ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

ZŁE PSY - Urodziłem się w Polsce 
5 listopad 2014      Artur Łoboda
Zachodnia Oligarchia 
28 czerwiec 2023     
Druga uwaga na temat Hamburga 
9 lipiec 2017      Artur Łoboda
Inwigilacja 2019 
1 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Krztusiec mikrofalowy 
14 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Kiedy wojska amerykańskie wyjadą z Polski? 
10 październik 2019     
Polityka wschodnia?, a co to takiego? 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kto będzie dziś walczył? 
30 grudzień 2020      Lech Makowiecki
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda
Zamiatanie Polski ze śmieci 
6 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Wiatry i skrzydła 
17 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ryzyko „przekleństwem” dolara 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zagrożenie przyjdzie z Zachodu 
12 marzec 2012      Artur Łoboda
Kultura bez kultury 
22 luty 2011      Artur Łoboda
Prawda o Amantadynie 
14 luty 2022     
Współcześni hitlerowcy 
2 maj 2021      Ruptly
Uwagi na marginesie "Europejskiego Kongresu Kultury" 
12 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Nauki płynące z Ukrainy (3) 
2 marzec 2014      Artur Łoboda
Jak się nam pluje w twarz? 
22 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Będę cyniczny w sprawie śmierci, ale nie ma innego wyjścia 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda

 
 

Żryjcie jabłka, Sawicki się ucieszy




Wy też tak macie, że po porannej prasówce czujecie się jakbyście właśnie zobaczyli cyrkowe przedstawienie z nadreprezentacją clownów?



Weźmy dla przykładu akcję „Jedz jabłka na złość Putinowi”. Naprawdę ktoś myśli, że zjemy ponad milion ton jabłek niwelując skutki embarga? A nawet jeżeli to co z kapustą, papryką, czereśniami i innymi produktami rolnymi, których Rosja nie chce od nas kupować? Też to wszystko wszamiemy? A potem, jak już dostaniemy nadkwasoty, zgagi i niestrawności to co? Będziemy się leczyć alkazetzerem i innymi świństwami produkowanymi przez niemieckie koncerny, które rozwalą nam wątroby lepiej niż ruska gorzała? Bez jaj, no proszę, bez jaj.

Gdyby minister rolnictwa naprawdę troszczył się o los chłopów to zamiast wymyślać bzdurne akcje zaproponowałby zniesienie idiotycznych przepisów zabraniających swoim „podopiecznym” handlować tym, co wyprodukowali. Z jabłek można zrobić cydr, papryki marynować, kapustę kisić, mleko przerabiać na sery – a potem to wszystko sprzedać na targowiskach czy małych sklepach zorganizowanych przez grupy producenckie. Albo po prostu, z samochodu raz w tygodniu objeżdżającego miejskie osiedla.

Tak, wiem, nie zrekompensowałoby to wszystkich strat poniesionych przez rolników w wyniku embarga. Ale byłoby przynajmniej konkretnym działaniem i pierwszym krokiem do normalności. Tymczasem Polska ma najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczące handlu żywnością ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Marek Sawicki, robiący sobie piarową kampanię i chwalący się, jak to dba o interes polskiego chłopa przed wysoką Komisją Europejską ani słowem nie zająknął się na temat liberalizacji obowiązującego prawa.

I nie ma się co temu dziwić – przecież PSL ma swoje stołki we wszystkich (albo prawie wszystkich) radach nadzorczych i zarządach wielkich firm przetwarzających warzywa, owoce, mięso i wszystko to, co rolnik wyprodukuje. A z tych stołków płynie konkretna kasa, potężne profity. Czy ktoś naprawdę się dziwi, że pan minister nie jest chętny by dopuścić do gry konkurencję? Łatwiej zagrać propagandowym żarciem jabłek niż działaniem wynikającym z zajmowanego stanowiska – przecież ułatwienie życia rolnikom oznaczałoby utratę wpływów, zysków, synekur…

A durnie łażą, żrą jabłka i myślą, że są wielkimi patriotami bo wspomagają rolników robiąc przy okazji na złość ruskiemu kacykowi, który… ma ich głęboko w poważaniu. I nawet do tępych łbów im nie przyjdzie, że zła sytuacja polskiej wsi nie bierze się z żadnego embarga, ale z chorego prawa, które – jak za najciemniejszych czasów komunizmu – nie pozwala temuż rolnikowi sprzedawać wytworów własnej pracy.



Napisane przez: Alexander Degrejt
Kontakt: alexander_degrejt@op.pl
Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.





-
9 sierpień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy nowe Sarajewo?
lipiec 27, 2004
PAP
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH
listopad 23, 2002
JH
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush i Cheney zostaną aresztowani w Vermont?
styczeń 28, 2008
z AFP - Ziemowit Szczerek
Zadymy sejmowe a sprawa odszkodowań dla Żydów
październik 8, 2006
Józef Bizoń
Bankierzy i Złodzieje! - druga odsłona
lipiec 1, 2004
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Szowiniści globalni
listopad 23, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
TP SA zapłaci 20 milionow złotych kary
styczeń 7, 2004
Media
listopad 29, 2003
Nasz Dziennik
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
Kozakiewicz sprzedał swój gest
czerwiec 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wstydliwa relikwia
czerwiec 24, 2007
Program dla Polski
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
"Polsko, Twoja zguba w..."
grudzień 21, 2003
Marek Głogoczowski
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media