|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
więcej -> |
|
Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło
|
|

Kodeks rodzinny i opiekuńczy w sprawach związanych z zawieraniem małżeństw, praw i obowiązków małżonków, ojcostwa, stosunków między rodzicami a dziećmi, ...
Konstytucja w sprawie rodziny: w art.18 przepisów ogólnych czytamy:
"Małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej".
Art. 33. Konstytucji wskazuje na równouprawnienie kobiet i mężczyzn w życiu rodzinnym.
Art. 48.
1. Rodzice mają prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.
2. Ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu.
Art. 72.
1. Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władz publicznych ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.
2. Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych.
3. W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko są zobowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka.
Na straży w/w praw i obowiązków stoją organa instytucji państwowych, które sprawują pieczę na prawidłową interpretacją praw i gwarantują ich ochronę. Tak bynajmniej wynika z ustaw. A co się dzieje, kiedy (pomimo tych wszystkich zapisów) sprawy mają się inaczej? Wydawać by się mogło, iż wtedy wkracza z całą surowością prawo i ingeruje w całej swojej rozciągłości...
Na niżej podanym przykładzie postaram się ukazać mechanizm jakby żywcem wzięty z Mrożka. Pokażę, jak za zasłoną policyjnej blachy, immunitetu prokuratorskiego i sędziowskiego dokonano zamachu - w obliczu prawa, na gwarantowane (prawem) prawa. Wskażę zamach tych instytucji na wolność jednostki.
Bywa (ostatnio wcale nierzadko) i tak, że następuje rozpad małżeństwa; przyczyn jest wiele i nie o nich będę tu pisać. Jednak w sytuacji kiedy małżeństwo posiada dzieci sprawa (również nierzadko) komplikuje się i czasem nawet bardzo.
W naszej szerokości geograficznej, gdzie nie wiadomo czemu utkwił, niczym zadra, i tkwi nadal matczyny kult, nikt specjalnie się nie zajmuje rzetelną i uczciwą oceną sytuacji rozpadającego się związku.
Tu nadal dominuje stara zasada, niczym z automatu, przyznająca większe prawo matkom, co pozostaje w wyra?nej sprzeczności z zapisem art. 33.
Prawo opieki nad dzieckiem, dziećmi przyznaje się matce nawet wtedy, kiedy ta nie posiada odpowiednich środków na utrzymanie dziecka(ci) lub, kiedy jej zdolność do opieki pozostawia sporo do życzenia np. rozwiązły tryb życia, alkoholizm a czasem (o zgrozo), gdy ta cierpi na dolegliwości psychiczne...
Zastanawiam się jak długo jeszcze potrwa nadinterpretacja prawa matki; ile jeszcze musi się wydarzyć dramatów typu:
wyrzuciła niemowlę na śmietnik; zakopała w lesie zwłoki nowonarodzonego dziecka; zostawiła na schodach kościoła; pozostawiła bez opieki dwumiesięczne dziecko; pijana pozwoliła dochodzącemu gachowi na skatowanie dziecka, lub sama je skatowała,
aby w końcu i nasze sądy oraz podległe im placówki właściwie zrozumiały zapis art. 33 Konstytucji.
Sprawa, której wstęp dotyczy, toczy się w miejscowości Łuszczanowice (woj. Łódzkie) i trwa od przełomu jesień-zima 2005 roku. Szybko się rozwija.
Sądem właściwym dla tej uroczej miejscowości leżącej na skraju Rezerwatu „Łuszczanowice” jest Sąd Rejonowy w Bełchatowie. Identycznie jest w przypadku prokuratury i policji.
Pan Tomasz G. ma, a raczej miał, żonę. Sprawa rozwodowa w toku. Przyczyna rozpadu tego związku to przede wszystkim nieporozumienia i narastająca agresja u jego (jeszcze póki co) żony, Iwony G.
Nieporozumienia zdarzają się prawie we wszystkich związkach małżeńskich, te jednak pojawiały się w tym związku już na samym starcie. Mimo to oboje zdecydowali się na jego zawarcie z poważnych przesłanek i powodów.
