ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nie myli się tylko ten - kto nic nie robi, ale .... 
7 styczeń 2014      Artur Łoboda
List otwarty polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów 
22 październik 2020     
Prezydent nie jest już w szkole.
Prezydent wie i już!
 
30 marzec 2021     
Jeżeli nie można zmienić, to trzeba zlikwidować 
2 grudzień 2015      Artur Łoboda
Jego Magnificencja Marek Jan Chodakiewicz 
2 lipiec 2010      tłumacz
Polskie kolędy po raz pierwszy w języku angielskim 
8 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie 
16 marzec 2016      Artur Łoboda
żydowski bajzel 
21 luty 2022      Artur Łoboda
Nie starczy zabić, trzeba jeszcze zeszmacić 
18 luty 2011      Artur Łoboda
Nie wierzcie przefarbowańcom 
19 listopad 2017     
"Holokaust piknik" też już był 
4 lipiec 2014      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej (4) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Prawo zwyczajowe? 
31 październik 2017     
Wirus którego nie ma 
13 luty 2021      Artur Łoboda
Tylko łajdaki tego nie widzą 
24 maj 2014      Artur Łoboda
Opluwani za nasze - własne pieniądze 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Druga uwaga na temat Hamburga 
9 lipiec 2017      Artur Łoboda
Moja Sprawiedliwa Propozycja 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Czy Kaczyński jest inteligentny inaczej? 
9 grudzień 2011      Artur Łoboda
Kowidianie 
10 styczeń 2022     

 
 

Nie udawaj Greka




Propaganda odchodzącej w polityczny niebyt formacji straszy nas losem Greków. Od lat słyszę, że Grecy są sami winni sytuacji w jakiej się znaleźli. Za dużo jedli, za mało pracowali. Poza tym niehonorowo nie chcą spłacać długów.

Gdyby Grecja mogła na własny rachunek korzystać ze swoich walorów turystycznych i pracy obywateli jej sytuacja byłaby zupełnie inna. Ale Grecja jest zakładnikiem banksterów.

Posłużę się przykładem a właściwie metaforą. Jest to relacja ofiar pod opieką fundacji Itaka. Naiwna dziewczyna angażuje się do pracy w kawiarni za granicą. Kawiarnia okazuje się być zwykłym burdelem. ( jeżeli to niejasne- jest to metafora UE). Co gorsza nie można się z tego interesu wycofać. Na samym wstępie dziewczyna dowiaduje się, że koszty jej zaangażowania i przewiezienia to arbitralnie ustalone kilka tysięcy euro i chce czy nie chce musi je spłacić . Bierze się więc do roboty w nadziei, że kiedyś się uwolni. Gros zarobków odbiera jej jednak patron na koszty utrzymania burdelu ( to podatki) .

Okazuje się, że za nędzne wyro na którym sypia płaci jak za hotel Hilton, a zupa z proszku kosztuje u alfonsa drożej niż stek z Old Homestead. Aby jeść musi się więc dodatkowo zadłużać. Tłumaczą jej, że to przecież działanie zupełnie dobrowolne. Nikt jej nie każe zupy kupować, może zdechnąć z głodu. Pomimo że pracuje dzień i noc jej zadłużenie rośnie zamiast maleć. Gdy prosi żeby ją wypuścić obiecując , że po uwolnieniu zarobi na zmywaku i wszystko zwróci patron zaśmiewa się do łez. Musi ją przetrzymywać, gdyż zabezpiecza tylko swoje należności, a długi trzeba przecież spłacać -n'est-ce pas? Poza tym z zarobionych pieniędzy gangster musi opłacać obsługę burdelu, oraz tłuste misie czyli dużych facetów, którzy pilnują żeby żadna z dziewcząt nie uciekła. A tacy stróże mają spore wymagania -n'est-ce pas?

Wreszcie dziewczyna się załamuje i odmawia pracy. Zostaje sprzedana z jeszcze większym długiem do tańszego burdelu, albo ląduje w rynsztoku z poderżniętym gardłem. Inne dziewczyny muszą zrozumieć, że z tego interesu nie można się wycofać.

Jeszcze lepszą metaforą jest polski film Krzysztofa Krauzego „Dług” oparty na faktach. Dwóch młodych ludzi wdaje się w pertraktacje na temat pożyczki, z której ostatecznie rezygnują. Nie wiedzą, że sam kontakt z lichwiarzem oznacza zaciągnięcie długu. Zostają mówiąc językiem ulicy „naliczeni”. Dług lawinowo rośnie i rośnie, mężczyźni są straszeni a nawet torturowani i wreszcie, aby ratować życie decydują się na zabójstwo. Dług rośnie bo takie są koszty jego obsługi. To że fizycznie nikt nie brał pieniędzy nie ma znaczenia. Sam kontakt z gangsterem jest podstawą do naliczania.

