|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
więcej -> |
|
Tworzymy jeden naród
|
|

Od czasów wojennej hekatomby stosunki Polaków mieszkających za granicą z tymi, którzy zostali, były oczywiste.
Mieszkając w Wolnym Świecie, należało chronić wszystko to, co w kraju było zakazane i wyrzynane w pień. Jeśli jeżdżono do PRL-u, to z wielkim niesmakiem i całkiem słusznie.
Były to również czasy, kiedy ze względu na kurs wymiany walutowej każdy, kto zarabiał w dolarach rządził w każdej polskiej knajpie, jak saskie panisko. Stosunek Polaków "krajowych" do zagranicznych cechowała więc zrozumiała zazdrość - o pieniądze, o możliwość bimbania z peerelowskiego mikrokosmosu głupoty i zniewolenia.
Sfera kontaktów była więc do cna zakłamana, a mitomańskie opowieści ekspeerelowców o zagranicznych karesach nie przyczyniały się do normalnych i zdrowych relacji.
Polska nie była krajem niepodległym, więc też trudno też było oczekiwać, aby Polacy, którzy wyrwali się z obręczy "najlepszego systemu społecznego pod słońcem", lansowali i promowali PRL czy jej gospodarcze interesy.
Patriotyczne odruchy w wystarczający sposób zaspokajało wysyłanie paczek, zbieranie pieniędzy na zbożne cele i - od czasu do czasu - pomaganie kolejnym falom polskich emigrantów w osiągnięciu brzegów normalnego świata.
A dzisiaj?
W Polsce odczuć można pewnego rodzaju podejrzliwość wobec emigracji, nieufność podszytą mniej lub bardziej określonym przekonaniem o zdradzie ("a wam łatwo mówić, bo wy żeście wyjechali"), "porzuceniu ojcowizny", pójściu na łatwiznę, przerwaniu wspólnoty losów. Mówi się nam - Polakom z zagranicy - że nie powinniśmy ferować jednoznacznych wyroków i krytycznych ocen polskiej rzeczywistości, ponieważ nie żyjemy w kraju i nie mamy na co dzień polskiego doświadczenia. Tymczasem z emigracyjnej perspektywy często widać wyra?niej polskie wynaturzenia, łatwiej ocenić stopień korupcji czy wykoślawienia systemu politycznego.
Owszem, krew by każdego zalała, gdyby przyjeżdżający wujek z USA mądrzył się, gadając głupoty wyczytane w gazetach; nikt też nie lubi, jak mu się ostentacyjnie i z przekonaniem o własnej wyższości mówi, jak żyć i co robić. Problem tkwi w podejściu. Jeśli tylko rozmawiamy ze sobą otwarcie, bez póz i owijania w bawełnę spraw przykrych, jeśli tylko wzajemnie się szanujemy, możemy się wiele nauczyć, możemy wspólnie działać i umacniać się.
Za sprawą postkomunistycznej ugody polska polityka jest chora. Fakt pozostania komunistów na mapie polskiego życia politycznego poważnie skomplikował i utrudnił kontakty z wychod?stwem. Nawet na płaszczy?nie gospodarczej nie jest to miło, gdy - na przykład, sprowadzając tutaj polską żywność czy towary przemysłowe - mamy świadomość, że współpracujemy z czerwonym gangsterem...
Czas lepszej współpracy "polonijno-polskiej" musi nadejść. Mamy sobie wzajemnie bardzo wiele do zaoferowania; chodzi nam o to samo - aby Polska była dobrze rządzonym, bogatym krajem, zdolnym prowadzić sensowną politykę zagraniczną. To z całą pewnością pomoże również i naszym partykularnym interesom w krajach osiedlenia, da więcej możliwości zawodowych i finansowych Polakom za granicą.
