ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jaki polityk taka i myśl 
28 maj 2020     
Specjalista od tworzenia problemów 
3 październik 2020     
Co dał Polakom Andrzej Duda? 
22 luty 2020     
Wspomnienie o Franciszku Masiaku 
11 styczeń 2013      www.trwanie.com
Polityczna i karna odpowiedzialność za SKOK Wołomin 
28 marzec 2015      Artur Łoboda
MI6 i głosy 
4 wrzesień 2010      Goska
Kaczyński 14 miesięcy temu 
20 grudzień 2016     
Medialny test przed kowidem  
16 styczeń 2022     
Wybiórcza, a maseczki  
7 kwiecień 2020     
Nielegalność ostatniego posiedzenia sejmu mijającej kadencji 
22 październik 2019      Alina
Rosyjscy szpiedzy 
8 lipiec 2010      Goska
Powrót do lat siedemdziesiatych 
25 kwiecień 2020      Steen Jakobsen
Anatomia perfidii J. T. Gross’a 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
5G NARZĘDZIE ZDALNEGO ZABIJANIA : Artykuł naukowy ujawnia, że sygnały z telefonów komórkowych mogą aktywować uwalnianie biologicznych ŁADUNKÓW z tlenku grafenu wstrzykiwanego do organizmu 
24 październik 2023     
Trzech synów odebrano matce, bo jest biedna 
6 luty 2014      www.polskawalczaca.com
LITERATURA NARZĘDZIEM ZBRODNI? Wiesław Sokołowski 
13 lipiec 2014      www.trwanie.com
To mógł być zamach. Największe wątpliwości 
21 kwiecień 2010      Rebel
Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie 
16 marzec 2016      Artur Łoboda
Afgańczycy popierają okupację USA 
12 styczeń 2010      tłumacz
Watykan odsłania swoją prawdziwą twarz 
18 kwiecień 2021     

 
 

Aforyzmy 13 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Ucieczka od rzeczywistych pomiarów narodzin i śmierci, gdzieś w krzewach szeleści - malinowa naga podlotka stworzona w poetyckim mieście.

Moje miasto niczym ze snu aprobuje łączenie namiętnych źródeł.

Symbioza nie kaleczy kędy noszę koszyk wierszy, wiem że czekają jak sikorki na mnie bym rozdawał im zwłaszcza te miłosne.

W moim mieście kobiety poruszają się muzycznie, ich biodra wołają o pamięć.

Nie zawodzi i nie kruszeje a wręcz zmaga się elastyczność drgań na jedno pocieszenie strun w wiolonczeli.

Cienie które mijam mają swoje nazwy.

Natenczas zapobiegliwy zamykam okiennice czuję w powietrzu nadchodzącą burzę - wtedy tylko gitara o deszczowych dźwiękach otwiera słuchającym serca.

Pasterz muzykant na fujarce grał górskim kozom, które wdzięczne rozśpiewały się chóralnie ze mną.

Nasila się mgła schodząca z gór.

To nic nie szkodzi że moje miasto maluję wciąż na płaszczyznach snu - ważne są wolne kobiety wędrujące między drzewami zapisując swe imiona.

Leżysz przede mną naga bym mógł znowu zasilić w tobie intymne światło.

Usta na wpół otwarte, całuję dolną wargę - szepczesz szmerem trawy.

Podobno był poetą nocnym, lubił pobyt wśród ulicznych lamp, stroił ten czas szanował ten czas, by noc przysiadła z nim na spaniu w dzień.

Nic szczególnego, wojny są poza moim wzrokiem a kaczeńce przepraszają nie wiem za co.

Rozbijam skały - wchodzę do środka by zmiażdżyć myśl o kochaniu z kobietą, którą poznaję w wierszu.

Nabywam rumieńców jako żywotny kawaler, że panna młoda Ewa ma jeden problem, którą sukienkę włożyć.

Stoję pod drzewem orzechowym i płuczę słowa jakbym szukał złota w kobiecie.

Nie będę wchodził w kolizję, przyroda ma swoje prawa – układa się światło, a porost drzew przy stawach nie milczy.

Tryptyk z nowym słowem roku, a nad borem szept poezji słyszę.

Zaczekam na ostatnie słowo – ureguluję czas wiersza nad potokiem dla kobiety, która wciąż czeka że przeniosę ją do snu.

Chciałbym złożyć przysięgę za Polskę – czy można o niej pisać że jest wolna, jak te trawy spowite z pieśni bez nut?

Zbieram kamienie jak modlitwy złożone na skrzydłach, ptak biały odleci tam przenieść wieści za ostatni słoneczny las.

Każdy kamień to inny blues w kolorze, zrywam jesienie dawno zapomniane – jest czas zastanowić się nad jutrem.

Bo ludzie to cienie minionego dnia, kobieta otwarta na miłość skubie korę z drzewa – sosna nie krwawi żywicą.

23 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska potrzebuje nowych przywódców
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Balcerowicz za Wolfowitza?
maj 16, 2007
PAP
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
Za Putinu!
styczeń 9, 2008
MAREK BARAŃSKI
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Arial Sharon zarządził zabójstwo Yassera Arafata - stwierdza przyjaciel Sharona
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
60. rocznica powstania w Getcie Warszawskim
kwiecień 30, 2003
aaa
Raport antyimperialny (czerwiec)
lipiec 18, 2006
William Blum
Plan Hausnera BEZ TAJEMNIC
marzec 9, 2004
Adrian Franczyk
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
DEMOKRACJA - dynamit w rękach ludu
kwiecień 6, 2007
meditus
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media