ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
więcej ->

 
 

Gorzkie zioło pamięci

Pro domo sua

Coraz większą wartość mają wydawane w naszym kraju liczne wspomnienia uczestników ostatniej wojny i podziemia antykomunistycznego. Wobec niedostatków rzetelnych prac naukowych na ten temat oraz wobec wielu publikacji tendencyjnych w masowej prasie (także za granicą) wspomnienia te spełniają rolę bezcennych ?ródeł historycznych, na podstawie których można zbudować sobie prawdziwy obraz tamtych czasów. Jedną z prac dotyczących okresu, kiedy Polacy musieli stawić czoła równocześnie dwóm wrogom: Niemcom i Rosjanom - a przejściowo jeszcze i Litwinom - jest książka prof. Ryszarda Kiersnowskiego "Tam i wtedy" (Editions Spotkania 1992 r.), w której ten historyk mediewista z Instytutu Historii PAN opisuje lata partyzantki na Wileńszczy?nie.
Motyw rozstania z rodzinnym dworem w Podweryszkach i walk w Puszczy Rudnickiej jest osnową opisu zagłady dawnego świata. Książka pokazuje niezwykłą panoramę społeczną tego kresowego świata, z jego szlachetną kulturą, malowniczymi postaciami, rycerskimi sylwetkami dowódców, pilnie przestrzeganą hierarchią, która czyniła stosunki między lud?mi bardziej przejrzystymi, łatwiejszymi i nadawała wszystkiemu pewien niepowtarzalny ład. Mocnym akcentem książki jest opis okupacji litewskiej i zbrojnych zmagań z Litwinami - temat rzadko pojawiający się w opracowaniach historycznych.
Kontrast między postawami ludzi uformowanych w Polsce niepodległej, żołnierzami podziemnej armii i wspierającymi ich mieszkańcami dworów i wileńskich wiosek a "nowymi lud?mi", którzy pojawiają się wraz z wejściem w nasze granice Sowietów, jest obrazem zetknięcia się i starcia ze sobą dwóch światów, tak różnych i wrogich sobie. W miarę rozwoju sytuacji - akcja książki dzieje się w latach 1939-1945 - tych "nowych" ludzi, pozbawionych honoru, mających kłopoty z własną tożsamością i pamięcią, najczęściej zwykłych zdrajców i koniunkturalistów, jest coraz więcej. Choć trzeba dodać, wspomnienia prof. Kiersnowskiego odznaczają się unikaniem ferowania wyroków przekreślających człowieka, co wynika z głębokiego zrozumienia, czym jest rzeczywistość wojny, która stawia człowieka wobec krańcowych doświadczeń. Na tym tle opowiedziane są losy oddziału AK, w którym autor walczył jako kilkunastoletni chłopak, pod dowództwem "Licha" (Stanisława Roberta Szabuni), potem, już za drugiej okupacji sowieckiej, "Wrzosa", a którym wreszcie, po ranieniu tego ostatniego, sam dowodził (ps. "Puhacz").
Jednym z "nowych" zsowietyzowanych ludzi okazał się w pó?niejszych latach kolega z oddziału, Tadeusz Konwicki ps. "Bóbr", któremu autor poświęcił jeden z rozdziałów książki, wypełniając w ten sposób lukę w wiedzy historycznej dającej możliwość zrozumienia, czym była PRL. Popularyzowany przez komunistyczną propagandę pisarz, jeden z filarów socrealizmu - któremu niektórzy przypisują nawet rolę "sumienia narodu" w związku z jego pó?niejszymi publikacjami mającymi pozory pewnego rozrachunku z komunizmem - w swoich powieściach niejednokrotnie wracał do czasów, gdy ludzie honoru bronili Ojczyzny. Książki te stanowiły swoisty ewenement w związku z całkowitą blokadą prawdy historycznej na ten temat w oficjalnym obiegu. "Tak się bowiem stało - pisze prof. Kiersnowski - że jest on głównym i niemal dziś jedynym pisarzem przedstawiającym Wilno i Wileńszczyznę z lat wojny, a także z lat przedwojennych, uznanym w tym względzie autorytetem, przedstawiającym w książkach i na ekranach kin własną wersję faktów i ocen. Ta wersja upowszechnia się i utrwala, rozszerza się wraz ze sławą pisarza i przekładami jego książek, a w miarę wymiany pokoleń staje się też coraz bardziej wyłączna i wiarygodna: im mniej żywych świadków, tym mniej wątpliwości." Świadectwo R. Kiersnowskiego jest zatem szansą oczyszczenia z niebezpiecznych mitów i fałszów kultury tworzonej przez komunistów na użytek propagandy. Autor daje precyzyjny zapis faktów związanych z decyzją o pozostaniu w podziemiu antykomunistycznym po rozwiązaniu AK, aresztowaniu jego wyższych dowódców. Wraz z tymi faktami rzucony zostaje snop światła na psychologię "ostatnich rycerzy Rzeczypospolitej", którzy nie rzucili broni i nie porzucili wizji wolności. Wzbogacone to zostaje osobistą refleksją nad tym, czym była dojmująca samotność leśnych oddziałów walczących z nową władzą.
