ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Coś tu się nie zgadza  
28 październik 2016      Artur Łoboda
Legionella to kolejne oszustwo i kolejna hucpa 
8 wrzesień 2023     
Ku przypomnieniu: "jak PiS dojdzie do władzy" 
9 listopad 2015     
Bauman i inni 
17 marzec 2015      Artur Łoboda
Wielki Mistrz - i El Papa 
23 kwiecień 2021      Obserwator
Młodości! ty nad poziomy wylatuj 
8 marzec 2020      Artur Łoboda
Naród i agenci 
5 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
RFK Jr. przekazuje poparcie Trumpowi (całe przemówienie). “Ameryka to kpina z demokracji” 
21 wrzesień 2024      Ekspedyt
Uszkodzenia organizmu po "kowidzie" 
2 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Kto się wstydzi własnej żony? 
14 listopad 2024      Artur Łoboda
W Warszawie zainaugurowano działalność Regionu Google Cloud utworzonego przez PKO Bank Polski i Polski Fundusz Rozwoju. 
15 kwiecień 2021      hens
Konstytucja nieważna z mocy Prawa, a w Sądach PRZESTĘPCY  
15 październik 2025      Artur Łoboda
Po co włożyliście rękę do ognia? 
8 luty 2012      Artur Łoboda
Zawiedzeni na PiS 
13 lipiec 2016      Artur Łoboda
Jaki Rząd - taki minister 
26 wrzesień 2017     
Wiersze z książki "W ramionach księżyca"  
10 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wygrana Tuska to miernik słabości intelektualnej, moralnej i politycznej PiS 
10 marzec 2017     
Wzmacniasz mnie swoim spojrzeniem 
25 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Znaleźć się pośród ludzi i nieludzi 
23 marzec 2017      Jolanta Michna
Korzenie chrześcijaństwa 
13 styczeń 2018     

 
 

Mój ostatni list do Bogdana Zdrojewskiego

4 stycznia 2012 roku wysłałem ostatni list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

Panie Ministrze

Dnia 20 września 2011 roku wniosłem o podanie szeregu informacji publicznych, związanych z działalnością Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.
Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania otrzymałem email i paczkę pocztową z wydrukami, które rzekomo miały być odpowiedzią na moje pytania.

Przesłane mi odpowiedzi w bardzo małej części dotyczyły zadanych pytań.
W większości były elementem odwrócenia uwagi od meritum sprawy.

Jestem przekonany, że przesłane mi odpowiedzi zostały z premedytacją zmanipulowane.

Stworzony przez Pana system oceny wniosków składanych w ramach Mecenatu Państwa jest chyba najbardziej korupcjogennym systemem w czasie trwania tak zwanej III RP.
Pana tajni eksperci w znacznej części protegują powiązane ze sobą osoby.
Większość dotacji w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafia do klik korupcyjnych.
Same regulaminy w znacznym stopniu ten proceder ułatwiają i mimo ich dwukrotnych zmian, niewiele przybliżyły się do podstawowych norm kultury.

Miałem zamiar pokazać skalę korupcji poprzez wskazanie powiązań tak zwanych "ekspertów" - z beneficjentami dofinansowań.
Najprostszą drogą do tego celu było ustalenie konkretnych "ekspertów" i wskazanie jak oceniali a potem ujawnienie ich powiązań osobowych z beneficjentami konkursów.

Pana podwładni uczynili wszystko, bym nie mógł przeprowadzić takiej analizy.
Podano mi za to wiele informacji, które miały odwrócić moją uwagę. Urzędnicy jednak nie zdają sobie sprawy z wiedzy jaką posiadam i nawet błahe informacje są dla mnie wystarczające dla zrozumienia mechanizmów korupcyjnych.
Tak jest w przypadku "Projektu konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych w Filmotechnice Narodowej".
Z kosztorysu projektu jasno wynika, że programem zajmowali się ludzie nie posiadający najbardziej elementarnych kwalifikacji w dziedzinie digitalizacji a i ceny zakupionych urządzeń zostały znacząco zawyżone. Do tego wydano kilka milionów złotych na archaiczny dziś sprzęt do zapisu magnetycznego, którego już nikt nie kupuje a użytkowany jest w studiach tylko do czasu pełnego zużycia.


