ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wolność słowa po niemiecku, czyli jak Interia kasuje linki 
17 styczeń 2019      Alina
Dwie Ukrainy 
2 marzec 2025      Artur Łoboda
Szanse prezydenta Obamy na drugą kadencję maleją 
30 lipiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Historia, która nikogo nie uczy 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Dlaczego nie komentuję najgłośniejszych wydarzeń? 
22 marzec 2016      Artur Łoboda
Najgorsze czasy w historii świata 
28 maj 2026      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.11.2019)  
14 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wejdzie w tyłek bez mydła? 
15 luty 2020     
"Europa wzywa Polskę" 
8 sierpień 2017      Artur Łoboda
Rządzą nami mordeczki 
19 grudzień 2009      Artur Łoboda
Turbina Kowalskiego 
15 grudzień 2018     
Młodzież nie zapłaci za Zdrojewskiego, ani Sikorskiego 
20 lipiec 2012      Artur Łoboda
Nigdy nie wiadomo - kiedy głupi żartuje 
5 maj 2016      Artur Łoboda
Stoję z boku i patrzę 
30 maj 2018     
Dom i epitafium - wiersze Wiesława Sokołowskiego 
26 grudzień 2015     
Kolor skóry 
6 styczeń 2018      Artur Łoboda
O zdrowiu 
3 grudzień 2022     
Francuzi to mali ludzie 
27 sierpień 2017      Alina
Przypilnujmy wyników Wyborów 
22 maj 2015     
List Otwarty do Kongresu Polonii Kanadyjskiej 
26 październik 2020      Halina Konior-Węgrzynowa

 
 

Fenomen Biblioteki Prezydenckiej Bush’a

Ciekawy fenomen „biblioteki prezydenckiej” Bush’a polega na tym, że najmniej popularny prezydent w historii USA, po tygodniu zbierania datków na swoją bibliotekę, otrzymał on donacje w wysokości stu milionów dolarów. Stało się to po ośmiu latach nieudanych rządów, w których doprowadził on do zapaści prestiżu Ameryki na świecie i śmierci kredytu na skalę globalną z powodu t. zw. „szwindlu na trzy tysiące miliardów dolarów.” Same koszty rabunkowego ataku USA na Irak, są oceniane od trzech do pięciu tysięcy miliardów dolarów strat i długów skarbu państwowego w Waszyngtonie.

Dla porównania były prezydent Bill Clinton, dopiero po pierwszym roku starań o fundusze na jego bibliotekę, zdobył donacje w wysokości stu milionów dolarów, tak, więc Bush zdobył tę samą sumę pięćdziesiąt cztery razy szybciej niż Clinton. Stało się tak mimo tego, że po ośmiu latach rządów, prezydent Clinton’a spłacił zagraniczne długi państwowe USA, ale niestety unieważnił ograniczenia spekulacji giełdowej i pozwolił na handel „pochodnymi pieniądza.”

Clinton również „zasłużył się” zapobiegawczymi ułaskawieniami międzynarodowych aferzystów, zwłaszcza Żydów, takich jak Marc Rich, który otrzymał 13go kwietnia, 2001 prezydenckie ułaskawienie od wszelkich konsekwencji prawnych z powodu wszystkich jego wcześniejszych przestępstw. Mimo skandalu takich „ułaskawień zapobiegawczych,” rządy Clinton’a, nie były ani w przybliżeniu tak plutokratyczne jak rządy Bush’a.

Widziałem rozmaite oceny ośmiu lat rządów prezydenta Bush’a, oceniano je jako „oligarchiczną maszynę do wzbogacania bogatych,” jak też jako „rządy plutokratyczne” lub nawet „klepto-kratyczne” czyli skorumpowane „kleptomanią.” Podczas gdy rządy Bush’a doprowadziły USA nad przepaść gospodarczego kryzysu światowego, takie firmy energetyczne jak Haliburton oraz wielkie firmy ochroniarskie robiły „kokosowe” interesy. Liczbowo dzięki prywatyzacji na terenie Iraku jest i było dużo więcej prywatnych ochraniarzy, niż żołnierzy USA. Ochraniarze kosztowali i nadal kosztują, znacznie więcej niż wojska zatrudnione w pacyfikacji Iraku.

Obecnie jest zapotrzebowanie na „nowy” obraz historii rządów Bush’a. Nowy obraz jest potrzeby wyzyskiwaczom tak zwanych wojen „zapobiegawczych” („preventive”) i wojen mających „rozładować” zagrożenia („preemptive”). Nowy obraz jak też potrzebny on jest aferzystom, którzy wykorzystywali obalenie kontroli spekulacji i przyzwolenie, na niezrozumiałe dla publiczności, transakcje „pochodnymi pieniądza,” na sumę kilkadziesiąt razy większą niż cała wartość gospodarki światowej.