Często bywa tak, że początkowe nieporozumienia łagodzi pojawienie się dziecka, które cementuje związek tworząc prawdziwą rodzinę, a wszelkie nieporozumienia odchodzą na plan dalszy, często znikają na zawsze.
Urząd Stanu Cywilnego w Bełchatowie legalizuje ich związek 1 maja 2004 r. 28 pa?dziernika 2004 r. na świat przychodzi ich dziecko, córeczka Martyna. W ich przypadku pojawienie się dziecka zamiast wzmocnić ten związek doprowadza do dramatu...
Małżonka pana Tomasza G., matka malutkiej Martynki zamiast ciszyć się z zupełnie nowych okoliczności, staje się agresywna zaczyna drapać kopać i gry?ć, ale nie jest to przejaw miłości, bynajmniej. Na dodatek tego dorzuca jeszcze rękoczyny - okłada Tomasza pięściami. Wykorzystuje swoją przewagę w trakcie (i zawsze wtedy), kiedy ten trzymał dziecko na ręku. W końcu, po którejś z tego typu awanturze - te zawsze wszczynała żona - Tomasz zmuszony jest skorzystać z dora?nej pomocy szpitalnej. Po którejś kolejnej, młoda matka – żona pana Tomasza G odchodzi; pozostawia dziecko i męża- wyprowadza się do mieszkania w Bełchatowie.
Skoro jesteśmy przy tym mieście zatrzymajmy się tu na chwilę, aby rozejrzeć się co nieco. Miasto liczy ok. 65 tysięcy mieszkańców, o których interes społeczny dba 23 radnych Rady Miasta Bełchatów. Oficjalna strona miasta zawiera szereg, różnego rodzaju informacji. Jednak oświadczenia majątkowe osób zobowiązanych nie są dostępne, co już jest sprzeczne z ustawą.
Jak w wielu miastach Polski, tak i w przypadku Bełchatowa mamy do czynienia z łączeniem funkcji radnego i ławnika. Jest to niezgodne z ustawą, albowiem ta nakazuje zrzeczenia się albo mandatu radnego, albo funkcji ławnika... Przykładem tego jest osoba pani Barbary Dudkiewicz radna (niezależna) Rady Bełchatów, która dodatkowo pełni funkcję ławnika sądowego w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim.
Pani radna i zarazem ławnik sądowy przewija się w sprawie pana Tomasza G.
W sprawach sądowych w Bełchatowie najgłośniejsza -jak dotąd- była sprawa molestowania nieletnich dziewczynek przez znanego działacza społecznego - Kazimierza K, któremu sąd wymierzył karę 2,5 roku więzienia. Skazany społecznik pełnił funkcję... ławnika sądowego. Czy będą inne?
Teraz proponuję zająć się już tylko sprawą państwa Tomasza i Iwony G. oraz ich małoletniej córeczki Martyny.
Jak już wspomniałem wcześniej pojawienie się dziecka niczego z tych nienajlepszych jak dotąd relacji między małżonkami nie zmieniło, a wręcz przeciwnie, co potwierdzają przedstawione w chronologii zdarzenia. Nastąpił dalszy regres w stosunkach pomiędzy małżonkami, rodzicami Martynki.
Dla zobrazowania kilka faktów i dat:
28.10.04 urodziny Martyny G.
31.10.05 Na wskutek pobicia przez żonę, Tomasz ląduje w szpitalu Oddział Ratunkowy z urazami głowy i brzucha
25.11.05 na wniosek Iwony G. o przymusowe odebranie dziecka skierowany do Sądu Rejonowego III Wydział Rodzinny i Nieletnich, sąd wydaje postanowienie
1. wobec niewykonania przez uczestnika Tomasza G. postanowienia z 23 listopada 2005 r. w sprawie (sygn. akt –red) zlecić kuratorowi niezwłoczne przymusowe odebranie małoletniej Martyny G ur. (data- red) ojcu Tomaszowi G. zamieszkałemu (właściwy adres- red) i wydanie małoletniej uprawnionej matce Iwonie G.,
2. postanowienie jest skuteczne i wykonalne z chwilą wydania.
