ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
więcej ->

 
 

Kościół na zakręcie


Ten tydzień aż nazbyt dobitnie przypomniał katolikom, jak ich przywódcy w ostatnich latach roztrwonili swój autorytet moralny
W 1968 roku ukazała się fatalna w skutkach encyklika „Humanae Vitae” opowiadająca się przeciw kontroli urodzeń, która wykopała rów między hierarchią a laikatem, potem zaś postawiła Kościół po złej stronie globalnej walki z AIDS.
REKLAMA Czytaj dalej

Koteria amerykańskich biskupów wybranych przez Jana Pawła II oblała najważniejszy test, chroniąc księży molestujących dzieci, a nie ich ofiary. Teraz Kościół bliski jest dokonania kolejnego moralnego samookaleczenia: wydaje „instrukcję” zakazującą homoseksualistom wstępowania do seminariów. Taka polityka grozi przemianą programu „wizytacji apostolskich” w amerykańskich seminariach, w ramach którego tropi się „herezję”, w zakrojone na szeroką skalę seksualne polowanie na czarownice.



Kardynał Law, fot. AFP




W ostatnich tygodniach rozmawiałem, oficjalnie i nie, z wieloma ustosunkowanymi katolikami w Rzymie, o których nie sposób powiedzieć, że są zagorzałymi liberałami. Wszyscy oni uważają, że instrukcja spowoduje katastrofę.

Mianowani przez Watykan śledczy mają w amerykańskich seminariach przesłuchiwać kandydatów i przeprowadzać wśród nauczycieli testy na lojalność. Takie plany na pierwszy rzut oka zdradzają nostalgię za czasami wszechobecnego donosicielstwa i ścisłej kontroli. Jak powiedział mi pewien ksiądz, zalegalizowana już obsesja na punkcie homoseksualizmu popchnie Kościół bardziej w kierunku Józefa Stalina niż Jezusa Chrystusa.

Zamiast zadać trudne pytania na temat przyczyn skandali seksualnych z udziałem księży – a trzeba ich szukać w samej klerykalnej kulturze i takich jej przejawach, jak celibat, autorytaryzm, dyskryminacja kobiet i infantylny model kościelnego nauczania o seksie – Rzym chce z homoseksualistów zrobić kozły ofiarne.

Ten zdumiewająco głupi pomysł oparty jest na rojeniach dotyczących seksualnych dewiacji. Nowa regulacja uderzy w samą instytucję kapłaństwa, a szczególnie w tych homoseksualistów, którzy udowodnili, że są wiernymi sługami Kościoła. To tak, jakby powiedzieć tym ludziom, by ponownie zeszli do podziemia, by wrócili do psychologicznego więzienia. Takie demonizowanie homoseksualizmu jest głęboko niesprawiedliwe.

Tego rodzaju polityka, w połączeniu z niebezpieczeństwem, jakim zapędy śledczych są dla wszelkiego nonkonformizmu, infantylizują każdego obecnego i potencjalnego członka amerykańskiego kleru. W czasie seksualnego kryzysu nieudolność biskupów wywołała gwałtowną reakcję ze strony duchownych średniego szczebla. Czy teraz biskupi, narzucając bezwzględną dyscyplinę, chcą wykorzenić wszelką niezależną myśl, która powoduje, że takie protesty stają się nie tylko możliwe, ale i konieczne?

Z Bostonu, epicentrum kryzysu nadeszła niepokojąca wiadomość, że wielebny Walter Cuenin, jeden z dzielnych księży, którzy uratowali honor Kościoła wzywając kardynała Bernarda Lawa do rezygnacji, został usunięty ze swojej parafii. Cuenin to wzorowy kapłan. Fakt, że został niesłusznie oskarżony przez archidiecezję i usunięty ze stanowiska, stanowi moralny skandal. Co gorsza, mnożą się informacje, że inni księża, którzy opowiedzieli się przeciw Lawowi, mogą podzielić jego los.

Kardynał Law, symbol upadku i krętactw Kościoła, został nagrodzony prestiżowym stanowiskiem w Rzymie. Zamiast reformować mechanizmy, dzięki którym skandal z molestowaniem seksualnym był możliwy, hierarchowie zwierają szyki. Poświęca się najlepszych ludzi, a metodą na rządzenie Kościołem stało się znowu okrucieństwo. Seksualny imperializm przywrócono jako metodę kontroli. Kultura kłamstwa ma się dobrze.

