ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Człowiek pobudzony - człowiek zastraszony 
7 listopad 2020      Artur Łoboda
Pora oprzytomnieć 
11 luty 2018     
Kto kontroluje przeszłość 
7 luty 2018     
Scenariusz na jutro 
10 marzec 2012      Artur Łoboda
Strach bijący z kliniki 
6 styczeń 2021     
Prokuratura włącza się w kampanię wyborczą po stronie Trzaskowskiego 
3 maj 2025      Artur Łoboda
Pandemia COVID-19 nigdy nie była tym, co twierdzili, ale pandemia szczepionek jest PRAWDZIWA 
31 maj 2022      Arsenio Toledo
Zachęta, ale tylko dla obcych 
2 marzec 2015      Artur Łoboda
Rządowe oszustwa na wielką skalę 
18 lipiec 2019     
Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (2) 
28 kwiecień 2021     
Wojna o Owsiaka 
12 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
W takiej sytuacji - jak obecna, poznajemy wielu ukrytych agentów 
6 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kobiety w wojsku USA  
10 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Najbliższe zmiany techniczne 
1 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński - Mój dawny przyjaciel z lat dzieciństwa i młodości w Otwocku - Andrzej Pokropiński  
15 czerwiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Chrystus Pan zmartwychwstał-anonim, kancjonał staniątecki, 1586  
25 marzec 2016     
O podpaleniu tęczy i Janie Zamoyskim 
11 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Poddaję się i zmieniam definicję 
30 kwiecień 2015      Artur Łoboda
38 milionów Polaków na to nie stać? 
13 maj 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński W KRAINIE CIENI - część czwarta 
16 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Mój ostatni list do Bogdana Zdrojewskiego

4 stycznia 2012 roku wysłałem ostatni list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

Panie Ministrze

Dnia 20 września 2011 roku wniosłem o podanie szeregu informacji publicznych, związanych z działalnością Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.
Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania otrzymałem email i paczkę pocztową z wydrukami, które rzekomo miały być odpowiedzią na moje pytania.

Przesłane mi odpowiedzi w bardzo małej części dotyczyły zadanych pytań.
W większości były elementem odwrócenia uwagi od meritum sprawy.

Jestem przekonany, że przesłane mi odpowiedzi zostały z premedytacją zmanipulowane.

Stworzony przez Pana system oceny wniosków składanych w ramach Mecenatu Państwa jest chyba najbardziej korupcjogennym systemem w czasie trwania tak zwanej III RP.
Pana tajni eksperci w znacznej części protegują powiązane ze sobą osoby.
Większość dotacji w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafia do klik korupcyjnych.
Same regulaminy w znacznym stopniu ten proceder ułatwiają i mimo ich dwukrotnych zmian, niewiele przybliżyły się do podstawowych norm kultury.

Miałem zamiar pokazać skalę korupcji poprzez wskazanie powiązań tak zwanych "ekspertów" - z beneficjentami dofinansowań.
Najprostszą drogą do tego celu było ustalenie konkretnych "ekspertów" i wskazanie jak oceniali a potem ujawnienie ich powiązań osobowych z beneficjentami konkursów.

Pana podwładni uczynili wszystko, bym nie mógł przeprowadzić takiej analizy.
Podano mi za to wiele informacji, które miały odwrócić moją uwagę. Urzędnicy jednak nie zdają sobie sprawy z wiedzy jaką posiadam i nawet błahe informacje są dla mnie wystarczające dla zrozumienia mechanizmów korupcyjnych.
Tak jest w przypadku "Projektu konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych w Filmotechnice Narodowej".
Z kosztorysu projektu jasno wynika, że programem zajmowali się ludzie nie posiadający najbardziej elementarnych kwalifikacji w dziedzinie digitalizacji a i ceny zakupionych urządzeń zostały znacząco zawyżone. Do tego wydano kilka milionów złotych na archaiczny dziś sprzęt do zapisu magnetycznego, którego już nikt nie kupuje a użytkowany jest w studiach tylko do czasu pełnego zużycia.