30 11 05 Przewodniczący Sądu Wydział III Rodziny i Nieletnich wydaje Postanowienie (na wniosek matki Martynki) o przymusowe odebranie dziecka przez kuratora sądowego, ustalenie miejsca pobytu dziecka ...
8.12.05 Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie sporządza Postanowienie o: żądaniu wydania dziecka; o przeszukaniu
1. zażądać od Tomasza G dobrowolnego wydania dziecka Martyny G a w razie odmowy przeprowadzić odebranie w/w
2. dokonać przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Łuszczanowice, w których zamieszkuje Tomasz G.
3. zlecić wykonanie postanowienia Komendzie Powiatowej Policji w Bełchatowie.
8.12.05 godz.15:55 dochodzi do przeszukania pomieszczeń mieszkalnych przez trzech funkcjonariuszy KPP Bełchatów, kuratora zawodowego oraz matki Martyny G. W toku przeszukania odebrano- wydane dobrowolnie dziecko Martynę G w wieku 13 miesięcy wraz z rzeczami (mleko NAN 2, kaszka BOBOWITA z malinami, butelka ze smoczkiem- po 1 szt. każda z wyszczególnionych rzeczy) Pod pozycją (protokół przeszukania) Wykaz i opis rzeczy* 13 miesięczną Martynę G. czynność została zakończona o godz. 16:10. Ojciec Tomasza, pan Stanisław G oświadczył iż nie ma żadnych zastrzeżeń do przeprowadzonych czynności. Pozostałe osoby biorące udział w w/w czynności oświadczyły identycznie. Protokół podpisało sześć osób.
8.12.05 przekazanie dziecka w obecności kuratora zawodowego p. Agnieszki Ch., która na wyra?ne życzenie rodziców pana Tomasza sporządza notatkę o treści:
W dniu 8.12.2005r. o godz. 16:00 państwo Stanisław i Zdzisława G dobrowolnie wydali wnuczkę małoletnią Martynę G ur.28.10.2004r.
Dziecko było zdrowe, czyste, zadbane i spokojne.
Martynkę ubrała ciocia dziecka p. Danuta P. w ubranie – kombinezon i czapkę przywiezione przez matkę dziecka (buty, ubranie były własnością ojca dziecka p. T. G.
Niniejszą notatkę sporządziłam na życzenie państwa G
Z powyższego zestawienia wypływa pewna konkluzja - mianowicie taka, że po kolejnej awanturze w miejscu wspólnego zamieszkania (dom rodzinny Tomasza G.) sprawczyni pobicia ucieka do swojego domu rodzinnego, do Bełchatowa. Nie przejawia zainteresowania dzieckiem do czasu wniesienia przez Tomasza pozwu o rozwód. Zostawia dziecko u ojca, ale nie pozostaje bezczynna. Działa, co potwierdzają kolejne postanowienia Sądu Rejonowego w Bełchatowie.
Postanowienia zostają wydawane z naruszeniem przepisów postępowania, szczególnie zaś artykułów: 730; 731 kpc i 445§1 kpc- wydanie postanowienia w trakcie trwania sprawy rozwodowej oraz naruszenie przepisów postępowania art. 328 §2 kpc poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu, które fakty Sąd uznał za udowodnione udzielając zabezpieczenia i nie wskazanie dowodów, na których się oparł.
