ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Duch narodowy 
13 kwiecień 2012      Artur Łoboda
BYŁ ? JEST I BĘDZIE - Pan Jerzy Bińczycki - AKTOR !!! /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/  
25 styczeń 2014      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Jak odspawać świnie od koryta? 
5 listopad 2012      Artur Łoboda
Folksdojcz królem Europy! Tusk nie jest naszym kandydatem i został narzucony Europie przez Niemców 
9 marzec 2017      Warszawska Gazeta
Po czterdziestu latach to samo 
23 sierpień 2020     
Kolejny trop kowida 
1 czerwiec 2021     
Modelowe "czerpanie korzyści materialnych z pandemii oraz ze straszenia śmiercionośną bronią biologiczną" 
25 październik 2009      Marek Głogoczowski
Moim prezydentem nie jest z całą pewnością 
22 maj 2015      Artur Łoboda
SOS dla Australii – Protesty zaplanowane na jutro w ambasadach na całym świecie 
3 grudzień 2021     
Żądania wydalenia ambasador Izraela w Wielkiej Brytanii po „wyraźnym wezwaniu do ludobójstwa” 
8 styczeń 2024      Julia Conley
Mściwa kasta 
2 październik 2017     
To Borowski oszalał, czy My? 
25 marzec 2026      Artur Łoboda
Neostalinowski Prezydent - pospolitych bandytów 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Poland Between Hammer and Anvil 1918-1945  
26 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Poprzyj ten Wniosek... 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Moja deklaracja wobec Ministra Zdrowia - Niedzielskiego 
16 wrzesień 2020      Artur Łoboda
List prywatny 
12 luty 2018      Artur Łoboda
Kto to zrobił? 
26 marzec 2020      GadowskiTV
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 17.06.2011 
2 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Największy wróg Polski i Polaków 
25 kwiecień 2026      Artur Łoboda

 
 

Odtrutka na liberalny nihilizm

Największy wpływ na osobowość człowieka ma jego wychowanie pierwszych lat życia.
Kolejnym ważnym etapem jest okres dojrzewania i młodzieńczego buntu.
Zależnie od konkretnej jednostki - jest to to pomiędzy 14. a 21. rokiem życia.
Takie wnioski wysnułem w młodości - gdy zmuszony do studiowania bezwartościowych podręczników psychologii rozwojowej zauważyłem, że są to opracowania, które dotyczą w rzeczywistości rozwoju fizycznego, a nie psychicznego. Autorzy ich nie znali najbardziej oczywistych pojęć.

Ja natomiast wziąłem sobie przed oczy ludzi wychowanych w nazistowskich Niemczech, których dzieciństwo wypełnione było uczestnictwem w Hitlerjugend.
Albo pokolenie Pawki Morozowa, które zawierzyło komunizmowi i służyło zbrodniczemu systemowi.

Moje dzieciństwo przypadło na okres skutków popaździernikowej odwilży, a więc początek lat sześćdziesiątych.
Wielu Polaków wierzyło wtedy jeszcze, że możliwa jest normalizacja, a gomułkowska ekipa nie zwalczała odradzającej się po zgliszczach wojennych kultury - tak - jak robili dziesięć lat wcześniej stalinowscy siepacze.
Uważam, że miałem ogromne szczęście trafić na właściwy czas i wybitnych ludzi - wywierających wpływ na moje wychowanie. W całej historii PRL-u prezentowali wyjątkowe w tamtych czasach wartości etyki.

Ugruntowanie mojej osobowości przypadło na czerwiec 1976 roku.

Gdyby Wojciech Jaruzelski był kilka lat starszy i jego ostateczne formowanie osobowości nie przypadło na lata zesłania na Syberię, to być może nigdy byśmy o nim nie słyszeliśmy.
Bo nie poszedłby na współpracę z NKWD.
A tak - stał się trybem zbrodniczej machiny.

W młodości zauważyłem też, że trudno mi jest się porozumieć z osobami, których okres dojrzewania przypadł na lata stalinowskie. Doskonale natomiast rozumiem ludzi urodzonych jeszcze w XIX wieku.
A były to czasy - gdy tacy żyli.

Trzydzieści jeden lat temu - na tajnej prezentacji filmu "Wigilia 1981" - autor filmu - Leszek Wosiewicz wyraził identyczną opinię i powiedział że: pokolenie ukształtowane przez stalinizm - jest dla Polaków pokoleniem straconym.

