|
Kto zdemolował Służbę Zdrowia w Polsce?
|
|
Jeżeli prawdą jest - co podają media głównego ścieku - to doszliśmy do granicy obłędu.
Cytuję za jednym z nich:
"Koronawirus w Polsce. Część przychodni nadal ma zamknięte drzwi przed pacjentami. W Złotoryi lekarze mówią wprost, że nie będą przyjmować chorych, bo boją się koronawirusa. – Pacjenci stanowią zagrożenie – mówi nam Ireneusz Żurawski, kierownik przychodni rejonowej w Złotoryi. Mieszkańcy protestują."
Gdyby prawdą było, że "lekarz boi się zakażenia od pacjenta" to taki osobnik nie nadaje się do pracy w służbie zdrowia!
Albowiem narażenie na infekcję dróg oddechowych jest wkalkulowane w ten zawód.
Ale stokroć ważniejszy jest podstawowy wniosek z tej informacji.
Tak zwany "lekarz", który do tej pory nie zorientował się, że w sprawie koronawirusa mamy do czynienia a ogromną MISTYFIKACJĄ - nie posiada ELEMENTARNEJ wiedzy medycznej i NIGDY nie powinien być dopuszczony do leczenia pacjenta!
|
|
11 wrzesień 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Pacjent stanowi zagrożenie dla lekarza.
To jest to.
Rynek usług, a nie służba. Tu jest clou problemu.
Służba ma element sakralny, zaprawiony Charyzmatem, praca sama w sobie, to tylko postać profanum.
Każde zdarzenie modyfikujące stosunki społeczno-gospodarczo-organizacyjne istniejące uprzednio zmierza, li tylko w tym kierunku, czyli O B D Z I E R A Ć aktualny sens z elementów sakralnych i pchać go w "Trzaskowiankę" profanum.
|
|
2020-09-11
Magellan
|
 |
|
|
A jaki prawnik przeciwstawi się obostrzeniom?
Każdy mówi, to tylko maseczka...
Był ongiś takowy osobnik: Halama.
On też śpiewał: "a co mi może zrobić takie małe ciasteczko"?
Motto: ...(a ja wiedziałem, że tak będzie).
Jestem gotów występować z pozwami przeciw temu bezprawiu.
Czekam na chętnych.
Na północy, jest inercja, ludzie się boją, to może z innych stron Polski? |
|
2020-09-11
Magellan
|
 |
|
|
Służbę zdrowia zdemolował rząd SLD, bodajże Leszka Millera, kiedy zmienił system z wojewódzkimi Izbami Chorych w to co było przed reformą Buzka, czyli w system centralny, nazwany NFZ.
Przed zmianą każdy pacjent dostawał książeczkę zdrowia, w której lekarze zapisywali swoje usługi i recepty, a KOPIA ZOSTAWAŁA ZAWSZE U PACJENTA. To było łatwo sprawdzalne, bezkorupcyjne, lekarze byli rozliczani na podstawie tych quasi rachunków z książeczek pacjentów (z kodem paskowym).
Widocznie komuś owe książeczki bardzo przeszkadzały, a przepływy pieniędzy za usługi i leki były bardzo ograniczone, że Miller prawie natychmiast po objęciu rządów po Buzku, zlikwidował Kasy Chorych i położył łapy na całym funduszu zdrowotnym Polaków. A może powody były jeszcze inne? Może ktoś zna prawdę?
Jedno jest pewne, od tego czasu publiczne usługi medyczne są coraz droższe, ale za to coraz bardziej niedostępne. Szczytem urzędniczej buty był numer wprowadzony chyba przez rząd PO, czyli konieczność uzyskania skierowania od lekarza rodzinnego, żeby dostać się do specjalistów. Do kardiologa, okulisty, neurologa, urologa, onkologa. Łaskawie nie trzeba skierowania do dentysty, ginekologa i dermatologa.
PiS nic nie zrobił. A jedyną metodą jest związanie wynagrodzeń lekarzy i innych medyków z indywidualnym kontem pacjentów, z podpisem pacjenta, potwierdzeniem usługi. Dziś pacjent jest traktowany przez NFZ jako roszczeniowy petent, a afera z covid-19 i leczenie przez telefon pokazuje jak wielka jest patologia.
