ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Podstawowa uwaga w sprawie "Bolka" - Wałęsy 
2 luty 2017      Artur Łoboda
Publiczne wezwanie do poprawienia Regulaminów w Programach Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2013 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda
Jestem za, a nawet przeciw 
6 maj 2015      Artur Łoboda
Antypolonizm 
25 luty 2018     
Dyktatura prostaków z Unii Europejskiej 
3 marzec 2010      Artur Łoboda
List prywatny 
12 luty 2018      Artur Łoboda
Polscy naziści zamkną cmentarze  
31 październik 2020      Artur Łoboda
Wybiórcza, a maseczki  
7 kwiecień 2020     
Równi i równiejsi 
29 marzec 2017     
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
Pożegnanie z nauką 
10 grudzień 2020      Gerd Reuther
Portfolio Grzegorza Brauna 
13 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Niedostrzeżony seksizm 
13 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Rzeczpospolita NIEWOLNIKÓW  
22 luty 2021     
Jak sprawić, by zaczęli w końcu myśleć? 
29 luty 2016      Artur Łoboda
Cheney, nadzorcą bandy morderców? 
31 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
List do Marszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego 
17 maj 2016      Artur Łoboda
Liberum Veto 
16 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego nie komentuję najgłośniejszych wydarzeń? 
22 marzec 2016      Artur Łoboda
Komu potrzebna jest w Polsce monarchia? 
7 sierpień 2014      Artur Łoboda

 
 

Petryfikacja

Dzięki mojej zgryźliwej publicystyce z początku tego stulecia, ośmieszona została forma wypowiedzi pomarcowych "profesorów magistrów", którzy swoje "kwalifikacje naukowe" zdobywali na zebraniach egzekutywy partyjnej.
A ponieważ - z racji mianowania - musieli wykazać się jakimś dorobkiem naukowym to zmuszali bezpartyjnych pracowników naukowych - by pisali im prace doktoranckie i habilitacyjne.
Z braku uczelnianych "niewolników" - sami brali się za "tfurczość' naukową - z bardzo opłakanym skutkiem.
Ich epistoły reprezentowały na ogół zbiór nic nie znaczących zdań, przeplatanych jakimś zapożyczonym słowem, bądź zwrotem, których użycie miało sugerować posiadanie wiedzy - niedostępnych dla dla czytelnika opracowania.
Taja "wielka tajemnica" autora.
Stanisław Barańczak - opisując ten typ wypowiedzi u prymitywnego, acz wysoko postawionego aparatczyka partyjnego Władysława Machejka - nazwał ten typ wypowiedzi "machejkowszczyzną", a ja rozszerzyłem to pojecie na całą klasę prymitywnych, lecz partyjnych "luminarzy kultury" doby PRLu.

Jednym z takich pomarcowych karierowiczów był nie kto inny - jak L:eszek Balcerowicz.
Aż do czasu mojej ostrej krytyki, jego bełkotliwego języka nowomowy - używał zwrotów - z których zupełnie nic nie wynikało.
W ten sposób przez dziesięć lat bezkarnie tumanił Polaków - zanim dostęp do Internetu - zdobyła większa grupa Polaków.
Press-tytutki z głównych mediów - do dnia dzisiejszego nie dopuściły do publicznej dyskusji tego oszołoma - z jakimkolwiek ekonomistą - krytycznym wobec jego złodziejskiej polityki.

Proszę zapamiętać: przez 26 lat ani razu nie dopuszczono do dyskusji Balcerowicza z innym ekonomistą!
Tak bardzo boją się ubóstwa umysłowego "guru liberalnych przemian", że od 1989 roku żaden ekonomista nie miał okazji zadać Balcerowiczowi pytania o jego politykę!
A było wiele osób, które mogły mu zarzucić najgorsze zbrodnie wobec Polaków.
W pierwszym rzędzie był to nieżyjący dziś Stefan Kurowski, a wraz z nim - najlepiej zorientowany w antypolskiej polityce Balcerowicza - Kazimierz Poznański, który językiem zrozumiałym dla każdego człowieka opisał balcerowiczowskie metody likwidacji gospodarki polskiej.

