ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Były szef CDC przyznaje, że obowiązkowe szczepienia były „jednym z największych błędów” 
25 lipiec 2024      Lance D Johnson
Ambasador Izraela w Polsce?  
29 październik 2019      Artur Łoboda
Macron zatrudnił ex-Mossad do zarządzania "zamknięciami" a także dla wykrywania "przypadków" koronawirusa i krajowej produkcji tamponów (do wymazów).  
26 luty 2021      Ives
Europa nie strzela sobie w kolano, ale w głowę 
10 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Fakty na temat Covida 
26 grudzień 2022     
Sędzia okręgowy w Teksasie BLOKUJE mandat Bidena dotyczący szczepionki przeciw COVID-19 dla pracowników federalnych 
28 styczeń 2022      Arsenio Toledo
Sędziowie bezkarni, Obywatel bezsilny 
10 wrzesień 2017      Artur Łoboda
Etyka politycznych interesantów 
22 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Kto i jakim sposobem? 
17 listopad 2016     
Bardzo dobra wiadomość 
11 styczeń 2022     
Polityka „Wolnej Polski": Polacy na Białorusi są faktycznie prześladowani i niszczeni przez Państwo Polskie 
23 czerwiec 2009      Tadeusz Kruczkowski (wstęp MG)
Obrzydliwa polityka ekstremy syjonistycznej PiS 
21 marzec 2009      tłumacz
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część jedenasta  
27 kwiecień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Nie bądź poetą w tym kraju 
26 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Chwała Chazarii 
3 maj 2025     
Neokonserwatyści próbują opóźnić rozmowy USA-Rosja 
7 kwiecień 2025     
Czyny zbrojne Wielkiej Brytanii 
9 listopad 2010      Goska
MORDERCA! 
1 styczeń 2021     
Bądźmy wszyscy ostrożni 
27 maj 2015      Artur Łoboda
Himalaje kłamstwa o "tarczy" 
30 marzec 2020      Artur Łoboda

 
 

Rynek dzieł sztuki w Świecie Zachodu.
Czym jest piękno - czym jest sztuka? (3)

Platformowa Obywatelska uważa, że każda forma niszczenia polskiej kultury - jest usprawiedliwiona.
Opisany przez niejakiego "doktora" Mikołaja Iwańskiego "polski rynek sztuki współczesnej" jest taką wirtualną rzeczywistością - jak polskie huty stali, które najpierw doprowadzono do bankructwa, a potem rozdano obcym.

Wyjaśnię zatem czym jest: "rynek sztuki współczesnej" na tak zwanym Zachodzie, bo w Polsce taki nie istnieje.

Przed przeczytaniem tego artykułu proszę się zapoznać artykułami wstępnymi:

"Czym jest piękno – czym jest sztuka?" http://zaprasza.net/a.php?article_id=32339

"Czym jest piękno - czym jest sztuka? (2)" http://zaprasza.net/a.php?article_id=32508


W przeszłości wartość sztuki była równoznaczna z wartością przedmiotów "codziennego użytku". Albowiem aksjomatem życia było dążenie doskonałości w życiu doczesnym.
Wyjaśnić jednak należy, że przedmioty codziennego użytku bogatego mieszczaństwa, lub szlachty - były dla niższych klas przejawem wielkiego - niewyobrażalnego bogactwa .

Najlepszym przykładem są średniowieczne "pergaminy", a więc książki pisane ręcznie na pergaminie.
Były to najczęściej miniaturowe dzieła sztuki, bo na ogół bogato ornamentowane i ręcznie ilustrowane.
Ich wartość wynosiła nawet cenę kilku wsi.

Właśnie z racji bogatej ornamentacji, wiele przedmiotów codziennego użytku, było wytworami rzemiosła artystycznego - zaliczanego dziś do kategorii sztuki.

Dziewiętnastowieczny romantyzm - odwołując się do średniowiecznych tradycji - wywołał modę na zbieranie przedmiotów historycznych.
Z czasem moda ta rozwinęła się na wszystkie okresy historii i w taki sposób powstał ""rynek sztuki", bo zamożni ludzie tworzyli własne kolekcje.
Najlepszym przykładem jest kolekcja rodu Czartoryskich, jako jedna z nielicznych - ocalona w 1831 przed carskimi rabusiami.
Obejmuje ona zabytki od starożytnych - do współczesnych twórcom zbiorów.

