ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

13 grudnia - 42. rocznica stanu wojennego 
13 grudzień 2023     
Powstanie w getcie warszawskim  
19 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Johnson kończy ograniczenia „planu B” Covid w Anglii 
19 styczeń 2022      Kit Knightly
Wielki spisek.
Wydaje się, że kraj potrzebuje nowych teorii spiskowych - lub takich, które wyjaśniają takie procesy
 
18 październik 2020     
Zaczęło się od Jedwabnego 
7 luty 2018     
Opozycja koncesjonowana? 
18 luty 2014      Artur Łoboda
Geopolityka wokół broni nuklearnych 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy coś nas jeszcze zdziwi w naszym kochanym kraju ? 
24 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
W co grają Niemcy? 
31 lipiec 2019     
Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o ograniczeniu dostępu do amantadyny. 
9 grudzień 2021      PAP
Słaba forma polskich skoczków 
29 grudzień 2021      Artur Łoboda
Ekspert prawa międzynarodowego wzywa do interwencji Trybunału Światowego w związku z trwającymi czystkami etnicznymi, a Biden „daje zielone światło” izraelskiej inwazji na Gazę 
4 listopad 2023      Belle Carter
Bin Laden a demokratyczne powstanie Arabów w 2011.  
3 maj 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Stracona szansa 
30 marzec 2014      Artur Łoboda
Zachód został zniszczony przez nieścisłości w dziedzictwie oświeceniowym, a nie przez Żydów 
6 kwiecień 2025      Paul Craig Roberts
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
Nie umiem kłamać 
26 sierpień 2024     
Ja też współczuję imigrantom, ale... 
26 lipiec 2024     
Niedługo zniknę na dłużej 
21 sierpień 2016      Artur Łoboda
Analogie historyczne 
21 maj 2025      Artur Łoboda

 
 

Mój ostatni list do Bogdana Zdrojewskiego

4 stycznia 2012 roku wysłałem ostatni list do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

Panie Ministrze

Dnia 20 września 2011 roku wniosłem o podanie szeregu informacji publicznych, związanych z działalnością Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.
Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania otrzymałem email i paczkę pocztową z wydrukami, które rzekomo miały być odpowiedzią na moje pytania.

Przesłane mi odpowiedzi w bardzo małej części dotyczyły zadanych pytań.
W większości były elementem odwrócenia uwagi od meritum sprawy.

Jestem przekonany, że przesłane mi odpowiedzi zostały z premedytacją zmanipulowane.

Stworzony przez Pana system oceny wniosków składanych w ramach Mecenatu Państwa jest chyba najbardziej korupcjogennym systemem w czasie trwania tak zwanej III RP.
Pana tajni eksperci w znacznej części protegują powiązane ze sobą osoby.
Większość dotacji w ramach Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafia do klik korupcyjnych.
Same regulaminy w znacznym stopniu ten proceder ułatwiają i mimo ich dwukrotnych zmian, niewiele przybliżyły się do podstawowych norm kultury.

Miałem zamiar pokazać skalę korupcji poprzez wskazanie powiązań tak zwanych "ekspertów" - z beneficjentami dofinansowań.
Najprostszą drogą do tego celu było ustalenie konkretnych "ekspertów" i wskazanie jak oceniali a potem ujawnienie ich powiązań osobowych z beneficjentami konkursów.

Pana podwładni uczynili wszystko, bym nie mógł przeprowadzić takiej analizy.
Podano mi za to wiele informacji, które miały odwrócić moją uwagę. Urzędnicy jednak nie zdają sobie sprawy z wiedzy jaką posiadam i nawet błahe informacje są dla mnie wystarczające dla zrozumienia mechanizmów korupcyjnych.
Tak jest w przypadku "Projektu konserwacji i digitalizacji przedwojennych filmów fabularnych w Filmotechnice Narodowej".
Z kosztorysu projektu jasno wynika, że programem zajmowali się ludzie nie posiadający najbardziej elementarnych kwalifikacji w dziedzinie digitalizacji a i ceny zakupionych urządzeń zostały znacząco zawyżone. Do tego wydano kilka milionów złotych na archaiczny dziś sprzęt do zapisu magnetycznego, którego już nikt nie kupuje a użytkowany jest w studiach tylko do czasu pełnego zużycia.


