ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ludzie są podli i zdradliwi 
22 czerwiec 2021      Artur Łoboda
Węgry wyrzucą hipermarkety: Koniec z bezkarnością wielkich sieci i wyprowadzaniem zysków za granicę  
13 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Oficjalne wyniki wyboru prezydenta 2020 I tura 
6 lipiec 2020      Alina
"Obdartusy Europy" 
7 wrzesień 2017     
Rzeczywiści Polakożercy 
31 styczeń 2013      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński Wiersze z książki "Kobieta i rosa"  
22 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Już matki swojej nie zobaczę 
30 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Inkwizycja XXI wieku
Jak bronić praw obywatelskich?
 
20 lipiec 2020     
Trockizm i neokonserwatyzm w USA 
22 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Bosak w Olsztynie o tzw. podatku dennym 
23 czerwiec 2020      Alina
Kto z Państwa - dał Prokuraturze swoje pełnomocnictwo? 
9 czerwiec 2015      Artur Łoboda
O warszawskiej katastrofie budowlanej kolektorów ściekowych 
9 wrzesień 2019      Alina
Kiedy w Polsce Szumowski urządza nam zamordyzm - w USA świat LECI do przodu 
10 sierpień 2020      Alina
Totalitarne gotowanie żaby 
4 wrzesień 2021     
Żenujący spektakl w TVP "Studio Polska" 
10 lipiec 2017      Artur Łoboda
Jak stworzyć pieniądze z niczego. „Jak głupim można być?” Tucker Carlson przeprowadza wywiad z ekonomistą Richardem Wernerem 
26 październik 2025     
Anda Rottenberg dostała tytuł naukowy dzięki "układom" 
2 grudzień 2015      wSumie.pl
Prezydent Rafał Piech: Apel do rodziców dr Roberta Malone - twórcy szczepionek mRNA 
21 grudzień 2021     
KOD-owy MOTŁOCH nienawidzi Polski 
22 grudzień 2016      Artur Łoboda
*** 
14 grudzień 2020      Jolanta Michna

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (15.04.2012)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

15.04.2012 23:43


@Zygmunt Jan Prusiński

Witam Panie Zygmuncie. Co do poezji piszesz Pan: "Zerwę z ciebie wszystkie sukienki!". Już tam! Czyste przechwałki. Usmarkana sieroto, tak samo jak i ja, możemy sobie usiąść w kąciku i sobie pomarzyć, że nas ktoś pokocha (głupie marzenia!) Gdyby ją Pan rozebrał, tę ukochaną i wymarzoną, to by Panu na mrozie umarła! Klimat mamy podły, stworzony przez diabła. Ta pani, która kiedyś się ksywkowała (a może to nie była ona (a bo to mało kaszmirów i perkalików), i tu mam kłopot bo enigma u Pana i burdel (wenecki, gdzie nie wiadomo kto jest kto) jest jak diabli, więc ta pani (a może ten pan, bo często wyraża się jakby miał drugą głowę w portkach) udziela się na innych blogach (z dobroci serca? z chęci przypodobania się?, z konformizmu?, z kobiecej głupoty?) służąc (wyraźnie) swym przytakiwaniem różnym idiotom, za pożytecznego idiotę - nutzlich idioten (nie mogę tu znaleźć niemieckich znaków). Oni robią jakąś swoją politykę pożyteczną dla siebie, a ona leci im bezkrytycznie przytakiwać, tak tak "krupeczku", tak tak "wiesiołeczku" itp. W dodatku bardzo promuje i wychwala ten "piękny świat" na którym w naszej sferze jest tak przeraźliwie ponuro i zimno, że tylko się powiesić.

Czasem mam wrażenie, że ludzie mieszkający w tej części Europy wywołują wojny nie o kobiety, złoto, ziemię i władzę, tylko po to, żeby w trakcie bijatyki się zagrzać. A ona: "Jaka miłość jest piękna"! O tak, spróbuj się do kobiety odezwać, z propozycją zawarcia bliższej znajomości, a zaraz będziesz opluty. Tu, w tym blogerskim interesie, w tym sejmie powszechnej świadomości, nie chodzi o Pańskie wiersze ani moje wygłupy, tylko chodzi o rodzaj spowiedzi powszechnej, żebyśmy sobie dawali co chwilę wyraz wzajemnego zaufania, żebyśmy się wzajemnie otumaniali, ogłupiali i zapewniali o bezpieczeństwie, a tymczasem się tak uśpili, żebyśmy nawet nie zauważyli, jak Obama zabija Kadafiego (już go zabił) a my jesteśmy zadowoleni, że to nie nas zabił (jeszcze nie), świat nadal jest piękny i miłość jest cudowna a człowiek brzmi dumnie... teraz chodzi o to, czy Amerykanie i żydzi (ponoć sam Izrael) ma rzucić atom na Irańczyków a my mamy dalej spać i śnić piękny sen, że miłość jest piękna, że świat jest cudowny (cudownie stworzony przez mądrego i dobrego Boga), że człowiek brzmi dumnie. A najgłośniej o tym będzie śpiewać pani Kaszmir. I inni panowie i panie (bo inaczej nie potrafią - gęgać gąsiory).