I właśnie w tej kolekcji najlepiej widać - że przedmioty użytkowe są jednocześnie wielkimi dziełami sztuki.

Wraz z rewolucją naukową XIX wieku i rozwojem technologii, znacznemu ułatwieniu uległo tworzenie przedmiotów codziennego użytku - nawet tych bogato ornamentowanych.
A ich seryjność spowodowała, że utraciły walor dzieła sztuki.
Z drugiej strony - rodząca się klasa kapitalistów - chętnie odwoływała się do arystokratycznych zwyczajów. Wtedy nuworysze zamawiali sobie "nowoczesne" dzieła sztuki.
Dziś takie myślenie zaliczymy to do kategorii "wieśniactwa".
Cała dziewiętnastowieczna Łódź jest doskonałym przykładem takiej mentalności i dopiero upływ czasu spowodował, że inaczej zaczęto patrzeć na te kulturowe kicze.

Ogólnie można jednak uznać, ze o ile arystokracja ceniła zabytki kultury to kapitaliści woleli jej imitacje.

Ale dwudziesty wiek doprowadził do takich zmian na rynku sztuki, że cała kultura stanęła na głowie.

Nikt przede mną nie wyjaśnił przyczyny zmian w kulturze XX wieku, choć odpowiedź na to zjawisko jest tak prosta - jak ludzkość.

"Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze".

Coraz bogatsi kapitaliści i bankierzy dotknięci zostali skutkami kryzysu finansowego z 1907 roku.
Następnie skutkami Pierwszej Wojny Światowej i kryzysu z roku 1923.
Okazało się wtedy, że nienajlepiej ulokowali swoje zyski.
A gdy - w wyniku kolejnego kryzysu z 1928 roku - rządy Państw Świata przejęły pełną kontrolę nad zasobami złota, to możliwości bezpiecznego lokowania pieniędzy uległy dramatycznemu ograniczeniu.
Szukano więc alternatywnych rozwiązań.
I wtedy wytworzono sferę lokowania dochodów w przenośne zabytki kultury.
Na ogół były to przedmioty, które z racji małych rozmiarów łatwo było przewieźć.


Istniało jednak ryzyko, że nie każdy zgodzi się z wartością przedmiotu oferowanego przez sprzedającego.
I wtedy wytworzono coś - na kształt "agencji ratingowych", które poświadczą wartość wskazanego przedmiotu.
W ten sposób wytworzyła się instytucja "krytyka sztuki".


By mieć lepszą kontrolę nad rynkiem sztuki - krytykami sami mianowali się ludzie z tej samej nacji - co bankierzy i kapitaliści.
Od tego momentu zauważamy, że do kultury wprowadzonych zostaje wiele zjawisk całkowicie jej obcych, zgodnych z mentalnością żydowską.
Artystycznych prymitywistów mianuje się geniuszami tylko z racji przynależności do narodu przebranego.
Natomiast wybitnych artystów - nieżydów blokuje się i nie dopuszcza do wystawiania w muzeach ich prac.
(To było jedną z przyczyn buntu artystów niemieckich i ich przystąpienia do nazistów.)

Najważniejszym jednak zadaniem jest zachowanie płynności finansowej na rynku sztuki.
Dzięki temu ogromną furorę zrobiło malarstwo impresjonistów, które wpadło w ręce bankierów. W rezultacie doświadczyliśmy tego, że w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku sztuka impresjonistów była wyżej wyceniana finansowo - niż twórczość artystów Odrodzenia.
To "zasługa" krytyków sztuki, którzy pilnowali interesów swoich mocodawców.


Ale im wciąż było mało.
Potrzeby finansistów są nieograniczone. Przejęli więc pełną kontrolę nad rynkiem sztuki i zaczęli decydować o tym - co jest sztuką, a co nie jest.