Czy to się uda? Ludzie, z którymi rozmawiałem, twierdzą że nie. W kościele są biskupi homoseksualiści, niektórzy z nich poczują się zmuszeni poprzeć poszukiwania kozła ofiarnego. Co się stanie, gdy w odwecie za ich hipokryzję zostaną „ujawnieni”?

Teologowie, których praca wymaga racjonalnego i swobodnego toku rozumowania, odrzucą ograniczenia, jakie nieuchronnie niesie ze sobą logika tropienia herezji. Księża-homoseksualiści nie dadzą się z powrotem zepchnąć do podziemia, a ich heteroseksualni bracia w wierze nie wezmą udziału w ich oczernianiu. Kiedy wielcy inkwizytorzy zjawią się w seminariach, kandydaci do kapłaństwa mający odrobinę szacunku dla samych siebie po prostu odejdą. Wspólnota katolicka nie pozwoli, by dobrzy kapłani byli dalej znieważani.

Czy Kościół może uniknąć tej katastrofy? Władza, by to zrobić, leży w rękach jednego człowieka. Nowa polityka nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona i papież Benedykt XVI może ją odwołać. Nie jest w tej chwili istotne, na ile taki scenariusz jest prawdopodobny. Świat czeka, by nowy papież pokazał swoje predyspozycje do moralnego przywództwa.



Katastrofa w rekach autora artykulu

Czytanie tego artykulu sprawilo mi wiele przykrosci i nasunelo podejrzenie o zloworogich intencjach autora artykulu i redaktora, ktory ten tekst zamiescil na stronie. Skomentuje wybrane zdania z pierwszego i ostatniego akapitu oraz globalnie fragmenty ze srodka na temat dzialan przez Kosciol podjetych m.in. w celu ograniczenia dostepu do kaplanstwa homoseksualistom:

"Ten tydzień aż nazbyt dobitnie przypomniał katolikom, jak ich przywódcy w ostatnich latach roztrwonili swój autorytet moralny."
Zacznijmy od tego, ze autorytet moralny duchowienstwa wynika zasadniczo nie z indywidualnych predyzpozycji ale z nadania tego autorytetu przez samego Chrystusa. Tylko On moze ten autorytet zanegowac. Katolik negujacy autorytet moralny duchowienstwa jako calosci wchodzi niejako w kompetencje Boga, o co autora nie posadzam.
Byc moze chodzilo wiec jednak o indywidualne predyspozycje (wskazuje na to ostatnie zdanie artykulu: "Świat czeka, by nowy papież pokazał swoje predyspozycje do moralnego przywództwa.", bedace przykladem niezrozumienia ze strony autora, kim jest papiez i kto go powolal). Tu nie wiadomo, o kogo scisle chodzi. O papiezy? Chyba nie. O episkopat ktoregos z krajow, np. USA? Byc moze, ale chyba nie mozna mowic o "roztrwonieniu", bo co to niby ma znaczyc, ze sie niby teraz autor odwroci od dawniejszych swoich autorytetow? Bez sensu.
Od niego, gdy popelnia grzechy, zaden kaplan sie nie odwraca i udziela mu w duchu milosci odpuszczenia grzechow. Postawa autora nie bylaby postawa godna chrzescijanina.

"W 1968 roku ukazała się fatalna w skutkach encyklika `Humanae Vitae' opowiadająca się przeciw kontroli urodzeń, która wykopała rów między hierarchią a laikatem, potem zaś postawiła Kościół po złej stronie globalnej walki z AIDS."
Encyklika "Humanae vitae" fatalna w skutkach?! Rownie dobrze mozna powiedziec, ze sama Ewangelia byla fatalna w skutkach, bo przeciez np. jej glosiciele gineli na krzyzach i w cyrkach. Nie spotkalem sie dotad z fatalnymi skutkami tej czy innej encykliki.
Jak sadze autorowi chodzilo o to, ze encyklika stanowczo przypomniala i usystematyzowala stanowisko Kosciola w sprawie aborcji a szerzej swiadomego rodzicielstwa oraz eutanacji. Skutkiem tej stanowczosci mialoby byc powstanie "rowu miedzy hierarchia a laikatem". Jesli tak to nalezy rozumiec, to jest w takim razie seria naduzyc: stanowisko zasadniczo nie moze byc inne a rowu nikt nie kopal. Jako czlonek laikatu nie widze zadnych rowow i jestem wdzieczny za ta encyklike, bo jest wyraznym i mocno osadzonym w Ewangelii drogowskazem. Jest pieknym, rozumnym glosem w obronie zycia. Jesli ktos jest jednak przeciw temu, to faktycznie, skutki jej moga byc fatalne. I oby byly.
A postawienie - wylacznie przez autora! - Kosciola po "zlej stronie" walki z AIDS to juz klamstwo. Po pierwsze Kosciol namawia do przyjecia jedynej dlugofalowo skutecznej i prawdziwie ludzkiej "metody" walki z AIDS, a mianowicie uporzadkowania w sferze plciowosci (m.in. wiernosc, czystosc) a po drugie swiadczy pomoc zarazonym AIDS, nieraz na najtrudniejszych polach walki, przez stowarzyszenia swieckich, zgromadzenia zakonne itp. To jest ta zla strona? Oby z niej nigdy nie schodzil.