Po definitywnym rozstaniu się z nadzieją, że opór zbrojny, w rozproszeniu, bez oparcia w centrum dowodzenia, ma sens, w 1945 roku nastąpił moment zakopania broni, wyjazdu z Wileńszczyzny pod osłoną fałszywych dokumentów i tzw. repatriacji. Moment okupiony pó?niejszym wyobcowaniem w nowej rzeczywistości, wśród niezrozumienia sensu ich walki ze strony ludzi, którzy nie mieli podobnych doświadczeń. Ryszard Kiersnowski i jego kolega z oddziału, Tadeusz Konwicki ps. "Bóbr", znale?li się w Krakowie. "Przysiedliśmy na Plantach, obok pełnej wody fontanny i - zmęczeni - zaczęliśmy myć w niej nogi, aż ktoś nas ofuknął, nie rozumieliśmy dlaczego. Co gorzej, jakiś starszy, zadbany pan zaczął nas wypytywać, skąd jesteśmy. 'Ach, tak, z Wilna, a po co tu przyjechaliście, czemu nie zostaliście tam u siebie?' Nie dał sobie nic wytłumaczyć, nic nie rozumiał poza faktem, że jacyś dwaj obszarpańcy przyjechali z Wilna i myją sobie nogi w fontannie." Obaj byli partyzanci zaczęli studia na UJ. Obaj też zaczęli dość wcześnie spisywać swoje przeżycia wojenne, choć pisanie prawdy było zajęciem gro?nym dla życia. Tadeusz Konwicki wydrukował w 1948 r. w PRL-owskiej prasie opowiadanie "przedstawiające akcję wileńską w lipcu 1944 r. i udział w niej autora". "Opowiadanie było sceptyczno-ironiczne, zjadliwe, odbierające tym działaniom nie tylko sens, ale i walory ideowe" - pisze "Puhacz". Przez krótki czas wydawało się, że Konwicki wstydzi się swojego produktu, próbował się bowiem tłumaczyć wobec znajomych. Nie był to jednak incydent. "W ciągu lat narosły dalsze wypowiedzi, powieści - klasyka socrealizmu, których autor sięgał do swych wojennych przeżyć, by służyły jako budulec do konstrukcji wręcz przeciwstawnych tym celom, do których zmierzała nasza działalność. Najpierw ukazała się 'Władza', wyjątkowo obrzydliwa powieść o krzepnięciu 'władzy ludowej' w Polsce; rolę czarnej bestii, uosabiającej wszystko, co najgorsze, odgrywa w tym utworze oddział, a raczej banda wymodelowana po części wedle schematu 'reakcyjnego podziemia', łącznie z powiązaniem z 'amerykańskim imperializmem' itd., po części zaś z tworzywa czerpanego z historii naszego oddziału, odpowiednio dobranej i podmalowanej." Następnie w 1956 roku Konwicki opublikował powieść "Rojsty", która wprost opisywała jego udział w partyzantce antykomunistycznej. "Bóbr" był już wówczas członkiem partii i autorem paru socrealistycznych cegieł ("Przy budowie", "Godzina smutku"), dlatego mógł odnieść się do rzeczywistości, która nie miała prawa bytu w oficjalnej kulturze. Kanwa powieści była wówczas dla wielu czytelników ?ródłem niedostępnej wiedzy historycznej, jakże jednak zniekształconej i fałszywej. "Jest to paszkwil na naszą wileńską partyzantkę, obraz - jak napisał ostatnio jeden z rozmówców Konwickiego - 'ociekający jadem', ja bym określił go raczej jako lepki, niby to realistyczny, a w istocie odrealniony, podporządkowany idei złej rzeczywistości." Otoczka ideowa i emocjonalna, która, jak pisze prof. Kiersnowski, wyznacza prawdziwą funkcję książki, "jest szara, plugawa, nierzadko wręcz kłamliwa lub manipulująca odpowiednio dobieranymi faktami. Uderza bezsens walki, jesteśmy przecież, podobnie zresztą jak i podczas akcji wileńskiej, tylko kroplą w morzu, nie uzbrojoną, nieliczną i nie liczącą się grupą, więc po co to wszystko? A - czym jest - zapytam, żołnierz regularnej, milionowej armii, jeżeli nie podobną, a nawet jeszcze mniejszą kroplą". Konwicki w krzywym zwierciadle przedstawia także stosunki narodowościowe na Kresach, fałszując obraz polskiej wspólnoty, przypisując wrogość do polskości mieszkańcom Wileńszczyzny, z których tak wielu znalazło się na zesłaniu i wytrwało w polskości do dzisiaj. "Czytamy dalej w 'Rojstach', że napotkani bolszewicy to przemili ludzie. Niby łapią, ciągle gdzieś ktoś strzela, dookoła nieustanna kanonada, nie wiadomo jednak po co, bo do walki jakoś nie dochodzi, chyba, że sami siebie zabijamy przez karygodne niedbalstwo."
Tę powieść, którą Konwicki tłumaczył pó?niej odreagowywaniem wojny, wtedy kiedy już odszedł z partii i stał się pisarzem drugiego obiegu, można by uznać za pomyłkę młodzieńczego wieku, gdyby nie fakt, że na wiosnę 1991 roku za zgodą pisarza wznowiono "Rojsty", bez jednego słowa odautorskiego komentarza czy jakiegokolwiek nawiasu sytuującego ją w epoce błędów, do których Konwicki nie chce już wracać. "A jaki pan miał wówczas pseudonim?" - zapytano Konwickiego w jednym z wywiadów. "Konwicki - pisze prof. Kiersnowski - zastanawia się i mówi z wahaniem: 'Chyba Bóbr'. To znaczy, dopowiedzmy, że nie jesteś już pewien własnej tożsamości, którą określiłeś świadomie wybranym imieniem, nie wiesz, kim byłeś przed pół wiekiem, chociaż w nowszych powieściach kreujesz rzekome swe pochodzenie."
Dziś książki Ryszarda Kiersnowskiego nie ma w księgarniach, choć bez trudu można tam znale?ć "Rojsty". Mały nakład został wyczerpany i czeka na wznowienie, choć na razie nie widać wydawcy. A przecież książka ta jest częścią "prawdy, która wyzwala", fragmentem naszych losów, bez których świadomości skarlejemy jak porosty, które były kiedyś szumiącym lasem.
7 sierpień 2003

