ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kongres wprowadził kluczową zmianę w definicji szczepionki na kilka tygodni przed COVID-19 
6 listopad 2021     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część czternasta  
2 luty 2022     
Bez komentarza 
19 styczeń 2020      GadowskiTV
"Kto stał za Józefem Piłsudskim" i koniec konferencji 12.05.2018 
29 maj 2019      Alina
Pierwsza na świecie sprawa o morderstwo przeciwko Billowi Gatesowi, wniesiona do indyjskiego Sądu Najwyższego  
6 grudzień 2021     
"Izrael będzie musiał zmieść Europę z powierzchni ziemi" 
15 marzec 2010      Rebel
Wojna na Ukrainie ma na celu odwrócenie uwagi ludzi od zgonów spowodowanych przez plandemię COVID i zgonów spowodowanych szczepionkami  
7 marzec 2022     
Co nas czeka? 
11 maj 2011      Artur Łoboda
Elity rządzące i rządy, które kontrolują, pokazały niezbicie, że są przeciwko nam, ludowi 
17 luty 2022      Paul Craig Roberts
Znowu wybór mniejszego zła - pierwsze pytanie 
21 październik 2015      Artur Łoboda
"Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" 
27 styczeń 2021      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część druga 
10 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Mimo wszystko uważajmy na siebie 
19 sierpień 2020      Artur Łoboda
Zwolniona pielęgniarka z OIOM wypowiada się na temat protokołów COVID i urazów poszczepiennych 
27 styczeń 2024      John-Michael Dumais
Kolejne szaleństwa Bena Bernanke 
9 wrzesień 2016      www.independenttrader.pl
Kantoryzacja polskiej kultury 
14 kwiecień 2014      Artur Łoboda
Oskarżona Wiera Gran oskarża 
10 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Przeciwdziałając dezinformacji w sprawie Polańskiego 
9 listopad 2009      tłumacz
Czym były Światowe Dni Młodzieży 2016? 
1 sierpień 2016      Artur Łoboda
Zanim rozprzestrzeni się ziobrowirus 
18 luty 2020     

 
 

Antyfaszyści syjoniści

W państwie pod nazwą PRL wprowadzono segregację kandydatów na studia - pod kątem służalczości wobec systemu.
Do ocen z egzaminów na studia dodawano punkty za odbycie służby wojskowej, pochodzenie społeczne i inne kryteria zgodności z panującym systemem politycznym. Jednocześnie sekretarze Podstawowych Organizacji Partyjnych pilnowali - by komisje oceniające przepuszczały kandydatów legitymujących się przynależnością do PZPR.
Z drugiej strony UB, a potem SB kierowały do rektorów uczelni listy osób, które nie powinny dostać się na studia.
Dwadzieścia lat temu poznałem rodzinę byłych kamieniczników, którzy przechrzcili się i stali gorliwymi katolikami.
Jedna z kobiet z tej rodziny opowiedziała mi - jak politruk ze szkoły teatralnej w Krakowie - Adam Polewka odrzucił jej papiery na studia - z racji pochodzenia społecznego.
Również Żydów tępiła komunistyczna władza, a szczególnie tych spolonizowanych.
Tak zwana "komuna" z wielką zawziętością tępiła prawdziwych wrogów systemu, a przy okazji tworzyła sobie wiele więcej urojonych wrogów.

Jak w tym kontekście oceniać zasadę Numerus clausus, którą przyjęły władze niektórych uczelni w Polsce dla wyrównania szans młodzieży polskiej, która była dyskryminowana jeszcze w czasach carskich, oraz promowania młodzieży z małych ośrodków, która miała mniejsze szanse w porównaniu z miejską młodzieżą żydowską.
Istota Numerus clausus polegała na procentowym ustaleniu liczby przyjmowanych studentów z różnych grup narodowościowych - proporcjonalnie do ich populacji w Polsce.
Podobno w związku z tą zasadą - wielu Żydów zmieniło wyznanie - by zostać przyjętymi na studia.
Tak sądził przed wojną ONR i Młodzież Wszechpolska.
Ja jednak wiem, że tak poważne decyzje, chociaż podyktowane bieżącymi sprawami, były na ogół wynikiem dojrzewania wieloletnich przemyśleń.
(Koniunkturaliści stanowią na ogół niewielki ułamek wśród przechrztów.)
Wtedy Młodzież Wszechpolska, chciała dowieść procederu ominięcia przepisów i pokazać, że żydowscy studenci stanowią proporcjonalnie dużo większą liczbę - w stosunku do liczebności Żydów w Polsce.

Dążąc do wymiernego wskazania tej liczby chcieli usadowić w salach wykładowczych Żydów taka samo - jak to ma miejsce w każdym sejmie - gdzie posłowie grupują się wokół siebie i dzięki temu można ich policzyć.
A, ponieważ Żydzi od szesnastego wieku sami nazywali swoje skupiska gettami, to zapewne z tego powodu przyjęto nazwę "getta ławkowego", dla usadowienia żydowskich studentów w jednej części sali.