O decydentach współczesnej kultury można powiedzieć następujące słowa: są to cwaniacy - nie posiadający elementarnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - którą się zajmują.
Najpóźniej za kilka lat - bieżący okres będzie porównywany do lat stalinowskiej indoktrynacji społeczeństwa i zaplanowanego niszczenia niezależnych twórców.
Liberalna dyktatura w kulturze zostanie napiętnowana tak samo - jak okres socrealizmu, a tak zwane współczesne "autorytety kultury" postawione zostaną w jednym szeregu ze stalinowskimi aparatczykami.

Działalność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod Pana kierownictwem, ukierunkowana jest na niszczenie ducha polskości i pauperyzację naszej kultury pod dyktando brukselskich łajdaków - kontynuatorów stalinowskiego "internacjonalizmu".
Takie wnioski wypływają z analizy wyboru projektów - jakie Pan w czasie swojego urzędowania sfinansował.
Notoryczne odrzucanie naszych projektów odwołujących się do aksjomatów kultury polskiej i jednoczesne nagminne akceptowanie dalekich od kultury - prymitywnych działań prowadzi do wniosku, że takie decyzje dokonywane są na Pana osobiste polecenie.
Podobnie postępował Sokorski, Putrament, Koźniewski, Żółkiewski, Galiński i im podobni.
Czy naprawdę nie widzi Pan podobieństwa swojego działania do tych osób?

Tamci ludzie dobierali sobie pozbawionych zasad moralnych współpracowników, którzy własnym łajdactwem nadrabiali braki kwalifikacji i w ten sposób robili karierę.

Jedno z przywołanych pism - z pytaniami do Pana, dotyczyło działalności tak zwanego Narodowego Instytutu Audiowizualnego i przeprowadzonego przez tą instytucję konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe".
Otrzymałem na nie odpowiedź w dniu 2 listopada 2011 roku - w postaci emaila z załącznikami. Nie było w nim jednak prawdziwej odpowiedzi na żadne z zadanych przeze mnie pytań!

1. Nie podano podstawy prawnej do przeprowadzenia konkursów zgodnie z zasadami regulaminu. Podano wymijającą odpowiedź, a odpowiedź winna brzmieć, że w trakcie konkursów złamano obowiązujące Prawo.

2. Nie podano mi żadnych kwalifikacji Dyrekcji NINA w dziedzinie digitalizacji. Prawidłowa odpowiedź winna brzmieć, że nikt w Narodowym Instytucie Audiowizualnym nie posiada elementarnej wiedzy w dziedzinie digitalizacji!

3. Nie podano kwalifikacji tak zwanych "ekspertów" NINA w dziedzinie digitalizacji. Bo żaden - tak zwany "ekspert" takich kwalifikacji nie posiadał!
Zamiast tego rozwodzono się o piastowanych funkcjach tych tak zwanych "ekspertów" w dziedzinach całkowicie nie związanych z przedmiotem digitalizacji.
Chociaż jedna z wymienionych osób posiada kwalifikacje w najbardziej prymitywnym procesie - skanowania i zapisu metadanych to jest to stanowczo za mało. W takiej postaci zdigitalizowane obiekty NIGDY nie nie wejdą do powszechnego obiegu. NAWET ZA TYSIĄC LAT!
Niezbędny jest fachowiec znający algorytmy kompresji obrazu. A takiego nie ma ani w NINA, ani wśród "ekspertów" Ministerstwa!

4. Po raz kolejny nie podano nam imiennego wykazu ocen tak zwanych "ekspertów".
Co prawda przysłano nam tabele z podziałem ocen, ale bez podpisu jaka osoba stoi za konkretną oceną.

5. Nie podano nam: jaką ilość digitali deklarowały opublikować instytucje, które otrzymały wsparcie finansowe.
A to pytanie związane było z faktem, że nasz projekt był dwa lata temu odrzucony pod kuriozalnym pretekstem: że żądamy zbyt małej kwoty wsparcia ze strony MKiDN (!). Tym razem dyrektor NINA stwierdził, że nasz projekt był jednostkowo za drogi.
Ponieważ jesteśmy przekonani, że nasz wniosek był w przeliczeniach ekonomicznych wielokrotnie tańszy od jakiegokolwiek innego to żądaliśmy podania wspomnianej wartości digitali przeznaczonych do publikacji przez beneficjentów - by porównać te wartości.
Dyrekcja NINA z pełną premedytacją - kilkakrotnie przysyłała nam zsumowane wartości wszystkich zadeklarowanych obiektów i to najprawdopodobniej z dwóch różnych konkursów. Notorycznie odmawia podania danych każdego beneficjenta z osobna, przez co nie możemy zweryfikować oświadczeń Dyrekcji NINA.