Kolejnym zmarnowanym pokoleniem Polaków są ludzie, których ostateczne formowanie osobowości przypadło na początki Trzeciej RP.
Nikt im nie wszczepił elementarnych norm kultury, a jedynie przekonanie, że brak jakichkolwiek zasad moralnych i rozpychanie się łokciami - to nowa rzeczywistość.
Zrodził się wic potwór, który do dnia dzisiejszego paraliżuje polską kulturę.

Z czasem zrozumiałem w czym tkwi przyczyna demoralizacji pokolenia "rodzącego się liberalizmu".
Tak naprawdę byli to ludzie uformowani przez neostalinowskich siepaczy, którzy w międzyczasie przefarbowali się na liberałów.
Kim byli w młodości: Mazowiecki, Geremek, Kuroń - rzekome autorytety tamtych lat.
Wszczepili nieświadomej młodzieży neostalinowskie wzorce "budowy wspaniałego świata" poprzez zawierzenie "przewodniej sile ludzkości".
W miejsce nieomylnego Stalina wprowadzili rzekomo "nieomylną" "zjednoczoną Europę".


Kila lat temu zastanawiałem się: dlaczego Rząd Tuska odwołał się do dwóch - najbardziej zdemoralizowanych pokoleń XX wieku: pokolenia ery stalinizmu i pokolenia totalitaryzmu liberalnego - przełomu lat dziewięćdziesiątych.
I dopowiedź mogła być tylko jedna.
PO odwołała się do ludzi nie reprezentujących żadnych zasad moralnych - za to służalczych i podatnych na indoktrynację.

W swoim życiu poznałem wielu cynicznych - życiowych graczy, ale żaden z nich nie był takim prostakiem - jak obecne "autorytety kulturowe" Platformy Obywatelskiej.
Z tego powodu dość długo przypuszczałem, że politycy tej partii popełniają żenujące błędy.
Z czasem jednak zrozumiałem, że nie może mowy o błędach. To cyniczna polityka ukierunkowana na zniszczenie polskiej kultury, a poprzez zniszczenie Narodowej Kultury - zniszczenie Narodu Polskiego.




Tworzenie autorytetów kulturowych z ludzi upośledzonych umysłowo jest polityczną strategią Platformy Obywatelskiej.
Przypomnę te wytwory "yntelektu" Bogdana Zdrojewskiego:
Jakub Wojewódzki,. awanturnicy z "Krytyki Politycznej", Zygmunt Bauman, który bredzi o jakiejś "nowoczesności", a nie potrafi zrozumieć, że manifestacje młodzieży przeciwko jego osobie - są naturalną konsekwencją antypolskiej polityki Platformy Obywatelskiej.

W całej historii Polski o Ojczyznę upominała się "ulica", a nie "elity", które z zasady kolaborują z władzą.
Chociaż argumenty i metody działania obecnych "kiboli" nie są wyszukane to właśnie oni są najzdrowszą częścią Narodu Polskiego.
Tacy ludzie szli na barykady - by spełnić aksjomat honoru.

Polityczny motłoch - rządzący Polską przez ostatnie 20 lat - spychał młodych ludzi na margines społeczny - pozbawił godności i honoru.
I o tą godność i honor upominają sie dziś młodzi ludzie z petardami.
Manifestanci z okresu Stanu Wojennego niewiele się od nich różnili w formie wypowiedzi. i działaniu.

Historia zatoczyła koło.
Znowu Polską rządzi motłoch, który straszy społeczeństwo zagraniczną interwencją.
Dzisiaj nie są to sowieckie czołgi, ale żydowskie spekulacje finansowe.
Większość Społeczeństwa wegetuje, ale najgorsze jest to, że nie ma żadnej nadziei na przyszłość.
I właśnie dlatego jedyną jaskółką są manifestacje młodzieży zorganizowanych wśród kibiców piłkarskich.
Są oni niczym wymioty zatrutego organizmu.

Kto zna się na ratownictwie medycznym ten wie, że wymioty są bolesną, ale jedyną metodą ratowania zatrutego organizmu.
1 lipiec 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

skok
styczeń 18, 2007
Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak globalisci zpod znaku F.D.A eksterminuja narod Amerykanski
styczeń 13, 2008
Markus
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Świąteczna choinka

grudzień 24, 2002
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
Posłanka LPR "Idiotką Roku"
styczeń 5, 2008
INTERIA.PL/PAP
300 zł za muzykę na prywatce
grudzień 29, 2005
Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media