|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki |
|
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
więcej -> |
|
Tworzymy jeden naród
|
|

Od czasów wojennej hekatomby stosunki Polaków mieszkających za granicą z tymi, którzy zostali, były oczywiste.
Mieszkając w Wolnym Świecie, należało chronić wszystko to, co w kraju było zakazane i wyrzynane w pień. Jeśli jeżdżono do PRL-u, to z wielkim niesmakiem i całkiem słusznie.
Były to również czasy, kiedy ze względu na kurs wymiany walutowej każdy, kto zarabiał w dolarach rządził w każdej polskiej knajpie, jak saskie panisko. Stosunek Polaków "krajowych" do zagranicznych cechowała więc zrozumiała zazdrość - o pieniądze, o możliwość bimbania z peerelowskiego mikrokosmosu głupoty i zniewolenia.
Sfera kontaktów była więc do cna zakłamana, a mitomańskie opowieści ekspeerelowców o zagranicznych karesach nie przyczyniały się do normalnych i zdrowych relacji.
Polska nie była krajem niepodległym, więc też trudno też było oczekiwać, aby Polacy, którzy wyrwali się z obręczy "najlepszego systemu społecznego pod słońcem", lansowali i promowali PRL czy jej gospodarcze interesy.
Patriotyczne odruchy w wystarczający sposób zaspokajało wysyłanie paczek, zbieranie pieniędzy na zbożne cele i - od czasu do czasu - pomaganie kolejnym falom polskich emigrantów w osiągnięciu brzegów normalnego świata.
A dzisiaj?
W Polsce odczuć można pewnego rodzaju podejrzliwość wobec emigracji, nieufność podszytą mniej lub bardziej określonym przekonaniem o zdradzie ("a wam łatwo mówić, bo wy żeście wyjechali"), "porzuceniu ojcowizny", pójściu na łatwiznę, przerwaniu wspólnoty losów. Mówi się nam - Polakom z zagranicy - że nie powinniśmy ferować jednoznacznych wyroków i krytycznych ocen polskiej rzeczywistości, ponieważ nie żyjemy w kraju i nie mamy na co dzień polskiego doświadczenia. Tymczasem z emigracyjnej perspektywy często widać wyra?niej polskie wynaturzenia, łatwiej ocenić stopień korupcji czy wykoślawienia systemu politycznego.
Owszem, krew by każdego zalała, gdyby przyjeżdżający wujek z USA mądrzył się, gadając głupoty wyczytane w gazetach; nikt też nie lubi, jak mu się ostentacyjnie i z przekonaniem o własnej wyższości mówi, jak żyć i co robić. Problem tkwi w podejściu. Jeśli tylko rozmawiamy ze sobą otwarcie, bez póz i owijania w bawełnę spraw przykrych, jeśli tylko wzajemnie się szanujemy, możemy się wiele nauczyć, możemy wspólnie działać i umacniać się.
Za sprawą postkomunistycznej ugody polska polityka jest chora. Fakt pozostania komunistów na mapie polskiego życia politycznego poważnie skomplikował i utrudnił kontakty z wychod?stwem. Nawet na płaszczy?nie gospodarczej nie jest to miło, gdy - na przykład, sprowadzając tutaj polską żywność czy towary przemysłowe - mamy świadomość, że współpracujemy z czerwonym gangsterem...
Czas lepszej współpracy "polonijno-polskiej" musi nadejść. Mamy sobie wzajemnie bardzo wiele do zaoferowania; chodzi nam o to samo - aby Polska była dobrze rządzonym, bogatym krajem, zdolnym prowadzić sensowną politykę zagraniczną. To z całą pewnością pomoże również i naszym partykularnym interesom w krajach osiedlenia, da więcej możliwości zawodowych i finansowych Polakom za granicą.