Dzisiaj jesteśmy świadkami wielkich globalnych przeobrażeń i wędrówek ludów, tożsamość narodowa w coraz mniejszym stopniu budowana jest w oparciu o geografię, a w coraz większym na więzach krwi, kultury, języka. Nowoczesne technologie komunikacji i łączności powodują, że mimo oddalenia jest nam łatwo utrzymywać kontakty. W porównaniu z sytuacją z lat 60. ubiegłego wieku, dzisiaj wyjazd do Polski to betka. Kontaktujemy się przy pomocy poczty elektronicznej, telefonów komórkowych, coraz częściej wideofonów i telekonferencji. To wszystko zmienia dynamikę wzajemnych stosunków i powoduje, że łatwiej wspólnie pracować i działać.
A współpraca taka może być bardzo skuteczna i korzystna. Mamy wielkie niewykorzystane możliwości. Aby je w pełni uruchomić, konieczne są zmiany w Polsce, konieczne jest narodowe odrodzenie i odsunięcie od władzy ludzi "starego reżimu". Oczywiście, politykę polską można robić jedynie w Polsce, my tutaj możemy tylko kibicować, służyć radą, krytykować. Ale dobrze by było, gdyby ta troska nie była natychmiast odrzucana, aby czegoś usiłowano się od nas nauczyć. Patrzymy w końcu z zewnątrz i wiele spraw lepiej widać.
Prawdziwa szansa na polsko-polonijną sztamę i głębokie współdziałanie pojawi się tylko wówczas, jeśli wszyscy Polacy, i ci w kraju, i ci mieszkający poza nim, będą mogli mieć pewność, że rząd w Warszawie, jest autentyczny, polski, że nie jest osadzoną na stołku politycznie poprawną marionetką czułą na cudze interesy mafijne.
Sytuacja w Warszawie jest napięta; wiadomo, że bliska jest zmiana władzy. Problem tylko, czy we?mie ją kolejna ekipa przebierańców ze starego układu, czy też dojdzie do odnowy.
A reforma taka leży w naszym jak najlepiej rozumianym interesie i dlatego powinniśmy ją popierać.
Jest jeden Naród Polski - Polacy mieszkający nad Wisłą i ci z Kazachstanu, Ukrainy, USA czy Australii.Ten naród musi czuć solidarność i musi potrafić działać dla wspólnego dobra. Jest to strategia, która w obecnych czasach doskonale się sprawdza, która musi zostać zastosowana, jeśli polskość ma przetrwać.
Znośmy więc podziały, animozje, bariery między poszczególnymi środowiskami polskimi - torontońskim, wileńskim, chicagowskim czy krajowym. Zapraszajmy się, poznajmy się, dyskutujmy. Przede wszystkim zaś szanujmy się wzajemnie - szanujmy każdego brata rodaka. Odrobić dziś trzeba zaległości po dekadach komunistycznego skostnienia i upadku, dziś ponownie stać się musimy jedną polską rodziną - w kraju, na emigracji, na ziemiach zabranych.
To nie jest frazes, to nie jest slogan, to jest próba odbudowania więzi, którą celowo i z całą determinacją niszczyli nasi narodowi wrogowie. Ta odbudowa nie nastąpi za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, nie stanie się też automatycznie. Ona wymaga wysiłku, naszej pracy. Trzeba pozszywać narodową solidarność porozrywaną przez historyczne katastrofy, trzeba znów razem poczuć się Polakami, nabrać do siebie zaufania, zbudować fundament nowoczesnego narodu.
|
|
30 lipiec 2004
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
|
"Raport mniejszości"
czerwiec 24, 2005
piotrek gilek
|
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
|
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
|
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
|
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
|
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
|
Dlaczego w Polsce jest o 30% rencistów więcej
niż w państwach o podobnej historii?
październik 23, 2003
Adam Sandauer
|
Odpowied? na pytania, których nie postawiono
listopad 30, 2005
in teria.pl
|
Uczył Marcin Marcina ...
październik 31, 2005
|
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
|
Bush, Sharon, and the "War on Terror"
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
|
Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
|
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
|
więcej -> |
|