|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
więcej -> |
|
Dziennikarze ?
|
|
Marek Lubiński: Syndrom szabes-burka
W czasach rozbiorów znana była na ziemiach polskich instytucja tzw. szabesgoja. Polegała ona na tym, że skoro Talmud zabraniał religijnym żydom pracy w szabas, to wykonywali ją za nich w ten dzień ich chrześcijańscy sąsiedzi, robiąc to z powodu nędzy...
Dziś instytucja szabes-goja poszła w zapomnienie, kwitnie za to dookoła jak Polska długa i szeroka nowe oficium, czyli profesja dziennikarskiego szabes-burka i to wcale nie za przyczyną nędzy, gdyż akurat reprezentanci tego zawodu cieszą się specjalnymi względami niemiłościwie panującej mafii, lecz z powodu dużego zapotrzebowania na intelektualno-informacyjne sutenerstwo, a że dookoła kryzys i o robotę coraz trudniej, a oporów natury etycznej coraz mniej, rośnie więc podaż cór i synów Koryntu na dziennikarskim „pigalaku”.
Typowy szabes-burek dziennikarz w zasadzie nie różni się od panienki z tzw. agencji towarzyskiej, tak samo bowiem jak ona daje każdemu, kto za to zapłaci... Szabes-burek posiada jednak tę przewagę nad panienką z agencji, iż nie dość że daje, to jeszcze na dodatek obszczeka i za nogawki wytarmosi kogo mu wskażą, nie wnikając zupełnie w tak nieaktualne w szabesburkowym świecie kwestie, jak na przykład Prawda czy Racja..., a nieuważnego to i cieczą o wiadomej proweniencji zrosić potrafi, unosząc w górę tylnią łapę...
Szabes-burek ma to do siebie, że wspaniale czuje się w obroży i uwiązany na łańcuchu przy czyjejś budzie. To daje mu bowiem gwarancję pełnej michy, a więcej szabes-burkowi to szczęścia nie trzeba...
Instytuacja szabes-burka narodziła się w połowie wieku XIX, kiedy to przez Europę przetaczały się co i rusz różne masońsko-syjonistyczne ruchawki mające na celu tzw. równouprawnienie wiadomej nacji wobec narodów Europy i właśnie podczas tej mającej miejsce w roku 1848, a zwanej przez szabes- hist(e)orykow „Wiosną Ludów”, Maurycy Rappaport ze Lwowa wołał w rewolucyjnym uniesieniu: "Die Presse frei! Das höchste Ziel, das stets den Geist entzßckte!!!"... Ukoronowaniem tychże ruchawek była bolszewicka barbaria w Rosji zrealizowna za pieniądze kilku żydowskich banków z Wall Street. Tych samych samych zresztą, które w roku 1911 wykupiły prawo do emisji dolara w USA i zachowały wyłączność po dziś dzień...
Dziś nie ulega już wątpliwości, że ten natchniony wiersz żydowskiego lekarza był proroczy, gdyż dosłownie na naszych oczach wypowiedziane przez niego wersy „ciałem się stały i zamieszkały między nami...”. Na nasze nieszczęście oczywiście, co bardzo łatwo dowieść, biorąc do ręki choćby „Gazetę Wyborczą”, ochrzczoną przez złośliwą jak zawsze warszawską ulicę bardzo celnym określeniem „Judenblatt”... Tam dopiero otworzyło się pole do popisu przed szabes-burkami i mogą bezkarnie ujadać, szarpać za nogawki, toczyć pianę z pysków... Chodzą przecież na łańcuchu u samego rabina trockistowskiej synagogi w Polsce, Adama Michnika vel Szechtera, a bycie uwiązanym przy michnikowej budzie to w dzisiejszej Polsce mniej więcej to samo, co posiadanie poselskiego immunitetu na bezkarność, czyli stawanie ponad prawem. Wszak bowiem inne w dziś w Polsce prawo dla „nasich”, a inne dla gojów i co wolno wojewodzie-frankiście..., albo trockiście, to nie wolno Tobie-Polaku...!!!