O decydentach współczesnej kultury można powiedzieć następujące słowa: są to cwaniacy - nie posiadający elementarnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - którą się zajmują.
Najpóźniej za kilka lat - bieżący okres będzie porównywany do lat stalinowskiej indoktrynacji społeczeństwa i zaplanowanego niszczenia niezależnych twórców.
Liberalna dyktatura w kulturze zostanie napiętnowana tak samo - jak okres socrealizmu, a tak zwane współczesne "autorytety kultury" postawione zostaną w jednym szeregu ze stalinowskimi aparatczykami.

Działalność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod Pana kierownictwem, ukierunkowana jest na niszczenie ducha polskości i pauperyzację naszej kultury pod dyktando brukselskich łajdaków - kontynuatorów stalinowskiego "internacjonalizmu".
Takie wnioski wypływają z analizy wyboru projektów - jakie Pan w czasie swojego urzędowania sfinansował.
Notoryczne odrzucanie naszych projektów odwołujących się do aksjomatów kultury polskiej i jednoczesne nagminne akceptowanie dalekich od kultury - prymitywnych działań prowadzi do wniosku, że takie decyzje dokonywane są na Pana osobiste polecenie.
Podobnie postępował Sokorski, Putrament, Koźniewski, Żółkiewski, Galiński i im podobni.
Czy naprawdę nie widzi Pan podobieństwa swojego działania do tych osób?

Tamci ludzie dobierali sobie pozbawionych zasad moralnych współpracowników, którzy własnym łajdactwem nadrabiali braki kwalifikacji i w ten sposób robili karierę.

Jedno z przywołanych pism - z pytaniami do Pana, dotyczyło działalności tak zwanego Narodowego Instytutu Audiowizualnego i przeprowadzonego przez tą instytucję konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe".
Otrzymałem na nie odpowiedź w dniu 2 listopada 2011 roku - w postaci emaila z załącznikami. Nie było w nim jednak prawdziwej odpowiedzi na żadne z zadanych przeze mnie pytań!

1. Nie podano podstawy prawnej do przeprowadzenia konkursów zgodnie z zasadami regulaminu. Podano wymijającą odpowiedź, a odpowiedź winna brzmieć, że w trakcie konkursów złamano obowiązujące Prawo.

2. Nie podano mi żadnych kwalifikacji Dyrekcji NINA w dziedzinie digitalizacji. Prawidłowa odpowiedź winna brzmieć, że nikt w Narodowym Instytucie Audiowizualnym nie posiada elementarnej wiedzy w dziedzinie digitalizacji!

3. Nie podano kwalifikacji tak zwanych "ekspertów" NINA w dziedzinie digitalizacji. Bo żaden - tak zwany "ekspert" takich kwalifikacji nie posiadał!
Zamiast tego rozwodzono się o piastowanych funkcjach tych tak zwanych "ekspertów" w dziedzinach całkowicie nie związanych z przedmiotem digitalizacji.
Chociaż jedna z wymienionych osób posiada kwalifikacje w najbardziej prymitywnym procesie - skanowania i zapisu metadanych to jest to stanowczo za mało. W takiej postaci zdigitalizowane obiekty NIGDY nie nie wejdą do powszechnego obiegu. NAWET ZA TYSIĄC LAT!
Niezbędny jest fachowiec znający algorytmy kompresji obrazu. A takiego nie ma ani w NINA, ani wśród "ekspertów" Ministerstwa!

4. Po raz kolejny nie podano nam imiennego wykazu ocen tak zwanych "ekspertów".
Co prawda przysłano nam tabele z podziałem ocen, ale bez podpisu jaka osoba stoi za konkretną oceną.

5. Nie podano nam: jaką ilość digitali deklarowały opublikować instytucje, które otrzymały wsparcie finansowe.
A to pytanie związane było z faktem, że nasz projekt był dwa lata temu odrzucony pod kuriozalnym pretekstem: że żądamy zbyt małej kwoty wsparcia ze strony MKiDN (!). Tym razem dyrektor NINA stwierdził, że nasz projekt był jednostkowo za drogi.
Ponieważ jesteśmy przekonani, że nasz wniosek był w przeliczeniach ekonomicznych wielokrotnie tańszy od jakiegokolwiek innego to żądaliśmy podania wspomnianej wartości digitali przeznaczonych do publikacji przez beneficjentów - by porównać te wartości.
Dyrekcja NINA z pełną premedytacją - kilkakrotnie przysyłała nam zsumowane wartości wszystkich zadeklarowanych obiektów i to najprawdopodobniej z dwóch różnych konkursów. Notorycznie odmawia podania danych każdego beneficjenta z osobna, przez co nie możemy zweryfikować oświadczeń Dyrekcji NINA.

