ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sgarbi w Izbie: „Wygląda na to, że rząd dąży do drugiej fali” 
11 sierpień 2020     
Haiku dla Warszawy 
21 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co się naprawdę wydarzyło w Polsce? 
13 maj 2015      Artur Łoboda
The message to the nations of Western Europe (2004) 
29 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Polska prostaków  
4 październik 2010      Artur Łoboda
Gra w dobrego i złego polityka 
9 lipiec 2013      Artur Łoboda
Ataki na Glapińskiego 
18 lipiec 2022     
Lekarstwa przeciw szczepieniom na kowid 
15 kwiecień 2023      Artur Łoboda
Sędzia łączy dowody z potencjalnie „milionami naruszeń wolności słowa” 
10 lipiec 2023     
Nie na ich warunkach 
8 luty 2015      Artur Łoboda
Orlando Terrorist Attack - Masakra w Orlando - Max Kolonko Tells It Like It Is  
16 czerwiec 2016      MaxTVNews
Co obrazują wyniki wyborów 
21 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Mam nieco inne zdanie 
28 listopad 2018      Artur Łoboda
Zmarła Krystyna Grzybowska 
21 wrzesień 2018     
Blokada Planety 
7 styczeń 2024     
Tak zwany "Kongres Kultury Polskiej" 
30 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Pamięć o ukradzionych dzieciach (Ellenai) 
5 sierpień 2010      przysłał ICP
SOBIE POUKŁADALI – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
4 luty 2015      Artur Łoboda
Donald Trump's streak of expensive gifts continues 
17 listopad 2025      Vitaliy Timoschuk
Mój kumpel Roman Śliwonik... 
27 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (2)

Kraków nosił kiedyś zaszczytny tytuł "kulturalna stolica Polski".
Było to wynikiem wysokiej rangi twórczości krakowskich artystów.
Pod rządami liberałów i postkomunisty Majchrowskiego, lokalna kultura jest masowo zastępowana przez importowane nabytki.
Dzieje się tak dlatego, że urzędujący od 10 lat Jacek Majchrowski negatywnie zmienia oblicze Mojego Miasta.


Od dziesięciu lat odbywa się w Krakowie wydarzenie nazywane "Miesiąc Fotografii w Krakowie".
Fotografia to piękna dziedzina i sam jestem autorem setek tysięcy zdjęć, w tym kilku tysięcy, które kształtowały oblicze Internetu.
Fotografią artystyczną zajmuję sie od ponad 40 lat i mogę na jej temat wiele powiedzieć.
Dlatego z zażenowaniem oglądam od wielu lat koszmarne widowisko nazywane "Miesiącem Fotografii w Krakowie".
Obok zwykłych fotograficznych śmieci wystawia się w nim przejawy patologii, które podprogowo oddziałują na psychikę odbiorcy.

Sklepy spożywcze są miejscem, gdzie można kupić żywność.
Wprowadzenie na półki sklepu spożywczego chemikalii- opakowanych podobnie jak żywność, byłoby zaplanowaną zbrodnią wobec kupujących.
W ostatnim czasie - w wyniku zatrucia metanolem zmarło w Czechach 21 osób.
Pazerni oszuści opatrzyli butelki z metanolem naklejkami znanych w Czechach marek.
W ten sposób stali się mordercami, bo każdy ma prawo spodziewać się, że butelka rzeczywiście zawiera to - co jest opisane na naklejce.

Muzea są miejscem edukacji.
Muzea sztuki są miejscem edukacji kulturalnej i artystycznej. I społeczeństwo spodziewa się, że w muzeach otrzyma wiedzę na temat wzorców kulturowych.
Tymczasem od wielu lat podwładni Jacka Majchrowskiego wprowadzają do miejskich instytucji wystawienniczych przejawy patologii i bezczelnie wmawiają, że jest to sztuka i kultura.

W tym roku - w ramach tak zwanego "Miesiąca Fotografii w Krakowie" po raz kolejny pokazano przejawy wszelkich możliwych patologii. Zjawisku temu poświęcę kilka artykułów.
Zacznę jednak od Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, popularnie nazywanym MOCAK.

W maju i czerwcu 2012 roku wystawiono w nim prace ukraińskiego fotografa Sergiusza Bratkowa.
Na podstawie jego zdjęć oceniam, że człowiek ten niewiele wie o fotografii.
W ogóle nie zna warsztatu fotograficznego i jedyne co potrafi to nacisnąć migawkę.
Ale to potrafi większość populacji ludzkiej.
Co więc zrobił tenże Bratkow?
Jak każdy ignorant zaczął prowokować - by w ten sposób zdobyć rozgłos.
Wykonał całą serię zdjęć o pedofilskim charakterze.
Ja to nazwę podprogową pedofilią bo na zdjęciach tego człowieka mamy do czynienia z prowokacją zmierzającą do uzyskania pedofilskiego efektu społecznego.
Kiedy pierwszy raz wystawił te zdjęcia i wywołał poważne wzburzenie społeczne, zaczął się prymitywnie tłumaczyć, że pedofilskie zdjęcia są tylko "dokumentem" czegoś - co nazwał zachowaniami rodziców. Wedle jego prostackich tłumaczeń to rodzice pozowali swoje dzieci na ofiary pedofilii i z takimi zamiarami przychodzili na castingi jakiejś agencji. A Bratkow rzekomo tylko to udokumentował.
Takie tłumaczenie powtarza z wyjątkowa bezczelnością - Prezydent Miasta Krakowa - Jacek Majchrowski.
rzecz w tym, że to tylko prymitywne kłamstwo.

