ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
więcej ->

 
 

celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)


Na pytanie - pisać celulit czy cellulit (a może cellulitis, według łacińskiego oryginału), znany polonista (a mój imiennik) odpowiada: Oba wyrazy są używane i oba są w nowych wydaniach naszych słowników. Co więcej, oba się odmieniają i oba pisane są z początkowym cell-.
Otóż to! Wymieniono trzy wyrazy, ale szybko zapomniano o jednym z nich - pominięto celulit i rozważa się jedynie dwa. Dlaczego preferuje się cell-? Dlaczego odrzucono cel-?

Cellulitis (ang. cellulite z łac. cellula 'mała komórka') to po polsku celulit (jednak!), czyli zniekształcona tkanka tłuszczowa o wyglądzie skórki pomarańczy. Tyle gwoli ogólnych encyklopedycznych wyjaśnień.

Zatem mamy problem z pisownią cel-/cell-. Wszystkie podane niżej słowa pochodzą wprost z łaciny (cellula) albo z języka angielskiego (cellulite) lub niemieckiego (Zoll) i oznaczają pojęcia nawiązujące do terminu komórka (także komora, choćby celna). I tak: celobioza - dwucukier; celofan - bezbarwna folia z celulozy; celuloza - wielocukier; celuloid - przezroczyste tworzywo otrzymywane z octanu celulozy; celulaza - enzym rozkładający celulozę na celobiozę.

Cellografia to technika graficzna - na płycie z termoplastyku (nie termoplastik; również plastyk, nie plastik), np. celuloidu (powstaje kompozycja - celloryt). Jednak poprawniej celografia oraz celoryt.
Niezdecydowani autorzy słowników odnoszą się do nazwy tworzywa sztucznego otrzymywanego z octanu celulozy - cellon/celon, które to hasło, w świetle niniejszych rozważań, powinno mieć postać wyłącznie krótszą.

Niekonsekwencja jest istotnie zaskakująca (a nawet ośmieszająca!), kiedy w jednym (zwłaszcza naukowym) opracowaniu, mamy zastosowane słowa o jednoznacznie wspólnym ?ródle, jednakże pisane w dwóch wariantach - cell/cel. I nikogo to nie razi? Ani polonistów, ani chemików? Nikt nie zgłasza zastrzeżeń?
Jeśli uznać za poprawne formy reżym/reżim, pineska/pinezka oraz standart/standard, to jednak gafą byłoby - w obrębie jednolitego opracowania sporządzonego przez jednego autora - zamienne stosowanie podobnych form.

Cóż oznacza słowo cela? Jest to małe pomieszczenie (łac. cella 'komórka') więzienne lub klasztorne. Może zatem telefon komórkowy (komórka) nazwać w naszym języku celka (jednak nie cellka!)? W nauce, termin komórkowy to inaczej celularny, jednak nie cellularny. Inne wyrazy, które pochodzą od tego słowa: kancelaria (łac. cancellaria) - komórka przyjmująca zgłoszenia interesantów oraz prowadząca korespondencję urzędową, parcela (niem. Parzelle z fr. parcelle z łac. particella) - część powierzchni gruntu.

Imiona Celina (Cela, Celka), Marcela, Marcelina wywodzą się od męskiego imienia Marcel(i), które w oryginale również posiada zdwojenie ll (łac. Marcellus), ale również zredukowano je zgodnie z polskimi zwyczajami. Także micela (ang./łac. micella) - typ cząstki koloidalnej, miscela (ang./łac. miscella) - roztwór tłuszczu w rozpuszczalniku organicznym, tunicela (łac. tunicella) - długa szata z krótkimi wąskimi rękawami, typowa dla kościoła rzymskokatolickiego. Owe wyrazy (również imiona) jednak nie pochodzą od łacińskiego słowa cella (komórka).

Można uogólnić - niezależnie od pochodzenia, jeśli nie wymawiamy zdwojenia, to jednokrotnie piszemy literę l.
Należy podziwiać roztropność naszych antenatów także w innych przypadkach - pomimo rozpowszechnienia cząstki bill uznali oni przydatność (jednak!) bil w naszym języku. Skoro bil oraz bila (kij oraz kula do gry w bilard), bilet, biliard, bilion, bilon, zatem także biling oraz bilbord, bowiem w ten sposób należałoby poprawnie pisać kolejne a podobne wyrazy przyjmowane do naszego słownictwa.

Gerbil to - wg Słownika wyrazów obcych Władysława Kopalińskiego - polska nazwa brytyjskiej reformy oświaty (Great Education Reform Bill); ponadto gerbil to inaczej myszoskoczek (łac. Gerbillus).

Bilbil to azjatycki ptak, zaś debil to ssak jednak o znacznie mniejszej lotności (potocznie a nieładnie - umysłowy ssaczy nielot) i - wbrew pozorom - w łacińskich nazwach nie ma tamże pary ll, natomiast roślina o polskiej nazwie bilbergia (z rodziny ananasowatych) po łacinie określana jest jako Billbergia, zatem jest typowym przykładem redukcji jednej z liter l.

