ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

ODLICZANIE do upadku petrodolara…  
21 marzec 2022     
Wstyd i kompromitacja! 
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Transhumanizm stosowany - film obowiązkowy dla każdego 
19 sierpień 2020      Andy Choinski
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część druga 
3 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jak wyglądać będzie klęska "dobrej zmiany" 
5 kwiecień 2019      Artur Łoboda
To miasto ciebie zna 
16 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rzygać się chce - gdy czyta się tego kurdupla 
15 sierpień 2009      Artur Łoboda
Obudź się, Polsko 
15 maj 2012     
Delegacja ustawowa 
2 listopad 2021     
Światowy kryzys koronowy 2020: zniszczenie społeczeństwa obywatelskiego, inżynieria gospodarcza depresja, globalny zamach stanu i „wielki reset” 
1 luty 2021     
Pytanie do Marszałka Senatu 
8 październik 2009      Artur Łoboda
 
28 czerwiec 2017     
POpapraniska Tuskomania 
17 październik 2010      Bogusław
Kościół został przejęty i służy globalnym elitom ? - abp Vigano 
5 luty 2021      m.rekinek
Niedzielski do tej pory nie podał: kto wyizolował kowida? 
4 styczeń 2021     
Dobry Niemiec - to martwy Niemiec 
23 czerwiec 2017     
Sprawiedliwe królestwo 
11 listopad 2024      Paweł Ziółkowski
Z tego tworzywa kultury nie będzie 
2 marzec 2013      Artur Łoboda
"Czarnoskóry nie może być Polakiem" 
13 listopad 2017     
Informacja o przestępstwie popełnionym przez NIK 
29 maj 2015      Artur Łoboda

 
 

Żryjcie jabłka, Sawicki się ucieszy




Wy też tak macie, że po porannej prasówce czujecie się jakbyście właśnie zobaczyli cyrkowe przedstawienie z nadreprezentacją clownów?



Weźmy dla przykładu akcję „Jedz jabłka na złość Putinowi”. Naprawdę ktoś myśli, że zjemy ponad milion ton jabłek niwelując skutki embarga? A nawet jeżeli to co z kapustą, papryką, czereśniami i innymi produktami rolnymi, których Rosja nie chce od nas kupować? Też to wszystko wszamiemy? A potem, jak już dostaniemy nadkwasoty, zgagi i niestrawności to co? Będziemy się leczyć alkazetzerem i innymi świństwami produkowanymi przez niemieckie koncerny, które rozwalą nam wątroby lepiej niż ruska gorzała? Bez jaj, no proszę, bez jaj.

Gdyby minister rolnictwa naprawdę troszczył się o los chłopów to zamiast wymyślać bzdurne akcje zaproponowałby zniesienie idiotycznych przepisów zabraniających swoim „podopiecznym” handlować tym, co wyprodukowali. Z jabłek można zrobić cydr, papryki marynować, kapustę kisić, mleko przerabiać na sery – a potem to wszystko sprzedać na targowiskach czy małych sklepach zorganizowanych przez grupy producenckie. Albo po prostu, z samochodu raz w tygodniu objeżdżającego miejskie osiedla.

Tak, wiem, nie zrekompensowałoby to wszystkich strat poniesionych przez rolników w wyniku embarga. Ale byłoby przynajmniej konkretnym działaniem i pierwszym krokiem do normalności. Tymczasem Polska ma najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczące handlu żywnością ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Marek Sawicki, robiący sobie piarową kampanię i chwalący się, jak to dba o interes polskiego chłopa przed wysoką Komisją Europejską ani słowem nie zająknął się na temat liberalizacji obowiązującego prawa.

I nie ma się co temu dziwić – przecież PSL ma swoje stołki we wszystkich (albo prawie wszystkich) radach nadzorczych i zarządach wielkich firm przetwarzających warzywa, owoce, mięso i wszystko to, co rolnik wyprodukuje. A z tych stołków płynie konkretna kasa, potężne profity. Czy ktoś naprawdę się dziwi, że pan minister nie jest chętny by dopuścić do gry konkurencję? Łatwiej zagrać propagandowym żarciem jabłek niż działaniem wynikającym z zajmowanego stanowiska – przecież ułatwienie życia rolnikom oznaczałoby utratę wpływów, zysków, synekur…

A durnie łażą, żrą jabłka i myślą, że są wielkimi patriotami bo wspomagają rolników robiąc przy okazji na złość ruskiemu kacykowi, który… ma ich głęboko w poważaniu. I nawet do tępych łbów im nie przyjdzie, że zła sytuacja polskiej wsi nie bierze się z żadnego embarga, ale z chorego prawa, które – jak za najciemniejszych czasów komunizmu – nie pozwala temuż rolnikowi sprzedawać wytworów własnej pracy.



Napisane przez: Alexander Degrejt
Kontakt: alexander_degrejt@op.pl
Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.





-
9 sierpień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nastepca F-16
grudzień 6, 2006
Goska
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Canada: opposing Zionist wars
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
Kolejna brudna prowokacja Gazety wyborczej :
lipiec 24, 2002
Agnieszka Kublik
Pod presją
sierpień 12, 2003
Robert Popielewicz
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
2x
luty 11, 2006
aaa
Wpływ paradygmatu neo-darwinowskiego na upowszechnianie się osobowości komercyjno-konsumpcyjnej
październik 31, 2003
Marek Głogoczowski
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
Czyżby szykowali nam nowe powstanie?
sierpień 8, 2004
idzik
Lobby Izraela
lipiec 8, 2007
przysłał ICP
Ciekawostka - wojna z Irakiem była nielegalna
czerwiec 3, 2003
przesłała Elżbieta
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
Spotkanie ostatniej szansy
październik 30, 2005
PAP
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
Zabronione dotowanie biletów kolejowych?
październik 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media