ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Teorie prawdopodobieństwa 
8 luty 2022     
Nieznane fakty w sprawie interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku 
20 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Powrót po rozum do głowy 
9 maj 2016      Artur Łoboda
Gdyby Hitler wystąpił w ONZ... 
28 wrzesień 2024     
Jak to naprawdę jest z samochodami elektrycznymi (1) 
2 lipiec 2020      Marek Zadrożniak
I już wiemy - z kim mamy do czynienia 
1 styczeń 2024      Artur Łoboda
Coś do śmiechu. Człowiek, który chce być premierem 
28 październik 2016     
Więzy etniczne silniejsze od partyjnych 
      tłumacz
Mgła niepewności”: szansa dla obywatela w każdej wojnie 
15 lipiec 2021     
Rządy idiotek 
14 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Łemkowska wieś na Słowacji 
23 maj 2024     
"Kryzys Państwa" 
19 grudzień 2016      Artur Łoboda
PAMIĘTAMY 13 grudzień, wiersz PANIE GENERALE, Wiesław Sokołowski  
12 grudzień 2012      www.trwanie.com
Sądy bronią zbrodniarzy,a"wsadzają" patriotów!  
12 sierpień 2016      Stefan Budziaszek
Naród Polski został podbity, Rząd zdradził 
6 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Samych siebie ośmieszają 
3 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Skradzione przez Solidarność (oraz Kościół) święto ludzi pracy - 1Maja 
1 maj 2011      dr Leszek Skonka, wstawił MG
Chiny rozmieszczają CZOŁGI na ulicach, aby uniemożliwić obywatelom wycofywanie swoich pieniędzy z banków w obliczu załamującego się systemu finansowego 
27 lipiec 2022      JD Heyes
Dotrzymał słowa wedle swoich standardów 
11 marzec 2012     
Czyżby? "Nuklearne wyburzenie World Trade Centre" 
23 grudzień 2013      wywiad z Dimitri Khalezovem

 
 

Mój ostatni list do Bogdana Zdrojewskiego

4 stycznia 2012 roku wysłałem ostatni list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

Panie Ministrze

Dnia 20 września 2011 roku wniosłem o podanie szeregu informacji publicznych, związanych z działalnością Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.
Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania otrzymałem email i paczkę pocztową z wydrukami, które rzekomo miały być odpowiedzią na moje pytania.

Przesłane mi odpowiedzi w bardzo małej części dotyczyły zadanych pytań.
W większości były elementem odwrócenia uwagi od meritum sprawy.

Jestem przekonany, że przesłane mi odpowiedzi zostały z premedytacją zmanipulowane.

Stworzony przez Pana system oceny wniosków składanych w ramach Mecenatu Państwa jest chyba najbardziej korupcjogennym systemem w czasie trwania tak zwanej III RP.
Pana tajni eksperci w znacznej części protegują powiązane ze sobą osoby.
Większość dotacji w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafia do klik korupcyjnych.
Same regulaminy w znacznym stopniu ten proceder ułatwiają i mimo ich dwukrotnych zmian, niewiele przybliżyły się do podstawowych norm kultury.

Miałem zamiar pokazać skalę korupcji poprzez wskazanie powiązań tak zwanych "ekspertów" - z beneficjentami dofinansowań.
Najprostszą drogą do tego celu było ustalenie konkretnych "ekspertów" i wskazanie jak oceniali a potem ujawnienie ich powiązań osobowych z beneficjentami konkursów.

Pana podwładni uczynili wszystko, bym nie mógł przeprowadzić takiej analizy.
Podano mi za to wiele informacji, które miały odwrócić moją uwagę. Urzędnicy jednak nie zdają sobie sprawy z wiedzy jaką posiadam i nawet błahe informacje są dla mnie wystarczające dla zrozumienia mechanizmów korupcyjnych.
Tak jest w przypadku "Projektu konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych w Filmotechnice Narodowej".
Z kosztorysu projektu jasno wynika, że programem zajmowali się ludzie nie posiadający najbardziej elementarnych kwalifikacji w dziedzinie digitalizacji a i ceny zakupionych urządzeń zostały znacząco zawyżone. Do tego wydano kilka milionów złotych na archaiczny dziś sprzęt do zapisu magnetycznego, którego już nikt nie kupuje a użytkowany jest w studiach tylko do czasu pełnego zużycia.