Miarą degeneracji tych ludzi jest fakt, że dopiero tydzień po ogłoszeniu wyników konkursu i to po mojej interwencji sprawdzono: co właściwie oceniano, dając skandalicznie niskie oceny.
W piśmie do Pana wyjaśniłem już wcześniej żenujący poziom argumentacji Dyrektora NINA, świadczący o braku elementarnej wiedzy w przedmiocie, którego dotyczy jego zarządzanie.

To ewidentne mataczenie w sprawie i Pan autoryzuje takie działania swoją osobą.
Pokrętne odpowiedzi otrzymałem bowiem podpisane przez Departament Mecenatu Państwa - Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który działa w Pana imieniu.

Jeżeli wymienione wyżej przejawy haniebnej działalności podległych Panu pracowników i tak zwanych "ekspertów" MKiDN nie są elementem zaplanowanej strategii zniszczenia kultury polskiej, a jedynie efektem braku elementarnych kwalifikacji tych ludzi, to wzywam Pana do udzielenia jak najszybszej rzeczywistej odpowiedzi na pytania zadane przeze mnie w dniu 20 września 2011 roku. Przede wszystkim imiennego wykazu ocen wystawionych przez tak zwanych "ekspertów" MKiDN.

Brak odpowiedzi oznaczać będzie, że wypływające od kilku lat bardzo negatywne wnioski z działalności MKiDN pod Pana kierownictwem - znajdują pełne potwierdzenie.
I w ten sposób wejdzie Pan do historii Polski z bagażem haniebnych działań.

Nie na wiele zda się prowadzona przez Pana "propaganda sukcesu" działań własnych i MKiDN.
Prawda w końcu wyjdzie na jaw. Tak jak wyszła na jaw prawda o latach stalinowskich!
Pana liberalny świat już zbankrutował i doprowadzi do jeszcze większej skali nieszczęść - niż do tej pory. .

To my jesteśmy moralnymi spadkobiercami kultury polskiej - następcami Chopina, Mickiewicza, Matejki, Wyspiańskiego, Herberta!
A kim Pan jest?
Pańska odpowiedź, lub jej brak - wszystko wyjaśni.


Artur Łoboda

Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 33
27 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Jedyną odpowiedzią na powyższy list była decyzja Zdrojewskiego o podpisaniu paktu ACTA.

2012-01-27
Artur Łoboda

 

27 stycznia znalazłem w skrzynce pocztowej list z MKiDN ze stemplem dnia 24 stycznia 2011 r.

W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 4 stycznia br., skierowany do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczący szeregu pytań z zakresu funkcjonowania Programów MKiDN, pragnę poinformować, że wszystkie informacje oraz odpowiedzi na zadane pytania zostały Panu przekazane w pismach z dnia 31 października 2011 r. (tu długa sygnatura akt.) W związku z powyższym uważamy ww. sprawę za zakończoną.

Z poważaniem Dyrektor Departamenty Mecenatu Państwa dr. Zina Jarmoszuk

2012-01-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
HALLOWEEN AUGURIES & MASKS
listopad 1, 2005
przysłał Marek Głogoczowski
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
ODEZWA DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na głowach Naczelnych. Fakt który warto pamiętać, dziwnym trafem losu oba nakrycia głowy do których się nas zmusza byśmy je
wrzesień 14, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
Prawo łaski
styczeń 20, 2006
Andrzej Grabowski
"Mnożenie dobra"
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
List
lipiec 29, 2003
Jerzy Przystawa
Darowizna Spielberga na muzeum w Aptece "Pod Orłem"
luty 16, 2004
PAP
Czy USA jest dobrym oparciem dla Polski?
sierpień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
Dzisiaj mam urlop
maj 12, 2008
Marek Jastrząb
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media