O decydentach współczesnej kultury można powiedzieć następujące słowa: są to cwaniacy - nie posiadający elementarnych kwalifikacji w dziedzinie kultury - którą się zajmują.
Najpóźniej za kilka lat - bieżący okres będzie porównywany do lat stalinowskiej indoktrynacji społeczeństwa i zaplanowanego niszczenia niezależnych twórców.
Liberalna dyktatura w kulturze zostanie napiętnowana tak samo - jak okres socrealizmu, a tak zwane współczesne "autorytety kultury" postawione zostaną w jednym szeregu ze stalinowskimi aparatczykami.

Działalność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod Pana kierownictwem, ukierunkowana jest na niszczenie ducha polskości i pauperyzację naszej kultury pod dyktando brukselskich łajdaków - kontynuatorów stalinowskiego "internacjonalizmu".
Takie wnioski wypływają z analizy wyboru projektów - jakie Pan w czasie swojego urzędowania sfinansował.
Notoryczne odrzucanie naszych projektów odwołujących się do aksjomatów kultury polskiej i jednoczesne nagminne akceptowanie dalekich od kultury - prymitywnych działań prowadzi do wniosku, że takie decyzje dokonywane są na Pana osobiste polecenie.
Podobnie postępował Sokorski, Putrament, Koźniewski, Żółkiewski, Galiński i im podobni.
Czy naprawdę nie widzi Pan podobieństwa swojego działania do tych osób?

Tamci ludzie dobierali sobie pozbawionych zasad moralnych współpracowników, którzy własnym łajdactwem nadrabiali braki kwalifikacji i w ten sposób robili karierę.

Jedno z przywołanych pism - z pytaniami do Pana, dotyczyło działalności tak zwanego Narodowego Instytutu Audiowizualnego i przeprowadzonego przez tą instytucję konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe".
Otrzymałem na nie odpowiedź w dniu 2 listopada 2011 roku - w postaci emaila z załącznikami. Nie było w nim jednak prawdziwej odpowiedzi na żadne z zadanych przeze mnie pytań!

1. Nie podano podstawy prawnej do przeprowadzenia konkursów zgodnie z zasadami regulaminu. Podano wymijającą odpowiedź, a odpowiedź winna brzmieć, że w trakcie konkursów złamano obowiązujące Prawo.

2. Nie podano mi żadnych kwalifikacji Dyrekcji NINA w dziedzinie digitalizacji. Prawidłowa odpowiedź winna brzmieć, że nikt w Narodowym Instytucie Audiowizualnym nie posiada elementarnej wiedzy w dziedzinie digitalizacji!

3. Nie podano kwalifikacji tak zwanych "ekspertów" NINA w dziedzinie digitalizacji. Bo żaden - tak zwany "ekspert" takich kwalifikacji nie posiadał!
Zamiast tego rozwodzono się o piastowanych funkcjach tych tak zwanych "ekspertów" w dziedzinach całkowicie nie związanych z przedmiotem digitalizacji.
Chociaż jedna z wymienionych osób posiada kwalifikacje w najbardziej prymitywnym procesie - skanowania i zapisu metadanych to jest to stanowczo za mało. W takiej postaci zdigitalizowane obiekty NIGDY nie nie wejdą do powszechnego obiegu. NAWET ZA TYSIĄC LAT!
Niezbędny jest fachowiec znający algorytmy kompresji obrazu. A takiego nie ma ani w NINA, ani wśród "ekspertów" Ministerstwa!

4. Po raz kolejny nie podano nam imiennego wykazu ocen tak zwanych "ekspertów".
Co prawda przysłano nam tabele z podziałem ocen, ale bez podpisu jaka osoba stoi za konkretną oceną.

5. Nie podano nam: jaką ilość digitali deklarowały opublikować instytucje, które otrzymały wsparcie finansowe.
A to pytanie związane było z faktem, że nasz projekt był dwa lata temu odrzucony pod kuriozalnym pretekstem: że żądamy zbyt małej kwoty wsparcia ze strony MKiDN (!). Tym razem dyrektor NINA stwierdził, że nasz projekt był jednostkowo za drogi.
Ponieważ jesteśmy przekonani, że nasz wniosek był w przeliczeniach ekonomicznych wielokrotnie tańszy od jakiegokolwiek innego to żądaliśmy podania wspomnianej wartości digitali przeznaczonych do publikacji przez beneficjentów - by porównać te wartości.
Dyrekcja NINA z pełną premedytacją - kilkakrotnie przysyłała nam zsumowane wartości wszystkich zadeklarowanych obiektów i to najprawdopodobniej z dwóch różnych konkursów. Notorycznie odmawia podania danych każdego beneficjenta z osobna, przez co nie możemy zweryfikować oświadczeń Dyrekcji NINA.