W podobnej sytuacji jest Grecja i Polska. Sam kontakt z gangsterem jakim jest UE i międzynarodowi banksterzy owocuje zadłużeniem. Obsługa tego długu jest niezwykle kosztowna i nie mamy najmniejszego wpływu na to jak jesteśmy naliczani. Naliczają nas za emisję CO2, musimy płacić swoją składkę, poza tym dokładać się na ratowanie innych zadłużonych.

Na samą obsługę długu i funkcjonowanie aparatu państwa czyli na misiów pilnujących naszego burdelu zaciągane są następne niekontrolowane przez nikogo pożyczki. Misie nie ograniczają swoich wymagań. Przecież to nie oni spłacają i będą spłacać pożyczki. Będą je spłacać nasze dzieci i wnuki obciążone grzechem pierworodnym III RP jakim jest gigantyczne zadłużenie.

Prekursorem zadłużania kraju był Gierek. Pamiętam wówczas zachwyty naiwnych, że wreszcie mamy w Polsce Europę. Tylko dlatego, że na rynek rzucili cytrusy i banany i można było na talon kupić malucha. Ekipa Gierka korzystając z zachodnich kredytów chciała jednak unowocześnić PRL. Kupowano zachodnie technologie. Powstały huta Katowice, Port Północny, Rafineria Gdańska, kopalnia węgla brunatnego i elektrownia Bełchatów, Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Tychach i Bielsku-Białej ( fiaty 126p ), rozbudowano fabrykę ciągników Ursus, kombajnów zbożowych w Płocku, nawozów sztucznych w Policach. Część tych technologii od początku była przestarzała. Na przykład zakupiona w 1972 roku licencja na produkcję autobusu Berliet . Kupując tę licencję Gierek chciał podobno pomóc bankrutującym francuskim zakładom. Jak głosi wieść gminna nasze długi finansowały poza tym rosyjską rurę, a część kredytów została po prostu przejedzona.

W końcu lat osiemdziesiątych skumulowały się spłaty zrestrukturyzowanych kredytów, a Polska była w stanie spłacać jedynie niewielką część odsetek bez spłaty kapitału. Niespłacane odsetki powiększały dług, który w 1989 r. wynosił 42,3 mld dol.

Jednak Gierek wobec naszych chłopców z ferajny to mały pikuś.

Polski dług to obecnie około 230% PKB. Oficjalnie około 50% PKB i 180% ukryty

. Wynosi podobno ponad trzy biliony. W jawnym przeciwieństwie do Gierka rząd polski nie może wylegitymować się żadnymi poważnymi inwestycjami. Zadłuża kraj na potrzeby rosnącej administracji, na różne nikomu nie potrzebne orliki, wysepki na szosach, i chodniki dla rowerzystów. A przede wszystkim na utrzymanie tłustych misiów pilnujących naszego burdelu.

To nie są za mocne słowa. Jesteśmy dokładnie w sytuacji wywiezionej za granicę i spłacającej nieokreślony bliżej dług dziewczyny. Im więcej spłacamy tym bardziej jesteśmy zadłużeni. Na naszej pracy korzystają tylko tłuste misie, wyznaczone do pilnowania nas. Nie udawajmy, że jest to sytuacja podlegająca jakimkolwiek prawom ekonomii i zasadom współżycia społecznego.

Nie udawajmy Greka.
4 lipiec 2015

Izabela Brodacka 

  

Komentarze

 

Amerykanski ekonomista Martin Armstrong przyrownal Grecje do ofiary handlarza narkotykow. "As long as Greece accepts handouts, they should count their fingers after shaking hands (...) You are dealing with a political drug dealer who hopes you will surrender everything to get the next fix."

2015-07-05
latarnik

  

Archiwum

Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Wykład o broni i obyczajach.
luty 3, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Ukrywana Czy USA jest w pełni niepodległym państwem?
lipiec 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Polski" - z nazwy rząd - dba o obce interesy. Ostateczne pozbycie się polskich banków
kwiecień 20, 2006
Halina Kochalska
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
Stalexport chce przenieść na spółkę zależną koncesję na A4
sierpień 20, 2002
PAP
Paszporty elektroniczne
grudzień 21, 2006
Goska
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Blokada umysłu
maj 10, 2008
Artur Łoboda
Kasablanka i Bordo
maj 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
PROGRAM WYBORCZY ( 1997 ). Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
styczeń 30, 2003
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media