ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Mediokracja.


"Coś takiego jak wolna prasa nie istnieje. Wy o tym wiecie, i ja to wiem. Zaden z was nie odważy się swoje prawdziwe zdanie wypowiedzieć. To jedyne zadanie dziennikarzy polega na tym by prawdę zniczczyć, potężne kłamstwa rozpowszechniać, te sprawy tak przekręcić i siebie samego, swój kraj i swoją rasę dla codziennego chleba sprzedać. Jesteśmy narzędziem i marionetkami w rękach bogaczy (bankierów, t.v.r.) którzy za kulisami te sznurki, którymi według upodobania pociągają, trzymają w swoich rękach. Oni grają tą melodię, według której my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie znajduje się w rękach tych ludzi. Nie jesteśmy niczym innym jak intelektualnymi prostytutkami" ( John Swaiton, długoletni wydawca "New York Times" w latach 60-70 19 wieku, w swojej mowie pożegnalnej na uroczystym bankiecie)

To wydarzenie miało miejsce około 140 lat temu i NIC się do dzisiaj nie zmieniło! Niesamowite!!

________



Szczególnym paradoksem, a właściwie fenomenem czasu w którym żyjemy, jest odrzucanie przez tak zwanych "obywateli z ulicy" rzetelnych i logicznie uzasadnionych dowodów NAUKOWYCH dostarczanych przez niezależnych historyków i publicystów, i bezgraniczna wiara w spływające masowo w ich kierunku,- kłamstwa z "niezależnych" mediów! Wychodzi, że wolą żyć w ułudzie, pozornej - skonstruowanej przez polityków i media - rzeczywistości w której czują się "szczęśliwi" bo..... tak się składa, że szczęśliwi niewolnicy są najzacieklejszymi wrogami wolności i nowych rozpoznań. Do tego pojawia się atawizm, kierują się instynktem stada, "owczym pędęm", co oczywiście eliminuje automatycznie rozsądek i elementarną logikę. Wystarczy na kogoś wskazać palcem i powiedzieć- to jest ten "zły" !,- i natychmiast są gotowi rozerwać go na strzępy. Moi adwesarze sami usuwają (nie tutaj :)) z pola widzenia dowody i fakty, przechodząc ponad nimi, kompletnie je ignorując, jeżeli naruszają wprasowany im ich punkt widzenia, światopogląd czy przyzwyczajenia lub wierzenia ukształtowane w dużej mierze przez propagandę. Dyskusja albo wymiana poglądów nie wykracza poza ustaloną/obowiązującą wiedzę i czasami ograniczona jest przez samocenzurę : "bo tak naprawdę niewiadomo jak było!" Tymczasem DZISIAJ już wiadomo JAK BYŁO !

Ale co to zmienia? Nic!,- lub serdecznie mało! Propaganda nie zajmuje się tłem, zakulisowym krętactwem i destrukcyjnymi działaniami, odwrotnie, poprzez celową dezinformację chroni je i nadaje im pozory prawdopodobieństwa.

W oficjalnie dostępnej literaturze i OFICJALNYCH "pracach naukowych" zajmujących się n.p.historią II W.S. i jej wydarzeniami, głównym argumentem powtarzanym do znudzenia to : "Ten fakt iż nie istnieją żadne dowody, dowodzi,- że te dowody bez śladu usunięto." Podobne argumenty są teoretycznie nie do obalenia i dlatego gówno warte (PSEUDONAUKOWE !).

________



Inny, z tych który wiedział dokładnie o wszystkim, to Winston Churchill :

"Istnieją kłamstwa, istnieją cholerne kłamstwa, prócz tego istnieją jeszcze te statystyki." (.....)

"Podczas wojny prawda jest tak kosztowna, że nigdy nie powinna pojawiać się inaczej jak w otoczeniu straży przybocznej z kłamstw" (Robert Vansittart, "Black Record", London 1941, S.75).

Sens tych wypowiedzi jest jednoznaczny ! Dlaczego, wobec tego, dla wielu "niezrozumiały" ?



Spiegel-Online z 08. września 2006 donosi:



Orzeczenie USowskiego Senatu.

Eksterminacyjne orzeczenie o Busha uzasadnieniu dla wojny w Iraku

(REAL SECURITY ACT OF 2006, Learning from the Lessons of 9/11).



Orzeczenie USowskiego Senatu jest 400 stron grube. Jego zawartość jest siarczystym policzkiem dla prezydenta Bush'a: Dla głównego powodu wojny w Iraku-powiązanie (współpraca, p.m.) między dyktatorem Saddamem i terrorystyczną siatką al-Qaida- nie ma zatem żadnej wskazówki.

