|
Zwycięstwo Zależy Od Irakijczyków
|
|

"Zwyciestwo zalezy od Irakijczykow" powiedzial minister obrony narodowej USA, Donald Rumsfeld, wedlug Pameli Hess, UPI Pentagon Correspondent, w artykule w Washington Times z 27go kwietnia, 2005. Sprawozdanie to ma tytul "Zwyciestwo Zalezy Od Irakijczykow" i opisuje ono wspolna konferencje prasowa w Pentagonie ministra Rumsveld'a i dowodcy sil zbrojnych USA generala Richard'a Meyers'a, ktory jest przewodniczacym szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
General Meyers wyrazil sie bardziej optymistycznie i zeby podtrzymac ducha zolnierzy sluzacych na okupacji i pacyfikacji Iraku powiedzial: "Jestem przeknany ze wygrywamy juz od dluzszego czasu." Natomiast Rumsveld, jako polityk wolal byc ostrozniejszy w wydawaniu opinii o wojnie z ruchem oporu, ktorej to wojny konca nie widac, mimo smierci ponad 100,000 cywilnych mieszkancow Iraku i smierci ponad 1,600 zolnierzy i okaleczenia fizycznego lub mentalnego ponad 20,000 Amerykanow.
Rumsveld skomprtomitowal sie twierdzeniem z Saddam Hussein ma arsenal broni masowego razenia i od dluzszego czasu twierdzi ze ten blad to byla wina blednych sprawozdan wywiadu USA. W wiekszosci nagrywanych konferencji prasowych Rumsveld jest bardzo ostrozny zeby jego wypowiedzi nie byly uzyte przez krytykow. Zabezpiecza sie on technika precyzji swoich wypowiedzi publicznych. Wypowiedzi jego sa nie jasne i wieloznaczne, tak ze zwykle nie jest latwo wykazac mu ze mylil sie lub poprostu mowil nie prawde.
Typowo w powiedzeniu "zwyciestwo zalezy od Irakijczykow" Rumsveld nie powiedzial ze USA wygrywa wojne w Iraku ale ze bedzie ona wygrana w nieokreslonej blizej przyszlosci. Droga do zwyciestwa wiedzie wzdluz wielu kamieni milowych. Wedlug Rumsveld'a, naprzod trzeba ustalic staly rzad w Iraku. Potem napisac i zatwierdzic konstytucje. A nastepnie odbudowac Iral ekonomicznie. Ma on nadzieje ze zniszczenia dokonywane przez ruch oporu spowoduja poparcie dla nowego rzadu tworzonego pod kontrola USA w Bagdadzie. Rumsveld spodziewa sie ze uda sie sklucic wewnetrznie ruch oporu, tak zeby byl coraz slabszy. Powiedzial on: "Chcieli oni spowodowac wojne domowa w Iraku i nie udalo im sie. Chcieli oni sklucic grupy etniczne i sekty religijne i nie udalo im sie to."
Pamela Hess zauwaza, ze wrazenie "zwyciestwo w Iraku" w rzadzie Busha podlega ewolucji od poczatku ataku na Irak. Mimo obietnic neokonserwatystow-sjonistow, ze wojska amerykanskie beda witane z kwiatami jako wyzwoliciele i ze Irakijczycy przyjma chetnie "demokratyczna" forme rzadu wedlug nakazow USA, rzeczywistosc jest zupelnie inna. Zamiast kapitalistycznej demokracji dzialajacej jak magnes na calym Bliskim Wschodzie, wedlug zyczenn USA i Izraela, taki "nowy rezym" jest obecnie odlozony na dalsza przyszlosc. Bedzie on mozliwy, wedlug tej wersji, po ustaleniu rzadow konstytucyjnych i zabezpieczeniu praw mniejszosci etnicznych, kobiet, homoseksualistow i innych. Ma to sie stac po gruntownej reorganizacji calego Iraku, w ktorym ma byc wyzszy poziom szkol i stopy zyciowej niz za rzadow Saddam'a Hussein'a.
Coraz wiekszy procent Amerykanow jest niezadowolony z takich odpowiedzi. Chca oni wiedziec jak dlugo ma trwac pacyfikacja Iraku i kiedy wojska USA beda w stanie opuscic Irak? Benzyna miala byc tania, dlaczego wiec zamiast tego, jest coraz drozsza? Odpowiedz na te pytania jest trudna. Faktem jest ze przedluzanie okupacji Iraku przez Amerykanow jest bardzo na reke Izraelowi i ulatwia budowanie hegemonii "wielkiego Izraela" na Bliskim Wschodzie. Tego sobie zycza radykalni sjonisci bardzo teraz wplywowi w Waszyngtonie.
Dzis 140,000 zolnierzy amerykanskich nie moze sobie dac rady z okolo 20,000 powstancami. Sily miejscowe organizowane przez wojska ameryknskie dzis oceniane na 50,000 w oddzialach nie sprawdzonych w akcji. Oddzialy Irakijczykow na pewno w niedalekiej przyszlosci nie beda w stanie pacyfikowac kraju, w ktorym 140,000 Amerykanow nie moze sobie dac rady. Jednoczesnie ataki powstancow sa tak samo czeste i silne dzis jak byly one rok temu. Zdarza sie ich przecietnie dziennie 50-60, a na wypadek intensywniejszych walk, jak bylo w miescie Fellujah czy Najaf lub przed wyborami, jest tych atakow wiecej.
"Irakijczycy musza sami spacyfikowac wlasny kraj" powiada general Myers. Generalowie mowia dziennikarzom, ze decyzja zmniejszenia wojsk USA w Iraku jest trudna do powziecia a wojsko nie bedzie odwolane, poki Irak nie jest wyraznie na drodze "do pokoju i wolnosci," bo inaczej wojska ametykanskie beda musial wrocic i zaprowadzic porzadek. Neokonserwatysci-sjonisci groza wojskowym oskarzeniem ze sa oni gotowi przerwac okupacje i uciekac (cutting nad running from Irak). W tej nieprzyjemnej sytuacji Rumsveld zaslania sie twierdzeniem ze "zwyciestwo zalezy od Irakijczykow."
|
|
28 kwiecień 2005
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Jak bogacił się były prezes Stoczni
lipiec 18, 2002
PAP
|
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
|
Trąd wolnej mowy
sierpień 8, 2003
Andrzej Kumor
|
Czas literatury w zwierciadle zapomnienia
sierpień 24, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Raport ONZ: Ponad połowa bogactwa całego świata jest w rękach zaledwie 2% populacji
grudzień 8, 2006
bibula
|
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
|
http://dd.tradepress.com.pl/
luty 25, 2005
ala
|
Pokłosie SB
maj 30, 2005
dr Leszek Skonka
|
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
|
Delphi
listopad 4, 2005
PAP
|
Przemilczana prawda o Stanie wojennym
grudzień 12, 2005
dr Leszek Skonka
|
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
|
Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
|
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wolny rynek w Iraku
kwiecień 11, 2003
IAR
|
Ćmoje boje o praworządności
luty 20, 2006
|
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
|
Afera PiS. W obronie nie tyle Mirosława G. co demokracji i praworządności, a przeciw Relidze i zdegenerowanym karłom... Dwa
maj 8, 2007
tłumacz
|
Wesołych Świąt
kwiecień 19, 2003
|
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
|
więcej -> |
|