ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Łysenkizm w polskiej nauce  
18 sierpień 2020     
Palestyna, Tak – Ukraina, Nie 
3 maj 2022      Michael Lesher
Wprowadzenie szczepionki na COVID-19 doprowadziło do największego ludobójstwa w historii ludzkości 
15 grudzień 2022      Belle Carter
Jak Trzecia mafia zniewoliła Obywateli? 
17 luty 2025     
Obowiązkowa pielgrzymka PiS do Lubina 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Kodeks norymberski 
22 sierpień 2020     
Czy zdemontować Unię Europejską? 
13 marzec 2017     
Tak - jak w powojennej Polsce 
29 sierpień 2016      Artur Łoboda
Hołownia 
10 grudzień 2023      Artur Łoboda
Minął rok, odkąd Anthony Fauci przyznał, że szczepionki na Covid-19 NIE DZIAŁAJĄ – ale to odkrycie wciąż jest ignorowane 
15 marzec 2024      Ava Grace
Persona non grata 
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Zapytanie o przyczynę zamknięcia Sądu w 2020 roku 
3 styczeń 2023     
Do foliarzy - budujcie ziemianki 
25 maj 2022      Artur Łoboda
O co chodzi w Kopenhadze? 
13 grudzień 2009      Artur Łoboda
Tygrys to też kot, a Żydzi? 
3 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET – część druga 
25 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
Bankrut 
21 lipiec 2013      Artur Łoboda
Skarbnica kropel na liściu 
15 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Recenzja pisana w raju - część III 
25 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Żryjcie jabłka, Sawicki się ucieszy




Wy też tak macie, że po porannej prasówce czujecie się jakbyście właśnie zobaczyli cyrkowe przedstawienie z nadreprezentacją clownów?



Weźmy dla przykładu akcję „Jedz jabłka na złość Putinowi”. Naprawdę ktoś myśli, że zjemy ponad milion ton jabłek niwelując skutki embarga? A nawet jeżeli to co z kapustą, papryką, czereśniami i innymi produktami rolnymi, których Rosja nie chce od nas kupować? Też to wszystko wszamiemy? A potem, jak już dostaniemy nadkwasoty, zgagi i niestrawności to co? Będziemy się leczyć alkazetzerem i innymi świństwami produkowanymi przez niemieckie koncerny, które rozwalą nam wątroby lepiej niż ruska gorzała? Bez jaj, no proszę, bez jaj.

Gdyby minister rolnictwa naprawdę troszczył się o los chłopów to zamiast wymyślać bzdurne akcje zaproponowałby zniesienie idiotycznych przepisów zabraniających swoim „podopiecznym” handlować tym, co wyprodukowali. Z jabłek można zrobić cydr, papryki marynować, kapustę kisić, mleko przerabiać na sery – a potem to wszystko sprzedać na targowiskach czy małych sklepach zorganizowanych przez grupy producenckie. Albo po prostu, z samochodu raz w tygodniu objeżdżającego miejskie osiedla.

Tak, wiem, nie zrekompensowałoby to wszystkich strat poniesionych przez rolników w wyniku embarga. Ale byłoby przynajmniej konkretnym działaniem i pierwszym krokiem do normalności. Tymczasem Polska ma najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczące handlu żywnością ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Marek Sawicki, robiący sobie piarową kampanię i chwalący się, jak to dba o interes polskiego chłopa przed wysoką Komisją Europejską ani słowem nie zająknął się na temat liberalizacji obowiązującego prawa.

I nie ma się co temu dziwić – przecież PSL ma swoje stołki we wszystkich (albo prawie wszystkich) radach nadzorczych i zarządach wielkich firm przetwarzających warzywa, owoce, mięso i wszystko to, co rolnik wyprodukuje. A z tych stołków płynie konkretna kasa, potężne profity. Czy ktoś naprawdę się dziwi, że pan minister nie jest chętny by dopuścić do gry konkurencję? Łatwiej zagrać propagandowym żarciem jabłek niż działaniem wynikającym z zajmowanego stanowiska – przecież ułatwienie życia rolnikom oznaczałoby utratę wpływów, zysków, synekur…

A durnie łażą, żrą jabłka i myślą, że są wielkimi patriotami bo wspomagają rolników robiąc przy okazji na złość ruskiemu kacykowi, który… ma ich głęboko w poważaniu. I nawet do tępych łbów im nie przyjdzie, że zła sytuacja polskiej wsi nie bierze się z żadnego embarga, ale z chorego prawa, które – jak za najciemniejszych czasów komunizmu – nie pozwala temuż rolnikowi sprzedawać wytworów własnej pracy.



Napisane przez: Alexander Degrejt
Kontakt: alexander_degrejt@op.pl
Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.





-
9 sierpień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Po strzałach na Westerplatte i bombach na Wieluń
wrzesień 1, 2007
Marek Olżyński
"Wot kultura". Koniec okresu ochronnego
marzec 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Bush Główny Trockista Naszych Czasów?
grudzień 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jestem pewny że Miller nie poda się do dymisji
kwiecień 27, 2004
J. Rzeszewski
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
Umieć nadąrzyć za Ameryką?
październik 28, 2008
Gregory Akko
Czy należy chronić szkodników - W. Ziobro w Dzienniku Polskim
kwiecień 27, 2005
Adam Sandauer
Wielki bluff
luty 24, 2003
Andrzej Rudnicki http://www.trybuna.com.pl/
Próba rozumu
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Syjonizm w czasach nazizmu
grudzień 22, 2006
przysłał Piotr Beim
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
Kto - komu i czemu służy
lipiec 2, 2008
Artur Łoboda
"Jedynie słuszna" interpretacja antysemityzmu
styczeń 25, 2004
Narodowe Sily Zbrojne
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Jak dolar stał się słabą walutą?
wrzesień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media