W tej mieszanej, bo rasowo-kundlowej szabes-burkowej ekipie rabina Michnika wyróżnia się niewątpliwie redaktor Lizut... Jest to szabes-burek zdolny i o dużej inteligencji, co u kundelków jest zjawiskiem dość powszechnym, a na dodatek przeszedł on bardzo gruntowną tresurę w jesziwie u samego rebbe Aaadddamma... W całej Wyborczej nikt tak jak Lizut na zawołanie nie ujada, nie podgryza łydek, nie szarpie za nogawki, nie toczy piany z pyska... Rabin Michnik rozkaże – Lizut waruj...! - Lizut waruje... – Lizut bierz...! - Lizut atakuje...
To jednak nie wszystko... Lizut, gdy wymaga tego od niego jego pan i władca, potrafi się doskonale wcielić w rolę psa myśliwskiego, który tropi wskazaną mu zwierzynę nawet na bardzo dalekie odległości... Przypomnijmy sobie niedawny w końcu czas, kiedy to pojawił się red. Lizut w Buenos Aires i Montevideo i udając studenta zainteresowanego życiem tamtejszej Polonii i podając fałszywe dane personalne próbował wywieść w pole Prezesa USOPAŁ, pana Jana Kobylańskiego, oraz prezesa Związku Kombatantów w Buenos Aires, pana Leopolda Biłozura...
Ah, te nasze polskie zasady starej daty, polska gościnność i dobre wychowanie... To zapraszanie obcych do naszego domu tylko po to, aby nam potem napaskudzili po kątach i opluli po wyjściu... Przecież zarówno pan Jan Kobylański, jak i pan Leopold Biłozur od razu rozpoznali z kim mają do czynienia i wiedzieli, jak się ta wizyta szabes-burka, Lizuta-myśliwskiego zakończy, a jednak nie wygnali go za drzwi i nie poszczuli psami, a wręcz przeciwnie – przyjęli, nakarmili i na koniec wizyty pan Kobylański dał burkowi kieszonkowe na drogę... A przecież wiadomo było od początku kto zacz, czego sie można spodziewać i jakie intencje ma taki szabes-burek, który antypolonizm wyssał był z mlekiem matki i utrwalił go w ramach michnikowej tresury.
Oczywiście Lizut po powrocie do Polski wylał na prezesa Kobylańskiego wiadro pomyj i tak Bogiem a prawdą to nawet nie można mu mieć tego za złe. Wszak burkowi nie można mieć za złe, że ujada... Pretensje kierować należy do jego pana, który go szczuje i w sumie to współczuję Lizutowi tak, jak wilk stepowy współczuje kundlowi podwórzowemu... Cóż on bowiem pocznie, gdy mu pana zabraknie, a musi pamiętać, że historia składa się nie tylko ze okresów dla imperiów złotych, ale także, a może przede wszystkim z tychże imperiów załamań i upadków... Skoro padł Rzym, to tym bardziej i tym szybciej może upaść nie tylko imperium michnikowej Agory, ale także to imperium, dla którego pracuje Michnik i jego Agora wraz z przyległościami... Symptomy nadchodzącego upadku już widać i w powietrzu czuć trupem...
Co pocznie wtedy Lizut oraz pozostałe szabes-burki takie, jak Gugała, Morawski czy Dolecki i inni...? Gdzie pójdą, u jakiej klamki się powieszą...? U jakiej budy przywiązać pozwolą i na kogo szczekać bedą...? Gdzie złoży swą koszerną głowę sam tytan trockistowsko-donmehowskiej rewolucji w Polsce- rebe Michnik...???!!!.
To, że w imperium Michnika drżą o niepewną swą przyszłość widać i czuć już z daleka. Pan Bóg bowiem może nierychliwy, ale sprawiedliwy i powoli, bo powoli, ale jednak budzi się nasz Naród z letargu, przeciera oczy z chocholego snu, a wszystko to za tą przyczyną, iż do oczadziałych przez Michnika wybiorcze wyziewy polskich czerepów zaczynają jak w półśnie na razie jeszcze, ale jednak zaczynają, docierać informacje o tym, jak nas „zrobiono na szaro” w Magdalence i przy Okrągłym Stole, gdzie się dogadali czerwoni z PZPR z takimi samymi czerwonymi, tyle że dla niepoznaki pomalowanymi na opozycję i przyozdobionymi wątpliwej jakości działaczami pseudorobotniczymi w rodzaju Bolka Wałęsy czy Frasyniuka tylko po to, aby cyrk wyglądał nie na agenturę, a na reprezentację Solidarności i Narodu Polskiego... Wielu się wtedy nabrało na ten numer... Wielu nie wiedziało, lub zapomniało w powszechnym uniesieniu roku 1989, że prawdziwą Solidarność zniszczono na przełomie roku 1981/82, gdy zdano sobie sprawę, że ruch związkowy wymyka się spod kontroli trockistowskich doradców z KOR-u i przybiera charakter narodowo-katolicki, co przecież nie było w planie ani tzw. doradców, ani samego Wałęsy...