Dzisiaj jesteśmy świadkami wielkich globalnych przeobrażeń i wędrówek ludów, tożsamość narodowa w coraz mniejszym stopniu budowana jest w oparciu o geografię, a w coraz większym na więzach krwi, kultury, języka. Nowoczesne technologie komunikacji i łączności powodują, że mimo oddalenia jest nam łatwo utrzymywać kontakty. W porównaniu z sytuacją z lat 60. ubiegłego wieku, dzisiaj wyjazd do Polski to betka. Kontaktujemy się przy pomocy poczty elektronicznej, telefonów komórkowych, coraz częściej wideofonów i telekonferencji. To wszystko zmienia dynamikę wzajemnych stosunków i powoduje, że łatwiej wspólnie pracować i działać.
A współpraca taka może być bardzo skuteczna i korzystna. Mamy wielkie niewykorzystane możliwości. Aby je w pełni uruchomić, konieczne są zmiany w Polsce, konieczne jest narodowe odrodzenie i odsunięcie od władzy ludzi "starego reżimu". Oczywiście, politykę polską można robić jedynie w Polsce, my tutaj możemy tylko kibicować, służyć radą, krytykować. Ale dobrze by było, gdyby ta troska nie była natychmiast odrzucana, aby czegoś usiłowano się od nas nauczyć. Patrzymy w końcu z zewnątrz i wiele spraw lepiej widać.
Prawdziwa szansa na polsko-polonijną sztamę i głębokie współdziałanie pojawi się tylko wówczas, jeśli wszyscy Polacy, i ci w kraju, i ci mieszkający poza nim, będą mogli mieć pewność, że rząd w Warszawie, jest autentyczny, polski, że nie jest osadzoną na stołku politycznie poprawną marionetką czułą na cudze interesy mafijne.
Sytuacja w Warszawie jest napięta; wiadomo, że bliska jest zmiana władzy. Problem tylko, czy we?mie ją kolejna ekipa przebierańców ze starego układu, czy też dojdzie do odnowy.
A reforma taka leży w naszym jak najlepiej rozumianym interesie i dlatego powinniśmy ją popierać.
Jest jeden Naród Polski - Polacy mieszkający nad Wisłą i ci z Kazachstanu, Ukrainy, USA czy Australii.Ten naród musi czuć solidarność i musi potrafić działać dla wspólnego dobra. Jest to strategia, która w obecnych czasach doskonale się sprawdza, która musi zostać zastosowana, jeśli polskość ma przetrwać.
Znośmy więc podziały, animozje, bariery między poszczególnymi środowiskami polskimi - torontońskim, wileńskim, chicagowskim czy krajowym. Zapraszajmy się, poznajmy się, dyskutujmy. Przede wszystkim zaś szanujmy się wzajemnie - szanujmy każdego brata rodaka. Odrobić dziś trzeba zaległości po dekadach komunistycznego skostnienia i upadku, dziś ponownie stać się musimy jedną polską rodziną - w kraju, na emigracji, na ziemiach zabranych.
To nie jest frazes, to nie jest slogan, to jest próba odbudowania więzi, którą celowo i z całą determinacją niszczyli nasi narodowi wrogowie. Ta odbudowa nie nastąpi za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, nie stanie się też automatycznie. Ona wymaga wysiłku, naszej pracy. Trzeba pozszywać narodową solidarność porozrywaną przez historyczne katastrofy, trzeba znów razem poczuć się Polakami, nabrać do siebie zaufania, zbudować fundament nowoczesnego narodu.
|
|
30 lipiec 2004
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Pustynia Obłędowska
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
|
MS: Jest porozumienie UniCredit - MSP
kwiecień 6, 2006
|
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
|
NAPRAWIĆ KRZYWDY CZY SZUKAĆ WINNYCH ?
Artykuł dyskusyjny
luty 13, 2003
Leszek Skonka
|
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
|
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Słuchacze Radia Maryja modlą się za Sowińską
marzec 13, 2008
PAP
|
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
|
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Spada zaufanie do mediów publicznych
październik 10, 2003
Artur Łoboda
|
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
|
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
|
"Polska jest w tarapatach finansowych"
luty 1, 2006
PAP
|
SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH
listopad 23, 2002
JH
|
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
|
"Czarne owce" w szeregach przedstawicieli Polonii
październik 23, 2003
|
Wystąpienie Colina Powella podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania
sierpień 2, 2004
PAP
|
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
|
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|