ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Dziewczynka z zapałkami" 
22 grudzień 2015      Witold Gadowski
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Dlaczego czekano aż Notre Dame spłonie? 
16 kwiecień 2019     
"Nie każdemu psu Burek" 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (03.08.2011) 
30 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dożywocie dla przestępców Urzędników  
9 wrzesień 2023      Artur Łoboda
List Carlo Maria Viganò - arcybiskupa Ulpiany do Donalda Trumpa 
1 listopad 2020     
Faszyzm nie przejdzie w Polsce! Co ma do powiedzenia polityczny śmieć 
19 listopad 2011      Artur Łoboda
Ale za swoje pieniądze 
29 kwiecień 2019     
Nudny film 
30 listopad 2017     
Walka o respektowanie Prawa w Sądzie Administracyjnym - w Krakowie 
4 marzec 2024     
Po zamachach w Paryżu 
15 listopad 2015      Artur Łoboda
Kolejne kłamstwa na temat "grypy hiszpanki"  
11 grudzień 2020     
LIST KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU W POLSCE DO BIAŁORUSINÓW I ZAMIESZKAŁYCH TAM POLAKÓW 
24 marzec 2010      Gasienica
Jacy komentatorzy - taki film "Śmierć prezydenta" 
30 styczeń 2013      Artur Łoboda
Trzeci Gross 
25 lipiec 2016      Artur Łoboda
"Małgorzata Kidawa-Błońska: nie może być tak, że ktoś szantażuje całe państwo polskie" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
Historia mojej twórczości 
21 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Depopulacja nabrała rozmachu 
10 styczeń 2022      T
"Nie było eksplozji na pokładzie Tupolewa"? 
22 grudzień 2017      Artur Łoboda

 
 

Niemcy kiedyś rozpoznawali Żyda dziś rozpoznają ksenofoba czyli o niemieckich broszurkach szukających "dzieci z rodzin nacjonalistycznych”

Niemcy zawsze od kiedy istnieją (a przecież w "nowoczesnej" formie powstały dopiero w 1871 roku) są krajem zamordyzmu i ordungu.

Nieważne, czy to są kajzerowskie, pruskie cesarstwo (wyrosłe z niewyrwanego z korzeniami we właściwym czasie przez Polskę Zakonu Krzyżackiego, który się przekształcił potem w Prusy - czyli armię, która miała państwo) hitlerowska III Rzesza, komunistyczne NRD, czy "demokratyczne" Republika Federalna Niemiec zawsze w tym państwie jest zapisany gen podłości, podległości i zaczynek państwa totalitarnego. Warto przypomnieć, że w dalszym ciągu jest to jedno z niewielu państw na świecie (obok Kuby i Korei Północnej), w którym jest zabroniona edukacja domowa! A w oficjalnej jak państwo postanowi, że dziecko ma iść na spotkanie ze stadem pederastów, którzy będą go uczyć "jak ma w sobie odnaleźć swoją seksualność", czy na spotkanie do meczetu z imamem nauczającym o "pokojowym" islamie to rodzic nie ma nic do gadania. To, że są to praktyki jawnie totalitarne nie ma żadnego znaczenia. Istnieją dziesiątki rozmaitych kar, żeby niepotulnego kumotra, który nie chce swojego dziecka oddawać "na edukację" zboczeńcom, czy islamistom do tego przymusić. Od kar finansowych, aż po odebranie dziecka i przekazanie komuś bardziej postępowemu.

Jednak to już totalitarnemu państwu niemieckiemu nie wystarcza. Jak poinformował portal internetowy bz-berlin.de informuje, że w "oficjalnych broszurach rządu znajdują się informacje przeciwko rozprzestrzenianiu się rasizmowi" oraz są tam zawarte "wskazówki, jak rozpoznać dzieci z rodzin nacjonalistycznych". Co więcej zachęca się także, by w razie spotkania dziecka z takiej rodziny podjąć interwencję! Co już jest jawnym działaniem totalitarnym. I wykraczającym poza wszelkie granice prawa. Co jednak w Niemczech nie może wcale dziwić.

