|
"Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie"
|
|
Istota państwa - jako struktury łączącej ludzi polega na tym, że grupa osób kieruje pracą pozostałych - w celu optymalizacji pracy ludzkiej.
W tym celu tworzy się prawa UŁATWIAJĄCE ludzkie życie i zabezpieczające przed konfliktami.
Już w starożytności powstało wiele ponadczasowych kanonów prawa, które dziś identyfikuje się zamiennie z normami etyki.
Jedno z nich brzmi nie będziesz sędzią w swojej sprawie
Ale w neostalinowskiej - Trzeciej RP takie zasady nie obowiązują.
Wszystkie organy tego pseudopaństwa uważają się za władne do rozstrzygnięć na swój temat.
Takie zachowanie nasiliło się od momentu gdy Premierem RP został ryży - a więc fałszywy "mischung", który ani nie jest Kaszubem, ani też Polakiem. .
Standardem w jego rządzie jest lekceważenie polskiego Prawa.
Katastrofę pod Smoleńskiem badał człowiek, który był za nią bezpośrednio odpowiedzialny.
Sprawę podsłuchów w Restauracji Sowa bada inny degenerat, który został nagrany w trakcie korupcyjnej propozycji.
Ale najgorsze jest to, że przez siedem lat rozdziałem środków unijnych zajmowali się ludzie, którzy potem kontrolowali rozdział tych środków.
W ten sposób przejęli ogromne pieniądze - dzięki którym mogą przez wiele lat prowadzić skuteczne kampanie wyborcze i wygrywać kolejne wybory.
W ostatnich wyborach sejmowych, hasłem wyborczym Platformy Obywatelskiej - była obietnica zdobycia kolejnych miliardów euro z kasy unijnej.
To był bardzo wyraźny sygnał dla tych, którzy z mafijnego systemu rządów Donalda Tuska - do tej pory korzystali.
Bo to właśnie rozdział synekur jest największym - wyborczym atutem Platformy Obywatelskiej.
Gdzie tu jest miejsce na etykę?
Mieliśmy możliwość doświadczyć tego - słuchając nagrania polityków, rozmawiających między sobą.
Ich rynsztokowy język najlepiej świadczy o tym - skąd się wywodzą.
Czy, używając takiego języka: można być jednocześnie człowiekiem przyzwoitym?
Trudno sobie to wyobrazić.
Rynsztok w słownictwie i rynsztok w prowadzonej wobec Polaków polityce.
Polska sięgnęła dna i dlatego istnieje tylko teoretycznie.
Ale ja mam pełną świadomość, że taki stan Państwa Polskiego wynika z zaplanowanej i przez 25 lat prowadzonej polityki zniszczenia Kultury Narodu Polskiego.
Przez siedem lat degenerat i przestępca z Platformy Obywatelskiej, rządził Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wprowadził do tej instytucji zorganizowaną korupcję - udającą jakieś normy administracyjne.
Dyspozycyjna wobec Platformy Obywatelskiej - Prokuratura utrzymywała nad nim parasol ochronny.
Zasada działania Zdrojewskiego była bardzo prosta: maksymalnie finansować zaplecze polityczne Platformy Obywatelskiej, aby zapewnić sobie elektorat w kolejnych wyborach.
A, ponieważ zaplecze polityczne Platformy Obywatelskiej reprezentuje ten sam poziom rynsztoku - co politycy wymienionej partii - w instytucjach wystawienniczych i wydarzeniach finansowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przejawiał się taki sam RYNSZTOK - jak wypływał z ust polityków rządzącej partii.
Po siedmiu latach przestępczej działalności Zdrojewskiego - na stanowisku Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - został ewakuowany do Brukseli.
W jego miejsce przyszła kobieta, która jako podwładna tego przestępcy - cały czas współuczestniczyła w jego działaniach.
Jakie więc posiada kwalifikacje nowa Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska?
Nie dysponując kwalifikacjami moralnymi - nie posiada się ŻADNYCH kwalifikacji do reprezentowania kultury!
Szambo w polityce, szambo w pseudokulturze tworzonej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
To straszny obraz współczesnej Polski.
I tylko ludzie uznani za "margines społeczny", odnaleźli w sobie elementarne normy kultury.
Kibice spotowi wzywają do godności i honoru.
Oni wiedzą, że sami nie są święci. Ale potrzebują by świeciła nad nami latarnia norm etycznych.
I dlatego często przywołują pamięć polskich bohaterów.
Wspierana przez Wymiar Bezprawia - polityka Donalda Tuska niechybnie prowadzi do wojny domowej.
Wtedy najpewniej "kibole" wyjdą na ulice.
Ponieważ nie są to ludzie strachliwi - to ich rewolta zakończy się krwawo.
I więcej - niż prawdopodobne jest, że bez sądu wykonywać będą wyroki na politykach, którzy zdradzili Naród Polski. Bo za zdradę narodu jest tylko jedna kara.
Nie będą czekali aż skorumpowany prokurator, albo sędzia uwolni polityka.
Te słowa ostrzeżenia piszę tylko po to, by w przyszłości wiadomo było, że politycy Platformy Obywatelskiej ponoszą pełna odpowiedzialność za przyszły rozlew krwi w Polsce.
W obecnej sytuacji politycznej - nie widzę żadnej szansy, by doszło do uzdrowienia sceny politycznej.
Zdegenerowany Prezydent RP, nie poczyni żadnego kroku - w celu naprawy Państwa Polskiego.
Dziś już żadne pseudoautorytety kulturowe nie poprą tej bandy przestępców, bo to oznaczałoby dla nich moralną śmierć.
(Dla mnie od zawsze są tylko kulturowymi ladacznicami.)
Ponieważ to Państwo istnieje tylko teoretycznie, to nie posiada żadnych środków do przeciwstawienia się buntowi społecznemu na większą skalę.
Te słowa ostrzeżenia kieruję do zdegenerowanych polityków, którzy myślą, że kraść i oszukiwać mogą w nieskończoność.
|
|
18 czerwiec 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Zapytajmy prościej o Unię
luty 13, 2003
Ewa Kluczkowska http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
|
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
|
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
|
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
|
"Czyściciel stajni Augiasza" czyli wywody Korwina Mikkego
sierpień 25, 2002
Angora
|
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
|
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Możemy się doigrać
styczeń 19, 2008
.
|
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Gdynia - otwarte miasto? Forum ZKM z cenzurą
lipiec 10, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
|
"Inicjatywa Społeczna" przeciwko amerykańskiej tarczy antyrakietowej - zbiórka podpisów
lipiec 30, 2007
nop
|
Wizyta i tak z opó?nioną tarczą
marzec 12, 2008
Gregory Akko
|
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
|
Asesor powinien pomagać sędziemu, a nie wydawać wyroki - niekonstytucyjność asesury - czas na nowy model sprawiedliwego sądo
listopad 6, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Kradzież w świetle "prawa" : wynagrodzenia zarządzających NFI wyższe niż zyski
bruk ulicy
|
|
|