Ale to nie koniec niespodzianek jakie zafundowały panu Tomaszowi organy władzy sądowej i wykonawczej - policja. Otóż taki „drobiazg” jak doprowadzenie Tomasza G. przez oblicze sprawiedliwego Sądu Rejonowego w Bełchatowie również odbyło się w oparciu złamania prawa przez... Sąd i interweniujących policjantów Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
I tak; dwóch panów policjantów (obaj na służbie) dokonali doprowadzenia przed oblicze Temidy Tomasza G; uczynili to absolutnie bez żadnego nakazu. W dniu 8 grudnia 2005 r. (proszę zwarzyć ile różnych wydarzeń w tym dniu miało miejsce na okoliczność odebrania dziecka drugiemu prawnemu opiekunowi –ojcu) w miejscu pracy pana Tomasza pojawiają się dwaj funkcjonariusze policji panowie Łaski i Markiewicz z KPP w Bełchatowie.
Tu zaczyna się jak w filmie „albo pójdzie pan z nami dobrowolnie, albo doprowadzimy siłą” Poszedł dobrowolnie. Własnym oczom i uszom nie mógł uwierzyć, kiedy postanowienie o doprowadzeniu Tomasza G. funkcjonariusze policji otrzymują dopiero w sądzie(!), gdzie w obecności doprowadzonego Sędzia SSR Marczyński podpisuje im to postanowienie(!).
Po posiedzeniu, w którym udział brała pani kurator Ch., to właśnie ona przekazuje im to postanowienie i każe robić to co było ustalone wcześniej...
Łaski i Markiewicz żądają aby Tomasz G. złożył jeszcze dodatkowe zeznania na komendzie, gdzie Łaski okazuje G. owe postanowienie i każe podpisać jako doręczone wcześniej. Pan G wyraża zgodę, ale stawia warunek, że poczyni stosowną adnotację odnośnie terminu i miejsca dostarczenia. Na to Łaski stanowczo żąda złożenia samego podpisu. Wobec Tomasza G użyta zostaje siła i wtrącony zostaje do aresztu.
W taki oto sposób wyjaśniła się nam zagadka nieobecności Ojca Martynki podczas jej odbierania jako rzeczy (vide – protokół przeszukania).
Zdaniem wielu osób zajmujących się zawodowo problematyką na co dzień wynika jedno: dziecko nie może być "odbijane siłą” - Dziecko nie jest przecież rzeczą
O ile nie mamy tu użycia siły w sprawie odebrania - wydania dobrowolnego Dziecka o tyle bulwersujący jest sposób doprowadzenia do siłowego rozwiązania wobec Ojca Martyny G.
O szczegółach, powiązaniach i roli poszczególnych urzędników instytucji państwowych wykorzystywaniu zajmowanej pozycji dla celów innych niż wynikające z ustaw napiszemy w drugiej części artykułu „Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło II” Napiszemy jak często wykorzystywany przez w/w instytucje zostawał mechanizm załatwiania na zlecenie, na telefon.
Marek Olżyński, tel.: 0 696 261 697
www.platformakociewie.pl
W powyższej sprawie do jej opisania zostały użyte wiarygodne dokumenty oraz wyrażenie zgody na publikację.
|
|
28 luty 2006
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
List Otwarty Obywatela Amerykańskiego do Pana Perzydenta R.P. Lecha Kaczyńskiego
sierpień 31, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
|
Kołodko zostaje
Miller też
grudzień 19, 2002
Adam Zieliński
|
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
|
Upadek Dolara
listopad 18, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Timeo Danae..." Nie wierzę Grekom, chocby nawet dary przynosili w pokorze........
lipiec 19, 2002
|
Wywiad z Kentroversy
październik 23, 2007
marduk
|
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
|
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
pl.j.Fiasko demokracji,czy tryumf medialnego prania móżdżków???
październik 25, 2007
D.DUZY MALKONTENT.
|
Tym razem Stan Tymiński wygra...
maj 27, 2005
kopista
|
Marzenie scietej glowy
styczeń 10, 2008
...
|
Apel przed referendum
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
|
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
|
Czy Michnik nie był kiedyś sekretarzem ( sekretarką ? ) tej cioci Andrzejewskiego?
kwiecień 6, 2003
ania 67
|
Tym razem nie udało się przywłaszczenie kamienic
wrzesień 10, 2002
Artur Łoboda
|
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
|
Czym Sarah Palin zagraża Polsce?
wrzesień 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|