ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kilkuset morderców rządzi Polską  
17 marzec 2015      Wojciech Sumliński
Polska pod wodą 
24 maj 2010      Goska
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda
It is not 5G alone that causes the covid  
3 kwiecień 2021     
Kilka uwag o tożsamości narodowej 
5 grudzień 2015      Artur Łoboda
Dlaczego trzeba zastąpić PiS? 
23 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Czy ktoś z Was zna osobę chorą na covid-19 
10 czerwiec 2020     
Mieszkowski na TOALETY 
31 maj 2019      Alina
Pozwać Morawieckiego 
26 październik 2020     
Pisowscy krętacze i spolegliwi frajerzy 
23 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Trzy przypowieści 
20 luty 2018     
Przybieżeli do Betlejem pasterze 
25 grudzień 2018     
Bajka o gniewie i życzliwości 
22 marzec 2017      Paweł Ziółkowski
Szumowski: Maseczki nie pomagają. Nie wiem, po co ludzie je noszą (hi, hi) 
13 kwiecień 2020     
Dla kogo było OFE 
28 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Zawiadomienie o współudziale w zbrodni ludobójstwa dokonywanej przez Andrzeja Horbana 
14 grudzień 2020     
Nie grajcie w karty o życie 
15 kwiecień 2022      Artur Łoboda
Wiodący wirusolog i pionier mRNA, dr Robert Malone, przewiduje Wielkie Przebudzenie w odpowiedzi na Wielki Reset 
25 styczeń 2022      Matthew Davis
Na marginesie rozmowy Belki z Sienkiewiczem 
21 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Putin najbogatszym człowiekiem świata 
29 sierpień 2012      Memoria

 
 

Nie w naszej mocy przebaczać

Oskarżać możemy nie robotnika Wałęsę, lecz wpływowego polityka Wałęsę. Przewodniczącego Solidarności i prezydenta. Milionera, dysponującego potęgą służb specjalnych, przychylnością sądów, wpływami w mediach. Ten człowiek winny jest kłamstwa i prób ukrywania oraz niszczenia dowodów. Prześladował wszystkich, którzy ośmielali się poddawać w wątpliwość jego wersję historii, zaszczuwał ich procesami, zmuszał do wypłacania odszkodowań.

Lech Wałęsa zapisał się pozytywnie w historii lat 80. To nie słowa „Gazety Wyborczej” czy „Newsweeka”, lecz dramatyczna bzdura, wypowiedziana najpierw przez prezydenta Dudę, potem przez wicepremiera Gowina, wreszcie przez profesora Żaryna. Dlaczego uważam te opinię za „dramatyczną bzdurę”? Otóż dlatego, że Wałęsa w żadnym okresie naszej historii nie odegrał pozytywnej roli. Ba, mówić nawet nie można o roli neutralnej, a zaledwie o mniejszej lub większej szkodliwości jego postępowania, najpierw jako przewodniczącego „Solidarności”, następnie jako prezydenta RP.

Wałęsa najbardziej przysłużył się komunistom w okresie „okrągłego stołu” i tzw. transformacji ustrojowej, czyli, jak dzisiaj wiemy i rozumiemy, w czasie kiedy ludziom z PZPR-u i komunistycznych służb specjalnych oddano władzę (a często również własność) nad polską gospodarką. Ale lata 80. to przecież zaciekła walka o władzę wewnątrz Solidarności, w czasie której Wałęsa starał się wszelkimi sposobami (i z pomocą SB, uważającej go za najwygodniejszego i najlepiej sterowalnego) zneutralizować przeciwników.

W stanie wojennym nie zgodził się, co prawda, stanąć na czele prorządowej „nowej Solidarności”, ale nie wynikało to z patriotyzmu, a z czystego pragmatyzmu. Wałęsa doskonale bowiem wiedział, że jako „koncesjonowany buntownik” stanie się niemal z dnia na dzień wyklęty przez środowisko opozycyjne i odda się całkowicie w ręce komunistów, a na czele „prawdziwej Solidarności” stanie ktoś inny, kto zabierze mu całą chwałę. Wałęsa nie mógł do tego dopuścić, zresztą, jak uczy historia szpiegostwa, jednym z podstawowych, powtarzalnych schematów w kontaktach agentury ze ośrodkiem dyspozycyjnym, są próby usamodzielnienia się tych pierwszych względem tych drugich. I Wałęsa walczył o podobnie rozumianą samodzielność. Tyle że walczył dla siebie, nie dla kraju czy społeczeństwa.

Jeśli możemy mówić o pozytywnej roli Wałęsy, to jedynie w tym sensie, że odegrał on ją w sposób niezamierzony, stając się międzynarodowym symbolem wyzwolenia spod komunistycznego jarzma. Był też wzorcem self-made mana, prostego robotnika, który dzięki uporowi i odwadze wspiął się na szczyt. Wałęsa dla społeczeństw wolnego świata reprezentował walczący z „czerwonymi” świat zniewolony i prezentował się przekonująco, budując przy tym infantylną, lecz popularną legendę o „człowieku, który obalił komunizm”. Niewielu poznało się na przewodniczącym Solidarności tak dobrze jak wybitna włoska dziennikarka Falacci, która po rozmowie z nim nie kryła swojego niesmaku i oburzenia zachowaniem Wałęsy oraz jego predyspozycjami moralnymi i intelektualnymi. Co ciekawe, zachowała tę opinię na długie lata w tajemnicy, by publikacją nie zaszkodzić samej idei walki z komunizmem.

