ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
więcej ->

 
 

Tworzymy jeden naród


Od czasów wojennej hekatomby stosunki Polaków mieszkających za granicą z tymi, którzy zostali, były oczywiste.

Mieszkając w Wolnym Świecie, należało chronić wszystko to, co w kraju było zakazane i wyrzynane w pień. Jeśli jeżdżono do PRL-u, to z wielkim niesmakiem i całkiem słusznie.
Były to również czasy, kiedy ze względu na kurs wymiany walutowej każdy, kto zarabiał w dolarach rządził w każdej polskiej knajpie, jak saskie panisko. Stosunek Polaków "krajowych" do zagranicznych cechowała więc zrozumiała zazdrość - o pieniądze, o możliwość bimbania z peerelowskiego mikrokosmosu głupoty i zniewolenia.
Sfera kontaktów była więc do cna zakłamana, a mitomańskie opowieści ekspeerelowców o zagranicznych karesach nie przyczyniały się do normalnych i zdrowych relacji.
Polska nie była krajem niepodległym, więc też trudno też było oczekiwać, aby Polacy, którzy wyrwali się z obręczy "najlepszego systemu społecznego pod słońcem", lansowali i promowali PRL czy jej gospodarcze interesy.
Patriotyczne odruchy w wystarczający sposób zaspokajało wysyłanie paczek, zbieranie pieniędzy na zbożne cele i - od czasu do czasu - pomaganie kolejnym falom polskich emigrantów w osiągnięciu brzegów normalnego świata.

A dzisiaj?

W Polsce odczuć można pewnego rodzaju podejrzliwość wobec emigracji, nieufność podszytą mniej lub bardziej określonym przekonaniem o zdradzie ("a wam łatwo mówić, bo wy żeście wyjechali"), "porzuceniu ojcowizny", pójściu na łatwiznę, przerwaniu wspólnoty losów. Mówi się nam - Polakom z zagranicy - że nie powinniśmy ferować jednoznacznych wyroków i krytycznych ocen polskiej rzeczywistości, ponieważ nie żyjemy w kraju i nie mamy na co dzień polskiego doświadczenia. Tymczasem z emigracyjnej perspektywy często widać wyra?niej polskie wynaturzenia, łatwiej ocenić stopień korupcji czy wykoślawienia systemu politycznego.

Owszem, krew by każdego zalała, gdyby przyjeżdżający wujek z USA mądrzył się, gadając głupoty wyczytane w gazetach; nikt też nie lubi, jak mu się ostentacyjnie i z przekonaniem o własnej wyższości mówi, jak żyć i co robić. Problem tkwi w podejściu. Jeśli tylko rozmawiamy ze sobą otwarcie, bez póz i owijania w bawełnę spraw przykrych, jeśli tylko wzajemnie się szanujemy, możemy się wiele nauczyć, możemy wspólnie działać i umacniać się.
Za sprawą postkomunistycznej ugody polska polityka jest chora. Fakt pozostania komunistów na mapie polskiego życia politycznego poważnie skomplikował i utrudnił kontakty z wychod?stwem. Nawet na płaszczy?nie gospodarczej nie jest to miło, gdy - na przykład, sprowadzając tutaj polską żywność czy towary przemysłowe - mamy świadomość, że współpracujemy z czerwonym gangsterem...

Czas lepszej współpracy "polonijno-polskiej" musi nadejść. Mamy sobie wzajemnie bardzo wiele do zaoferowania; chodzi nam o to samo - aby Polska była dobrze rządzonym, bogatym krajem, zdolnym prowadzić sensowną politykę zagraniczną. To z całą pewnością pomoże również i naszym partykularnym interesom w krajach osiedlenia, da więcej możliwości zawodowych i finansowych Polakom za granicą.
Dzisiaj jesteśmy świadkami wielkich globalnych przeobrażeń i wędrówek ludów, tożsamość narodowa w coraz mniejszym stopniu budowana jest w oparciu o geografię, a w coraz większym na więzach krwi, kultury, języka. Nowoczesne technologie komunikacji i łączności powodują, że mimo oddalenia jest nam łatwo utrzymywać kontakty. W porównaniu z sytuacją z lat 60. ubiegłego wieku, dzisiaj wyjazd do Polski to betka. Kontaktujemy się przy pomocy poczty elektronicznej, telefonów komórkowych, coraz częściej wideofonów i telekonferencji. To wszystko zmienia dynamikę wzajemnych stosunków i powoduje, że łatwiej wspólnie pracować i działać.