1. Gdyby to było rzeczywiście prawdą to obowiązkiem każdego przyzwoitego człowieka jest wytłumaczyć rodzicom, że źle postępują i w żadnym wypadku nie robić takich zdjęć.

2. Obowiązkiem Prezydenta Krakowa jest nie dopuścić - by wątpliwe etycznie obrazy pojawiały się w Muzeum. Nie ma żadnego interesu społecznego - ani tym bardziej kulturowego, by coś takiego pokazywać - w szczególności pod szyldem sztuki.

3. W rzeczywistoąci mamy do czynienia z bezczelnym kłamstwem na temat pedofilskich zdjęć. Każda osoba, która posiada choć minimalna wiedzę na temat castingów doskonale wie, że nie odbywają się one w mieszkaniach prywatnych, w obskurnym otoczeniu. W czasie castingów nie maluje się modeli i nie ustawia rekwizytów.
Zdjęcia robi się na gładkim tle, bez makijażu i prócz portretu całą - wyprostowaną sylwetkę. W żargonie zdjęcia takie nazywa się "polaroidami" od marki aparatu wykorzystywanego kiedyś powszechnie do robienia takich zdjęć.

4. Prawdopodobnie Bratkow robił zdjęcia na potrzeby jakiejś szajki pedofilii.

Przekaz medialny został dokonany.
W instytucji kultury pokazuje się zdjęcia o wybitnie pedofilskim charakterze i jest to normalne - jest to wręcz "sztuka".
W ten sposób - krok po kroku demoralizuje się społeczeństwo a Polaków pozbawia więzi z kulturą.

I nie ma tu mowy o jakiejkolwiek pomyłce.
Na moje bardzo ostre ostrzeżenie wobec Prezydenta Krakowa, że mamy do czynienia z ewidentną patologią, otrzymałem bezczelną odpowiedź insynuującą, że "nie posiadam odpowiedniej wrażliwości" by zrozumieć te "wybitne dzieła sztuki".
W swojej bezczelności Prezydent Majchrowski stwierdził, że będzie kontynuował ten nurt wystawienniczy w Krakowie.

Ponieważ wiem - jakie tłumoki decydują w Urzędzie Miasta Krakowa o kulturze to wniosłem do Jacka Majchrowskiego o podanie kwalifikacji merytorycznych w dziedzinie kultury ludzi, którzy organizują takie patologiczne wystawy.
Do dziś dnia Jacek Majchrowski milczy. I to mimo mojej ostrej prowokacji zawartej w liście do Prezydenta Krakowa:

"UMK ma zresztą w tym zakresie (patologii) duże doświadczenie.
W latach 2007-2009 sprowadził Pan do Krakowa angielskich meneli, którzy zakosztowali w "agencjach towarzyskich" Naszego Miasta, a z centrum Krakowa uczynili miejsce pijackich orgii i obscenicznych zachowań. Kraków był przez dwa lata największym domem publicznym Europy! ".

Dziś Prezydent Krakowa twierdzi, że w krakowskich muzeach pokazuje patologię za wschodnią granicą Polski, gdzie dla pieniędzy nawet dzieci przebiera się dla pedofili.
Tymczasem Prezydent Krakowa z pełną premedytacją sprowokował sytuację, w której ogrom dziewczyn pracowało jako prostytutki - bo nie ma dla nich pracy - po likwidacji większości przemysłu, w czym Majchrowski miał też swój własny udział - jako Wojewoda Małopolski.

Co prawda pod pismami w imieniu Jacka Majchrowskiego podpisała się wiceprezydent Magdalena Sroka, ale dwukrotnie wysyłałem do Jacka Majchrowskiego zapytanie: czy podpisuje się pod listem swojej podwładnej. Z braku odpowiedzi uznaję, że to Jacek Majchrowski jest autorem wypowiedzi.



Foto: Przykłady prezentacji w Muzeum Sztuki Współczesnej.
Kraków wystawiał kiedyś wybitne dzieła. Dziś wystawia wyjątkowe śmieci.

Ciąg dalszy nastąpi.

Artur Łoboda

Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
26 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
Wielki i usilnie przemilczany
grudzień 7, 2006
luzak
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wbrew narodowi. SOBCZAK i SZPAK
marzec 25, 2003
http://angora.pl/
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
"Гибель ИмперииВиза"
luty 10, 2008
marduk
Jak mydlić oczy po żydowsku?
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdzie są te standarty? - pyta Ryszart Kaliż
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mądrej głowie dość po słowie
kwiecień 14, 2006
Artur Łoboda
Swiat unijnych iluzji (1)
kwiecień 2, 2003
Jerzy Robert Nowak
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Oświadczenie Kongresu Polonii Amerykanskiej
grudzień 22, 2002
Elzbieta
Niech panie latają z panami
marzec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu
sierpień 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
List od przyjaciół
wrzesień 18, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media