ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
więcej ->

 
 

Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

Piłsudski-Wyspiański.
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć.

Wczesną wiosną roku 1903 przed premierą "Bolesława Śmiałego" zaszedłem o zmroku do Wyspiańskiego, aby ostatecznie porozumieć się w sprawie ilustracji muzycznej do „Bolesława Śmiałego”.
Żona Wyspiańskiego poinformowała mnie :
- Jest ktosi u Stasia, siedzi już ze dwie godziny i cosi rozprawiają.

Czekałem więc w pokoju stołowym, przylegającym do pracowni, a gdy począł mi się dłużyć czas, wstałem i żegnałem się z żoną i dziećmi, gdy drzwi do pracowni uchyliły się i Wyspiański mnie zawołał.

Wszedłem do mrocznej pracowni, oświetlonej jak zawsze świeczką, (Wyspiański nie znosił światła naftowego, a w mieszkaniu nie było instalacji elektrycznej).
Wyspiański żegnał się z kimś, a ten ktoś wychodził drzwiami prowadzącymi wprost z pracowni do sieni.

Po podaniu ręki zasiadł Wyspiański jak zwykle za swoim stołem, dziwnie uroczysty i milczący.
Po minie widziałem, że „coś się święci”.
Po chwili zwrócił się do mnie i powiedział:
- Przed chwilą wstąpiłem do armii polskiej, która właśnie formuje się.
Przeraziłem się i pomyślałem : Wyspiański zwariował.
Twórca Wesela objaśniał dalej :
- Przydzielono mnie do wydziału skarbowego.
Przerażenie moje spotęgowało się...
Wyspiański milczał, po chwili zwróciłem się do Wyspiańskiego, z propozycją, aby naradę nad ilustracją muzyczną do „Bolesława Śmiałego” odłożyć do jutra, pożegnałem się i wyszedłem.

W powrotnej drodze do „miasta” (Wyspiański mieszkał wówczas na końcu ulicy Krowoderskiej) nurtowała mnie myśl : rany boskie zwariował

Na drugi, trzeci dzień byłem u Wyspiańskiego i chwała Opaczności mówiliśmy o wszystkim, ale nie wspomniał o wstąpieniu do wojska polskiego.

W kilka dni pó?niej spotkał mnie Julian Fałat, ówczesny dyrektor Akademii Sztuk Pięknych Pięknych zagadnął mnie czy dawno byłem u Wyspiańskiego, jak się ma na zdrowiu...
- bo widzi pan – mówił Fałat – dziwny list otrzymałem od Wyspiańskiego w którym wnosi o rezygnację jako docent, albowiem pisze.... wstąpił do armii polskiej.
Fałat pokręcił palcem po czole (znany gest gdy mówi się o kimś że jest niespełna rozumu).
Znowu armia polska ...pomyślałem, z Wyspiańskim jest ?le.
A tymczasem Wyspiański wstąpił do formującej się armii polskiej ( o czym wspomina Żeromski w Elegiach).

Od dawna chodziły słuchy po Krakowie, które zapewne doszły i do Wyspiańskiego, o konspiratorze Piłsudskim, który „kręci się” po Krakowie i „panie dziu” przewraca chłopakom w głowie.

Zblazowane ówczesne społeczeństwo, bezduszne lalki z „Wesela”, które widziały „ćmy i pchły”, a nie chciały wiedzieć, że to są my „z cepem, kosą, żelaziwem”...bezduszne stronnictwa polityczne, kłaniały się nisko w Wiedniu.

Ówczesne władze stronnictw politycznych żądały od swych podwładnych tego samego serwilizmu, jakim one obdarzały hofratów w Wiedniu .
Ta bezduszność społeczeństwa polskiego gnębiła Wyspiańskiego, który już w „Warszawiance” piętnuje nicość bohaterów Powstania Listopadowego, piszących na polach bitew, w służbowych portfelach wojskowych, poematy bohaterstwa.

W „Weselu” rzuca społeczeństwu w twarz : „I oto wasze nastroje w pysk wam mówię litość moję”.
Wielki duch Wyspiańskiego, poznawszy Józefa Piłsudskiego, wówczas bezimiennego konspiratora, duszą poety wizjonera przeczuł w Piłsudskim potęgę, „która budować będzie Polskę nie nastrojami, nie ćmami i pchłami, ale Polskę realną, z krwi i kości, przez celowo krew przelaną i połamane na pobojowiskach kości”.
Wyspiański postanowił pójść pod komendę Piłsudskiego.

W „Elegiach” pisze Żeromski wspomnienia z marca 1905, a więc w dwa lata pó?niej po opisanych powyżej wydarzeniach: „W małej izdebce, na piętrze willi Jordanówka w Zakopanem, Józef Piłsudski zażądał ode mnie, abym udał się do Wyspiańskiego i przekonał go, o konieczności podpisania odezwy, wzywającej cały naród, do składania ofiar pieniężnych na broń dla tworzącej się armii polskiej.
Skoro więc Piłsudski wysyła Żeromskiego do Wyspiańskiego, aby tenże podpisał odezwę, to Wyspiański już przyjął zobowiązania i należał do ówczesnej organizacji wojskowej, organizacji oczywista zakonspirowanej.
Tak więc wypadki powyżej opisane, które wydarzyły się r. 1903, łącznie z rezygnacją o której mówił Fałat, są logiczne.
Żeromski udaje się do Krakowa do Wyspiańskiego, idzie do niego, składa relację z odbytej wizyty i ....”nazajutrz Józef Piłsudski zakołatał do drzwi cichej pracowni Stanisława Wyspiańskiego”.