Archaiczny polski wyraz dezabil (fr. déshabillé 'negliż'), stosowany już raczej tylko żartobliwie, a oznaczający swobodny domowy niewieści strój, został bez zbędnych ceregieli spolszczony według polskich instynktów językowych, nie czekając latami na przychylność polonistów. Tym bardziej groteskowo wygląda wiele wyrazów niby-polskich, które udziwniają nasze słowniki i język codzienny. Niewielu to nawet dziwi, niewielu to śmieszy. Tak, jakby musiało już tak pozostać.

Polskie słowo burta nawiązuje do obcych wyrazów: bord (język staroangielski i francuski), Bord (dolnoniemiecki) oraz boord (holenderski); podobnie w językach skandynawskich, ale najpewniej do wyrazu Bort (górnoniemiecki). Abordaż (fr. abordage) - rodzaj walki okrętów "burta w burtę". Angielskie słowo board ma kilkanaście znaczeń, ale najbliższe to: deska, tablica, płyta, stół oraz właśnie burta; natomiast border to m.in.: granica, skraj, brzeg, także burta. Bordiura (fr. bordiure od bord 'brzeg, krawęd?') to dekoracyjny pas (obrzeże) wokół gobelinów i klombów. Bordki to tasiemki; bordy i bordery to listwy ścienne i sufitowe, także wąskie paski tapet. Rasa psa pochodząca z angielsko-szkockiego pogranicza to border terier (ang. border terrier; przy okazji - terakota z wł. terra cotta 'ziemia wypalana' i... przykłady redukcji innych liter).

Kontynuując, nie pozostaje nic innego, aby uznać, że angielskie słowo billboard (tłumaczone najczęściej jako tablica ogłoszeń i zupełnie rzadko jako... poduszka kotwiczna) powinno być spolszczone jako bilbord. Niestety, światowe słowniki zgodnie przyjęły, że billboard jest słowem większości języków o łacińskim alfabecie. Natomiast równie światowe słowo billing zostało przez autorów najnowszych słowników sprowadzone do właściwej postaci - biling. Zatem pozostawienie pary billboard/biling jest kolejnym przykładem niekonsekwencji w przyjmowaniu obcych nazw do naszego słownika.

Angielskie słowo roll ma kilkadziesiąt znaczeń. Te najpopularniejsze kojarzą się nam wprost z polskimi wyrazami - rolka, rola (zwój), walec, krążek, zatem przedmioty zawierające w swej nazwie tę cząstkę, zwykle mają okrągłe kształty albo służą do toczenia (się). Niemieckie słowo Rolle także odpowiada powyższym rzeczownikom, stąd nasz rolmops (zrolowany zamarynowany filet śledziowy). Do niemieckiej pisowni nawiązuje również nasza rola (teatralna i filmowa).

Wszystkie polskie słowa, odwołujące się do wspomnianych znaczeń, powinny mieć cząstkę rol zamiast roll. Zatem jednak rolbord (deskorolka z żaglem, ang. rollboard) oraz roler (łyżworolka, ang. roller); także rolbordy, rolery (pojazdy) oraz rolbordziści, rolerzy (sportowcy). Pod nazwą rollboarder oferowane są płotki wykonane z drewnianych palików (układane są na planie spirali lub okręgu). Jeśli handlowcom nie odpowiada termin palisada, to jednak... rolborder.

Nieco o niekonsekwencjach w przyjmowaniu do naszego języka - maswerk (gotycki motyw dekoracyjny, niem. Masswerk, Mass 'miara'), ale rollwerk (manierystyczny zawijany ornament, niem. Rollwerk), choć przecież wspomniany rolmops. Dlaczego zredukowano m, a zapomniano o l? Przy okazji - werk (dzieło, również mechanizm, najczęściej zegarowy); także fajerwerk (niem. Feuerwerk).

Francuskie słownictwo nawiązujące do powyższych znaczeń, np. - rolada/roulade (potrawa z mięsa zwiniętego w rulon), ruletka/roulette (gra hazardowa), rolka/rouleau jest podobne do polskiego - zawiera pojedyncze l.
Istnieją polskie słowa zawierające ll, jednak wówczas owo zdwojenie jest wyra?nie wymawiane - Apollo, bulla, fellach, tellur, willa.

