ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
więcej ->

 
 

Policyjne gwałty


Niemal trzy miesiące temu media podały, że pod "opieką" polskiego prawa spersonifikowanego w postaci jurnego funkcjonariusza policji, została przezeń zgwałcona studentka po przewiezieniu do aresztu naszego demokratycznego państwa z powodu... trudności z ustaleniem tożsamości owej pani. Teraz głośno jest nie tylko w Polsce, ale w całej Unii, nie tyle z powodu oburzającego zachowania przedstawiciela władzy, ale i wobec cywilizowanego prawa, które opisane przestępstwo uznaje za tortury na wolnym obywatelu. Zatem dramat studentki, ale także skandal w policji oraz (a to oficjalnie nowość w naszych polskich warunkach) torturowanie obywateli pozostających pod opieką naszej Temidy, czyli poważne przestępstwo wybiegające poza lokalna zbiorowość. A do tego zagrożone poważnymi sankcjami odszkodowawczymi uszczuplającymi nasz chudawy budżet.
W jakże innym świetle można teraz ujrzeć dawne a podobne afery, które zostały w ubiegłych latach umorzone? Poniżej przypomnienie wydarzeń opisanych przez "Wieczór Wybrzeża" (9 kwietnia 2002). Gazeta wówczas donosiła -
*Prokuratura umorzyła wczoraj postępowanie w sprawie domniemanego gwałtu w radiowozie, bo nie było w tym przypadku znamion przestępstwa.*
Tak to bywa, że jeśli już w radiowozie dochodzi do gwałtu, to okazuje się, że jest on domniemany. Zwykle bywają jakieś znamiona przestępstwa, ale wyjątkowo nie w tym przypadku...
*Prokuratura oceniła, że do stosunku seksualnego dwóch policjantów z kobietą, która zgłosiła gwałt, doszło bez użycia przemocy ze strony funkcjonariuszy.*
Napisano czego funkcjonariusze nie użyli (przemocy), ale czytelników raczej zainteresowałoby czego użyli, chyba że sterczy (sic!) im fantazji i informacja, że u(l)żyli sobie... Prawdopodobnie owa niewiasta zaatakowała zaprawioną (w bojach) załogę radiowozu swymi wdziękami, wszak członkowie (sic!) naszej policji są dżentelmenami i nie plamią (sic!) honoru ni munduru. Wyobra?ni nie staje (sic!) - jak dwóch obrońców ładu publicznego i czci własnej, mogło uskutecznić jeden stosunek? Jeden stosunek w wykonaniu dwóch panów na służbie? Wiadomo, że Policja to instytucja publiczna, ale żeby z radiowozu robić instytucyjkę, a raczej domek publiczny, choćby tylko na kółkach? W godzinach pracy? Za pieniądze podatnika?
Z dalszych wyjaśnień wynika, że kary były jednakowe (przez 2,5 roku nie mają szans na awans i premie), co sugeruje rotacyjne i połówkowe rozwiązanie jednostosunkowego problemu (jeden to dwa razy po pół; może i służbowy gwizdek mieli wspólny; czyżby na pół gwizdka?). No cóż, awanse (wobec damy) były czynione w państwowym wozie i zapewne słusznie oceniono, że ich granica (i dobrych obyczajów) została cokolwiek kroczem przekroczona...
*Do komisariatu została przywieziona, by złożyć wyjaśnienia. Po nich dwaj funkcjonariusze odwie?li ją do domu służbowym samochodem. Do stosunku seksualnego doszło w drodze.*
Cóż za kultura osobista - składasz wyjaśnienia, a oni w podzięce odwożą cię do prywatnego domu. Jednak odstawić powinni prywatną bryką, skoro przystawianie i brykanie im po głowach chadza... Ponownie wyra?nie sprecyzowano, że jednak nie chodziło im o matematyczny stosunek, czyli iloraz składający się z dzielnej (pasażerki) i licznika (kilometrów na resztkach społecznego paliwa). Tak czy owak doszło do niego w drodze, możliwe że na kolumnie organu sterującego pojazdem (marki nie ujawniono, wiadomo - reklama je?dzidła d?wignią nie rządu naszego jest, ale motoryzacji). Nie wiadomo, czy w drodze negocjacji finansowych, tak modnych pomiędzy naszym krajem a wierzycielami, czy w drodze chwilowego zaboru prywatnej własności, czyli krótkotrwałej nacjonalizacji - maj(ą)tek jednak zwrócono bez odszkodowania... Czy w rachubę wchodziła gotówka, czy raczej przelew (sic!)?
