ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część piąta 
18 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Inny aspekt zdrady pomagdalenkowej 
20 luty 2016      Artur Łoboda
OBEJRZYJCIE KONIECZNIE! Szczególnie wywiad (na żywo) z Andrzejem Michałowskim, działaczem "Solidarności" 
1 wrzesień 2020      Alina
Tego nawet Wolski nie przewidział 
2 listopad 2016      Artur Łoboda
Ewa Zajączkowska Hernik w Parlamencie Europejskim 
19 lipiec 2024      Artur Łoboda
Farsa i diabelski program „powszechnej blokady”  
9 styczeń 2022     
Co naprawdę wydarzyło się w Wuhan? 
19 marzec 2021      Artur Łoboda
Małgorzata Omilanowska ujawniła swoje prawdziwe cele 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Beata Szydło nie powinna być teraz Premierem! 
21 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kiedy zaatakują Jordanię? 
30 listopad 2016     
Gryzie rękę - która go głaszcze 
11 sierpień 2020      Artur Łoboda
Kosciol Chrzescijanski 
21 luty 2010      Goska
Zrozumieć szczegóły polityki 
11 styczeń 2010      Artur Łoboda
Wesołość ogarnia mnie pusta gdy pomyślę, że oszust oszukał oszusta 
29 styczeń 2012      Artur Łoboda
Soros pomógł znanemu aktorowi/komediantowi Wołodymyrowi Żeleńskiemu zostać prezydentem Ukrainy dzięki praniu mózgu 
4 marzec 2022     
Protest wyborczy 
25 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Polska pod wodą 
24 maj 2010      Goska
Kastrowanie Kornela Makuszyńskiego z patriotyzmu 
25 luty 2013      Artur Łoboda
Co się naprawdę wydarzyło w Polsce? 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Oliwkowy świat tam gdzie nas nie ma 
11 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Globalne samobójstwo

Z wielkimi fanfarami zakończył się tegoroczny szczyt G-20 w Londynie. Impreza ta spotkała się z masowymi protestami, których „chuligański” charakter uwypuklany był skwapliwie w mediach głównego nurtu.
Uwagę mediów przykuwały również istotne szczegóły z funkcjonowania światowych „przywódców”, takie jak kto siedział koło kogo podczas przyjęcia u królowej Elżbiety, czy specyfikacja menu, jakim raczono „przywódcze” podniebienia.

Sami „przywódcy”, trzymając się globalistycznego paradygmatu, jak przysłowiowy pijany płotu, wysmażyli „szczytowy” manifest, tak beznadziejny jak oni sami.

Euforię, jaka pojawiła się wraz z ogłoszeniem końcowego komunikatu, ilustrują komentarze prasowe wieszczące rychły koniec kryzysu i nagły przypływ optymizmu wśród giełdowych spekulantów.

Przyszłość wykaże jednak, że obecny kryzys znajduje się dopiero w początkowym stadium, a jego kuracja musi zawierać fundamentalne zmiany w systemie gospodarczym świata.

Angielski politolog, John Gray, w swej książce z 1998 roku, zatytułowanej „False Dawn”, ukazuje destruktywne siły stojące za procesem globalizacji. Transformacja, z procesem tym związana, powoduje „wykorzenienie” regionalnych rynków, które od średniowiecza funkcjonowały w ramach lokalnych społeczności zaspakajając ich materialne potrzeby.
Dzięki temu, zobligowane były niejako do utrzymywania społecznej spójności. Powiązane z konkretnymi państwami podlegały, też wymogom prawnym przez nie ustanawianymi. Proces globalizacji, w sposób naturalny, spowodował ich „deregulację”, usuwając uwarunkowania środowiskowe.

Powstały w wyniku tego procesu „wolny rynek”, stworzył podstawy nowej gospodarki, w której ceny towarów, usług i robocizny, ustalane były bez uwzględnienia ich społecznych rezultatów.

Wstępne efekty takiego „urynkowienia”, widoczne już były w okresie fin de siécle’u i stworzyły podatny grunt do powstania Manifestu Komunistycznego Marksa.

Okres konfrontacji pomiędzy antagonistycznymi systemami gospodarczym (kapitalistycznym i socjalistycznym), skatalizował elementy samokontroli „wolnego rynku”.

Upadek bloku komunistycznego, rozwiązał „niewidzialne ręce wolnego rynku”, powodując gwałtowne przyspieszenie procesu globalizacji, wyzwalając jego trzy demony.

Pierwszym było zakwalifikowanie „siły roboczej” do kategorii „towaru”. W „lokalnej” wersji kapitalizmu, źródła robocizny były mniej lub bardziej ograniczone, zmuszając przedsiębiorców do liczenia się z jej wymogami.
W zglobalizowanej gospodarce, zasoby siły roboczej są praktycznie nieograniczone, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę kraje takie jak Chiny czy Indie, a także wydatne zmniejszenie zapotrzebowania związanego z rozwojem technologicznym.
Zglobalizowany rynek wykazuje więc tendencję do wykorzystania siły roboczej, w danym regionie, do granic jej biologicznej wytrzymałości, po czym przeniesienia działalności na nowy jeszcze „tańszy” teren.

Drugim destruktywnym (samobójczym) elementem globalizmu jest tendencja do rozmywania ryzyka inwestycyjnego. Zjawisko to najlepiej obrazują tzw. „innowacyjne instrumenty finansowe” ( CDO, CDS, MBS, etc.). Zmieszanie ziarna(wartościowych papierów dłużnych) z plewami (bezwartościowymi subprime, Alt-A, etc) i rozwłóczenie tego „finansowego produktu” po świecie, uwolniło jego twórców od obawy związanej z ryzykiem inwestycyjnym, stymulując tym samym absurdalne lub wręcz kryminalne pociągnięcia. Wielka skala takiej działalności spowodowała kryzys finansowy, inicjujący obecną globalną katastrofę gospodarczą.

Trzeci element polega na zerwaniu korelacji pomiędzy społeczną użytecznością produkowanych dóbr i usług a zyskiem uzyskiwanym z ich produkcji. W zglobalizowanej gospodarce, największe korzyści czerpane są ze spekulacji papierami (często zupełnie bezwartościowymi), manipulacji (niejednokrotnie kryminalnej) światowymi cenami bieżącymi i przyszłymi (futures), oraz z oferowania ubezpieczeń bez pokrycia (CDS).

W erze globalizmu, gospodarka zatraciła swój cel, jakim jest zabezpieczenie materialnego bytu Ludzkości.
Kontynuacja tego trendu jest więc niczym innym jak samobójstwem na raty.

http://www.polskapanorama.org/globalnesamobojstwo.html
5 kwiecień 2009

Ignacy Nowopolski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy można dać dziecku na imię Opieniek?
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Nauka, to potęga!
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
PROKURATURA ZAJMIE SIĘ DONIESIENIAMI "GAZETY WYBORCZEJ"
grudzień 29, 2002
PAP
Prezydencka troska, czy gra pozorów
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Warto Przypomnieć
"Rozkradzione bogactwo"

luty 19, 2004
Andrzej Kumor
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego
sierpień 28, 2006
Kwaśniewski: bąd?my wdzięczni za dni, które papież nam poświęcił
sierpień 19, 2002
PAP
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kształtem miłości piękno jest i tyle
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Stop wariatom prasowym!
czerwiec 23, 2006
Wojciech Romerowicz
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną – uzupełnienie 1go stycznia, 2009
styczeń 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Świadczenia proporcjonalne do składek
październik 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media