działa w Europie i wiele odpowiada za jej laicyzację i konsumpcyjne oblicze. Próba zrzucenia odpowiedzialności za zniszczenie LPR na jej władze i charakter poszczególnych jej przedstawicieli była nieuzasadniona. Styl sprawowania władzy w PiS czy PO jest bowiem taki sam, zaś sposób bycia ich przywódców - podobny. Nikt jednak nie uznał tych partii za gro?ne, populistyczne, faszystowskie, gdyż nie miały i nie mają charakteru partii narodowych, nie zagrażały i nie zagrażają unijnemu superpaństwu. Przeciwnie - poprzez te partie, sztucznie zantagonizowane, toczyła się walka z nurtem narodowo-katolickim, w który włączyła się partia utworzona przez Marka Jurka. Przejawem tej bezwzględnej walki było głosowanie przytłaczającej większości członków PiS i PO przeciwko życiu, gdy z inicjatywy LPR podjęto w Sejmie nowelizację Konstytucji i umieszczenia w niej zapisu o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Wstrzymało się lub nie głosowało 94 posłów PiS i 109 posłów PO z władzami obydwu partii na czele. Inicjatywę poparł w całości jedynie klub LPR. Władze PiS przyrzekały wprawdzie powrót do tej inicjatywy, ale jednocześnie robiły wszystko, aby koalicja z LPR i Samoobroną jak najszybciej się rozpadła, co musiało spowodować samorozwiązanie Sejmu i przyspieszone wybory. W przeprowadzeniu tej akcji PiS uzyskało całkowite poparcie PO i SLD. Rozwiązując Sejm, partie te zaprzepaściły bezpowrotnie ideę konstytucyjnej ochrony życia w Polsce. Traktat lizboński, obejmujący Kartę Praw Podstawowych, nie daje żadnych szans na powrót do niej. Żadnych szans nie daje także obecny skład Sejmu. Wszystko to można było przewidzieć. Mimo to PiS jako partia rządząca zaproponowało rozwiązanie parlamentu i przyspieszone wybory, co pozwala wysunąć tezę, iż świadomie pozbawiło Polaków możliwości nowelizacji Konstytucji. Teza ta jest uzasadniona, gdyż jednocześnie rząd PiS od początku popierał traktat lizboński i na konferencji międzyrządowej UE prezentował w imieniu Polski pełną akceptację jego tekstu. Zgadzał się z brakiem odwołania do Boga w preambule i odrzuceniem dziedzictwa chrześcijańskiego w budowie nowej, ateistycznej Unii. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało dla swych działań pełne poparcie PO i SLD. Obecnie można wysunąć kolejną tezę: że dacie zatwierdzenia traktatu zostało podporządkowane rozwiązanie polskiego parlamentu. Liderom tych trzech partii chodziło o to, aby tekst traktatu nie został poddany debacie sejmowej, żeby wiedza na jego temat nie dotarła do wyborców, w szczególności wiedza o tym, kto go popiera, kto zaś odrzuca. Potwierdzeniem tej tezy jest zachowanie obecnego Sejmu, w którym absolutną większość mają PO i PiS. Streścić je można w kilku słowach: entuzjastyczna akceptacja traktatu bąd? ciche przyzwolenie. Z dzisiejszej perspektywy walka LPR i Samoobrony o przedłużenie kadencji poprzedniego Sejmu przynajmniej o kilka miesięcy była próbą zachowania trybuny sejmowej dla walki o zachowanie suwerenności Polski. Dlatego też w pierwszym punkcie programu wyborczego LPR znalazło się odrzucenie traktatu. Aby mogło to trafić do społeczeństwa, potrzebna była trybuna. Tej jednak zabrakło, gdyż kampania wyborcza we wszystkich mediach nastawiona była na eksponowanie różnic między PiS i PO, co trwa do dziś. Jest to klasyczna manipulacja prawdą i zarazem świadomością społeczną, gdyż z punktu widzenia suwerenności Polski i zachowania jej chrześcijańskiego oblicza partie te zachowują się jednakowo. Obydwie przyjmują traktat, który podporządkowuje Polskę ateistycznemu, liberalnemu superpaństwu unijnemu.
Nasilenie manipulacji i perswazji
Przy takim podejściu do prawdy w polskim parlamencie i wtórujących mu mediach niewiele trzeba było uczynić, aby ostatecznie zdezorientować polskie społeczeństwo i uśpić je. Wystarczyła manipulacja informacjami bieżącymi, przemilczanie faktów, unikanie jasności wypowiedzi, akcentowanie wieloznaczności kluczowych pojęć.
W pierwszym rzędzie działania te objęły sam tekst traktatu i związanej z nim Karty Praw Podstawowych. Zawierają one szereg terminów niejednoznacznych, prowadzących do rozmycia ich wykładni.