Gdyby przyjmowano do słownika języka polskiego wyrazy obce wraz z ich oryginalnymi zdwojeniami litery l, mielibyśmy - artyLeria, baLet, baLon, beryL, buLterier, dryL, gazeLa, giLotyna, iLuminator, instaLacja, joL, karaweLa, koLekcja, koLia, konsteLacja, kontroLer, medaLier, mortadeLa, obstaLunek, paszkwiL, piLers, promiL, puLman, sateLita, steLaż, szambeLan, szynszyLa, troLejbus, waniLia, weLingtony, WiLiam, wodewiL, żonkiL (zamiast L=l zapisywalibyśmy L=ll). Gdybyśmy te słowa znali "od zarania" z pisownią ll, to dzisiaj nie budziłyby naszego zdziwienia, bowiem uznawalibyśmy je za naturalne i oczywiste. Rozwój naszego języka spowodował jednak redukcję omawianej litery, zatem wielu rodaków ma wątpliwości co do stosowania ll w nowo przyjmowanych (już) polskich wyrazach.

W internecie zapytano: jak należy pisać słowo oznaczające studencką klasówkę - kolokwium czy kollokwium? Podobnie, czy pisać kolegium czy kollegium? A może w ogóle lepiej używać form colloquium i collegium?
Oto stanowisko w sprawie stosowania l/ll (Internetowa Poradnia Językowa Instytutu Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego): Obydwa wyrazy na tyle długo egzystują w polszczy?nie, że uległy ortograficznej polonizacji. Oczywiście piszemy oba wyrazy przez jedno 'l' i wymawiamy z jedną spółgłoską 'l', i nie ma powodu, by stosować inną pisownię i inną wymowę, niezależnie od tego, jakie kto chce w tym względzie mody proponować.

Zatem czynnik czasu, na który powołano się, ma istotne znaczenie dla pisowni l/ll. Jeśli ktoś zaproponuje, aby pisać pojedyncze l zamiast zdwojenia ll, to otrzyma wyjaśnienie, że póki co piszemy podwójne l, ale w przyszłości rada polonistów wyda oświadczenie, że społeczeństwo już dojrzało do... "bardziej świadomego a przemyślanego słownictwa".

W wielu naturalnych i sztucznych procesach mamy do czynienia z czasowym urabianiem surowca, aby przeszedł w nową jakość (węgiel, bursztyn, wino, ser). Najwyra?niej czynnik czasu ma decydujący wpływ na przyjmowanie do polszczyzny wyrazów ze zdwojeniami na wstępie i ich pó?niejsze gubienie...

Historycy zajmujący się naszym językiem może odpowiedzą - jak długo funkcjonowały w naszym języku słowa w wersji oryginalnej (francuskiej) albo w spolszczonej już formie (jednak ze zdwojeniem ll): aliaż/alliage (połączenie różnych pojęć; stop metali), ambalaż/emballage (opakowanie, także jego koszty), balotaż/ballottage (sposób głosowania), trejaż (a. treliaż)/treillage (ozdobna kratownica porośnięta pnączami), grylaż/grillage (masa cukiernicza z prażonych orzechów lub migdałów; krata, siatka; niepodważalny związek ze słowem gryl, jednakowoż nie grill!)? Czyżby owe rzadko spotykane słowa (oprócz grylaż) niepostrzeżenie przemknęły przez okres zdwojonego el w kierunku pojedynczego? Bez okresu wyczekiwania? Poza kolejnością?
Po powyższych rozważaniach


proponuję uznać wyrazy
celulit, bilbord
za bliższe naszemu językowi.


W wielu językach zero opisywane jest jako null lub podobnie (ale ze zdwojonym l). W naszym języku rzadko jest używane to słowo, jednak wyłącznie jako nul. I niech ten krótki wyraz (a dobitny przykład) będzie wskazówką dla polonistów, którzy bronią zdwojenia ll jak niepodległości. Owszem, logika nie jest najważniejszą nauką stosowaną podczas kształtowania języka, ale oddając cześć wielowiekowej tradycji redukowania nieczytanych liter, powinniśmy unikać porównań z tą neutralną liczbą (niezależnie od sposobu jej pisania).
Z poważaniem Mirosław Naleziński


Wysłano 3 maja 2005 do Rady Języka Polskiego oraz do Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego.
4 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
REORGANIZACJA
czerwiec 7, 2008
Marek Jastrząb
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - WEZWANIE O MORATORIUM
marzec 6, 2004
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
Wina ministrów
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Tajemnica czasu (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Natarczywe pytania zasadnicze
wrzesień 5, 2006
Ludwik Skurzak
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
Mamianie Poloni. Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
NY Times: Dershowitz v. Finkelstein
kwiecień 13, 2007
przysłał ICP
Z frontu walki z nudą
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Retrospekcja, czyli rzecz o obłudnikach
kwiecień 4, 2006
Marek Olżyński
Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
"Cnota Nienawiści"
sierpień 27, 2008
Iwo Cyrian Pogonowski
J.Kaczyński wydał instrukcję o Ujazdowskim
grudzień 22, 2007
Interia
Ballada o rogach Szatana
wrzesień 14, 2006
Nebukadnezar
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Aktualne światowe trendy migracji Żydów - według "tłumacza"
marzec 19, 2008
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media