ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pora na drugi krok w sprawie żydomasonerii 
19 grudzień 2023      Artur Łoboda
Na siódmą rocznicę istnienia Portalu 
20 marzec 2009      Artur Łoboda
POpapraniski VAT 
24 sierpień 2010      Bogusław
Świece z Gazy w przyszłym sejmie? 
10 czerwiec 2024      Artur Łoboda
PO-prawność stanowienia Prawa 
8 sierpień 2016     
To sami Polacy są swoimi największymi ciemiężycielami 
21 maj 2014      Artur Łoboda
Musisz to wiedzieć (381)Były szef JP Morgan kupi zakłady Ursusa za 34 mln zł...! 
5 styczeń 2019      Alina
COVID LIES dowodzi, że współczesna wirusologia to PSEUDNAUKA  
4 luty 2024      Mike Adams
Tusk przeciw fotomontażom 
30 kwiecień 2017     
Zanim rozprzestrzeni się ziobrowirus 
18 luty 2020     
Przygotowuję oskarżenia karne wobec Rządu PiS 
5 kwiecień 2020     
Ta wiadomość byłaby piękna - gdyby była prawdziwa 
30 marzec 2011      Artur Łoboda
"Nie żałuj dziada, bo dziad odżyje i cię torbą zabije"  
4 marzec 2015      Artur Łoboda
Cygara z konki hegara – Lwów 1939 
22 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy istnieją niezależne media? 
16 maj 2012      Artur Łoboda
Przeżyj to jeszcze raz. Walka o demokrację wedle PO 
19 styczeń 2020      xccx1231
Moja kuracja 
30 marzec 2020     
11 września 2001 roku 
11 wrzesień 2022      Artur Łoboda
Litewskie lokomotywy wykonują polski hymn 
9 listopad 2018      LTGelezinkeliai
Drenowanie Instytutu Książki. Fabryka „autorytetów” III RP 
29 czerwiec 2016      Adrian Stankowski

 
 

Nasila się amerykańsko-niemiecka wojna hybrydowa przeciw Polsce

Polska znalazła się pod zintensyfikowanym atakiem Wojny Hybrydowej ze strony USA i Niemiec po tym, jak budowa Baltic Pipe została opóźniona przez ich duńskiego sojusznika, wpływowy Washington Post opublikował zjadliwy artykuł wstępny, wzywając amerykańskich decydentów do odparcia polskich planów odzyskania kontroli  nad należącym  do USA nadawcy antyrządowemu  i stało się oficjalne, że USA i Niemcy zawarły z Rosją umowę w sprawie Nord Stream II.
Sytuacja geostrategiczna dla Polski staje się coraz gorsza po tym, jak pod koniec lipca została poddana zintensyfikowanemu atakowi Wojny Hybrydowej ze strony USA i Niemiec.
Przyczyny jej coraz bardziej niekorzystnej pozycji opisałem już w niedawnym artykule , który wymienia osiem innych moich istotnych prac na ten temat.

Wszystko sprowadza się do tego, że Polska pozostaje ślepa na szybko zmieniającą się rzeczywistość regionalną, w ramach której USA i Rosja aktywnie negocjują tak zwany „ pakt o nieagresji ”, który nastąpi kosztem interesów narodowych Warszawy, tak jak ją rozumie.
Niemcy uczestniczą w tym procesie i liczą na to, że wykorzystają go do podporządkowania Polski swojej hegemonii kontynentalnej.
Wszystkie trzy wielkie mocarstwa są również przeciwne kierowanej przez Warszawę „Inicjatywie Trójmorza” (3SI), którą była administracja Trumpa entuzjastycznie poparła - jako kluczowa siła równoważąca w sprawach europejskich, ale którą Biden uważa za geopolityczną przeszkodę w realizacji jego celów.
 
Ostatnio zdarzyło się, że wyczekiwana przez Polskę budowa Baltic Pipe została opóźniona przez sojusznika USA z Niemiec i z Danii.
Wpływa to silnie na politykę bezpieczeństwa energetycznego kraju i zmusi go do dalszego polegania na tańszych, ale bardziej „wrażliwych politycznie” (z punktu widzenia polskiego kierownictwa) dostawach z Rosji.
Tuż przed tym wpływowy „Washington Post” opublikował zjadliwy artykuł wstępny, w którym błagał amerykańskich decydentów, by odepchnęli polskie plany odzyskania kontroli nad należącym do USA antyrządowym nadawcą, który wywołał niepokoje związane z rewolucją Colo w tym kraju.
Złowrogo zakończyli swój artykuł, pisząc, że „Stany Zjednoczone muszą wykorzystać wszystkie możliwe środki, aby zapewnić, że niezależne wiadomości telewizyjne w kraju przetrwają”.
Ostatecznie stało się oficjalnym, że USA i Niemcy zawarły z Rosją układ w sprawie Nord Stream II, który Polska uważa za szkodę dla jej interesów narodowych.
 
Bystrzy badacze historii mogą słusznie porównać to do niesławnej „Zdrady Zachodu” z ubiegłego stulecia, - chociaż konsekwencje muszą być jeszcze tak dramatyczne geopolitycznie jak wtedy.
Niemniej jednak Polska jest oczywiście zagrożona utratą ciężko zasłużonej suwerenności, jeśli wspólna amerykańsko-niemiecka kolorowa rewolucja się powiedzie, kraj wróci do bycia wasalem Berlina, a rząd będzie zmuszony przez okoliczności, by w końcu ponownie rozmawiać z Rosją, ale jako młodszy partner zamiast równego, na jaki zasługuje.
Nie byłoby potrzeby ponownego rozbioru Polski , ponieważ jest ona teraz państwem prawie całkowicie „czystym etnicznie”, poza rosnącą w ostatnich latach masą ukraińskich migrantów, a wszelkie wpływy zagraniczne (amerykańskie, niemieckie i rosyjskie) w kraju mogłyby być zarządzane poprzez Platformę Obywatelską (PO) Donalda Tuska, jeśli wróci do władzy.
Polska była przedmiotem geopolityki regionalnej w latach Trumpa, ale teraz wraca do roli obiektu za Bidena.
 
