ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
więcej ->

 
 

Chávez - Czerwony Guliwer

Wcale się nie zdziwię, jeśli amerykański magazyn "TIME" przyzna tytuł Człowieka Roku 2006 prezydentowi Wenezueli, Hugo Chávezowi. Nikt bardziej od niego na to miano nie zasłużył.

Polskie media potraktowały niedawne wybory prezydenckie w Wenezueli wzgardliwym wzruszeniem ramion: "Populista Chávez wygrał, więc będzie przez mógł przez kolejnych 6 lat wcielać w życie swoje socjalistyczne utopię".

To spojrzenie bardzo płytkie, a zarazem krzywdzące wobec Wenezuelczyków. Wiadomo, że dla polskich mediów każdy, kto nie głosi peanów na cześć wolnego rynku, jest od razu demagogiem i populistą. Nawet wtedy, kiedy ma więcej racji, niż apologeci wolnego rynku. Wenezuela pod rządami Cháveza może się poszczycić najszybszym tempem wzrostu gospodarczego w Ameryce Południowej: ponad 10 proc. w trzecim kwartale br.

A jak wyglądała Wenezuela przed Chávezem? Krajem przez dziesięciolecia rządziła (demokratycznie, ale czasem i przy pomocy wojskowych dyktatur) ekonomiczno-polityczno-intelektualna elita, określana przez ludzi z ubogich przedmieść Caracas mianem "escualidos". Kraj był bogaty, dzięki zasobom swej ropy, ale tylko "escualidos" z tego bogactwa korzystali: nie mieli ochoty ani dzielić się swoimi petrodolarami z wenezuelską biedotą, ani inwestować w infrastrukturę ekonomiczną kraju. Woleli kupować sobie coraz większe i piękniejsze rezydencje na Florydzie...

Niedawne wybory prezydenckie obnażyły cynizm wenezuelskiej opozycji spod znaku "escualidos" i jej ideową miałkość. Wiadomo, że Hugo Chávez lansuje polityczną i gospodarczą integrację wszystkich krajów Ameryki Południowej, przy czym wspiera ją aktywnie, udzielając finansowego i materialnego wsparcia najuboższym regionom i krajom kontynentu, takim jak Boliwia. Można się nie zgadzać z tą ambitną wizją polityczną, ale wówczas trzeba jej przeciwstawić wizję własną. Jaką odpowied? przedstawił główny kandydat opozycji w wyborach, Manuel Rosales? Taką: "Jeśli ja zostanę prezydentem, to Wenezuela nie będzie pomagać mieszkańcom innych państw, bo przecież i w naszym kraju jest wielu potrzebujących!"

Populizm w czystej postaci, w dodatku zaprawiony niezłą dawką szowinizmu. Liberał Rosales okazał się gorszym demagogiem od rewolucjonisty Cháveza, który twardo stąpa po ziemi i obiecuje tylko to, co jest w stanie wykonać.

A zrobił w ostatnich latach wiele: rozbudowa metra, budowa nowych linii kolejowych, budowa wielkiego mostu Puente Orinoco, łączącego wenezuelską Amazonię z Amazonią brazylijską, podwyższenie płacy minimalnej o 30 proc. w 2004 r. i o kolejne 26 proc. w 2005 r. Do tego trzeba dodać liczne projekty socjalne, jak "Plan Bolivar" (użycie wojska do dostarczania żywności i lekarstw mieszkańcom terenów, odizolowanych od reszty kraju), "Plan Casiquiare 2000" (ograniczenie ubóstwa i śmiertelności wśród ludności indiańskiej), "Mision Barrio Adentro" (zapewnienia ludności z ubogich przedmieść bezpłatnego dostępu do opieki medycznej), "Mision Mercal" (walka z analfabetyzmem, który dzięki temu został w Wenezueli całkowicie zlikwidowany), "Mision Ribas" (budowa lokalnych centrów edukacyjnych), "Mision Vuelvan Caras" (program szkoleń, umożliwiających podnoszenie kwalifikacji zawodowych), "Mision Guaicaipuro" (budowa mieszkań socjalnych), "Mision Habitat" (zapewnienia ludności z regionów najuboższych tytułów prawnych do ziemi, którą zamieszkuje) i in. Czy tak wygląda populizm?

Nie dajmy się zwieść temu, że Chávez tak często wychwala Fidela Castro. Jest zbyt wytrawnym politykiem, by kopiować w Wenezueli kubański ustrój, by nie wiedzieć, że dzisiejsza Kuba to tylko stalinowski skansen, to muzeum dawno ostygłej rewolucji. Ameryka Południowa dobrze się przyjrzała temu, co stało się w Europie Wschodniej w 1989 r.: stalinowski model państwa a'la PRL zupełnie Latynosów nie interesuje, jedyną żywą ideologią radykalnej lewicy jest tam trockizm.

Niech nas nie zwiedzie także ciągłe atakowanie przez Cháveza prezydenta Busha jako "szatana". Chávez nieprzypadkowo sprowadza swój konflikt z USA do personalnej rozgrywki z Bushem. Jeśli następne wybory w USA wygra kandydat Partii Demokratycznej, droga do porozumienia Wenezueli z USA zostanie otwarta. Będzie je tym łatwiej zawrzeć, że w ostatnich latach USA odwróciły się politycznie od Ameryki Południowej, skupiając swą uwagę na Bliskim Wschodzie.