Samo to kolosalne ryzyko tych transakcji było jakoby opracowywane i kontrolowane przez tak zwaną „inżynierię finansową,” za pomocą której, ryzyko to było jakoby całkowicie usuwane i „sprowadzane do zera.” Działo się to za pomocą zafałszowanych rachunków różniczkowych, zupełnie niezrozumiałych ani dla ogółu ani nawet dla inwestorów.

Obecnie wobec zmiany władzy w USA, możliwe są rozmaite sprawdziany przez komisje kongresu, co do przejrzystości i uczciwości bardzo lukratywnych form wyzysku bogatych aferzystów, kosztem całego społeczeństwa amerykańskiego, którego płace realne stoją od trzydziestu lat na martwym punkcie. Natomiast dzięki takiej polityce eksportu pracy i importu tanich towarów, kolosalnie wzrósł stan osiadania najbogatszych Amerykanów, zwłaszcza eksporterów produkcji z USA do Chin. Proporcje mienia jednego procenta najbogatszych obywateli USA do stanu posiadania reszty są obecnie takie same, jak miały miejsce w katastrofalnym roku 1929tym.

Jeden najbogatszy procent najbogatszych Amerykanów nie chce dopuścić do wiedzy publicznej przerażającej rzeczywistości. Dlatego potrzebują oni propagandy obronnej i dezorientacji wyborców amerykańskich, żeby ukrywać ich odpowiedzialność za katastrofalny stan rzeczy. Z tego powodu potrzebne są ośrodki „niby naukowe” takie jak biblioteka byłego prezydenta Busha, w której może być wyprodukowana nowa przekłamana wersja historii. Historia ta ma wybielać rządy Busha i zbrodnie międzynarodowe „legalizowane” za pomocą kłamstw, takie jak na przykład rabunkowy napad na Irak, pod pozorem ratowania USA od bombardowania nuklearnego przez rząd Saddam’a Hussein’a, etc.

Nic dziwnego, że nowobogaccy miliarderzy dają pięćdziesiąt cztery razy szybciej fundusze na budowę biblioteki byłego prezydenta Bush’a, niż był w stanie dostać na swoją bibliotekę Bill Clinton, którego historia rządów, nie była ani w przybliżeniu tak kompromitująca jak rządy prezydenta Bush’a, zwłaszcza w wypadku dokładnych sprawdzianów przez kongres i przez analityków i komentatorów. Mimo kontroli mediów w USA i tego, że Internet jest pod dokładnym nadzorem władz, jak dotąd dostęp do informacji internetowych nadal dosyć dobrze funkcjonuje.

Ciekawe jest historyczne podobieństwo wyboru dygnitarzy państwowych w czasie korupcji cesarstwa rzymskiego i niby imperialnego rządu prezydenta Bush’a. O ile skorumpowani cesarze posługiwali się jako urzędnikami, ludźmi uwolnionymi z niewoli, o tyle rząd Bush’a opierał się na mniejszościach rasowych i etnicznych. Tak na przykład murzynka była naprzód architektem polityki zagranicznej, a potem sekretarzem stanu, a na przykład ministrem sprawiedliwość, który legalizował tortury, był człowiek pochodzenia meksykańskiego, podczas gdy prawicy chińskiego pochodzenia dowodzili o niezależności prezydenta od prawa w USA.

Ciekawy fenomen wielkiego sukcesu zbierania funduszy na „bibliotekę prezydencką” prezydenta Bush’a jest dowodem, jak wielkie jest zapotrzebowanie na stworzenie nowej fikcyjnej historii ośmiu lat rządów, poprzednika prezydenta Barack’a Hussein’a Obamy. Naturalnie ani prezydent Clinton ani prezydent Bush nie ograniczali się do zbierania funduszy wyłącznie od Amerykanów. Klienci zagraniczni obu tych prezydentów są wśród ważnych darczyńców zagranicznych na ich prezydenckie biblioteki i na udział tych bibliotek w tworzeniu panoramy historycznej ich rządów.

WWW.pogonowski.com
5 maj 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)

grudzień 14, 2004
dr Leszek Skonka
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
Drugie dno przyznania Polsce i Ukrainie roli organizatorów ME
kwiecień 21, 2007
pnlp
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
Nie będzie referendum na temat tarczy
kwiecień 3, 2007
PAP
USA odrzucają zakaz stosowania bomb kasetowych
luty 24, 2007
PAP
Koszty aneksji do UE (2)
marzec 15, 2003
Piotr Wesołowski
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
POLSKA - UNIA 19
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Lawina ruszyła
kwiecień 25, 2003
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Czy NOP to neonaziści?
marzec 6, 2007
PAP
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
Kraków będzie negocjował ze spółką Forte
sierpień 1, 2002
Dziennik Polski
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Geremek: Stocznia powinna być wyjątkiem
wrzesień 4, 2007
INTERIA.PL
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media