|
Pytania, pytania, pytania....
|
|
/.../
dlaczego tak się stało, dlaczego tylu Polaków opowiedziało się przeciwko Polsce i przeciwko sobie?
Można powiedzieć, że wynik referendum jest znakiem zaniku instynktu samozachowawczego narodu. Ten instynkt zanikł zresztą też w Czechach, na Węgrzech, na Słowacji itd. Jest więc jakimś znakiem czasów. Tak jak znakiem czasów jest nowe wynarodowieniem, zanik moralności, odwagi, innych cnót. To wszystko nas jako wspólnotę dotknęło. I oto są skutki.
Niektórzy pytają się o rolę papieskiego przemówienia. Sam spotkałem ludzi, którzy mówili głosowałem za wejściem Polski do UE, bo przekonał mnie papież. Od kiedy to Polacy są tacy wierni Kościołowi i tacy pobożni? Dlaczego tak mało polskich katolików chodzi na Mszę Św. w niedzielę? Dlaczego tak wielu jest za aborcją, pornografią? Dlaczego tyle kobiet nie widzi nic złego w środkach antykoncepcyjnych? Dlaczego jest w Polsce tylu zwolenników eutanazji, swobody dla homoseksualistów? Dlaczego tylu Polaków kwestionuje wiele dogmatów i moralnych prawd chrześcijańskich? Przecież, podobno, tak bardzo kochają Papieża i tak się go słuchają. Wcale go tak nie kochają, taka jest prawda i wcale go tak się nie słuchają. Słuchają go jak chcą, słyszą to co chcą i są posłuszni wtedy gdy im to pasuje. Dlaczego UE im pasuje? Czy na pewno pasuje? Dlaczego to zrobili Sądzę, że w znacznej mierze z lenistwa i ze strachu, z bezmyślności i bezradności. Straszono ich Białorusią i innymi potworami, klęskami itd. Spotkałem takich, którzy mówili będzie ?le jak wejdziemy do URE, ale jak nie wejdziemy to dopiero nam dokopią. Trochę to przypomina sytuację zapisywania się w swoim czasie do PZPR. Ci, którzy to robili mieli świadomość, że szkodzą Polsce i sobie, ale wiedzieli też, że jak się nie zapiszą to mogą zostać ukarani i tej kary (niezależnie od tego na ile była realna) się bali i się zapisywali. Robili też inne rzeczy. Nie wchodzili jeszcze w latach siedemdziesiątych, podczas wyborów, za kotarę, by glosować przeciwko, lecz głosowali za komunistami dla świętego spokoju. Szli na wybory, bo bali się, że wyrzucą ich pracy jak nie pójdą albo zabiorą im np. emerytury, co było przecież już wtedy strachem irracjonalnym i absurdalnym.
Jesteśmy narodem słabym w tej historycznej chwili moralnie i duchowo i płacimy wciąż za to wysoka cenę.
Z drugiej strony naród to zawsze elity i masy. Masy zawsze były bierne i słabe, często zdemoralizowane. Szły ślepo za elitami. To elity podnosiły je moralnie i duchowo, skłaniały do działań heroicznych, budziły w nich wyższe uczucia, gasiły ich egoizm. Elit nigdy nie było więcej niż 15%. Gdy one upadały masy najczęściej szły ich śladem. To elity doprowadziły w swoim czasie do rozbiorów Polski. Wtedy z mas wyłoniły się nowe elity, które rozpoczęły proces odbudowy Polski.
Gdzie teraz są polskie elity? Może stanowią je ci wszyscy, którzy głosowali przeciwko lub nie poszli na referendum w ten sposób próbując chronić Polskę? A masy? Trzeba je poruszyć, obudzić. Nie można tylko liczyć na to, że jak im dopieką, zatrują życie, zabiorą podstawy egzystencji to się obudzą.
Potrzebna nam nowa konfederacja Barska takie wartości jak Wiara, Ojczyzna, Tradycja, Szlachetność, Wolność. Trzeba tworzyć świadomość, plany, programy, organizować się i mobilizować. Sfera polityczna w miarę jak będziemy tracić niepodległość będzie coraz mniej ważna. Ważne staną się za to innego stowarzyszenia i organizacje - pracy u podstaw, samo organizacji, samoobrony - wszystkie te, które będą zstępować zanikające instytucje państwowe oraz spełniać zadania, których instytucje państwowe po 1989 r, nie spełniały. Musimy bronić wiary, polskości, kultury, gospodarki polskiej, polskiej przedsiębiorczości itp.
Pierwszym krokiem jest zawsze zamysł, plan, taktyka. Wyprzedzać je i towarzyszyć im musi prawidłowa formacja. Ważne też i pilne jest organizowanie się, bycie razem, rozpoznawanie się w obojętnym tłumie. To wszystko trzeba przemyśleć, bo jak się nie przemyśli to dobre, mądre i skuteczne nie będzie. Będziemy o tym myśleć na naszej stronie.
|
|
30 lipiec 2003
|
|
Stanisław Krajski
|
|
|
|
Jurek
lipiec 8, 2008
Marek Jastrząb
|
Chirac skrytykował Polskę
luty 18, 2003
zaprasza.net
|
Błędy ortograficzne w mediach
listopad 15, 2005
Mirosław Naleziński
|
Burmistrz chce zarabiać mniej
luty 8, 2004
PAP
|
Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
|
Teraz kolej na ziemię rolną
luty 18, 2008
Artur Skoneczko
|
Prawdziwi demokraci głosują tylko przeciw Okrągłemu Stołowi...
marzec 31, 2005
uczciwy demokrata
|
Prostacy 1
luty 26, 2005
|
Holandia i ONZ odpowiedzą za masakrę w Srebrenicy?
listopad 16, 2002
PAP
|
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
|
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
|
Polscy rolnicy zostali oszukani
lipiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
Epilog "procesu dostosowawczego"
wrzesień 30, 2003
Artur Łoboda
|
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
|
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
|
UE jako całość nie uzna Kosowa. Polska - tak
luty 18, 2008
Artur Łoboda
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
|
Restytucja Mienia Żydowskiego i Obietnice Tuska
marzec 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wojna kolonialna
marzec 29, 2003
KWM
|
więcej -> |
|