|
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
|
|
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
Żyje nam się coraz lepiej - wynika z badań Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej. Rodziny lepiej oceniają sytuację finansową. Zamierzamy więcej oszczędzać, kupować i coraz częściej wierzymy w rozwój gospodarki. Na początku 2005 roku wskazówka barometru kondycji gospodarstw domowych po raz piąty z rzędu poszła w górę.
Barometr, pokazujący jak zmienia się kondycja gospodarstw domowych, na początku tego roku wzrósł o 1,2 pkt proc. Jest to - jak zaznaczają autorzy badania Piotr Białowolski i Sławomir Dudek- wzrost umiarkowany, ale w pierwszym kwartale roku rodziny zazwyczaj ?le oceniają swoją sytuację. Dlatego obecna poprawa jest, zdaniem autorów, bardzo pozytywnym sygnałem. Poza tym jest to piąty kwartał z rzędu, w którym wskazówka barometru szła do góry.
W odczuciu coraz większej liczby rodzin ich obecna kondycja finansowa jest lepsza niż przed rokiem. Mniej było ocen mówiących, że stan ich finansów pogorszył się trochę lub bardzo. Stan ten w porównaniu do sytuacji sprzed roku najlepiej oceniają najbogatsi, najgorzej natomiast mieszkańcy wsi.
Gorsze natomiast niż w poprzednim badaniu są oczekiwania dotyczące zasobności portfela w najbliższym roku. Przybyło zarówno tych, którzy oczekują umiarkowanej poprawy swoich finansów, jak i przewidujących, że pieniędzy będzie brakować. Która opinia zdecydowanie przeważy - pokaże następne badanie.
Poprawiły się odczucia dotyczące kosztów utrzymania. Gwałtowny wzrost ocen, mówiący, że koszty rosną, nastąpił w trzecim kwartale ubiegłego roku. Był to skutek szoku cenowego po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Obecnie drugi kwartał z rzędu wska?nik kosztów utrzymania poprawia się. Na wzrost codziennych wydatków najbardziej narzekają mieszkańcy dużych miast i rodziny wiejskie, najmniej natomiast żyjący w małych miejscowościach, gdzie koszty utrzymania rosną najwolniej. Pierwszy kwartał br. jest też trzecim z kolei, w którym mniej obawiamy się wzrostu cen. Te spadki oczekiwań inflacyjnych są jednak coraz mniejsze.
Od kilku kwartałów coraz mniej boimy się bezrobocia. Tak jest i na początku tego roku, ale optymistów oczekujących lepszych perspektyw zatrudnienia ubywa. Dotyczy to zwłaszcza osób z wyższym wykształceniem oraz mieszkańców małych miejscowości. I jedni, i drudzy obawiają się, że trudności na rynku pracy będą się zwiększać.
Polacy chcą więcej kupować i przybywa osób, które uważają, że obecnie jest dobry na to czas. Najbardziej wzrosły zakupy dóbr trwałego użytku w gospodarstwach rolnych. Może to oznaczać wzrost popytu na artykuły wykorzystywane w tym środowisku. Prognozy zakupów w najbliższych 12 miesiącach także są lepsze.
Nieznacznie poprawiły się również opinie dotyczące oszczędzania w rodzinach. Więcej osób uważa, że obecnie jest dobry czas, aby oszczędzać i - co ciekawe - dotyczy to również mniej zarabiających. Ale prawdopodobieństwo, że rodziny zaoszczędzą coś w najbliższym roku, w odczuciu badanych nadal jest znikome. Interesujące, iż takich opinii jest najwięcej w grupach najwyżej i najniżej zarabiających. W pozostałych grupach przybyło nieco optymistów, twierdzących, że uda się jednak odłożyć jakieś pieniądze.
Poprawa powyższych wska?ników, określających kondycję rodzin, wynika głównie z tego, że coraz lepiej oceniamy sytuację ekonomiczną Polski. Najgorsze opinie na ten temat pochodzą od ludzi młodych, najlepsze od osób w wieku 50 - 64 lat. Prognoza rozwoju kraju jest jeszcze lepsza od diagnozy, co przyczyniło się znacznie do wzrostu wartości barometru w pierwszym kwartale.
Antoni Kowalik ("www.rzeczpospolita.pl/")
|
|
21 luty 2005
|
|
|
|
|
|
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
"Polska zaniepokojona decyzją Korei Północnej "
styczeń 11, 2003
PAP
|
Kanty Okrągłego Stołu
czerwiec 28, 2003
Adam Sandauer
|
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
|
Zapisy w Konstytucji RP
Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
|
Premier nie toleruje ani dużego, ani małego rokosza
sierpień 14, 2002
PAP
|
"Mistrz ceremonii" - David Rockefeller (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
KWM - www.naszdziennik.pl
|
List inz. Jerzego Skoryny
grudzień 19, 2007
...
|
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
|
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
|
Odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne
wrzesień 24, 2007
Gregory Akko
|
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
|
Samotni obalacze komunizmu
lipiec 14, 2008
...
|
Kontynuatorzy z SLD (1)
czerwiec 19, 2003
Pawel Siergiejczyk
|
Czym kończy się powrót do polityki?
grudzień 31, 2007
Gregory Akko
|
Rosja jako " przyjaciel" Polski
sierpień 20, 2008
Jacobsdamm Warszawa.
|
Assyrian Message to the Arab Media
maj 14, 2003
Ashor Giwargis
|
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
|
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
|
więcej -> |
|