W sprawie meritum, czyli pogladu autora na temat dzialan podjetych m.in. w celu ograniczenia dostepu do kaplanstwa homoseksualistom, nawet malo uwazna lektura pozwala stwierdzic, ze:
- autor odmawia hierarchom koscielnym jakiejkolwiek wiedzy na temat homoseksualzmu, nazywajac ich poglady "rojeniami na temat seksualnych deiwacji" a pomysly na rozwiazanie problemow "glupimi",
- odmawia im innej motywacji, niz chec "uczynienia z homoseksualistow kozlow ofiarnych",
- swoj poglad (nie calkiem zarysowany ale do zrekonstruowania) uwaza za jedynie sluszny,
- w konsekwencji "pozwala" wybranie jedynie jednej z dwoch drog: albo oficjalnego zaakceptowania homoseksualizmu w kaplanstwie (najlepiej wraz z likwidacja celibatu) albo nie ruszania tematu.
Powyzsze nie jest wyrazone wprost, ale wynika z agresywnej polemiki oraz wybranych tez.
Autor nie probuje wniknac w istote kaplanstwa, choc jej znajomosc sobie przypisuje. Gdyby wniknal, zwrocilby ostrza swoich argumentow przeciw sobie. Wystarczy zauwazyc, ze ksiadz katolicki slubuje czystosc seksualna (dobrowolnie!) i kazdy jego akt seksualny jest grzechem i zlamaniem slubu, w szczegolnosci tylko akt homoseksualny. Ponadto sam akt homoseksualny jest grzechem. Mozna pokusic sie o stwierdzenie, ze autorowi W OGOLE nie chodzi o dobro Kosciola i za nic ma Ewangelie i Tradycje.

"Czy Kościół może uniknąć tej katastrofy?"
Nie ma zadnej katastrofy dla Kosciola ze strony "hierarchiii". Natomiast czesto "w rękach jednego człowieka" jest nierozpowszechnianie pogladow tak nierzetelnych w interpretacjach zdarzen i plytkich w rozumieniu Kosciola.

Na koniec troche od siebie: czy problem ksiezy, ktorzy zrywaja dobrowolnie podjety slub czystosci przez akt homoseksualny jest wlasciwie rozwiazywany? Wydaje mi sie, ze jest rozwiazywany z opoznieniem, byc moze nie dosc energicznie. Ale tych watkow w artykule brak. Ze smutkiem wiec koncze komentowac ten tekst, ktorego rozumiejacy Kosciol, mistyczne cialo Chrystusa, nigdy by nie napisal.



~Gerard, 2005-10-08 04:45
8 październik 2005

onet.pl 

  

Archiwum

Pasze skażone GMO już w Polsce!
styczeń 29, 2008
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata
Process Usuwania ze Stanowiska Prezydenta USA
luty 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
TRZECIA DROGA: nazistowska agentura czy neofici lewicy?
grudzień 13, 2002
http://republika.pl/adnikiel/socjobiologia.html
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
Kurewsko pedalska "Unia Europejska"
styczeń 19, 2006
Artur Łoboda
FBI: nielegalnie szpiegowaliśmy sieć
marzec 11, 2008
Mariusz Błoński
Oszustwa wyborcze w USA
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Antypodatkowe
grudzień 24, 2003
Gazeta Prawna
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Rutkowski pomoże minister Jakubowskiej
grudzień 9, 2002
(RAD) www.dziennik.krakow.pl
NARÓD POWSTAŁ (1)
kwiecień 25, 2003
przesłała Elżbieta
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwa afera
styczeń 28, 2007
Bartosz Machalica
Sesja na 750-lecie
czerwiec 6, 2007
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media