O decydentach współczesnej kultury można powiedzieć następujące słowa: są to cwaniacy - nie posiadający elementarnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - którą się zajmują.
Najpóźniej za kilka lat - bieżący okres będzie porównywany do lat stalinowskiej indoktrynacji społeczeństwa i zaplanowanego niszczenia niezależnych twórców.
Liberalna dyktatura w kulturze zostanie napiętnowana tak samo - jak okres socrealizmu, a tak zwane współczesne "autorytety kultury" postawione zostaną w jednym szeregu ze stalinowskimi aparatczykami.

Działalność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod Pana kierownictwem, ukierunkowana jest na niszczenie ducha polskości i pauperyzację naszej kultury pod dyktando brukselskich łajdaków - kontynuatorów stalinowskiego "internacjonalizmu".
Takie wnioski wypływają z analizy wyboru projektów - jakie Pan w czasie swojego urzędowania sfinansował.
Notoryczne odrzucanie naszych projektów odwołujących się do aksjomatów kultury polskiej i jednoczesne nagminne akceptowanie dalekich od kultury - prymitywnych działań prowadzi do wniosku, że takie decyzje dokonywane są na Pana osobiste polecenie.
Podobnie postępował Sokorski, Putrament, Koźniewski, Żółkiewski, Galiński i im podobni.
Czy naprawdę nie widzi Pan podobieństwa swojego działania do tych osób?

Tamci ludzie dobierali sobie pozbawionych zasad moralnych współpracowników, którzy własnym łajdactwem nadrabiali braki kwalifikacji i w ten sposób robili karierę.

Jedno z przywołanych pism - z pytaniami do Pana, dotyczyło działalności tak zwanego Narodowego Instytutu Audiowizualnego i przeprowadzonego przez tą instytucję konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe".
Otrzymałem na nie odpowiedź w dniu 2 listopada 2011 roku - w postaci emaila z załącznikami. Nie było w nim jednak prawdziwej odpowiedzi na żadne z zadanych przeze mnie pytań!

1. Nie podano podstawy prawnej do przeprowadzenia konkursów zgodnie z zasadami regulaminu. Podano wymijającą odpowiedź, a odpowiedź winna brzmieć, że w trakcie konkursów złamano obowiązujące Prawo.

2. Nie podano mi żadnych kwalifikacji Dyrekcji NINA w dziedzinie digitalizacji. Prawidłowa odpowiedź winna brzmieć, że nikt w Narodowym Instytucie Audiowizualnym nie posiada elementarnej wiedzy w dziedzinie digitalizacji!

3. Nie podano kwalifikacji tak zwanych "ekspertów" NINA w dziedzinie digitalizacji. Bo żaden - tak zwany "ekspert" takich kwalifikacji nie posiadał!
Zamiast tego rozwodzono się o piastowanych funkcjach tych tak zwanych "ekspertów" w dziedzinach całkowicie nie związanych z przedmiotem digitalizacji.
Chociaż jedna z wymienionych osób posiada kwalifikacje w najbardziej prymitywnym procesie - skanowania i zapisu metadanych to jest to stanowczo za mało. W takiej postaci zdigitalizowane obiekty NIGDY nie nie wejdą do powszechnego obiegu. NAWET ZA TYSIĄC LAT!
Niezbędny jest fachowiec znający algorytmy kompresji obrazu. A takiego nie ma ani w NINA, ani wśród "ekspertów" Ministerstwa!

4. Po raz kolejny nie podano nam imiennego wykazu ocen tak zwanych "ekspertów".
Co prawda przysłano nam tabele z podziałem ocen, ale bez podpisu jaka osoba stoi za konkretną oceną.

5. Nie podano nam: jaką ilość digitali deklarowały opublikować instytucje, które otrzymały wsparcie finansowe.
A to pytanie związane było z faktem, że nasz projekt był dwa lata temu odrzucony pod kuriozalnym pretekstem: że żądamy zbyt małej kwoty wsparcia ze strony MKiDN (!). Tym razem dyrektor NINA stwierdził, że nasz projekt był jednostkowo za drogi.
Ponieważ jesteśmy przekonani, że nasz wniosek był w przeliczeniach ekonomicznych wielokrotnie tańszy od jakiegokolwiek innego to żądaliśmy podania wspomnianej wartości digitali przeznaczonych do publikacji przez beneficjentów - by porównać te wartości.
Dyrekcja NINA z pełną premedytacją - kilkakrotnie przysyłała nam zsumowane wartości wszystkich zadeklarowanych obiektów i to najprawdopodobniej z dwóch różnych konkursów. Notorycznie odmawia podania danych każdego beneficjenta z osobna, przez co nie możemy zweryfikować oświadczeń Dyrekcji NINA.