Miarą degeneracji tych ludzi jest fakt, że dopiero tydzień po ogłoszeniu wyników konkursu i to po mojej interwencji sprawdzono: co właściwie oceniano, dając skandalicznie niskie oceny.
W piśmie do Pana wyjaśniłem już wcześniej żenujący poziom argumentacji Dyrektora NINA, świadczący o braku elementarnej wiedzy w przedmiocie, którego dotyczy jego zarządzanie.

To ewidentne mataczenie w sprawie i Pan autoryzuje takie działania swoją osobą.
Pokrętne odpowiedzi otrzymałem bowiem podpisane przez Departament Mecenatu Państwa - Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który działa w Pana imieniu.

Jeżeli wymienione wyżej przejawy haniebnej działalności podległych Panu pracowników i tak zwanych "ekspertów" MKiDN nie są elementem zaplanowanej strategii zniszczenia kultury polskiej, a jedynie efektem braku elementarnych kwalifikacji tych ludzi, to wzywam Pana do udzielenia jak najszybszej rzeczywistej odpowiedzi na pytania zadane przeze mnie w dniu 20 września 2011 roku. Przede wszystkim imiennego wykazu ocen wystawionych przez tak zwanych "ekspertów" MKiDN.

Brak odpowiedzi oznaczać będzie, że wypływające od kilku lat bardzo negatywne wnioski z działalności MKiDN pod Pana kierownictwem - znajdują pełne potwierdzenie.
I w ten sposób wejdzie Pan do historii Polski z bagażem haniebnych działań.

Nie na wiele zda się prowadzona przez Pana "propaganda sukcesu" działań własnych i MKiDN.
Prawda w końcu wyjdzie na jaw. Tak jak wyszła na jaw prawda o latach stalinowskich!
Pana liberalny świat już zbankrutował i doprowadzi do jeszcze większej skali nieszczęść - niż do tej pory. .

To my jesteśmy moralnymi spadkobiercami kultury polskiej - następcami Chopina, Mickiewicza, Matejki, Wyspiańskiego, Herberta!
A kim Pan jest?
Pańska odpowiedź, lub jej brak - wszystko wyjaśni.


Artur Łoboda

Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 33
27 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Jedyną odpowiedzią na powyższy list była decyzja Zdrojewskiego o podpisaniu paktu ACTA.

2012-01-27
Artur Łoboda

 

27 stycznia znalazłem w skrzynce pocztowej list z MKiDN ze stemplem dnia 24 stycznia 2011 r.

W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 4 stycznia br., skierowany do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczący szeregu pytań z zakresu funkcjonowania Programów MKiDN, pragnę poinformować, że wszystkie informacje oraz odpowiedzi na zadane pytania zostały Panu przekazane w pismach z dnia 31 października 2011 r. (tu długa sygnatura akt.) W związku z powyższym uważamy ww. sprawę za zakończoną.

Z poważaniem Dyrektor Departamenty Mecenatu Państwa dr. Zina Jarmoszuk

2012-01-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
Prostacy 1
luty 26, 2005
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
Stan Wojenny II
grudzień 22, 2003
Super Express
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
Amerykańskie wybory
listopad 5, 2008
Artur Łoboda
Stary Wiarus odpowiada
marzec 1, 2006
Stary Wiarus
Ksieza Polacy!
styczeń 11, 2007
nie kleryk ale z wiara
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
Kolaboracja Syjonistów z Nazistami
lipiec 28, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Antyprogramy, antypodrecznik
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Według Gronkiewicz-Waltz "program Kołodki to kontynuacja"
lipiec 16, 2002
PAP
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Kołodko zapowiada narodową krucjatę walki z bezrobociem
lipiec 27, 2002
PAP
2009.03.05. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
styczeń 1, 2003
tłumacz
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media