Miarą degeneracji tych ludzi jest fakt, że dopiero tydzień po ogłoszeniu wyników konkursu i to po mojej interwencji sprawdzono: co właściwie oceniano, dając skandalicznie niskie oceny.
W piśmie do Pana wyjaśniłem już wcześniej żenujący poziom argumentacji Dyrektora NINA, świadczący o braku elementarnej wiedzy w przedmiocie, którego dotyczy jego zarządzanie.

To ewidentne mataczenie w sprawie i Pan autoryzuje takie działania swoją osobą.
Pokrętne odpowiedzi otrzymałem bowiem podpisane przez Departament Mecenatu Państwa - Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który działa w Pana imieniu.

Jeżeli wymienione wyżej przejawy haniebnej działalności podległych Panu pracowników i tak zwanych "ekspertów" MKiDN nie są elementem zaplanowanej strategii zniszczenia kultury polskiej, a jedynie efektem braku elementarnych kwalifikacji tych ludzi, to wzywam Pana do udzielenia jak najszybszej rzeczywistej odpowiedzi na pytania zadane przeze mnie w dniu 20 września 2011 roku. Przede wszystkim imiennego wykazu ocen wystawionych przez tak zwanych "ekspertów" MKiDN.

Brak odpowiedzi oznaczać będzie, że wypływające od kilku lat bardzo negatywne wnioski z działalności MKiDN pod Pana kierownictwem - znajdują pełne potwierdzenie.
I w ten sposób wejdzie Pan do historii Polski z bagażem haniebnych działań.

Nie na wiele zda się prowadzona przez Pana "propaganda sukcesu" działań własnych i MKiDN.
Prawda w końcu wyjdzie na jaw. Tak jak wyszła na jaw prawda o latach stalinowskich!
Pana liberalny świat już zbankrutował i doprowadzi do jeszcze większej skali nieszczęść - niż do tej pory. .

To my jesteśmy moralnymi spadkobiercami kultury polskiej - następcami Chopina, Mickiewicza, Matejki, Wyspiańskiego, Herberta!
A kim Pan jest?
Pańska odpowiedź, lub jej brak - wszystko wyjaśni.


Artur Łoboda

Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 33
27 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Jedyną odpowiedzią na powyższy list była decyzja Zdrojewskiego o podpisaniu paktu ACTA.

2012-01-27
Artur Łoboda

 

27 stycznia znalazłem w skrzynce pocztowej list z MKiDN ze stemplem dnia 24 stycznia 2011 r.

W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 4 stycznia br., skierowany do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotyczący szeregu pytań z zakresu funkcjonowania Programów MKiDN, pragnę poinformować, że wszystkie informacje oraz odpowiedzi na zadane pytania zostały Panu przekazane w pismach z dnia 31 października 2011 r. (tu długa sygnatura akt.) W związku z powyższym uważamy ww. sprawę za zakończoną.

Z poważaniem Dyrektor Departamenty Mecenatu Państwa dr. Zina Jarmoszuk

2012-01-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Prawdziwa mafia
sierpień 9, 2006
Sylwester Lstkowski, Wojciech Sumliski
Alei/Alej
czerwiec 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
Prezent urodzinowy - Politkowska
październik 10, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Gdzie są te standarty? - pyta Ryszart Kaliż
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Chcą być policjantem świata. Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Globalne zniewolenie rozlozone na etapy
wrzesień 20, 2007
Wojciech Wła?linski
Zrezygnujcie z życia. To będzie kompromis.
wrzesień 26, 2003
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
Marszałek Piłsudski widziany z bliska
grudzień 5, 2002
zaprasza.net
Potencjalne skutki ataku na Iran
kwiecień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Esbecki sposób na "wycofywanie się rakiem"
lipiec 15, 2003
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media