Kiedy Chávez twierdzi, że "w ramach modelu kapitalistycznego nie można rozwiązać poważnych problemów społeczeństwa: ubóstwa, nędzy i wykluczenia" to jest to obiektywna prawda, a nie demagogia. Chávez i jego rewolucja szukają więc alternatywnego modelu ustrojowego. Poszukiwania te są dopiero we wstępnej fazie, podobnie jak i sama rewolucja.

Jeśli przez rewolucję rozumieć ciąg burzliwych zmian, z których każda jest równocześnie skutkiem zmiany poprzedniej i powodem do zmiany następnej, to stwierdzić trzeba, że w Wenezueli trwa obecnie głęboka rewolucja. Socjalistyczna? Trockistowska? Boliwariańska? Mniejsza o nazwę. Ważne, że autentyczna, oddolna, nie poddająca się rządowej kontroli. O skali społecznego zaangażowania świadczy masowy udział Wenezuelczyków w wyborach, a także rozwój "Kółek Boliwariańskich" - lokalnych organizacji społecznych, wspierających realizację wspomnianych powyżej planów i misji. Liczebność owych "kółek" przekracza obecnie 2 mln członków. Równie szybko rozwija się ruch spółdzielczy: w 2001 r. liczba spółdzielni wynosiła 1900, a w roku 2003 r. aż 10 000.

Kraj jest w stanie twórczego wrzenia; w wenezuelskim kotle ustawicznie ścierają się ludzie, poglądy, ideologie i postawy. W obozie "escualidos" są ludzie, związani z obcym kapitałem, którzy chcieliby odzyskać dawne wpływy; są liberalni intelektualiści, wrodzy wszelkim lewicowym eksperymentom; są środowiska umiarkowane, szukające porozumienia z prezydentem, są wreszcie ugrupowania faszyzującej prawicy, które nie cofnęłyby się przed zbrojnym puczem. W obozie "chavistas" są z kolei tak różne grupy, jak mieszkańcy slumsów, urzędnicy prezydenckiej administracji, współpracująca z rządem "bolivaro-burżuazja" czy radykalne ugrupowania trockistowskie, które nie dowierzają Chávezwi i usiłują "pogłębić" rewolucję lub wręcz dokonać "rewolucji wewnątrz rewolucji". Wystarczy wejść na internetowe forum któregoś z "boliwariańskich" portali, np. www.aporrea.org żeby przekonać się, jak radykalne są poglądy tamtejszych rewolucjonistów i jak gorąca jest temperatura dyskusji.

Właśnie aktywność społeczna jest największym atutem Cháveza. W 2002 r. "escualidos" próbowali odsunąć go od władzy w drodze wojskowego zamachy stanu, wspartego przez uliczne demonstracje. Wojsko opanowało pałac prezydencki, Chávez został internowany, wydawało się, że sprawa jest przesądzona. Wszystko to trwało jednak tylko dwa dni. Wzburzone tłumy ubogich "chavistas" runęły na centrum miasta i prawicowy pucz został rozpędzony, a Chávez triumfalnie wrócił do pałacu Miraflores. Okazało się, że Chávez jest jeszcze bardziej potrzebny masom, niż masy - Chávezowi...

W dzisiejszej Wenezueli walka polityczna jest przez obie strony prowadzona na wszelkich możliwych płaszczyznach, od mediów po sztuki plastyczne, literaturę i muzykę. Joaquin Sabina, jeden z bardów boliwariańskiej rewolucji, skomponował piękną balladę "Guliver", której tytułowym bohaterem jest Chávez - czerwony olbrzym, przeciwko któremu zbuntowały się karzełki - "escualidos". Ilustracją tego wideoklipu są migawki ze wspomnianego powyżej, nieudanego zamachu stanu z 2002 r. Żeby posłuchać tej ballady i obejrzeć wideoklip, wystarczy kliknąć w link: www.youtube.com/watch?v=S-V3ts0m-xw&eurl=.

Czy idee Czerwonego Gulivera - Cháveza, nazywane umownie "Socjalizmem XXI wieku" odniosą ostateczny sukces i znajdą zastosowanie także na innych kontynentach? Odpowied? przyniesie czas...
25 grudzień 2006

Lech Brywczyński 

  

Archiwum

Gra w bierki (!)
grudzień 5, 2005
Marek Olżyński
Wyborcy-a teraz mamy Was w d...
listopad 26, 2003
Adrian Dudkiewicz
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
Krystyna Sienkiewicz
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Na upały - zimny prysznic
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stwórca wiecznych praw przyrody
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
"Kara bez winy"
Wymiar niesprawiedliwości

kwiecień 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Izrael niszczy, Europa płaci
wrzesień 12, 2006
Fernando García
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
Głupi Jaś
październik 6, 2003
Marek Ludwikiewicz
Swiat unijnych iluzji (1)
kwiecień 2, 2003
Jerzy Robert Nowak
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 -przypomnienie z aktualnymi uwagami
sierpień 26, 2007
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media