Teoria zawsze jest daleka od praktyki.
Dlatego oddzielenie żydowskich studentów spotykało się z przypadkami agresywnych zachowań.
Nie miało to jednak nic wspólnego z polską tradycją, którą w tym miejscu określę skrótowo zasadą "gość w dom, Bóg w dom".
Zawsze pojawią się menele, którzy znajdą sobie okazję do wszczynania awantur.
I tak ssie zdarzyło w przypadku "getta ławkowego".
Zarówno dla Żydów - jak też niektorych Polaków była to okazja do wyżycia się.
Wszczynano więc bójki, które doskonale porównać można do współczesnych bójek kibiców piłkarskich.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a ponieważ Policja nie miała prawa interweniować wewnątrz autonomicznych uczelni - to Polska Partia Socjalistyczna zdecydowała się rozdzielić walczące strony.
Mój ś.p. Dziadek opowiadał mi w latach siedemdziesiątych - jak usiłował uspokajać rozjuszonych studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Wyjaśnił mi kulisy tamtych zdarzeń. Dziś już niewiele z tego pamiętam, ale zapamiętałem, że studenci byli wzajemnie szczuci z zewnątrz. Z jednej strony przez ONR, a z drugiej przez B'nai B'rith.
Dziadek powiedział mi, że wyglądało na to, że jednymi i drugimi kieruje ten sam człowiek.

Minęło od tej pory 77 lat i współczesne "getto ławkowe" jest potrzebne nowym prowodyrom, realizujących wytyczne żydowskich mocodawców.
8 listopada 2014 roku zorganizowana została w Warszawie prowokacja, której jedynym celem było zdyskredytowanie polskiego patriotyzmu i wysłanie w świat przekazu, że w Polsce potrzeba walczyć z jakimś "faszyzmem".
Pretekstem było rzekome uczczenie rocznicy "kryształowej nocy" w Niemczech, w której wystąpiono przeciwko Żydom niemieckim.
Ale autorzy awantury w Warszawie, którzy dążą do spotwarzenia Polaków - przemilczają bezpośrednią przyczynę tamtych wydarzeń.

Uczestnicy manifestacji w Warszawie zapominają o bezdyskusyjnym patronie swojego zgromadzenia.
Powinni na sztandarach nieść wizerunek Herszela Grynszpana, który 3 listopada 1938 roku wielokrotnie postrzelił sekretarza ambasady niemieckiej w Paryżu Ernsta von Ratha, który żył jeszcze kilka dni.
Na wieść o śmierci sekretarza von Ratha doszło w Niemczech - jeszcze tego samego wieczoru do nieproporcjonalnie większych retorsji względem Żydów. I te wydarzenia nazwano "kryształową nocą".

Ale zadam Państwu retoryczne pytanie: czy wojsko izraelskie nie postępuje identycznie, a nawet jeszcze gorzej wobec Palestyńczyków - gdy dojdzie do jakiegoś zamachu na Żyda?
Ile palestyńskich dzieci zamordowano w ramach izraelskiego odwetu?

Dodam przy okazji, że powodem do zamordowania niemieckiego ambasadora, było wygnanie z Niemiec Żydów, nie posiadających żadnych dokumentów.
Tylko Polska ich przyjęła, bez żadnych dokumentów.

Kim więc są manifestanci chcący walczyć w Warszawie z faszyzmem?
To MOTŁOCH, który sprzedaje się zagranicznym zbrodniarzom.
Nieprzypadkowo wybrali datę swojej akcji - na poprzedzającą rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.
Krzycząc "precz z nacjonalizmem" chcą zainsynuować, że polscy patrioci do nich się zaliczają.
Gdyby w trakcie rzekomo "antyfaszystowskiej" manifestacji w Warszawie doszło do ataku na pochód jakichś "faszystów" to w świat poszedłby przekaz, że Polska nie jest wiarygodnym krajem i Polacy nie powinni się sami rządzić. Takich prowokacji dokonywali naziści, syjoniści, a dziś to robi Putin.
Ale prowokacja nie wyszła. Być może zawiniła pogoda.
Okazuje się, że mimo szumnych liczb tysiąca uczestników tej manifestacji - była to zaledwie garstka kilkudziesięciu awanturników - otoczona ogromną ilością policjantów.
Zarejestrował to jeden z internautów i podzielił się z nami.

Foto: rzekomy tysiąc manifestantów - antyfaszystów, w obstawie policyjnej.
8 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
Apartheid panuje w Izraelu
luty 14, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Od Republiki Do Imperium i Troski Imperialne
marzec 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Czynsz
kwiecień 29, 2005
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
"Nie"
maj 22, 2008
Marek Jastrząb
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
Liban- Zagłodzenie narodu
sierpień 9, 2006
Michał Likowski
Zmądrzec po szkodzie
czerwiec 27, 2003
Marek Czachorowski
Wiarygodność polskiego "kapitalizmu"
październik 14, 2003
PAP
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media