Przy „okrągłym stole” usiedli więc w roku 1989 “sami swoi”, ale nie Polacy... Po „okrągłym stole” ci sami „sami swoi” uwłaszczyli się naszym kosztem i za ukradzione nam pieniądze założyli gadzinówki i antypolskie imperia medialne, które obsadzają szabes-burkami i dziwkami dziennikarskimi tylko po to, aby utrzymać Polaków w letargu, pod narkozą... Najlepsza nawet narkoza nie zadziała, gdy nie ma co włożyć do garnka i w brzuchu burczy z głodu, a z braku dachu nad głową zimno i leje się na kark... Wiedzą o tym dobrze mocodawcy szabes-burków i same burki i z wolna pada na nich strach... Odkrywają więc swe prawdziwe twarze, spadają maski z wczorajszych antykomunistycznych opozycjonistów i znów widzimy ich tam, gdzie tak naprawdę byli cały czas, a jedynie mamili nas, że są gdzie indziej... Wychodzi szydło z worka i ten sam szabes-burek Lizut, który na polecenie Michnika-Szechtera opluł pana Jana Kobylańskiego, dziś, na łamach tego samego brukowca dla ćwierćinteligentów, jakim jest Gazeta Wyborcza, broni nie kogo innego, jak komunistycznego aparatczyka, syna ubeka, na ktorego rękach ciąży polska krew, Włodzimierza Cimoszewicza...!!! I nie ma się czemu dziwić, proszę Państwa... Naprawdę...!!! Krąg został zatoczony i zamknięty przez redaktora Lizuta z żelazną wprost konsekwencją- najpierw bowiem znieważył i oczernił pana Jana Kobylańskiegow ramach akcji zorganizowanej przeciw wszystkiemu, co polskie i patriotyczne, a dziś broni wroga Polski i Narodu Polskiego...
Wszystko to zaś robi na zlecenie..., płatne zlecenie...!!!
No bo szabes-burki już takie są... Mają to do siebie, że służą temu, kto lepiej wyposaży im budę, założy obrożę z krokodylej skóry i przypnie do niej łańcuch ze złota i napełni michę... I pójdę o zakład, że jeśli któregoś dnia Lizut, Morawski, albo Gugała, lub inny szabes-burek, których ci u nas dostatek, zostanie bezpańskim kundlem, to jeśli znajdzie się ktoś, kto uprzedzi hycla i zaoferuje im budę z michą w zamian za zmieszanie z błotem Adama Michnika, to zrobią to... I nie drgnie im powieka, bo szabes-burki służą tylko za budę i michę.... |
|
13 wrzesień 2005
|
|
przesłała Elzbieta
|
|
|
|
Artykuł na zamówienie - Interia odsłania oblicze
listopad 9, 2004
|
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
|
Brońcie się przed policyjnym zamachem stanu!
październik 20, 2004
cywilizowany
|
Prawda czasu... SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 8, 2003
Sobczak i Szpak
|
Ogólnokrajowa
DEMONSTRACJA PRZECIW WOJNIE Z IRAKIEM!
luty 7, 2003
|
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
|
Tortury dyplomaty a zagrożenie Iranu
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Eurokomsomoł
kwiecień 26, 2003
Artur Łoboda
|
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
|
Wykład o broni i obyczajach.
luty 3, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
|
Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
|
Cenzura żydowska w amerykańskich kinach
listopad 28, 2006
bibula.com/
|
Myślom naszym zabitym podle przez krętacza
sierpień 1, 2003
|
Przyszlosc Polski w bezpartyjnych kandydatach na wszystkie
szczeble wladzy
listopad 14, 2006
Bezpartyjny
|
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
|
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
|
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
|
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
|
więcej -> |
|