Washington : Saddam Hussein i jego oprawcy w Bagdadzie "nie mieli żadnego powiązania, nie proponowali żadnego schronienia i nie przymykali oczy na Sarkawi'ego i jego zwolenników", twierdzi orzeczenie komisji do spraw wywiadu USowskiego senatu. Saddam był raczej nieufny w stosunku do al-Qaidy i uznawał tych islamskich ekxtremistów, za niebezpieczeństwo dla swojego reżymu. Prośbie, o spotkanie z komendantami al-Qaid'y, odmówił.

Jeden z najważniejszych argumentów, który jastrzębie w rządzie Bush'a sprzed więcej jak cztery lata przeciwko Irakowi wysunęli, mianowicie, że dyktator Saddam Hussein tą terrorystyczną siatkę Osama Bin Ladena wspierał, jest tym samym przez najwyższą (usowską) legislatywę obalony.

Nie można było nawet twierdzić, że ówczesny rząd Iraku tego przywódcę al-Qaidy, Abu Mussab al Sarkawi,- to rzekome powiązanie z Bin Laden'em- chronił, stoi w dzisiejszym, w Washington'ie opublikowanym, oficjalnym orzeczeniu. W prawdzie Sarkawi od maja do listopada 2002 w Bagdadzie przebywał, ale Saddam w tym czasie próbował go złapać.

Tym samym, według będących w opozycji demokratów, kwalifikacja prawna US-prezydenta George W. Busha dla inwazji na Irak w tym (właśnie) czasie została zakwestionowana, bo Bush ciągle kładł duże znaczenie na to, że ta wojna przeciwko terrorowi w Iraku musi zostać wygrana (prowadzona,p.m.).

Jordańczyk Sarkawi został w czerwcu tego roku podczas USowskiego nalotu zabity.

Senatorowie stwierdzili do tego jednoznacznie, że irakijski rząd nie był w posiadaniu aktywnego PROGRAMU ATOMOWEGO i nie posiadał żadnego mobilnego LABORATORIUM w którym produkowano broń chemiczną. (podkr.moje)

Rząd (usowski oczywiście, p.m.) nie wykorzystał tajnych informacji, tak jak powinien zrobić, mianowicie "by decydentów informować", jak osądził numer dwa tej komisji, demokrata John Rockefeller. Ci odpowiedzialni te wskazówki raczej "wybierali, przejaskrawiali albo przemilczeli", by swoją decyzję do wojny przeciw Irakowi uzasadnić, którą i tak podjęli już WCZEŚNIEJ (podkr.moje).

To długo oczekiwane, 400 stron grube orzeczenie wystawia temu rządowi (temu usowskiemu naturalnie,p.m.) druzgocące świadectwo, mówi należący do tej komisji Senator Carl Levin. Bush i vice prezydent Dick Cheney próbowali na siłę (i wbrew prawdzie o której wiedzieli, p.m.) Saddama i al-Qaid'ę powiązać. To orzeczenie opracowane po przeszło dwóch latach, zajmuje się też tą problematyczną rolą Narodowego Irakijskiego Kongresu na uchod?stwie podczas owego rostrzygającego procesu przed wojną.



asc/AP/AFP/dpa

______________



Z analizy tekstu orzeczenia Senackiej Komisji wynika jasno, że wywiad USA nie miał żadnego wpływu na podjęte przez Bush'a & Co. decyzje, co usiłowała wmówić jego administracja swoim nierozgarniętym obywatelom czy nawróconym przez "demokrację" Europejczykom, ponieważ podjęte zostały już... "wcześniej"!

Ten "policzek", a raczej kopa w dupsko, nie otrzymał jeno Bush ale całe to załgane towarzystwo, na czele z "dziennikarzami", które kłamstwa amerykańskiej administracji z całych sił w swej głupocie, idioty?mie i zachłanności za należącymi do Irakijczyków "petrodolarami ", na łamach "gazetów" wspierali. Wśród tego tałatajstwa byli, a jakże, liczni inni "demokraci" i "politycy" jak n.p. nieoceniony Rumsfeld który posłużył się cytatem Churchill'a w formie przyzwalającego "alibi" i z obleśnym uśmiechem na gębie wymamrotał w udzielonym interview dla ABC 30. marca 2003, pewny siebie na 100%: "My wiemy, gdzie ona jest (BMR). Znajduje się trochę na wschód, zachód, południe i północ od Bagdadu". I ludziska na te i inne prymitywy się nabrali - niepojęte !

