ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
więcej ->

 
 

Tworzymy jeden naród


Od czasów wojennej hekatomby stosunki Polaków mieszkających za granicą z tymi, którzy zostali, były oczywiste.

Mieszkając w Wolnym Świecie, należało chronić wszystko to, co w kraju było zakazane i wyrzynane w pień. Jeśli jeżdżono do PRL-u, to z wielkim niesmakiem i całkiem słusznie.
Były to również czasy, kiedy ze względu na kurs wymiany walutowej każdy, kto zarabiał w dolarach rządził w każdej polskiej knajpie, jak saskie panisko. Stosunek Polaków "krajowych" do zagranicznych cechowała więc zrozumiała zazdrość - o pieniądze, o możliwość bimbania z peerelowskiego mikrokosmosu głupoty i zniewolenia.
Sfera kontaktów była więc do cna zakłamana, a mitomańskie opowieści ekspeerelowców o zagranicznych karesach nie przyczyniały się do normalnych i zdrowych relacji.
Polska nie była krajem niepodległym, więc też trudno też było oczekiwać, aby Polacy, którzy wyrwali się z obręczy "najlepszego systemu społecznego pod słońcem", lansowali i promowali PRL czy jej gospodarcze interesy.
Patriotyczne odruchy w wystarczający sposób zaspokajało wysyłanie paczek, zbieranie pieniędzy na zbożne cele i - od czasu do czasu - pomaganie kolejnym falom polskich emigrantów w osiągnięciu brzegów normalnego świata.

A dzisiaj?

W Polsce odczuć można pewnego rodzaju podejrzliwość wobec emigracji, nieufność podszytą mniej lub bardziej określonym przekonaniem o zdradzie ("a wam łatwo mówić, bo wy żeście wyjechali"), "porzuceniu ojcowizny", pójściu na łatwiznę, przerwaniu wspólnoty losów. Mówi się nam - Polakom z zagranicy - że nie powinniśmy ferować jednoznacznych wyroków i krytycznych ocen polskiej rzeczywistości, ponieważ nie żyjemy w kraju i nie mamy na co dzień polskiego doświadczenia. Tymczasem z emigracyjnej perspektywy często widać wyra?niej polskie wynaturzenia, łatwiej ocenić stopień korupcji czy wykoślawienia systemu politycznego.

Owszem, krew by każdego zalała, gdyby przyjeżdżający wujek z USA mądrzył się, gadając głupoty wyczytane w gazetach; nikt też nie lubi, jak mu się ostentacyjnie i z przekonaniem o własnej wyższości mówi, jak żyć i co robić. Problem tkwi w podejściu. Jeśli tylko rozmawiamy ze sobą otwarcie, bez póz i owijania w bawełnę spraw przykrych, jeśli tylko wzajemnie się szanujemy, możemy się wiele nauczyć, możemy wspólnie działać i umacniać się.
Za sprawą postkomunistycznej ugody polska polityka jest chora. Fakt pozostania komunistów na mapie polskiego życia politycznego poważnie skomplikował i utrudnił kontakty z wychod?stwem. Nawet na płaszczy?nie gospodarczej nie jest to miło, gdy - na przykład, sprowadzając tutaj polską żywność czy towary przemysłowe - mamy świadomość, że współpracujemy z czerwonym gangsterem...

Czas lepszej współpracy "polonijno-polskiej" musi nadejść. Mamy sobie wzajemnie bardzo wiele do zaoferowania; chodzi nam o to samo - aby Polska była dobrze rządzonym, bogatym krajem, zdolnym prowadzić sensowną politykę zagraniczną. To z całą pewnością pomoże również i naszym partykularnym interesom w krajach osiedlenia, da więcej możliwości zawodowych i finansowych Polakom za granicą.
Dzisiaj jesteśmy świadkami wielkich globalnych przeobrażeń i wędrówek ludów, tożsamość narodowa w coraz mniejszym stopniu budowana jest w oparciu o geografię, a w coraz większym na więzach krwi, kultury, języka. Nowoczesne technologie komunikacji i łączności powodują, że mimo oddalenia jest nam łatwo utrzymywać kontakty. W porównaniu z sytuacją z lat 60. ubiegłego wieku, dzisiaj wyjazd do Polski to betka. Kontaktujemy się przy pomocy poczty elektronicznej, telefonów komórkowych, coraz częściej wideofonów i telekonferencji. To wszystko zmienia dynamikę wzajemnych stosunków i powoduje, że łatwiej wspólnie pracować i działać.

