ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nieważne, kto (w Krakowie) głosuje, ważne, kto liczy głosy! 
29 maj 2026      Artur Łoboda
Czym Polaków TERRORYZUJE Policja i Sanepid we współpracy z Łukaszem Szumowskim? 
10 lipiec 2020     
Krystian Zimerman potępił amerykański faszyzm 
27 kwiecień 2009      PAP
Kowidianie 
10 styczeń 2022     
Aforyzmy 8 Zygmunt Jan Prusiński  
27 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Izrael uznaje Chazarów za Żydów; Tajny plan odwrotnej migracji na Ukrainę 
21 lipiec 2022     
Dane ubezpieczeniowe potwierdzają gwałtowny wzrost „nagłych zgonów” po wprowadzeniu szczepionki covidowej 
20 styczeń 2023     
Manifestacja w Krakowie 
10 październik 2020      Artur Łoboda
Bolszewicki populizm PiS? 
10 wrzesień 2018     
"Frankowicze" 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Dajmy ludziom wojnę 
6 marzec 2022      Georgina Orwell
Zawiadomienie o współudziale w zbrodni ludobójstwa dokonywanej przez Andrzeja Horbana 
14 grudzień 2020     
Bolszewizm plus 
15 styczeń 2022     
Rekordowe 37,7 mld zł. 
13 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
"Obdartusy Europy" 
7 wrzesień 2017     
Legionella to kolejne oszustwo i kolejna hucpa 
8 wrzesień 2023     
Resortowe dzieci. Politycy. 
6 listopad 2016      Marcin Dybowski
Po czterdziestu latach to samo 
23 sierpień 2020     
„Wyspa Hańby USA” 
13 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Andrzej Lepper był przy nim mężem stanu 
29 maj 2015      Artur Łoboda

 
 

SŁOŃCE I DESZCZ (BARIERY)

Przez okres nieprzerwanej choroby oduczyłem się życia pośród szarej codzienności. Teraz każda czynność wymaga ode mnie precyzji, koncentracji, zharmonizowania faktycznego ruchu ciała z ruchem opartym na jego wyobrażeniu. Przedtem byłem zadbanym pedantem. Rzeczy, których używałem, miały swoje miejsce. Teraz nie mam siły na to, by je tam odłożyć.

Dano mi rentę, nie chodziłem więc do pracy (I grupa), nie stykałem się z ludźmi zajętymi użeraniem się ze zwykłymi problemami, z tym, za co przetrwać do wypłaty, co włożyć do gara, z czego zapłacić czynsz. W zamian mogłem cieszyć się nieustannie podłym zdrowiem, latać po przychodniach, czepiać się nadziei na cud. A w przerwach pomiędzy pobytami w szpitalach, sanatoriach i u znachorów, świtem lub nocami mogłem uczyć się, czytać, jeździć palcem po mapie, podróżować po tych miejscach, do których nie pojadę nigdy.

Wtedy chodziłem jeszcze, jeszcze kuśtykałem trzymając się mebli i nie wyobrażałem sobie, że może być gorzej. Sądziłem, że osiągnąłem dno. I tak mi się wydawało, aż do momentu, gdy przestałem wychodzić na zewnątrz, gdy zadomowiłem się w łóżku. Porównuję tamtejsze oceny swojej zdrowotnej sytuacji z obecną i dochodzę do wniosku, że za kolejne parę lat znowu będę zdziwiony dzisiejszymi narzekaniami. Znowu zapadnę w ciemność. I znowu będę sądził, że już gorzej być nie da rady.; w takich chwilach uświadamiałem sobie, że mam szczęście. Moi znajomi ze szpitala, chorzy na to samo, już od dawna nie wstawali z barłogu, podczas gdy ja hopsałem po całej sali i wszędzie było mnie pełno, wszędzie był nadmiar mojej obecności, na korytarzu, w dyżurce, w innych salach. Patrzyli na mnie z zazdrością, a wieczorami zwierzali się, że nie czytają, bo nie potrafią skupić się na jednym rządku liter. Podobnie z oglądaniem telewizji. Skarżyli się, że litery i obrazy są płynne, oleiste, zamazane.

Więc gdzie mi do nich, jak mogłem przypuszczać, że jestem do nich podobny? Przecież moje cierpienia były niczym, były błahostkami w porównaniu z ich. I jak ludzi idących do pracy, zdrowych i zagonionych walką o byt, zrozumieć nie byłem w stanie, tak i ludzi chorych bardziej ode mnie, też. Bo trzeba być w skórze drugiego człowieka, trzeba żyć w jego trudnościach, kompleksach i „nierealności", by wydawać o nim sąd; większość z nas jedzie na podobnym wózku, ale ty my decydujemy, dokąd nas powiezie: czy w słońce, czy w deszcz.
1 wrzesień 2009

Marek Jastrząb 

  

Komentarze

 

Po co publikować te bzdety. Już ciekawsza była ta nawiedzona Gawlas. No chyba że to w ramach terapii Jastrzębia. <lol>

2009-09-01
Grzecho

 

durniów, Grzecho, nigdy nie zabraknie

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Jastrząb przeleć się lepiej po świeżym powietrzu, bo chyba atmosfera zatęchłej kawalerki ci nie służy.
I nie katuj ludzi wypocinami o swoim cierpieniu.

2009-09-01
Grzecho

 

LUDZI, Grzecho? Od kiedy Ty CZŁOWIEK? Jeśli to bzdety i katowanie, wystarczy nie czytać. Tak by zrobił człowiek, a nie cham.

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Mieszkajac przez 32 lata w Polsce, wydawalo mi sie, ze rodacy sa jak inni ludzie, maja swoje zalety, maja swoje wady.
Od 28 lat nie mieszkam w Polsce. Wyroslo w niej jakies dziwne pokolenie, o ktorym wieszczyl Krol Tego Swiata w Tybecie, a wieszczenia te opisal Ferdynand Antoni Ossendowski w swojej powiesci autobiograficznej "Bogowie, ludzie, bestie".

2009-09-01
Elzbieta Gawlas Toronto

  

Archiwum

Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Absudalny Dramat Imperium Bush’a
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
prezydent nie zmienia opinii o Huszczy
styczeń 7, 2004
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
PODRÓŻE Z RYSZARDEM KAPUŚCIŃSKIM
maj 8, 2008
Marek Jastrząb
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka NBP szkodliwa dla Polski
kwiecień 10, 2003
PAP
Jacak Kuroń - Icek Kordblum
wrzesień 25, 2006
Bogusław Maśliński/Janusz Górzyński - Inicjatywa
Zołnierzu nie pytaj
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żywot człowieka NIEpoczciwego czyli - Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media