PS. Teraz nastąpi w naszym mroźnym i mokrym piekle chwilowa ulga zwana "wiosną" i "latem". Będzie trochę dni słonecznych (co kot napłakał), trochę się zazieleni, trochę ociepli a potem natychmiast zimno, mrozy i bydlątka ludzkie dostaną znowu po dupie. Ten okres chwilowej ulgi (w naszym piekle) jest potrzebny do skalibrowania (wyskalowania) od nowa jakości naszych zmysłów, żebyśmy mogli w zimie (która trwa 9 miesięcy) bardziej dotkliwie odczuwać dokuczliwie zimno naszego klimatu, musimy mieć chwilę wytchnienia i ulgi. Tak działa również Bóg-diabeł w piekle wymyślonym przez teologów. Tam też po okresach gorąca muszą być okresy chłodu, bo inaczej cierpienie nie zadziała tak skutecznie jakby mogło, gdy się nie przerwie co pewien czas fizjologicznej adaptacji zmysłów (prawo Wundta i prawo Fechnera-Webera). Widać po rezultatach jak przebiegle i złośliwie stworzył Bóg człowieka i nasz świat, że jest wyjątkowo okrutnym katem. I dlatego, Panie Zygmuncie, w naszym klimacie, ludzie zamiast szukać swych rąk w "narządach" partnera (u Pana co zdanie to metafora, tak czasem okrutna, jak u Rolanda Topora), wkładają je za pazuchę (upodabniając się do dobrowolnych wariatów zawiązanych w kaftany bezpieczeństwa). Tymczasem u nas przepisy są takie same jak w byłym ZSRR, w trosce o Pana zdrowie psychiczne, żebyś Pan czasem nie miał samobójczych myśli, nasza policja może Pana zatrzymać i zawieść siłą do wariatkowa na badania psychiatryczne i na leczenie (jak psychiatrzy na wniosek policji uznają to za stosowne - zwykle uznają na 100% - bo są od tego, żeby wykonywa polecenia i rozkazy). To nieprawda, że może Pan odmówić zgody na zamknięcie domu wariatów. To zależy od "stopnia zaufania", jakie Pan wzbudzisz u psychiatry. Nie mówię tego po próżnicy z domyślunku ani z plotek. Siedzę dobrze w tym temacie, wiec wiem co mówię. Ostrzegaj Pan kogo możesz, wszem i wobec, że tak się sprawy mają. Nasza władza ma prawo (ustawowe) zamykać niezadowolonych, posądzając ich o myśli samobójcze. A zwykły (stójkowy - autentyczne) policjant ma nie tylko prawo ale przed wszystkim obowiązek reagować zamknięciem (najpierw zatrzymaniem i odwiezieniem do psychuszki) delikwenta na "konsultację" w domu wariatów! Natomiast tam psychiatra ma prawo Pana trzymać pół roku bez Pana zgody, a potem się Panem zajmuje konsylium i komisja. Nie wiem, czy ludzie piszący tu w Internetach zdają sobie sprawę, że gadają co im ślina na język przyniesie, a kartoteki się im mogą zakładać (komputery i usprawnienia do inwigilacji i archiwizacji), jako przyszłym pensjonariuszom w psychuszkach, bo powiedzieli coś przykrego o życiu, o społeczeństwie, o miłości (że człowiek nie brzmi dumnie), coś się w ich profilu psychicznym (ustalonym za normę przez władców świata i hodowców ludzkiej nierogacizny) nie zgadza i muszą być określeni jako dewiant i samobójca. A wiadomo, samobójca, to pół zamachowca również na cudze życie. Szczególnie na życie domniemanego sprawcy naszego nieszczęśliwego życia, naszego kandydata na samobójcę. Mówiąc jasno, kandydat na samobójcę może podpalić bank, w którym wziął kredyt i wylądował jako bezdomny na bruku ulicy, albo zastrzelić pracodawcę, który go zwolnił, albo policjanta, który go zatrzymał etc. Radzę wiec uważać!


PS. W związku z tym wypadałoby Pana ostrzec, że takie Pańskie sformułowania: "Ludzie chowają ręce po kieszeniach, a powinni ich szukać w narządach swych partnerów", w interpretacji policjanta i psychiatry, mogą świadczyć o Pańskim niezrównoważeniu psychicznym, dewiacji i kompleksie "Kuby Rozpruwacza", co w połączeniu z niezadowoleniem z życia bez miłości, wśród nieczułej na Pańskie wdzięki "płci pięknej", może świadczy o kompleksie samobójczym (skierowanym na siebie jak i innych), który trzeba leczyć. Ładny pasztet!


Zygmunt Jan Prusiński Księżycowy kochanek... część II


29 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Nie ma silnych na drogowych pijaków?
lipiec 21, 2005
Mirnal
"Dynastia" Bush'ów, Masoneria i Żydzi
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
Jak stracili wladze
wrzesień 6, 2005
przeslala Elzbieta
Dziela niedokonczone!
wrzesień 15, 2008
mik
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Irak, Izrael i przedwyborcze slogany w USA
marzec 3, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Zabić ze strachu
sierpień 6, 2004
Zygmunt Haduch Meksyk
Izraelczycy burzą kwaterę Arafata
wrzesień 21, 2002
PAP
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
Po raz kolejny oszukani przez UE
luty 4, 2003
PAP
Naprawdę chodzi o wolność słowa
styczeń 3, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Upadek władców iluzji USA jest bliski!
październik 4, 2007
marduk
Huwbejbini XXI wieku
luty 7, 2003
zaprasza.net
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Przywrócić Polakom nadzieję. DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media