Ewa Polak-Pałkiewicz 

  

Archiwum

Pasze skażone GMO już w Polsce!
styczeń 29, 2008
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata
UE - NIE
maj 15, 2003
przesłała Elżbieta
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Unia robi z nas durniów
Politycy pozwalają na to (czy za przyszłe posady?)

kwiecień 28, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
Płatne studia
sierpień 2, 2005
Nowy rodzaj ubezpieczeń
marzec 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pl.jokes..swiatecznych impresji ..ciut jeszcze ..
grudzień 22, 2006
Lodmieniec
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Dlaczego będą (?) wieszać Saddama Husseina ?
grudzień 28, 2006
tezlav von roya
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (4) TŁO HISTORYCZNE EUROREGIONU PRUSY
styczeń 6, 2005
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wpływy z Unii Europejskiej. Koszty aneksji do UE (6)
marzec 28, 2003
Włodzimierz Bojarski
Kuczma - baranie - trzeba było przygotować żonę na fotel prezydenta
grudzień 27, 2003
PAP
Ameryka pod żydowską kontrolą
luty 16, 2007
nadesłała Dorota
Wszyscy jesteśmy podejrzliwi
grudzień 21, 2007
Remigiusz Okraska
Brakująca narodowość... Przykładowa tresura AOTE
lipiec 20, 2008
tłumacz
Peres chwali się, że Żydzi wykupują Manhattan, Polskę i Węgry.
październik 16, 2007
Dorota
I am a Zionist
kwiecień 19, 2007
2007 Mark Glenn
Nowa strategia dla Polski
wrzesień 19, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media