ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Do Prezydenta RP 
24 październik 2011      Bogusław
Tam, gdzie nie ma lekarzy poziom zdrowia wzrasta .... 
30 styczeń 2019      Alina
Metodologia porównawcza  
3 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Komentarz po śmierci Wajdy 
10 październik 2016      Artur Łoboda
Fiasko blokady eksportu nafty z Iranu do Europy 
28 styczeń 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Historia jeszcze się nie skończyła 
28 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Cieśnina Hormuz 
29 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Program dla Polski (2) 
11 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Kiedy prawda nas w końcu wyzwoli? 
28 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Góralski filozof kontra agent Bauman 
29 grudzień 2013      Artur Łoboda
Co wiemy o covid-19  
15 kwiecień 2020     
Pisowscy krętacze i spolegliwi frajerzy 
23 wrzesień 2019      Artur Łoboda
FAŁSZERSTWO TESTÓW NA COVID-19
Zwykły chromosom człowieka w testach PCR
 
26 sierpień 2020     
Moje motyle na śniegu  
16 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Komunikat MKiDN 24-03-2016 
25 marzec 2016      MKiDN
CO CI ZROBIONO, POLSKO – wiersz – WIESŁAWA SOKOŁOWSKIEGO – wraz z komentarzem POEZJA i NAUKA 
15 maj 2018      www.trwanie.com
"Demokratycznie wybrany polityk" 
22 maj 2024     
Bardzo ciekawe nazwiska kredytobiorców ze SKOK-u Wołomin. celebryci, wicerabin Łodzi, dziennikarz, piosenkarz keine Grenzen 
3 luty 2019      Alina
Wiersze z książki "W ramionach księżyca"  
10 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zmiana biegu Rządu PiS 
26 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Antyfaszyści syjoniści

W państwie pod nazwą PRL wprowadzono segregację kandydatów na studia - pod kątem służalczości wobec systemu.
Do ocen z egzaminów na studia dodawano punkty za odbycie służby wojskowej, pochodzenie społeczne i inne kryteria zgodności z panującym systemem politycznym. Jednocześnie sekretarze Podstawowych Organizacji Partyjnych pilnowali - by komisje oceniające przepuszczały kandydatów legitymujących się przynależnością do PZPR.
Z drugiej strony UB, a potem SB kierowały do rektorów uczelni listy osób, które nie powinny dostać się na studia.
Dwadzieścia lat temu poznałem rodzinę byłych kamieniczników, którzy przechrzcili się i stali gorliwymi katolikami.
Jedna z kobiet z tej rodziny opowiedziała mi - jak politruk ze szkoły teatralnej w Krakowie - Adam Polewka odrzucił jej papiery na studia - z racji pochodzenia społecznego.
Również Żydów tępiła komunistyczna władza, a szczególnie tych spolonizowanych.
Tak zwana "komuna" z wielką zawziętością tępiła prawdziwych wrogów systemu, a przy okazji tworzyła sobie wiele więcej urojonych wrogów.

Jak w tym kontekście oceniać zasadę Numerus clausus, którą przyjęły władze niektórych uczelni w Polsce dla wyrównania szans młodzieży polskiej, która była dyskryminowana jeszcze w czasach carskich, oraz promowania młodzieży z małych ośrodków, która miała mniejsze szanse w porównaniu z miejską młodzieżą żydowską.
Istota Numerus clausus polegała na procentowym ustaleniu liczby przyjmowanych studentów z różnych grup narodowościowych - proporcjonalnie do ich populacji w Polsce.
Podobno w związku z tą zasadą - wielu Żydów zmieniło wyznanie - by zostać przyjętymi na studia.
Tak sądził przed wojną ONR i Młodzież Wszechpolska.
Ja jednak wiem, że tak poważne decyzje, chociaż podyktowane bieżącymi sprawami, były na ogół wynikiem dojrzewania wieloletnich przemyśleń.
(Koniunkturaliści stanowią na ogół niewielki ułamek wśród przechrztów.)
Wtedy Młodzież Wszechpolska, chciała dowieść procederu ominięcia przepisów i pokazać, że żydowscy studenci stanowią proporcjonalnie dużo większą liczbę - w stosunku do liczebności Żydów w Polsce.

Dążąc do wymiernego wskazania tej liczby chcieli usadowić w salach wykładowczych Żydów taka samo - jak to ma miejsce w każdym sejmie - gdzie posłowie grupują się wokół siebie i dzięki temu można ich policzyć.
A, ponieważ Żydzi od szesnastego wieku sami nazywali swoje skupiska gettami, to zapewne z tego powodu przyjęto nazwę "getta ławkowego", dla usadowienia żydowskich studentów w jednej części sali.