Wykorzystali to wszyscy manipulatorzy, zapewniając Polaków, że nic złego się nie dzieje, że przedstawiciele Polski - z Anną Fotygą na czele - pamiętają o polskich interesach na konferencji międzyrządowej, której finał miał miejsce między 15 a 19 pa?dziernika ubiegłego roku, a więc w momencie, kiedy w Polsce toczyła się jeszcze kampania wyborcza. Dla zmylenia opinii publicznej politycy i media nie nazwali traktatu konstytucją, aby w końcówce kampanii nie wszczynać dyskusji na temat preambuły i wartości chrześcijańskich. Ponadto nie informowano opinii publicznej o samym przebiegu konferencji międzyrządowej i jej rezultatach, które z założenia miały mieć utajniony charakter. Jak zwykle w takich momentach, wprowadzono do obiegu szereg tematów zastępczych, pośród których dominowała nadal tzw. seksafera w Samoobronie. Aby wykreować patriotyczną postawę reprezentantów Polski na tej konferencji, nagłośniono popierany przez nich zapis z Joaniny - greckiego miasta, gdzie został zawarty w 1994 roku kompromis w sprawie głosowania w Radzie Unii Europejskiej. W obecnej wersji zapis ten oznacza istniejącą do 2017 roku możliwość blokowania postanowień władz unijnych przez “rozsądny czas”. W ramach manipulacji opinią publiczną politycy i media zgodnie ukrywali informację o tym, że ten hamulec blokowania jest dla Polski niedostępny. Państwa blokujące muszą bowiem reprezentować 55 proc. ludności Unii. Podobne oszustwo informacyjne zastosowano w tygodniach poprzedzających podpisanie Karty Praw Podstawowych i traktatu. Wyeksponowano to, że Polska podpisuje Kartę z tzw. protokołem brytyjskim, ograniczającym jej zastosowanie. Jednocześnie nie informowano polskiego społeczeństwa o tym, że głównym zagrożeniem nie jest sama Karta, lecz traktat, który na nią wskazuje i określa jej zastosowanie, bo określa fundamenty instytucjonalne, prawne i ideowe Unii.
Ile kosztuje suwerenność Polski?
Pozostaje jedynie ratyfikacja traktatu. Wiadomo już, że w tej sprawie nie będzie referendum. Żadna bowiem z partii tworzących obecny Sejm w Polsce nie tylko nie jest skłonna o takie referendum walczyć, lecz przeciwnie, jest nastawiona na to, aby do niego nie dopuścić. Inicjatywa referendalna kierowana do uśpionego i zmanipulowanego społeczeństwa jest raczej skazana na niepowodzenie. Akcję jego uświadamiania należało bowiem podjąć co najmniej rok temu, wtedy, kiedy partia rządząca Polską zajmowała się “porządkowaniem” sceny politycznej, czyli walką z koalicjantami. Pozostaje więc ratyfikacja przez parlament. Czy znajdzie się w nim tylu posłów, że będą w stanie ją zablokować? Co zwycięży: niepodległość i odwaga czy zniewolenie i tchórzostwo? Rodzi się jeszcze jedno pytanie: ile kosztuje suwerenność Polski? Już teraz znamy odpowied?: tyle, ile wynoszą zyski tych, którzy zamiast mówić prawdę o traktacie milczeli bąd? świadomie włączyli się w zmanipulowanie polskiego społeczeństwa. Dodatkowo tyle, ile wyniosą zyski tych posłów, którzy doprowadzą do ratyfikacji. A więc bardzo mało, zero z perspektywy naszej przyszłości. Z takich zysków - jak przestrzegał rozwydrzoną i przekupną polską szlachtę na przełomie XVI i XVII wieku ks. Piotr Skarga - nie pozostaje bowiem nic. Pewna jest tylko niewola. |
|
7 kwiecień 2008
|
|
Prof. dr hab. Anna Ra?ny
|
|
|
|
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
|
Ilu Amerykanów zginęło w Iraku?
maj 4, 2007
sz. martys
|
Spor o "Wiarogodnosc Holokaustu" Ormian w latach 1914-1923
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
„Polskie Termopile”bitwy pod Zadwórzem –Dytiatynem
sierpień 31, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Ubezpieczyciele liczą zyski
grudzień 20, 2005
GUS
|
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
|
Referendum w sprawie Unii sfałszowane?
wrzesień 21, 2004
Jerzy Zarakowski
|
numerus clausus i numerus nullus
lipiec 10, 2008
Piotr Hßbner
|
Kiedy obudzą się Polacy ?
lipiec 25, 2003
Adrian Burchard
|
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
|
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
|
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
|
Prawidło tylko do obuwia
marzec 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
|
Najwieksi milosnicy przyrody i natury w waszyngtonie!
marzec 3, 2007
gajowy
|
Supertajemnica : policjanci współpracowali z gangsterami ?
wrzesień 20, 2002
Robert Zieliński ZIR http://www.se.com.pl
|
Is Poland America's donkey or could it become NATO's horse?
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
|
Łagry UE
lipiec 27, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
|
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
|
Wojna przeciwko Irakowi "zbrodnią przeciwko pokojowi"
luty 24, 2003
PAP
|
więcej -> |
|