Skoro o drodze i przelewie mowa - (wy)czyn miał miejsce w lutym, zatem jeśli funkcjonariusze poczęli sobie na całego, a życiowe funkcje wożonej obywatelki były równie żywotne, co członków błękitnej (nie różowej?) formacji, to może samochodowy akt erekcyjny będzie zaczynem wielkiej nowej tajemnicy życia, która objawi się pod koniec roku. Za poczynania i poczęcia na służbie odpowiada Skarb Państwa. Niestety, o ewentualnym rozwiązaniu po dziewięciu miesiącach media nie poinformowały swych czytelników.
Szokująco wygląda ta historia beznamiętnie opisana przez sąd. Nawet gdyby przyjąć wersję policjantów, czyli najskromniejszą. Oto państwowi funkcjonariusze odwożą świadka do domu i podczas drogi zajmują się amorami za przyzwoleniem. Można by uznać, że to niemal codzienne i rutynowe zajęcia towarzyszące ciężkiej społecznej służbie. Że podczas każdego odwożenia osoby zamieszanej w jakąś sprawę dochodzi do złożenia propozycji i czasami także do konsumpcji. Taka bułka z masłem, czyli służba na wesoło. A przeciez złożenie propozycji przez funkcjonariusza przewożonej osobie to chyba już wykroczenie?
I cóż - nic się właściwie nie stało? No to sobie przemnóżmy liczbę polskich radiowozów przez roczną liczbę przewozów świadków płci przeciwnej załodze (no bo jeśli obsada żeńska, a świadek przeciwnie, to w ramach równouprawnienia...). Odliczmy niesprzyjające warunki, czyli podzielmy na przykład przez dziesięć. Ile podobnych przypadków ma miejsce w polskiej Policji i jaka jest reakcja sądów na podobne zdarzenia?
W tej nieconocnej sprawie spuszczono się (*) na właściwe i bezstronne (?) organa sprawiedliwości, stąd umorzenie sprawy.
Wniosek na gorącą wiosenną porę - jeśli już musisz dmuchać w furze lub na łące, to raczej przekwitłe mniszki (**), bo może być płacz niczym od młodej dymki (***) podczas jej przecierania.
W świetle powyższych sekscesów, mam poważne wątpliwości, aby uczciwie osądzono sprawę sprzed lat. Zapewne tę oraz wiele innych, a podobnych spraw, zatuszowano i zakulisowo dogadano się z ofiarami (prośba, przekupienie lub zastraszenie). Po latach dziennikarze mogliby odwiedzić poszkodowane panie i wyciągnąć prawdę. Nie tyle, aby ścigać owych stróżów prawa (sic!), ale aby udowodnić, że tego typu sprawy bywają tuszowane.
Reasumując - sprawa studentki z Lublina rzuca nowe światło na dawne a podobne sprawy. Prawdopodobieństwo, że inne zajścia (sic!) zostały przez Temidę ocenione uczciwie, gwałtowanie spadło w mojej opinii.
(*) - zdano się
(**) - mniszek = dmuchawiec (roślina łąkowa)
(***) - dymka = cebulka przeznaczona do sadzenia (sic!)
28 maj 2007

MirNal 

  

Archiwum

Gra o główna nagrodę - część II
grudzień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Norman Finkelstein aresztowany w Izraelu
maj 25, 2008
przysłał ICP
Rozdrapywanie starych ran: Katyń w oczach wrogów Imperium Obłudy
luty 28, 2008
Izrael Szamir (Tel Aviv) Marek Głogoczowski
Dlaczego mamy płacić my Polacy ?
czerwiec 21, 2003
Elżbieta
Wiara
maj 7, 2004
Przypomnienie
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
Walka dwóch skorpionów?
styczeń 29, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
Ciekawe prezentacje video dotyczące stosunków Polska-Rosja. Dobre tłumaczenia ze ?ródeł rosyjskich.
sierpień 5, 2008
tłumacz
Azyl i ambasady w wydaniu demokraci.pl
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Kilka prawd o amerykańskich filmach
listopad 7, 2006
Dorota
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
Wiara naszych Dziadów
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
Posly i senatory
lipiec 3, 2008
...
Genialność strategii
październik 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media