ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

A gdy wybuchnie wojna… 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Pieprzenie bambusa (2) 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Odpowiednie dać rzeczy słowo  
9 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Pederaści decydują o polskiej kulturze 
16 lipiec 2012      Artur Łoboda
W odpowiedzi recenzentom Dudy 
8 sierpień 2015      Artur Łoboda
Błąd w protokole: „Ciężka” infekcja koronowa jest bardziej prawdopodobna przy szczepieniu 
2 styczeń 2021      Obserwator
30 Rocznica Solidarności- Festiwal kłamstwa (1) KŁAMSTWA PROPAGANDOWE SOLIDARNOŚĆI 
27 lipiec 2010      dr Leszek Skonka
Hongkong – dobrowolny przymus szczepień na Covid-19 i rozwojowy system pełnej kontroli. Stan: wrzesień 2022  
7 wrzesień 2022     
Kto jest winny katastrofy respiratora Covid? 
21 listopad 2023     
Przysięga Hipokratesa 
20 listopad 2020      Artur Łoboda
We Włoszech w większości domów mają klimatyzatory 
31 marzec 2020      Artur Łoboda
Bliźnięta - bracia 
2 lipiec 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część szósta 
25 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Naiwne marzenie przeciętnego Amerykanina 
10 listopad 2016     
Jak Bill Gates przygotowywał się do wojny kowidowej? 
20 grudzień 2020      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.12.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Broń Biologiczna | COVID | Dr. Lee Merrit 
2 luty 2021      Obserwator
Słaba forma polskich skoczków 
29 grudzień 2021      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (01.08.2011) 
27 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ujawniono pandemię oszustwa: CDC przyznaje, że testy PCR nie działają  
11 styczeń 2022      Kevin Hughes

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
Być człowiekiem
grudzień 4, 2006
Krzysztof Wołod?ko
Dyplomata Protestuje Przeciwko Torturom
luty 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Jaka jest subwersja Izraela w USA?
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Głos z Australii
kwiecień 6, 2003
przysłała Elzbieta
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niezdrowe skłonności, czyli co za dużo to nie zdrowo
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Dziennikarska zbrodnia
marzec 21, 2003
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
Apel do ludzi dobrej woli w Kościele!!!
luty 9, 2003
Ksiądz katolicki
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ziemia, planeta ORANUSIAN?
styczeń 6, 2007
Marek Głogoczowski
Najniebezpieczniejszy okres w historii ludzkosci?
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
DOMOWA HODOWLA MĘŻCZYZN
maj 15, 2003
red. Krzysztof
Wyrażenie Dziękczynienia za Uratowanie Polski przed Rządami Platformy Obywatelskiej i Unią Wolności
listopad 9, 2005
Leszek Skonka
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media