Czy od pierwszej wizyty w r.1903 widział się Wyspiański z Piłsudskim?
Żeromski mówi o odwiedzinach Wyspiańskiego przez Piłsudskiego w r.1905.
Wedle Żeromskiego Wyspiański ofiarował na broń dla formującej się armii polskiej :
„jedenaście obrazów, które mam na wystawie w Warszawie....przeznaczam rysunek Matki Boskiej Częstochowskiej, wykonam teraz z tego rysunku litografię. Odbiję na swój koszt tę litografię w stu tysiącach egzemplarzy. Jeśli sprzedadzą sto tysięcy tej litografii po guldenie, czy po rublu, będzie już sto tysięcy. A Matka Boska w każdej chałupie, w każdym rzemieślniczym warsztacie....”

Żeromski wspomina, jak od Wyspiańskiego udał się z raportem o tej wizycie na ulicę Szlak i ...” usłyszał mocny, iście żołnierski śmiech spiskowców” spiskowców uwagi zebranych na temat jego raportu : „Jak frakcja rewolucyjna przemycać będzie do Królestwa* Matkę Boską Częstochowską, jak będzie nieść do Królestwa rewolucję z brauningiem w prawej, a obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej w lewej ręce”.

Zapytany przez Żeromskiego, dlaczego zrezygnował z Akademii Sztuk Pięknych, odpowiedział : „Nie mogę przecież podpisywać odezwy, wzywającej do składek na broń, więc do powstania i zostać urzędnikiem uczelni, którą rządzi austriackie ministerstwo oświaty”.

Żeromski pisze w „Elegiach”, jak Wyspiański podsunął mu odbitkę: „Hymn Veni Creator Narodu śpiew” i rzekł :”Ja już napisałem uniwersał”.
Hymn ten kazał własnym kosztem drukować, aby go ofiarować do rozsprzedaży na rzecz skarbu polskiego. Niestety Hymn ten nie był wydrukowany.

Wyspiański po „Weselu” uważany był za wieszcza, króla-ducha.
Ciężko chory Wyspiański nie mógł być czynnym żołnierzem, został więc wcielony do wydziału skarbowego. Geniusz czynu Piłsudskiego po poznaniu geniusza – wizjonera Wyspiańskiego, jak Rycerz w „Weselu” uwięził ducha-proroka Wyspiańskiego i nakazał : „Zbieraj się skrzydlaty ptaku, na koń, na koń, na koń, przepadnie przekleństwa męka.
Jam to jest olbrzymów dzieło : Witold, Zawisza, Jagiełło”.
Ideologią „Wesela” musiał być przejęty przed trzydziestu laty przede wszystkim Józef Piłsudski, gdyż dla dzisiejszego Wodza Narodu „Wesele” nie było fantazją, niezrozumiałą zagadką, jaką było przed laty 30 dla tych, którzy wówczas stanowili „sól narodu”.

Zrozumiałym jest, że gdy przed laty 30. geniusz czynu skoncentrowany w Józefie Piłsudskim usłyszał na „Weselu” : „Roześlesz wici przed świtem, powołasz gromadzkie stany, ma być jawne, co jest krytem : co dalekie było .... blisko” , geniusz czynu zrozumiał zew Wyspiańskiego inaczej, ni?li my „codzienni zjadacze chleba”.

Jasnym jest, że pierwszy Marszałek Polski, był wyznaczony przez los na Wodza Narodu, jasnym jest, że On zrealizował tęsknoty i pragnienia setek tysięcy Polaków, ginących w Tajgach syberyjskich, w lochach Kufsteinu i Wronek.

Kurier Literacko-Naukowy 6 sierpnia 1934.

* Mimo że nominalna nazwa zaboru Rosyjskiego nazywana od roku 1915 Królestwem Polskim, została zlikwidowana po upadku Powstania Styczniowego (1864) a w zamian urzedowo używano Nazwy "Kraj nadwiślański", to do wybuchu I wojny światowej w Galicji używano reślenia "Królestwo" odnoszącego się do ziem zaboru rosyjskiego.(przyp. red)

29 listopad 2002

Bolesław Raczyński 

  

Archiwum

Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
Teraz doradza Kaczyńskiemu
marzec 11, 2006
PAP
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
"Chrześcijańska" etyka złodziejska
grudzień 29, 2008
onet
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
Społeczeństwo tworzy język a nie językoznawcy
listopad 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
Polska polityka energetyczna
lipiec 1, 2007
.
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
Dzielenie skóry na nied?wiedziu
październik 28, 2003
www.krakow.pl
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Russia is Doomed
styczeń 17, 2005
Said Ibrahayev
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
60 lat żydowskiej okupacji Polski
sierpień 7, 2006
boukun
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media