Tak jak kiedyś, jeszcze za Hitlera i NSDAP miały broszurki pod tytułem "jak rozpoznać Żyda" to teraz państwo niemieckie przygotowało broszurę „jak rozpoznać dzieci z rodzin nacjonalistycznych”! Cóż Niemcy od wielu dziesiątek lat są znane z wydawania rządowych broszur stawiających w odpowiednim świetle pewne grupy społeczno-etniczne. Kiedyś byli to Żydzi, Polacy i wszyscy Słowianie. A dziś są... osoby o poglądach konserwatywnych, czy narodowych.

Otóż w nowej broszurze niemieckiego rządu adresowanym dla... przedszkolanek (jak widać szybko się w nazistowskiej ojczyźnie Angeli Merkel szpiclowanie i inwigilacja zaczyna) znajdują się rozliczne i niezwykle cenne wskazówki „jak rozpoznawać i przeciwdziałać poglądom rasistowskim i ksenofobicznym u dzieci”. I są to takie genialne spostrzeżenia, że „niepożądaną” cechą, jak na przykład… noszenie sukienek przez dziewczynki! Podejrzane jest, gdy dziewczynka nosi warkocze. Niewskazane jest także, by dziewczynki były zainteresowane robótkami ręcznymi, ponieważ to wiąże się z konserwatywnym (czyli prawicowym, a więc nacjonalistycznym) wychowaniem. W przypadku takiego rozpoznania, zalecane jest, żeby „wezwać rodziców na rozmowę i wyjaśnić, że autorytarne modele edukacyjne oparte na stereotypach dotyczących płci ograniczają różnorodne możliwości dzieci”. A więc jeżeli nie będziecie wychowywać dzieciaków tak jak my chcemy, czyli na pederastów, zielonych, czy islamistów to je wam zabierzemy, bo ograniczanie ich różnorodność. W broszurze są także zapisane sposoby indoktrynacji rodziców w sprawie... przyjmowania watah nielegalnych imigrantów! Takiego przejawu ingerencji państwa w życie obywateli nie mieliśmy od czasów stalinowskich i hitlerowskich, a to Polska jest dla niemieckich me(n)diów problemem!

Zresztą nazistowscy – pardon socjalistyczni politycy się z tym nie kryją, że chodzi o stworzenie „nowego, lepszego człowieka” :

- Jesteśmy świadkami znacznego wzrostu popularności prawicowych ruchów populistycznych. Dlatego ważne jest „demokratyczne kształtowanie edukacji już od wczesnego dzieciństwa.

- mówi minister do spraw rodziny z ramienia SPD Franziska Giffey. Taka ichnia idiotka od edukacji. Cóż nie tylko w Polsce najgłupsze polityczki dostają resort edukacji

Niemiecki portal zauważył, że rząd przekroczył kolejną granicę i „bardzo szybko może powtórzyć się to, co w niemieckiej dyktaturze” w „NRD i państwie nazistowskim”. Ale przecież nie ma żadnych granic dla postępowego i demokratycznego rządu, który pracuje nad stworzeniem tolerancyjnego niemieckiego społeczeństwa, złożone z bezmózgich, niezdolnych do samodzielnego myślenia przeżuwaczy medialnej papki.

Źródło:
https://prawy.pl/100144-niemcy-kiedys-rozpoznawali-zyda-dzis-rozpoznaja-ksenofoba-czyli-o-niemieckich-broszurkach-szukajacych-dzieci-z-rodzin-nacjonalistycznych/
1 grudzień 2018

Piotr Stępień  

  

Komentarze

  

Archiwum

Zbójeckie "prawo". Urzędnicy, czy rzezimieszki?
sierpień 16, 2004
PAP
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
USA będą w styczniu gotowe do ataku na Irak
grudzień 8, 2002
Eqwador idzie na lewo
kwiecień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Po referendum. Co dalej?
czerwiec 10, 2003
"Jakub Mariawicz"
List otwarty do Premiera Rzeczpospolitej
luty 8, 2007
USOPAL
Dyktatura łajdaków 2002
styczeń 2, 2003
przyjaciel portalu
Germar Rudolf-listy z wiezienia
listopad 20, 2007
marduk
Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad połowa ludności
lipiec 15, 2003
PAP
Ubeckie podchody
grudzień 4, 2003
Andrzej Kumor
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego
sierpień 28, 2006
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
Kiedy kurator działa inaczej
marzec 15, 2006
Marek Olżyński
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media