Teoria zawsze jest daleka od praktyki.
Dlatego oddzielenie żydowskich studentów spotykało się z przypadkami agresywnych zachowań.
Nie miało to jednak nic wspólnego z polską tradycją, którą w tym miejscu określę skrótowo zasadą "gość w dom, Bóg w dom".
Zawsze pojawią się menele, którzy znajdą sobie okazję do wszczynania awantur.
I tak ssie zdarzyło w przypadku "getta ławkowego".
Zarówno dla Żydów - jak też niektorych Polaków była to okazja do wyżycia się.
Wszczynano więc bójki, które doskonale porównać można do współczesnych bójek kibiców piłkarskich.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a ponieważ Policja nie miała prawa interweniować wewnątrz autonomicznych uczelni - to Polska Partia Socjalistyczna zdecydowała się rozdzielić walczące strony.
Mój ś.p. Dziadek opowiadał mi w latach siedemdziesiątych - jak usiłował uspokajać rozjuszonych studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Wyjaśnił mi kulisy tamtych zdarzeń. Dziś już niewiele z tego pamiętam, ale zapamiętałem, że studenci byli wzajemnie szczuci z zewnątrz. Z jednej strony przez ONR, a z drugiej przez B'nai B'rith.
Dziadek powiedział mi, że wyglądało na to, że jednymi i drugimi kieruje ten sam człowiek.

Minęło od tej pory 77 lat i współczesne "getto ławkowe" jest potrzebne nowym prowodyrom, realizujących wytyczne żydowskich mocodawców.
8 listopada 2014 roku zorganizowana została w Warszawie prowokacja, której jedynym celem było zdyskredytowanie polskiego patriotyzmu i wysłanie w świat przekazu, że w Polsce potrzeba walczyć z jakimś "faszyzmem".
Pretekstem było rzekome uczczenie rocznicy "kryształowej nocy" w Niemczech, w której wystąpiono przeciwko Żydom niemieckim.
Ale autorzy awantury w Warszawie, którzy dążą do spotwarzenia Polaków - przemilczają bezpośrednią przyczynę tamtych wydarzeń.

Uczestnicy manifestacji w Warszawie zapominają o bezdyskusyjnym patronie swojego zgromadzenia.
Powinni na sztandarach nieść wizerunek Herszela Grynszpana, który 3 listopada 1938 roku wielokrotnie postrzelił sekretarza ambasady niemieckiej w Paryżu Ernsta von Ratha, który żył jeszcze kilka dni.
Na wieść o śmierci sekretarza von Ratha doszło w Niemczech - jeszcze tego samego wieczoru do nieproporcjonalnie większych retorsji względem Żydów. I te wydarzenia nazwano "kryształową nocą".

Ale zadam Państwu retoryczne pytanie: czy wojsko izraelskie nie postępuje identycznie, a nawet jeszcze gorzej wobec Palestyńczyków - gdy dojdzie do jakiegoś zamachu na Żyda?
Ile palestyńskich dzieci zamordowano w ramach izraelskiego odwetu?

Dodam przy okazji, że powodem do zamordowania niemieckiego ambasadora, było wygnanie z Niemiec Żydów, nie posiadających żadnych dokumentów.
Tylko Polska ich przyjęła, bez żadnych dokumentów.

Kim więc są manifestanci chcący walczyć w Warszawie z faszyzmem?
To MOTŁOCH, który sprzedaje się zagranicznym zbrodniarzom.
Nieprzypadkowo wybrali datę swojej akcji - na poprzedzającą rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.
Krzycząc "precz z nacjonalizmem" chcą zainsynuować, że polscy patrioci do nich się zaliczają.
Gdyby w trakcie rzekomo "antyfaszystowskiej" manifestacji w Warszawie doszło do ataku na pochód jakichś "faszystów" to w świat poszedłby przekaz, że Polska nie jest wiarygodnym krajem i Polacy nie powinni się sami rządzić. Takich prowokacji dokonywali naziści, syjoniści, a dziś to robi Putin.
Ale prowokacja nie wyszła. Być może zawiniła pogoda.
Okazuje się, że mimo szumnych liczb tysiąca uczestników tej manifestacji - była to zaledwie garstka kilkudziesięciu awanturników - otoczona ogromną ilością policjantów.
Zarejestrował to jeden z internautów i podzielił się z nami.

Foto: rzekomy tysiąc manifestantów - antyfaszystów, w obstawie policyjnej.
8 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

List z Windsor
kwiecień 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Zbrodnia Dwunastolatka w USA i Wyrok 30 Lat Więzienia
kwiecień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego gwiazda spadła z firmamentu?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Retrospekcja, czyli rzecz o...
maj 2, 2006
Marek Olżyński
Syryjczyk - dyrektorem EBOR
wrzesień 16, 2003
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
Prezydent poparłby rząd Marka Belki
październik 8, 2004
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
KREDYT SPOŁECZNY - ROZWIˇZANIEM EKONOMICZNYM
sierpień 15, 2002
"Michael"
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
Czy Irak jest większą klęską dla USA niż Wietnam?
listopad 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Uśmiechnij się
kwiecień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykańska wolności, więcej rozsądku!
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media