ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
więcej ->

 
 

"Miłość i Śmierć"



UKAZAŁA się nowa, piękna i głęboko poruszająca książka poetycka STANISŁAWA SROKOWSKIEGO - "MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ"( "Światowit" Izba Wydawnicza,2005).
Tom wierszy oryginalnych, pełnych dramatyzmu, przenikniętych wątkami metafizycznymi. Autor, znany głównie z głośnych powieści("Lęk", "Repatrianci") i lektur dla dzieci i młodzieży( "Mity greckie", "Przygody Odyseusza")przez 20 lat milczał jako poeta. Srokowski nie uczestniczy w bieżących sporach i dyskusjach literackich. Nie należał i nie należy do żadnej grupy twórczej, ani koterii towarzyskiej. Jest samotnikiem i najbardziej ceni sobie niezależność. Odzywa się rzadko, ale wtedy wiadomo, że ma coś nowego do powiedzenia. O jego twórczości z wielkim uznaniem i szacunkiem pisali tej miary krytycy i teoretycy literatury, co Michał Głowiński, Jerzy Kwiatkowski, Jan Trzynadlowski, Wacław Sadkowski, czy Piotr Kuncewicz. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków. Poniżej pierwsze opinie o nowych wierszach i kilka tekstów. A oto jego strona internetowa: free.art.pl/srokowski. Dołącz do ulubionych. Z autorem można się porozumieć, klikając: srokowski@free.art.pl

Jan Klass -Wydawnictwo „Światowit”

POWRÓT POETY W PIĘKNYM STYLU

PIERWSZE OPINIE O NOWEJ KSIˇŻCE POETYCKIEJ STANISŁAWA SROKOWSKIEGO "MIŁOŚĆ i ŚMIERĆ".

"Bardzo piękne, przypominające wersety "Pieśni nad pieśniami" są niektóre wiersze z tomu "Miłość i śmierć". Przejmujące i znakomite są wiersze szpitalne, pomiędzy którymi kręci się Maria, jako symbol życia i odczyniająca złe uroki. To oczywiście najlepszy tomik, a może i jedna z najlepszych książek...Postawiłbym( te wiersze) w jednym szeregu obok wierszy Poświatowskiej, Nowaka i Białoszewskiego."
Józef Baran( poeta)


"Wiersze szpitalne powinny się znale?ć w każdym szpitalu, jako poetyckie zobrazowanie cierpień człowieka i duchowe wsparcie w trudnych chwilach zmagań z chorobą. To bardzo ważne słowa w pojmowaniu dramatu ludzkiej duszy".
Janusz Telejko, radio "Rodzina"

Najgoręcej dziękuję za "Miłość i śmierć". WSPANIAŁE!. Boże, daj mi kiedyś pisać jak Pan. Wspaniałe, począwszy od "Marii, za całe piękno, które mi dała", aż po...:

"Za dwadzieścia lat milczenia,
łąko, na której pasą się
moje strofy i piją ze ?ródeł
czystej śmierci". ..GRATULUJĘ!.

( amerykański poeta i dramaturg, polskiego pochodzenia, Leszek Czuchajowski)

" Znakomity(tomik), prawdę powiedziawszy dawno tak świetnej książki poetyckiej nie czytałem...Pisał takie wiersze Nowak, Grześczak, Nowicki..."

Krzysztof Gąsiorowski (poeta)


"To piękna i głęboka poezja. Będę do niej wracać. Dziękuję."

Barabara Lulkiewicz( czytelniczka z Bogatyni)




”Szczególnie poruszyły mnie wiersze „Dziękuję ci, Panie” i „Nasłuchiwanie”. Mądra, przejmująca treść w jakże świetnej, poetyckiej formie. Co za wspaniałe metafory!”

Alicja Patey-Grabowska( poetka)


”Miłość i Śmierć” - to z pewnością piękna i mądra poezja. Dziękuję Pisarzowi, za niepowtarzalną formę obrazu, przedstawienia ludzkiego dramatu. Dziękuję za zrozumienie, jak wielkim darem, jest miłość.

Halina Barań( powieściopisarka).





Stanisław Srokowski - wiersze z najnowszego tomu "Miłość i śmierć"



POLA RÓŻ



Gdzież te rozległe pola dzikich róż, strome przejścia

oddechu, gdzie spalone wzgórza Kissawos, którego

skały zanurzały się w płonącym błękicie chmur,

a z rozprutych żył nieba wyciekała krew słońca;

gdzież ta sygnaturka południa, kiedy

opieczętowywałem twoje piersi i brzuch wargami,

a ogromny fioletowy ptak zawisł nad nami i okrył

swoim cieniem; płonące cierniste krzewy raniły ci

duszę druzgocącym pięknem; czy to była

Makrinica, a może Kieramidi uchwycone w lasso

słońca, gdy oniemiałe z zachwytu plemię z północy

padało na twarz i cicho śpiewały żagle płynące

ku wyspie Skiathos; łowiliśmy kraby i jedli chłodne

dzadziki;

gdzież, Mario, te wielkie pola dzikich róż, w których

syczały węże i zakorzeniała się nasza tęsknota,

a na dole, w tawernie, słychać było pieśń żeglarzy;

nadchodziła noc pełna łowów

w błękitnych wodach zatoki, ze świecącą gwiazdą

ośmiornicy w głębi morza; niebieski księżyc tańczył

na twojej dłoni i targnął

mną nagły lęk, że czerwone wzgórza

są tylko zjawą.



