ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
więcej ->

 
 

"Miłość i Śmierć"



UKAZAŁA się nowa, piękna i głęboko poruszająca książka poetycka STANISŁAWA SROKOWSKIEGO - "MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ"( "Światowit" Izba Wydawnicza,2005).
Tom wierszy oryginalnych, pełnych dramatyzmu, przenikniętych wątkami metafizycznymi. Autor, znany głównie z głośnych powieści("Lęk", "Repatrianci") i lektur dla dzieci i młodzieży( "Mity greckie", "Przygody Odyseusza")przez 20 lat milczał jako poeta. Srokowski nie uczestniczy w bieżących sporach i dyskusjach literackich. Nie należał i nie należy do żadnej grupy twórczej, ani koterii towarzyskiej. Jest samotnikiem i najbardziej ceni sobie niezależność. Odzywa się rzadko, ale wtedy wiadomo, że ma coś nowego do powiedzenia. O jego twórczości z wielkim uznaniem i szacunkiem pisali tej miary krytycy i teoretycy literatury, co Michał Głowiński, Jerzy Kwiatkowski, Jan Trzynadlowski, Wacław Sadkowski, czy Piotr Kuncewicz. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków. Poniżej pierwsze opinie o nowych wierszach i kilka tekstów. A oto jego strona internetowa: free.art.pl/srokowski. Dołącz do ulubionych. Z autorem można się porozumieć, klikając: srokowski@free.art.pl

Jan Klass -Wydawnictwo „Światowit”

POWRÓT POETY W PIĘKNYM STYLU

PIERWSZE OPINIE O NOWEJ KSIˇŻCE POETYCKIEJ STANISŁAWA SROKOWSKIEGO "MIŁOŚĆ i ŚMIERĆ".

"Bardzo piękne, przypominające wersety "Pieśni nad pieśniami" są niektóre wiersze z tomu "Miłość i śmierć". Przejmujące i znakomite są wiersze szpitalne, pomiędzy którymi kręci się Maria, jako symbol życia i odczyniająca złe uroki. To oczywiście najlepszy tomik, a może i jedna z najlepszych książek...Postawiłbym( te wiersze) w jednym szeregu obok wierszy Poświatowskiej, Nowaka i Białoszewskiego."
Józef Baran( poeta)


"Wiersze szpitalne powinny się znale?ć w każdym szpitalu, jako poetyckie zobrazowanie cierpień człowieka i duchowe wsparcie w trudnych chwilach zmagań z chorobą. To bardzo ważne słowa w pojmowaniu dramatu ludzkiej duszy".
Janusz Telejko, radio "Rodzina"

Najgoręcej dziękuję za "Miłość i śmierć". WSPANIAŁE!. Boże, daj mi kiedyś pisać jak Pan. Wspaniałe, począwszy od "Marii, za całe piękno, które mi dała", aż po...:

"Za dwadzieścia lat milczenia,
łąko, na której pasą się
moje strofy i piją ze ?ródeł
czystej śmierci". ..GRATULUJĘ!.

( amerykański poeta i dramaturg, polskiego pochodzenia, Leszek Czuchajowski)

" Znakomity(tomik), prawdę powiedziawszy dawno tak świetnej książki poetyckiej nie czytałem...Pisał takie wiersze Nowak, Grześczak, Nowicki..."

Krzysztof Gąsiorowski (poeta)


"To piękna i głęboka poezja. Będę do niej wracać. Dziękuję."

Barabara Lulkiewicz( czytelniczka z Bogatyni)




”Szczególnie poruszyły mnie wiersze „Dziękuję ci, Panie” i „Nasłuchiwanie”. Mądra, przejmująca treść w jakże świetnej, poetyckiej formie. Co za wspaniałe metafory!”

Alicja Patey-Grabowska( poetka)


”Miłość i Śmierć” - to z pewnością piękna i mądra poezja. Dziękuję Pisarzowi, za niepowtarzalną formę obrazu, przedstawienia ludzkiego dramatu. Dziękuję za zrozumienie, jak wielkim darem, jest miłość.

Halina Barań( powieściopisarka).





Stanisław Srokowski - wiersze z najnowszego tomu "Miłość i śmierć"



POLA RÓŻ



Gdzież te rozległe pola dzikich róż, strome przejścia

oddechu, gdzie spalone wzgórza Kissawos, którego

skały zanurzały się w płonącym błękicie chmur,

a z rozprutych żył nieba wyciekała krew słońca;

gdzież ta sygnaturka południa, kiedy

opieczętowywałem twoje piersi i brzuch wargami,

a ogromny fioletowy ptak zawisł nad nami i okrył

swoim cieniem; płonące cierniste krzewy raniły ci

duszę druzgocącym pięknem; czy to była

Makrinica, a może Kieramidi uchwycone w lasso

słońca, gdy oniemiałe z zachwytu plemię z północy

padało na twarz i cicho śpiewały żagle płynące

ku wyspie Skiathos; łowiliśmy kraby i jedli chłodne

dzadziki;

gdzież, Mario, te wielkie pola dzikich róż, w których

syczały węże i zakorzeniała się nasza tęsknota,

a na dole, w tawernie, słychać było pieśń żeglarzy;

nadchodziła noc pełna łowów

w błękitnych wodach zatoki, ze świecącą gwiazdą

ośmiornicy w głębi morza; niebieski księżyc tańczył

na twojej dłoni i targnął

mną nagły lęk, że czerwone wzgórza

są tylko zjawą.