A współpraca taka może być bardzo skuteczna i korzystna. Mamy wielkie niewykorzystane możliwości. Aby je w pełni uruchomić, konieczne są zmiany w Polsce, konieczne jest narodowe odrodzenie i odsunięcie od władzy ludzi "starego reżimu". Oczywiście, politykę polską można robić jedynie w Polsce, my tutaj możemy tylko kibicować, służyć radą, krytykować. Ale dobrze by było, gdyby ta troska nie była natychmiast odrzucana, aby czegoś usiłowano się od nas nauczyć. Patrzymy w końcu z zewnątrz i wiele spraw lepiej widać.

Prawdziwa szansa na polsko-polonijną sztamę i głębokie współdziałanie pojawi się tylko wówczas, jeśli wszyscy Polacy, i ci w kraju, i ci mieszkający poza nim, będą mogli mieć pewność, że rząd w Warszawie, jest autentyczny, polski, że nie jest osadzoną na stołku politycznie poprawną marionetką czułą na cudze interesy mafijne.
Sytuacja w Warszawie jest napięta; wiadomo, że bliska jest zmiana władzy. Problem tylko, czy we?mie ją kolejna ekipa przebierańców ze starego układu, czy też dojdzie do odnowy.
A reforma taka leży w naszym jak najlepiej rozumianym interesie i dlatego powinniśmy ją popierać.
Jest jeden Naród Polski - Polacy mieszkający nad Wisłą i ci z Kazachstanu, Ukrainy, USA czy Australii.Ten naród musi czuć solidarność i musi potrafić działać dla wspólnego dobra. Jest to strategia, która w obecnych czasach doskonale się sprawdza, która musi zostać zastosowana, jeśli polskość ma przetrwać.

Znośmy więc podziały, animozje, bariery między poszczególnymi środowiskami polskimi - torontońskim, wileńskim, chicagowskim czy krajowym. Zapraszajmy się, poznajmy się, dyskutujmy. Przede wszystkim zaś szanujmy się wzajemnie - szanujmy każdego brata rodaka. Odrobić dziś trzeba zaległości po dekadach komunistycznego skostnienia i upadku, dziś ponownie stać się musimy jedną polską rodziną - w kraju, na emigracji, na ziemiach zabranych.
To nie jest frazes, to nie jest slogan, to jest próba odbudowania więzi, którą celowo i z całą determinacją niszczyli nasi narodowi wrogowie. Ta odbudowa nie nastąpi za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, nie stanie się też automatycznie. Ona wymaga wysiłku, naszej pracy. Trzeba pozszywać narodową solidarność porozrywaną przez historyczne katastrofy, trzeba znów razem poczuć się Polakami, nabrać do siebie zaufania, zbudować fundament nowoczesnego narodu.
30 lipiec 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Masakra Libanu Wstępem do Ataku na Iran?
sierpień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
Kwadratowe kłamstwo przy stole okrągłym
kwiecień 21, 2004
Andrzej Fromm
Zarzewie III wojny swiatowej
luty 17, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
Maja Komorowska: Papież nakreślił nowe perspektywy nadziei
sierpień 20, 2002
PAP
Rejtan
czerwiec 7, 2003
przesłała Elżbieta
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - BILANS OTWARCIA
marzec 6, 2004
dr Paweł Ziemiński
Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
"Otwieramy się na Unię" po to by się solidniej zamykać
kwiecień 30, 2003
Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Szowiniści przeciw UE
marzec 25, 2004
PAP
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media