NATCHNIENIE

O smutne muzy, pieśniarki bogów, córy miłości

Mnemosyny i Zeusa, siostry elegancji i wdzięku,

nie śpiewacie już

Wesołych pieśni mieszkańcom Olimpu, zostałyście

wygnane z gór Tracji i Beocji, z wyżyn Helikonu

i szczytów Parnasu,



nie spotykacie się na zboczach Pierri,

gdzie pasą się dziś kozy i jak we mgle

snują się turyści.

Gdzież wasze liry, gry na aulosie, zwoje papirusu,

atrybuty tajemnicy.


Gdzie wasze niewidzialne tchnienie, które zapalało

gęsie pióra i otwierało drogi do wieczności;

nie uczestniczycie w nowych zaślubinach Tetydy i Peleusa,



Harmonii i Kadmosa, nie kochacie się wśród gajów oliwnych

i na skałach Attyki, nie mkniecie jak złote strzały nad wodami

Morza Egejskiego i nie stajecie nad głowami poetów,

by szeptać słodkie melodie,



bowiem dzisiejsi poeci nie wiedzą,

co to jest natchnienie. Dzisiejsi poeci mają pomysły

i twórczą inwencję,

zdolności i talent, i twardo stąpają po gruncie

żelaznej logiki sławy, tylko czasami spłoszy ich myśl

jakiś dziwny jęk w sercu

I zdławione gardło skomlącej pieśni.

I zdziwi wyciągnięta dłoń

nieistnienia.


NA KOŃCU

Przepraszam za niepocałunek

przepraszam za nieuśmiech

przepraszam za niespojrzenie

przepraszam za niechcenie

Je?d?cy nieistnienia okrążają

nasze życie

i cwałuje kawaleria niebytu

pośród naszych niedowidzeń

by ujawnić niepojętość świata

który się spełnia w niemożliwościach

i niedopowiedzeniach


A twoje niedotknięcie

parzy moje nieme usta

a twoja niepamięć

pogrąża mnie

w smutku


Jestem na końcu

niczego



DZIĘKUJĘ CI PANIE

Za ten cios w życie, które pękło

na drobne kawałki i zawyły szakale

na końcu każdej drogi


Za ból myśli, która tonęła

pośród majaków,

gdy ścięta głowa mego dziadka

Ignacego spadła mi u nóg


Za pustkę, gdy z dna oczu

wyłaniały się urojenia


Za nicość,

kołyskę nocnych lęków


Za mrok duszy i cierpienie,

którego nie rozumiałem


Za wzgardliwe usta sprzedajnych

przyjaciół


Za dwadzieścia lat milczenia

Łąko, na której pasą się

moje strofy i piją ze ?ródeł

czystej śmierci


Pustynio wielu śladów

ciszo w zgiełku świata



I za to dziękuję Ci, Panie,

że Cię nie pojmuję,

pętlo wisząca

nad moją głową,

koło ratunkowe.







NA PLAŻACH RETHIMNO



Twoje ciało nabrzeże pełne muszelek

pyłków słońca płatków złotych liści

i ścieżek moich warg

archipelag w centrum którego płonie

czerwona figa

dzika konnica świetlistych je?d?ców

pędzi w głąb twoich płynów

u twoich stóp śpiewają drobne kamyczki

tańczą ziarnka piasku a w płomieniach

skóry skaczą jelenie moich palców

i kołysze się potężny konar eukaliptusa

a światło twoich oczu przeciąga linę

między moimi udami i do Zatoki

wpływa nagi księżyc

mego języka



PUSTELNIK



Ja pustelnik ciszy

mamroczę w półśnie twoje imię

pusta klatka z której wyfrunął ptak

rosną kolce twojego milczenia i bolą

zaciągam się do armii mroków

której rytmiczny krok wybija noc

ślepe światło gwiazd gaśnie

a pyłek księżyca spada na powiekę

która zwisa jak odcięta ręka

i skradają się halucynacje

siostra śmierć przecieka

przez żyły do moich oczu

a u wezgłowia świtu staje zjawa

i otwiera usta

widma są moimi

braćmi

30 marzec 2005

Jan Klass 

  

Archiwum

Posiada on akceptację środowiska politycznego, społecznego i przedstawicieli Kościoła.
marzec 6, 2006
PAP
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
Bez tromtadracji
luty 26, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
Uczmy się walczyć o swoje
grudzień 15, 2003
Andrzej Kumor
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
“Niezależne” media
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
"Prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, nie złamali prawa"
lipiec 16, 2002
PAP
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
Odpowied? na pytania, których nie postawiono
listopad 30, 2005
in teria.pl
„Cud nad Wisłą” trzeba powtórzyć
sierpień 15, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Miliardowe Zyski na Akcie Terroru
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
Czym kończy się powrót do polityki?
grudzień 31, 2007
Gregory Akko
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media