Nie powinno być żadnych umów lekarskich z NFZ!
To pacjent - każdy z nas powinien wybrać sobie lekarza i sposób leczenia w określonym, ograniczonym finansowo zakresie (tu konto do dyspozycji pacjenta powinno być co roku powiększane, jeśli nie wykorzystał limitu, albo nie korzystał z usług medycznych). Obecny system jest najbardziej korzystny dla ludzi związanych z publiczną służbą zdrowia i ich rodzin. To oni mają pierwszeństwo korzystania z usług, a ci co płacą składki są traktowani jak użyteczni idioci. NFZ powinien płacić lekarzom i szpitalom za faktycznie wykonane usługi medyczne.
Szczególnym zainteresowaniem powinien NFZ objąć skuteczność leczenia, przypadki śmierci w szpitalach, bo to jest prawdziwa patologia. Uczciwi lekarze nie mają się czego bać.
Najgorsze przypadki dotyczą lekarzy, którzy w dzień są np. ordynatorami oddziałów szpitalnych, a po godzinach zamiast odpoczywać, jadą do innej roboty, w przychodni, albo we własnym gabinecie. Są w gorszym stanie niż kierowca autobusu, który po 12 godzinnej jeździe powoduje śmiertelny wypadek. Tacy lekarze operują stawy biodrowe (pacjentka zmarła z powodu zakażenia? No cóż to się zdarza!), nie robią żadnych badań ludziom przywiezionym przez pogotowie, zapisują środki odurzające pacjentom pobudzonym, w stanie zagrożenia życia. To jest skandal! |
|
2020-09-11
Alina
|
 |
|
|
Ja znam prawdę, bo kolega był informatykiem w Kasie Chorych.
Trzecią część środków na leczenie pacjentów w Polsce pochłaniała biurokracja i pensje w Kasie Chorych.
Podkreślam TRZECIĄ CZĘŚĆ!
AWS - hołota zaczęła niszczyć nie tylko gospodarkę, ale dokładnie WSZYSTKIE dziedziny życia.
SLD tylko dokończyło ich "dzieło". |
|
2020-09-11
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Ciekawe, czy Twój znajomy wie jak było przed wprowadzeniem kas chorych, w systemie jaki był za komuny i po 1989 roku? Bo może wówczas przecieki były jeszcze większe?
No i jak jest teraz? Bez tego nie można dokonywać żadnej oceny.
Książeczki zdrowia miały jeden niezaprzeczalny walor DOKUMENTU SĄDOWEGO na wypadek np. powikłań poszczepiennych, śmierci pacjenta, powikłań pooperacyjnych. Ani szpital, ani lekarz nie mógł post factum niczego zmienić w zapisach w książeczce zdrowia, teraz dzieją się róźne "cuda" w szpitalnej dokumentacji medycznej. |
|
2020-09-12
Alina
|
|
|
|
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
|
Chiny i Rosja gotowe do wspólnej akcji?
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Państwo Polskie z rządzącą mniejszością żydowską
RP z gwiazdą Dawida w tle
sierpień 3, 2007
Dariusz Kosiur
|
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
|
Zjazd folks-europejców
luty 16, 2004
|
MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
|
Normalność inaczej, czyli kwachopodobni, michnikotożsami
marzec 27, 2007
Marek Olżyński
|
Czy społeczeństwo polskie zacznie myśleć?
wrzesień 22, 2003
Artur Łoboda
|
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
|
Słowa Prawdy - jeszcze raz o agencie Wałęsie w filmie J. Zalewskiego
lipiec 11, 2006
J. Zalewski
|
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
|
Jak łatwo poniektórymi manipulować czyli o minach Giertycha
październik 31, 2007
Artur Łoboda
|
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
|
Złoto a wpędzanie Iranu w ślepy zaułek przez USA i Izrael
kwiecień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
|
Specjaliści od kropek i plecenia
lipiec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Szowiniści przeciw UE
marzec 25, 2004
PAP
|
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu
luty 29, 2004
PAP
|
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|