|
Urzędnicza obojętność wobec dzieci
|
|
Białostoccy celnicy chcą zniszczyć albo odesłać do Belgii zabawki, które miały trafić do ubogich dzieci. Powodem jest brak oznaczeń na zabawkach - dla kogo są przeznaczone i gdzie zostały wyprodukowane. W obronie zabawek chcą stanąć dzieci.
Zdaniem Inspekcji Handlowej brak oznaczeń jest wystarczającą przesłanką, by uznać zabawki za produkt niebezpieczny. Właśnie na opinię Inspekcji powołują się białostoccy celnicy, którzy zapowiedzieli, że wydadzą decyzję o konieczności zniszczenia lub odesłania zabawek do nadawcy. Chodzi o kilkanaście kartonów używanych pluszaków, które otrzymał z Belgii Sokólski Fundusz Lokalny.
Przedstawiciele Funduszu z Sokółki protestują i zapowiadają odwołanie od takiej decyzji Urzędu Celnego w Białymstoku. Mówią, że nie pozwolą zniszczyć zabawek. Argumentują, że od kilku lat otrzymują takie transporty prezentów, a na zabawki czekają dzieci z biednych sokólskich rodzin.
Zastępca Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Białymstoku Helena Łazowska powołuje się tymczasem na rozporządzenie do ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, które weszło w życie pod koniec września. "Gdy na granicę dociera transport zabawek, które nie mają dokumentacji czy oznakowania, organ celny automatycznie wstrzymuje transport i występuje do nas o wydanie opinii" - powiedziała Łazowska.
Zaznaczyła, że opinia PIH nie mogła być inna, bo zabawki nie mają żadnych oznaczeń, np. dla kogo są przeznaczone i gdzie zostały wyprodukowane, a są to rzeczy używane.
Komentarz redakcji
Właściciel prywatnej firmy musi dokonywać wyjątkowej ekwilibrystyki umysłowej, aby dotrwać „do pierwszego”.
Jak widać urzędnicy państwowi żyjący z naszych podatków nie muszą w ogóle wykazywać posiadania mózgu.
W takiej wyjątkowej sytuacji każdy odpowiedzialny człowiek winien przejrzeć zabawki i zaręczyć własnym podpisem ich przydatność, bąd? nieprzydatność w deklarowanym przez darczyńcę celu.
Uważamy że wymienieni powyżej urzędnicy wykazali zarówno swoją niekompetencję jako urzędników państwowych, jak też arogancję wobec polskich dzieci.
Są to wystarczające przesłanki aby zostali natychmiast dyscyplinarnie zwolnieni ze swoich stanowisk.
|
|
6 grudzień 2002
|
|
|
|
|
|
Gwiazdy Baletu Teatru Bolszoj w Polsce
styczeń 8, 2004
Makroconcert Sp. z o.o.
|
Miller: 1 stycznia 2004 datą najwłaściwszą
lipiec 29, 2002
IAR
|
Kto naprawdę rozdaje karty
styczeń 6, 2006
Artur Łoboda
|
Zakaz stosowania odsetek - czy to jest słuszne?
grudzień 25, 2006
hakim
|
„Program Partii programem Partii”
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Narodowa poprawność
lipiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
|
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
|
Stwórca wiecznych praw przyrody?
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
|
Niech żyje Serbia!
luty 25, 2008
Adam Śmiech
|
Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku
wrzesień 5, 2007
|
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
|
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tortury dyplomaty a zagrożenie Iranu
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Głupich nie sieją....
wrzesień 20, 2003
Artur Łoboda
|
„Bezgraniczny” Skandal w Palestynie
marzec 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Poparcie dla protestujących pacjentów w Radomiu.
Wedle PiS prawa pacjenta są wystarczająco dobrze chronione
sierpień 21, 2007
dr Adam Sandauer, przewodniczący stowarzyszenia
|
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (3) HISTORIA FBI
grudzień 31, 2004
|
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
|
więcej -> |
|