Chcę wyraźnie powiedzieć: nie winię Wałęsy, że jako młody, przestraszony robotnik podpisał dokumenty o współpracy z SB. Zgadzam się z opinią, że podpis złożony pod przymusem przed przedstawicielami aparatu terroru do niczego człowieka nie zobowiązuje ani w żaden sposób go nie obciąża. Jednak trudniej wybaczyć fakt donoszenia za pieniądze na kolegów i to, że ich zdrowie, karierę zawodową, szczęście ich rodzin Wałęsa wymieniał na telewizor czy lodówkę, które kupował za pieniądze otrzymywane w nagrodę za donosy.

Oskarżać możemy nie robotnika Wałęsę, lecz wpływowego polityka Wałęsę. Przewodniczącego Solidarności i prezydenta. Milionera, dysponującego potęgą służb specjalnych, przychylnością sądów, wpływami w mediach. Ten człowiek winny jest kłamstwa i prób ukrywania oraz niszczenia dowodów. Prześladował wszystkich, którzy ośmielali się poddawać w wątpliwość jego wersję historii, zaszczuwał ich procesami, zmuszał do wypłacania odszkodowań. Jego przeciwnicy byli poddawani ostracyzmowi towarzyskiemu i zawodowemu, łamano im kariery, a swoją walkę o prawdę przypłacali stratami moralnymi, finansowymi i zdrowotnymi (np. za twierdzenie, że Wałęsa to „Bolek”, prokuratura żądała nawet kary 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności).

Nie wolno zapomnieć, że Wałęsa oskarżał i prześladował Walentynowicz, Gwiazdów czy Wyszkowskiego – ludzi, którzy w przeciwieństwie do niego, nie upodlili się przed komunistami. Nigdy nie zadośćuczynił działaczom antykomunistycznym, których życie przeorał lub zniszczył donosami. Nie mówię nawet, że jako multimilioner, pobierający dziesiątki tysięcy dolarów za każdy tzw. wykład, mógł ich wesprzeć finansowo. Pewnie wielu osobom wystarczyłaby zwyczajna prośba o wybaczenie.

Brak skrupułów, cynizm, wątły kręgosłup moralny były i są powiązane u Wałęsy z kosmicznie wybujałym ego. Dlatego nigdy nie było go stać, by przyznać się do błędu i wyrazić skruchę. Apologeci Wałęsy twierdzą, że odkupił winy zwycięstwem nad komuną. Drodzy Państwo, pamiętajcie zawsze: Wałęsa nie zwyciężył z komuną, lecz dla komuny! Okrągły stół, którym współdowodził, był poduszką powietrzną, mającą uchronić komunistów przed zderzeniem z możliwą przecież rewolucją oraz przed rozliczeniami i karą. To między innymi dzięki Wałęsie żadnemu z komunistycznych zbrodniarzy nie tylko nigdy nie spadł włos z głowy, ale opływali oni we wszelkie dostatki.

Dlatego jeśli ktokolwiek może być wdzięczny Wałęsie, to tylko dawni PZPR-owcy oraz ci działacze Solidarności, którzy weszli w zgniły „układ III RP” i którzy zbudowali gigantyczne wpływy oraz majątki poprzez pasożytowanie na państwie i jego obywatelach.

Tekst ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta!
24 luty 2017

Jacek Piekara 

  

Komentarze

 

Zgadzam sie calkowicie z autorem.
Walesa jest, byl, i bedzie mala istota za panowania ktorej Polska praktycznie przestala istniec jako znaczaca przemyslowa gospodarka i za pare milionow Medrca Sorosa zostala na stale przejeta przez antypolskie psy na smyczy Talmudu. Skutki widzimy z dnia na dzien. Jestesmy Palestyna Europy gdzie za najmniejsze przekroczenia obywatele sa karani drakonskimi grzywnami lub wsadzani do wiezienia. Nawet PiS, ktory rokowal nadzieje, juz po kilku miesiacach pokazal dla kogo pracuje. Caly niePolski Sejm to zdrajcy narodu. Polakom nie wolno glosowac na zadna partie ktora zasiada obecnie w Sejmie, kropka.

Najweselsze sa komentarze lewakow typu "Walesa to postac skomplikowana". Dyzma przy nim to agent 007

2017-02-24
TellTheTruth

 

Ruch Kukiz 15 jednak bym póki co wyłączył z tego bagna o którym napisałeś w komentarzu

2017-02-25
Shadowless

  

Archiwum

LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
List otwarty Jana Mulaka
marzec 31, 2004
Co z unia ?
październik 28, 2005
przesłała Elżbieta
Kupne studia
maj 11, 2006
POECI, ANIOŁY, DOBROĆ
listopad 19, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł II: zróbmy wszystko, by uniknąć wojny
marzec 2, 2003
PAP
Obcokrajowcy popełniają samobójstwa w aresztach deportacyjnych!
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Zbrojenia na świecie
styczeń 4, 2008
przysłał ICP
Unijne statki dla unijnych pracowników
maj 29, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Belka pokazuje komu służy
czerwiec 22, 2004
PAP
Społeczeństwo Izraela dało przyzwolenie. Szaron rozkazał zabić
styczeń 30, 2003
PAP
Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło
luty 28, 2006
Marek Olżyński
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media