Przypomnę w tym momencie dwie - najważniejsze publikacje na ten temat:
Obłęd reform
Wyprzedaż Polski 
Poznański opisał w nich - jak Balcerowicz najpierw bawił się w pasera - wyprzedającego ukradziony Polakom majątek narodowy - po niewiarygodne niskiej cenie, a potem z pełnym cynizmem likwidował niesprzedane składniki polskiej gospodarki.
Do zrozumienia języka Poznańskiego - nie potrzeba żadnego pośrednika.
Każdy - kto zechce poświęcić lekturze kilka godzin - zrozumie perfidię działania Balcerowicza.
Ale taki język jest zbyt trudny dla elektoratu Platformy Obywatelskiej, którego percepcja kończy się na trzeciej linijce tekstu.
Do tych ludzi przemawia się partyjnymi sloganami. w rodzaju: bo, "jeżeli nie Balcerowicz - to kto?"

Z racji kolonizatorskiej - wobec Słowian polityki Watykanu - nasze narodowe piśmiennictwo wykwitło jako - jedno z ostatnich w Europie, bo dopiero w wieku szesnastym.
Ale z marszu wydało owoce światowej klasy - czym upewniliśmy się, że myśl intelektualna Słowian środkowoeuropejskich, istniała na długo - przed przyjęciem Chrześcijaństwa.
Poezja Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja - nie jest jedynie formą sztuki, ale polskim wkładem w filozofię ogólną.
W każdym wierszu Kochanowskiego - ukryte jest bardzo głębokie - intelektualne przesłanie.
Nie używał zbędnych słów i nie kokietował swoją uczonością.

Będąc świadomymi różnicy słownictwa polskiego w przeciągu minionej połowy tysiąclecia - winniśmy być dumni z takich źródeł kulturowych.
Po Kochanowskim przyszło wielu domorosłych wierszokletów, którzy w łacinizmach i makaronizmach - usiłowali nadrobić braki talentu.

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje zachwalać własne atuty.
Swojej męskości dowodzi w każdym działaniu i nie stroi się jak paw, ani nie pieje jak kogut.
Kaleka umysłowy przebiera się w dziwaczne fatałaszki, a czasem szpeci własne ciało.
Tak - jak Dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który z braku elementarnej wiedzy wykorzystuje słownictwo z dziedzin nauki - niezwiązanych z kulturą.
Ma tym zamiar dowieść - rzekomo szerszego wykształcenia.
Lecz smutne jest dla nas, że jego formę wypowiedzi podchwytują politycy - rzekomo patriotycznych formacji politycznych.
30 marzec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ah, zeby Twoje artykuly i opinie dotarly to wiekszej czesci spoleczenstwa...to moje skromne marzenie.

2015-03-31
TellTheTruth

 

Moje artykuły docierają do znacznej części Polaków - najczęściej przez cudze reinterpretacje.
Fakt, że żaden polityk nie odważy się dziś na bełkot nowomowy - doskonale tego dowodzi.
Czasem tylko przygłupiaści pseudoartyści odważą się na tego typu intelektualne pomyje.

Najgorsze jest jednak to, że moje teksty trafiają do wrogich Polsce ludzi, a ci wykorzystują je na naszą niekorzyść.
Dotarcie do całego społeczeństwa - niczego nie zmieni.
Kwiat Narodu Polskiego został wykończony w latach dziewięćdziesiątych, a pozostali ci - którzy potrafią sie dostosować do haniebnych zwyczajów.
To ludzie niewiarygodnie zdemoralizowani. A degeneraci nie chcą znać prawdy.
Dlatego moim celem jest odrodzenie elity duchowej Narodu, która z czasem doprowadzi do zmian.
W latach dziewięćdziesiątych oceniałem ten proces na 30-40 lat.

2015-03-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach
luty 20, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Dla PAP to są "Dziwne praktyki w VW!"
wrzesień 14, 2008
PAP
100 lat - nowy wiek emerytalny!
lipiec 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
"Zachodnie wzorce"
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
Zdrowo-rozsądkowe poglądy Amerykanów
marzec 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
A jednak się niecierpliwimy
lipiec 11, 2006
ks. prof. Czesław S. Bartnik
6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
Grzebanie w grobach zmarłych
październik 17, 2005
Marek Olżyński
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Dziennikarze pod lupą
styczeń 14, 2006
Marek Olżyński
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
"Kwestia polskiego honoru" (w Ottawie)
kwiecień 11, 2005
Aleksander Maciej Jablonski
Energetyczny rozbior i kolonizacja Polski
maj 4, 2007
przeslala Elzbieta
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media