|
Oblicza iluzji
|
|
Rozpowszechniane przez media iluzje są doskonałym narzędziem, przy pomocy którego można kształtować wyobra?nię i wpływać na konkretne decyzje człowieka. Stykając się z nimi w polityce, gospodarce czy życiu społecznym, powinniśmy je zwalczać w myśl zasady "widzieć, oceniać, działać" - to najważniejsze wnioski sympozjum "Oblicza iluzji", które odbyło się wczoraj w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Rozpoczynając sesję naukową, JM Rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusz Rydzyk wskazał na historyczne i naukowe korzenie licznych dziś iluzji i utopii, których wspólną cechą jest zwodzenie nierealną obietnicą szczęścia. - Trzynaście lat temu ogłoszono upadek komunizmu. Przeżyliśmy wówczas iluzję-utopię. Dziś tkwimy w następnej iluzji, jaką jest Unia Europejska - powiedział o. rektor.
Zagadnieniem iluzji w mass mediach zajął się znakomity znawca tej tematyki, członek Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, JE ks. bp dr Adam Lepa. Funkcjonujące dziś media dzięki odpowiednio spreparowanym iluzjom kształtują ludzką wyobra?nię. Tymczasem znana jest prawda, że ten, komu uda się zawładnąć wyobra?nią człowieka, może kierować jego decyzjami. Media, a w szczególności telewizja, budują dziś w wyobra?ni człowieka świat daleki od rzeczywistości. Człowiek podatny na iluzje przestaje myśleć twórczo, traci zmysł krytycyzmu i wykazuje brak zaangażowania w rozwiązywaniu podstawowych problemów życia osobistego i społecznego. Jednym z przykładów iluzji, jaki mediom udało się utrwalić w świadomości wielu Polaków, było stwierdzenie, że Kościół nie powinien mieszać się do polityki. Iluzje zagnieżdżają się w naszej wyobra?ni na skutek braku wystarczającej wiedzy. Dlatego najlepszym antidotum na nie jest dążenie do poznania prawdy.
Wiele iluzji funkcjonuje dziś w gospodarce. O najważniejszej z nich, tj. rozwoju gospodarczym za wszelką cenę, mówił wykładowca Szkoły Głównej Handlowej oraz naukowiec PAN-u prof. Aleksander Krzymiński. Z iluzją wzrostu gospodarczego, który nie liczy się z rosnącym bezrobociem czy degradacją moralno-kulturową, rzadko kto stara się dziś walczyć. Tymczasem wzrost gospodarczy musi być traktowany jako jeden z elementów, a nie cel każdego programu gospodarczego.
Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki przypomniał, ile zła wyrządziła narzucana całym narodom iluzja komunizmu. Z kolei poseł LPR-u Bogdan Pęk stwierdził, że żyjemy dziś w świecie zdominowanym przez niezwykle niebezpieczną iluzję, jaką są tendencje globalistyczne, które mają prowadzić rzekomo do ogólnoświatowego dobrobytu. W jego przekonaniu, Unia Europejska jest globalizacją, ale na skalę europejską.
|
|
25 styczeń 2003
|
|
Robert Knap http://www.naszdziennik.pl/
|
|
|
|
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
|
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
|
Wolność słowa, czyli minister Sikorski, żandarmeria i pobicie lewaków
styczeń 27, 2007
Michał Nowicki
|
Kaliningrad a "Tarcza" w Polsce
lipiec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
|
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
|
Mentalność PPS
czerwiec 13, 2007
Adam Wielomski
|
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
|
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
|
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania!
Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
|
*Teleekspres* nie *Teleexpress*
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
|
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
|
sss
październik 25, 2004
|
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
|
Co piszą inni
listopad 20, 2007
( . ) bez podpisu
|
Ta paranoja trwa dalej
październik 16, 2008
PAP
|
"Ty żydzie"
luty 15, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|