Celem takiego działania było stworzenie nowej formy papieru zastawnego, czyli innej wersji akcji giełdowych.
Nikogo nie obchodziło, że przedmioty sprzedawane w galeriach nie mają żadnej wartości kulturowej.
Najważniejsze jest, że tak zwani "krytycy sztuki" w każdym momencie zaświadczą o jego wartości.

W wyniku takiej polityki "dziełami sztuki" mianowało się różnorakie bazgroły, a nawet zupełnie nie pomalowane płótna.

Dziś na tak zwanym "rynku sztuki" stosuje się takie same narzędzia jak w bankowości.

Aby uwiarygodnić kulturowe śmieci - wciskane odbiorcy łączy się je z rzeczywistymi dziełami sztuki.
Opisałem to w artykule "Plan zniszczenia polskiej kultury" http://zaprasza.net/a.php?article_id=31921
w którym nazwałem "derywatami kulturowymi" wszystko to - co prezentowane jest dziś w muzeach.

Derywaty to bankowe śmieci, które sprzedawały banki nieświadomym inwestorom - doprowadzając w efekcie do wielkiego kryzysu gospodarczego XXI wieku.
Doskonały przykładem jest Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK, które obraz Matejki wystawia obok zwykłych śmieci.

W tak zwanym "świecie sztuki" doświadczamy obecnie oszustw kulturowych na niewyobrażalną skalę.

Każdy - kto jest promowany przez Żydów robi wielką karierę.
Na polskim podwórku widzimy bandę pomyleńców z kręgu tak zwanej "Krytyki Politycznej", wspieranych przez upośledzoną umysłowo Andę Rottenberg.

Jest ona pewna, że bezczelnością otworzy sobie każde drzwi.
Ale - jak głosi przysłowie "trafiła kosa na kamień".
Kilkanaście lat temu powiedziała - o jedno słowo za dużo.
Ja je odszyfrowałem i dzięki temu dowiadują się Państwo prawdy o współczesnej polityce wobec kultury.

Po kryzysie z 2008 roku - przedstawiciele agencji ratingowych stanęli w Stanach Zjednoczonych przed sądami, oskarżeni o oszustwa.
Wszyscy zgodnie tłumaczyli się, że przedstawiali tylko własne opinie - na które nikt nie musi się godzić, a nie wynik analizy finansowej.
Bo za błędną analizę grozi im odpowiedzialność karna, a do własnej opinii ma każdy prawo.

W Polsce ja jestem "sądem" dla pseudoautorytetów kulturowych - współuczestniczących w niszczeniu kultury Narodu Polskiego.
Zbieram ich nazwiska, by w niezawisłej Polsce odpowiedzieli za swoje zbrodnie wobec polskiej kultury.
Mozolnie tworzę listę degeneratów - z premedytacją niszczących kulturę polską.

Foto: Strona książki średniowiecznej vs "wybitne dzieło" Marka Rothko, którego największą kwalifikacją było to, że urodził się jako Marcus Rotkowitz, a więc pochodził z narodu, który zna "jedynie słuszną prawdę objawiona" na temat rynku sztuki.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
9 luty 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Historyczna Perspektywa Chrześcijan i Muzułmanów
kwiecień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
PROGRAM WYBORCZY ( 1997 ). Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
styczeń 30, 2003
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
Czy Zmiany w USA Są Gro?ne dla Żydów?
luty 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tym razem nie było pieniędzy aby wyrzucić je w błoto
wrzesień 3, 2003
Dziennik Polski
Prawda i kłamstwa o marcu 68
maj 8, 2003
Unia Europejska dba o polskie dzieci
listopad 28, 2008
PAP
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
WOŚP na Hali Krupowej i Luboniu Wielkim
styczeń 4, 2005
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
Co było do rozkradzenia - rozkradziono
maj 15, 2008
"Rzeczpospolita"
Kto zyskał na ataku z 11 września 2001 roku i wojnie w Zatoce Perskiej
sierpień 12, 2005
Zmiany w Wydziale Promocji i Turystyki UMK
maj 21, 2004
www.krakow.pl
Zajączek z USA
czerwiec 21, 2006
Andrzej Kumor
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media