Tragedią jest to, że tego wszystkiego można było uniknąć i było tak oczywiste od początku roku.
W chwili, gdy liberalno-globalistyczne siły Bidena wkroczyły do ​​Białego Domu, konserwatywno-nacjonalistyczny rząd Polski powinien był wiedzieć, że niemiecka wojna hybrydowa przeciwko nim zostanie zintensyfikowana ze względu na wspólne wizje ideologiczne Waszyngtonu i Berlina, które są sprzeczne z planami Warszawy.
Rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) powinna też od razu rozpocząć tajne rozmowy z Rosją, gdy na początku tego roku dowiedziała się z mediów, że Biden planuje spotkanie z Putinem.
Polska i Rosja mogły rozpocząć negocjowanie własnego „paktu o nieagresji” na Białorusi i Ukrainie, aby wzmocnić wzajemnie swoją strategiczną siłę negocjacyjną wobec USA, co mogłoby również uniemożliwić Polsce zmuszenie do reagowania na wszystko, USA, Rosja i Niemcy zgodziły się za jego plecami, jak się ostatecznie stało.


Jeszcze nie jest na to za późno, chociaż jej własna pozycja negocjacyjna jest znacznie osłabiona teraz, gdy Baltic Pipe został nieoczekiwanie opóźniony przez sojusznika USA i Niemiec z Danii (prawdopodobnie w ramach szerszej amerykańsko-rosyjskim pakcie „o nieagresji”).
Rosja doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, jak coraz bardziej zdesperowana staje się Polska w sensie strategicznym, więc Kreml może domagać się od Warszawy większych ustępstw w sprawie wyobrażonej przez przywódcę środkowoeuropejskiego „strefy wpływów” - na ich wspólnych białorusko-ukraińskich pograniczach, niż gdyby zaczęli np. takie negocjacje przed kilkoma miesiącami.
Jednym z możliwych sposobów na poprawę jej wpływu w tym zakresie byłoby, gdyby Polska jednocześnie sięgnęła do Chin jako siły równoważącej Stany Zjednoczone - tak jak ostatnio zrobiła to sąsiednia Ukraina, stając się również ważnym pomostem gospodarczym między Wschodem a Zachodem, a następnie wykorzystać nowo odkryte geolokalizacje.
To gospodarcza rola, aby zachęcić Rosję do zawarcia bardziej „zrównoważonego” układu.
 
Cokolwiek w końcu zrobią, oczywiste jest, że PiS musi zrobić coś, - by złagodzić wspólną amerykańsko-niemiecką presję na siebie, a następnie skoncentrować swoje wysiłki na pokrzyżowaniu planów neutralizacji suwerenności Polski.
Tak jak Turcja, - kolega z NATO, kilka lat temu pragmatycznie zwróciła się na Wschód - w obliczu bezprecedensowej presji Zachodu, aby przetrwać atak zmiany reżimu 0 w tym czasie, tak samo Polska musi zrobić to samo, aby nie ryzykować nieodwracalnej utraty wszystkiego.
PiS-owi może być bardzo trudno to zrozumieć z „poprawnych politycznie” powodów, ale jego amerykański patron właśnie dźgnął go w plecy i sprzedał Polskę Niemcom.
Koniec jest z pewnością bliski, o ile Polska nie nada priorytetu pilnemu wschodniemu zwrotowi wobec Rosji i Chin - w celu ochrony swojej suwerenności i wzmocnienia jej zdolności „Bezpieczeństwa Demokratycznego” do odparcia wspólnej amerykańsko-niemieckiej wojny hybrydowej.
Jeśli PiS tego nie zrobi, to Polska będzie zmuszona poddać się niemieckiej hegemonii, od której nigdy nie ucieknie.

Andrew Korybko Amerykański analityk polityczny  

Źródło:
http://oneworld.press/?module=articles&action=view&id=2136
31 lipiec 2021

Andrew Korybko 

  

Komentarze

  

Archiwum

Koniec państwa czy państwa w państwie?
grudzień 17, 2006
Remigiusz Okraska
Mistrzowie infantylizmu
wrzesień 19, 2004
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski złoty czy euro, to być albo nie być dla państwa polskiego?
kwiecień 21, 2006
Dariusz Kosiur
Astronomiczne Koszty Wojny i Pacyfikacji Iraku
styczeń 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Tak się traktuje ladacznice, które narzucają się same
październik 28, 2007
PAP
Film o nas
luty 14, 2008
Marek Jastrząb
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Po referendum. Co dalej?
czerwiec 10, 2003
"Jakub Mariawicz"
J.Buzek: Polska wobec USA przez 10 lat na kolanach
marzec 10, 2008
iar
Posiada on akceptację środowiska politycznego, społecznego i przedstawicieli Kościoła.
marzec 6, 2006
PAP
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Biskupi przyrównali Żydów do nazistów
marzec 7, 2007
¬ródło informacji: RMF
TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
Druga Targowica umożliwia „Tarczę” w Polsce?
sierpień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Public Relations – kształcenie ogłupiałego motłochu
luty 26, 2006
zbigniew jankowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media