NATCHNIENIE

O smutne muzy, pieśniarki bogów, córy miłości

Mnemosyny i Zeusa, siostry elegancji i wdzięku,

nie śpiewacie już

Wesołych pieśni mieszkańcom Olimpu, zostałyście

wygnane z gór Tracji i Beocji, z wyżyn Helikonu

i szczytów Parnasu,



nie spotykacie się na zboczach Pierri,

gdzie pasą się dziś kozy i jak we mgle

snują się turyści.

Gdzież wasze liry, gry na aulosie, zwoje papirusu,

atrybuty tajemnicy.


Gdzie wasze niewidzialne tchnienie, które zapalało

gęsie pióra i otwierało drogi do wieczności;

nie uczestniczycie w nowych zaślubinach Tetydy i Peleusa,



Harmonii i Kadmosa, nie kochacie się wśród gajów oliwnych

i na skałach Attyki, nie mkniecie jak złote strzały nad wodami

Morza Egejskiego i nie stajecie nad głowami poetów,

by szeptać słodkie melodie,



bowiem dzisiejsi poeci nie wiedzą,

co to jest natchnienie. Dzisiejsi poeci mają pomysły

i twórczą inwencję,

zdolności i talent, i twardo stąpają po gruncie

żelaznej logiki sławy, tylko czasami spłoszy ich myśl

jakiś dziwny jęk w sercu

I zdławione gardło skomlącej pieśni.

I zdziwi wyciągnięta dłoń

nieistnienia.


NA KOŃCU

Przepraszam za niepocałunek

przepraszam za nieuśmiech

przepraszam za niespojrzenie

przepraszam za niechcenie

Je?d?cy nieistnienia okrążają

nasze życie

i cwałuje kawaleria niebytu

pośród naszych niedowidzeń

by ujawnić niepojętość świata

który się spełnia w niemożliwościach

i niedopowiedzeniach


A twoje niedotknięcie

parzy moje nieme usta

a twoja niepamięć

pogrąża mnie

w smutku


Jestem na końcu

niczego



DZIĘKUJĘ CI PANIE

Za ten cios w życie, które pękło

na drobne kawałki i zawyły szakale

na końcu każdej drogi


Za ból myśli, która tonęła

pośród majaków,

gdy ścięta głowa mego dziadka

Ignacego spadła mi u nóg


Za pustkę, gdy z dna oczu

wyłaniały się urojenia


Za nicość,

kołyskę nocnych lęków


Za mrok duszy i cierpienie,

którego nie rozumiałem


Za wzgardliwe usta sprzedajnych

przyjaciół


Za dwadzieścia lat milczenia

Łąko, na której pasą się

moje strofy i piją ze ?ródeł

czystej śmierci


Pustynio wielu śladów

ciszo w zgiełku świata



I za to dziękuję Ci, Panie,

że Cię nie pojmuję,

pętlo wisząca

nad moją głową,

koło ratunkowe.







NA PLAŻACH RETHIMNO



Twoje ciało nabrzeże pełne muszelek

pyłków słońca płatków złotych liści

i ścieżek moich warg

archipelag w centrum którego płonie

czerwona figa

dzika konnica świetlistych je?d?ców

pędzi w głąb twoich płynów

u twoich stóp śpiewają drobne kamyczki

tańczą ziarnka piasku a w płomieniach

skóry skaczą jelenie moich palców

i kołysze się potężny konar eukaliptusa

a światło twoich oczu przeciąga linę

między moimi udami i do Zatoki

wpływa nagi księżyc

mego języka



PUSTELNIK



Ja pustelnik ciszy

mamroczę w półśnie twoje imię

pusta klatka z której wyfrunął ptak

rosną kolce twojego milczenia i bolą

zaciągam się do armii mroków

której rytmiczny krok wybija noc

ślepe światło gwiazd gaśnie

a pyłek księżyca spada na powiekę

która zwisa jak odcięta ręka

i skradają się halucynacje

siostra śmierć przecieka

przez żyły do moich oczu

a u wezgłowia świtu staje zjawa

i otwiera usta

widma są moimi

braćmi

30 marzec 2005

Jan Klass 

  

Archiwum

Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Obama - check Judicial Index
lipiec 31, 2008
przysłał ICP
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu
sierpień 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
październik 5, 2004
Tomasz Żółtko
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
Rzeczywistość PiS
kwiecień 10, 2006
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
Tajemnica spowiedzi samobojczego spiskowca
kwiecień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jews killed Jews to create the state of Israel
maj 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Izrael Szamir "PaRDeS - studium Kabały" Rozdział 7
marzec 27, 2006
Roman Łukasiak (poprawki M.G.)
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media