Miarą degeneracji tych ludzi jest fakt, że dopiero tydzień po ogłoszeniu wyników konkursu i to po mojej interwencji sprawdzono: co właściwie oceniano, dając skandalicznie niskie oceny.
W piśmie do Pana wyjaśniłem już wcześniej żenujący poziom argumentacji Dyrektora NINA, świadczący o braku elementarnej wiedzy w przedmiocie, którego dotyczy jego zarządzanie.

To ewidentne mataczenie w sprawie i Pan autoryzuje takie działania swoją osobą.
Pokrętne odpowiedzi otrzymałem bowiem podpisane przez Departament Mecenatu Państwa - Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który działa w Pana imieniu.

Jeżeli wymienione wyżej przejawy haniebnej działalności podległych Panu pracowników i tak zwanych "ekspertów" MKiDN nie są elementem zaplanowanej strategii zniszczenia kultury polskiej, a jedynie efektem braku elementarnych kwalifikacji tych ludzi, to wzywam Pana do udzielenia jak najszybszej rzeczywistej odpowiedzi na pytania zadane przeze mnie w dniu 20 września 2011 roku. Przede wszystkim imiennego wykazu ocen wystawionych przez tak zwanych "ekspertów" MKiDN.

Brak odpowiedzi oznaczać będzie, że wypływające od kilku lat bardzo negatywne wnioski z działalności MKiDN pod Pana kierownictwem - znajdują pełne potwierdzenie.
I w ten sposób wejdzie Pan do historii Polski z bagażem haniebnych działań.

Nie na wiele zda się prowadzona przez Pana "propaganda sukcesu" działań własnych i MKiDN.
Prawda w końcu wyjdzie na jaw. Tak jak wyszła na jaw prawda o latach stalinowskich!
Pana liberalny świat już zbankrutował i doprowadzi do jeszcze większej skali nieszczęść - niż do tej pory. .

To my jesteśmy moralnymi spadkobiercami kultury polskiej - następcami Chopina, Mickiewicza, Matejki, Wyspiańskiego, Herberta!
A kim Pan jest?
Pańska odpowiedź, lub jej brak - wszystko wyjaśni.


Artur Łoboda

Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 33
27 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Jedyną odpowiedzią na powyższy list była decyzja Zdrojewskiego o podpisaniu paktu ACTA.

2012-01-27
Artur Łoboda

 

27 stycznia znalazłem w skrzynce pocztowej list z MKiDN ze stemplem dnia 24 stycznia 2011 r.

W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 4 stycznia br., skierowany do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczący szeregu pytań z zakresu funkcjonowania Programów MKiDN, pragnę poinformować, że wszystkie informacje oraz odpowiedzi na zadane pytania zostały Panu przekazane w pismach z dnia 31 października 2011 r. (tu długa sygnatura akt.) W związku z powyższym uważamy ww. sprawę za zakończoną.

Z poważaniem Dyrektor Departamenty Mecenatu Państwa dr. Zina Jarmoszuk

2012-01-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
TO JAK TO Z TYM..DOLAREM???.
kwiecień 21, 2008
surrealista
Zionists Made A Deal With The Devil
styczeń 11, 2007
przysłał ICP
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Złotousty Minister
marzec 6, 2007
Bogusław
Poprzez analogie do sedna sprawy
kwiecień 26, 2007
Marek Olżyński
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
Nikt naprawdę nie chce tej wojny z wyjątkiem ...
styczeń 26, 2003
PAP
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Zniewag ciąg dalszy !
Nowa prawda o patriotyzmie europejskim

kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Germans, not Poles, the Main Killers of Jews of Jedwabne, Radzilow, etc.
kwiecień 12, 2008
przysłał ICP
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Szlifowanie kamienia wedle starego wzoru
wrzesień 3, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Notatki do felietonu
listopad 27, 2003
"Pomost"
Pożar Reichstagu już był
Czy potrzebna będzie prowokacja z radiostacją Gliwice

kwiecień 14, 2003
PAP
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media