A współpraca taka może być bardzo skuteczna i korzystna. Mamy wielkie niewykorzystane możliwości. Aby je w pełni uruchomić, konieczne są zmiany w Polsce, konieczne jest narodowe odrodzenie i odsunięcie od władzy ludzi "starego reżimu". Oczywiście, politykę polską można robić jedynie w Polsce, my tutaj możemy tylko kibicować, służyć radą, krytykować. Ale dobrze by było, gdyby ta troska nie była natychmiast odrzucana, aby czegoś usiłowano się od nas nauczyć. Patrzymy w końcu z zewnątrz i wiele spraw lepiej widać.

Prawdziwa szansa na polsko-polonijną sztamę i głębokie współdziałanie pojawi się tylko wówczas, jeśli wszyscy Polacy, i ci w kraju, i ci mieszkający poza nim, będą mogli mieć pewność, że rząd w Warszawie, jest autentyczny, polski, że nie jest osadzoną na stołku politycznie poprawną marionetką czułą na cudze interesy mafijne.
Sytuacja w Warszawie jest napięta; wiadomo, że bliska jest zmiana władzy. Problem tylko, czy we?mie ją kolejna ekipa przebierańców ze starego układu, czy też dojdzie do odnowy.
A reforma taka leży w naszym jak najlepiej rozumianym interesie i dlatego powinniśmy ją popierać.
Jest jeden Naród Polski - Polacy mieszkający nad Wisłą i ci z Kazachstanu, Ukrainy, USA czy Australii.Ten naród musi czuć solidarność i musi potrafić działać dla wspólnego dobra. Jest to strategia, która w obecnych czasach doskonale się sprawdza, która musi zostać zastosowana, jeśli polskość ma przetrwać.

Znośmy więc podziały, animozje, bariery między poszczególnymi środowiskami polskimi - torontońskim, wileńskim, chicagowskim czy krajowym. Zapraszajmy się, poznajmy się, dyskutujmy. Przede wszystkim zaś szanujmy się wzajemnie - szanujmy każdego brata rodaka. Odrobić dziś trzeba zaległości po dekadach komunistycznego skostnienia i upadku, dziś ponownie stać się musimy jedną polską rodziną - w kraju, na emigracji, na ziemiach zabranych.
To nie jest frazes, to nie jest slogan, to jest próba odbudowania więzi, którą celowo i z całą determinacją niszczyli nasi narodowi wrogowie. Ta odbudowa nie nastąpi za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, nie stanie się też automatycznie. Ona wymaga wysiłku, naszej pracy. Trzeba pozszywać narodową solidarność porozrywaną przez historyczne katastrofy, trzeba znów razem poczuć się Polakami, nabrać do siebie zaufania, zbudować fundament nowoczesnego narodu.
30 lipiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz". Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
Bojkot wyborczy
wrzesień 20, 2007
...
Jak zniewolic swiat ?
kwiecień 8, 2007
przesłała Elzbieta
Skandal profanacji zmarlych w Afganistanie przez Niemcow.
październik 27, 2006
gosc
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
Fundamentalne prawa narodu
czerwiec 3, 2007
przesłała Elzbieta
Głupi Jaś
październik 6, 2003
Marek Ludwikiewicz
Lustrzane swastyki z Discovery
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Rumunia kolejnym krajem używającym izraelskiego systemu biometrycznego "do walki z terroryzmem"
sierpień 3, 2007
bibula
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Handlarze, precz ze szpitali!
grudzień 12, 2003
Adrian Dudkiewicz
Ekonomiczny apartheid
styczeń 16, 2003
© Die Welt 28.11.2002
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc

marzec 26, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media