Operowanie pojęciami w rodzaju ; "dyktator, "reżym" "oprawcy" przez "niezależne" media czy ukształtowanego po 1945 "nowego człowieka", w sensie zdyskredytowania innego systemu politycznego niż nieustannie gloryfikowanej i permanentnie wojującej usowskiej "demokracji", obracającej kolejne kraje w perzynę,- jest żałosne, a która swoim postępowaniem już dawno udowodniła, że to co na ogół wiąże się ze stalinizmem czy hitleryzmem,- w swej grozie i bandytyzmie pozostawiła daleko za sobą.

Każdy który oczekuje w mediach wyważonej i obiektywnej informacji jest czystej wody fantastą ! Ten medialny pluralizm jest totalną farsą, a tym samym jest nią również wciskana z każdej i z coraz liczniejszych propagandowych tub...."demokracja"! System w którym żyjemy jest do szczętu skorumpowany i stał się w tej formie przeżytkiem. O ideologicznej równowadze nie może być już mowy, ogół, czyli naród, został wyprowadzony na manowce i ulega degeneracji. Socjolodzy mówią dzisiaj o "Demokracji Mediów" a powinni mówić o "Mediokracji". W rzeczy samej, przy pomocy mediów w t.zw. "otwartym społeczeństwie" jest wszystko możliwe, bez nich, względnie przeciw nim, nie można dzisiaj nic zdziałać. Gdyby władza i postępowanie mediów prowadziły do większej demokracji, względnie występowały w jej obronie, dałoby się jeszcze żyć. Tego jednak nie robią. Twórcy programów publicystycznych i dzienników jak i dziennikarze gazet nie są niezależni, a szczególnie nie są nimi w demokracji. Muszą chodzić na smyczy koncernów medialnych za którymi stoi dużo pieniędzy, pracują na zasadzie "kto dużo płaci den decyduje". To co piszą i przekazują (TV) nie jest wyrazem ich niezależnego myślenia tylko wypocinami zniewolonego(forsą) umysłu, pospolitego tchórzostwa, braku charakteru i moralnego upadku. Co w tej materii mówią fakty ? W USA w 1981 r. 20 przedsiębiorstw kontrolowało 11.000 Magazynów, siedem lat pó?niej tylko trzy przedsiębiorstwa. 15 przedsiębiorstw kontrolują cały rynek medialny w tym rynek gazet, Magazynów, TV, wydawnictw książek i filmów. Szef Telecommunications Inc. (TCI) John Malone twierdzi, że w przyszłości tylko dwa-trzy przedsiębiorstwa będą dostarczać przy pomocy super- informacyjnych –autostrad, wyselekcjonowane wiadomości w formie usług telekomunikacyjnych. Rupert Murdoch osobiście stwierdził : „Monopol jest straszną rzeczą – do znienawidzenia".W tym medialnym krajobrazie nie potrzeba cenzury, do której musiał uciekać się judeo-komunizm, dzisiaj spadkobiercy tego kierunku drukują we własnych wydawnictwach, a w redakcjach pracuje pod dyktando, za sutym wynagrodzeniem, armia zdeprawowanych pisarczyków. To prawo do swobodnej wypowiedzi i obowiązujące prawo do wolnej prasy jest w Europie i w "wolnej demokracji" kolejną farsą, ta realna władza siedzi za kulisami, ci na arenie (politycznej) to czystej wody marionetki. Coraz więcej ludzi zaczyna to dostrzegać. I chwała za to bogom.

22 styczeń 2007

tezlav von roya 

  

Archiwum

milosz
sierpień 20, 2004
ala
Parę doniesień z biednej i ponurej Rosji...Wiem że polskojęzyczne publikatory oszczędzą nam tych tragedii...
wrzesień 7, 2007
tłumacz
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
To była kiedyś nadzieja ......... dla frajerów
listopad 24, 2008
PAP
Polityka skarbowa USA wobec kryzysu
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 6
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Najwieksi milosnicy przyrody i natury w waszyngtonie!
marzec 3, 2007
gajowy
"Polacy chcą wymiany złotego?"
wrzesień 17, 2007
PAP
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Śledztwo w Sprawie Najazdu na Irak
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
Walka trwa
listopad 4, 2003
Andrzej Kumor
Liban a doktryna Geremka
sierpień 5, 2006
Adam Wielomski
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media