ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Bankructwo Ukrainy 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
więcej ->

 
 

Szantażyści z Wiejskiej

Szantażyści z Wiejskiej

Kilka uwag o polskiej sejmokracji

Wszyscy oglądaliśmy kolejki po akcje PKO BP. Sejm dał obywatelom wielką szansę, zabraniając kupna tych akcji podmiotom zagranicznym. Decyzja, wielkiej mądrości dowód, rodzi jednak kilka pytań. Czy parlament miał prawo zdecydować o nierównym traktowaniu podmiotów? Czy w Sejmie ktokolwiek sprawdza zgodność ustaw z prawem, także z obowiązującym w Unii Europejskiej?

Marcin Król /2004-10-24




Sejm broni dziedzictwa piastowego. Jednak, jeżeli nie będziemy pozwalali kapitałowi zagranicznemu swobodnie operować na naszych rynkach (przy zachowaniu rozsądnej państwowej kontroli), ten kapitał po prostu się w Polsce nie pojawi. Od dawna ciągnie się moja ulubiona sprawa niebudowania autostrad, czego główną przyczyną (poza tym, ile osób przy tym nakradło lub pobrało poka?ne pensje) jest przeświadczenie, że nasze autostrady mają budować polskie podmioty gospodarcze, których albo na to nie stać, albo które oszukują państwo, czyli nas wszystkich.

Sejm nie ingeruje też w próby ograniczania handlu w niedzielę, podejmowane przez ogłupiałe rady miejskie. Ani w tym przypadku, ani w dziesiątkach innych nie pyta obywateli, jaka jest ich wola. Sejm wie lepiej.

Posłowie, co dyrygują rządem

Niewielu Polaków słyszało, że jeden z wybitnych polityków i myślicieli politycznych w USA, John C. Calhoun, wiceprezydent i minister wojny w pierwszych dekadach XIX wieku, zalecał stosowanie polskiego rozwiązania ustrojowego czasów demokracji szlacheckiej, czyli liberum veto. Calhoun, któremu chodziło o utrzymanie niewolnictwa na Południu, chciał, by takie prawo miały poszczególne stany. Po poznaniu jego subtelnej argumentacji uważam, że powinniśmy przywrócić to rozwiązanie w Polsce. Prawdopodobnie w gronie ponad czterystu posłów znajdywałby się jeden rozumny, który, obalając obrady sejmowe, sprawiałby, że wszystko wyglądałoby o wiele lepiej.

Ten Sejm przypomina sejmy z okresu upadku demokracji szlacheckiej, poważnie ograniczające władzę monarchy. Wielu historyków wręcz sądzi, że jednym z powodów upadku Polski było nie wykształcenie w niej absolutyzmu, a potem absolutyzmu oświeconego. Może, na pewno jednak doprowadzono wówczas do paraliżu władzy wykonawczej i podobna sytuacja ma miejsce teraz.

Sejm wydał uchwałę na temat roszczeń grupki Niemców i zobowiązał rząd do daleko idących działań. Jeszcze słyszę posłów, wyglądających do niedawna na rozsądnych, jak oburzają się, że rząd tej uchwały nie wykonuje. Ale rząd (obojętnie, lewicowy czy prawicowy) nie jest od wykonywania poleceń Sejmu. Rząd - i owszem - musi przedstawiać Sejmowi projekty ustaw do przegłosowania, bo ten ma władzę ustawodawczą, ale Sejm, skoro już raz wybrał taki a nie inny rząd, nie może bez przerwy domagać się od niego wykonywania swoich poleceń. Może co najwyżej rząd odwołać, ale w Polsce mamy weto konstruktywne, więc nie jest to proste.

Choć komisje śledcze były potrzebne do przełamania marazmu i wszechogarniającego łobuzerstwa, bezpodstawnie dały wielu posłom poczucie, że to oni rządzą i właściwie mogą wszystko. Otóż pojedynczy poseł może niewiele, a klub poselski, odpowiednio duży, może zgłaszać sensowne projekty ustaw, niekoniecznie związane z nadchodzącą kampanią wyborczą. Zdumiewa zresztą, że posłowie, którzy chcieliby ręcznie sterować rządem, nie zdają sobie sprawy, że niedługo spadnie na nich dalece niewdzięczny obowiązek rządzenia i będą się wściekać na posłów bezustannie wtrącających się w ich działania.

Jak na targu...

Ten Sejm zdołał nas jakoś doprowadzić do Unii Europejskiej, ale, jak obawiało się wielu komentatorów, na tym skończyła się w miarę zgodna i trwająca niemal 15 lat współpraca w zakresie polityki zagranicznej. Polskie demony, uwolnione spod kontroli konieczności wejścia do NATO i UE, natychmiast się ujawniły. Najpierw popisowo zakrzyknięto “Nicea albo śmierć”, jakby w polityce zagranicznej mogło kiedykolwiek chodzić o śmierć, a nie o z trudem wypracowany kompromis. Na skutek tego pojawił się nowy sposób działania Sejmu: podnoszenie poprzeczki niechcianym (i chcianym) rządom. Leszek Miller wiedział, że musi o Niceę walczyć jak lew, chociaż lwa w nim raczej niewiele. Nie wygrał, bo rzecz jest przecież nie do wygrania.

Wtedy pojawiły się argumenty wyjątkowo niemądre. Otóż posłowie, którzy zdali sobie sprawę, że się zagalopowali, zaczęli uzasadniać twarde stanowisko Sejmu w tej sprawie koniecznością ułatwienia sytuacji przetargowej rządu. To rozumowanie wzięte z targu. Sprzedawca mówi, że nie może już więcej spuścić z ceny, bo szef mu nie pozwala, zaś ten udaje, że o niczym nie wie, bo to kolega instruował sprzedawcę... Jeżeli w rezultacie polskiej obstrukcji, UE zrobi krok w tył, a nie do przodu, polski interes narodowy wiele na tym straci. I, naturalnie, będzie się mówiło, że winna temu jest władza wykonawcza.

Targowanie się o podstawowe warunki umowy określającej sposób działania Unii, umowy niepotrzebnie nazywanej Konstytucją, jest nonsensem. Tylko ten tego nie widzi, kto uważa, że targowanie się jest tym samym, co próby poszukiwania kompromisu w stosunkach międzynarodowych. Natomiast stawianie spraw na ostrzu noża przypomina polskie postulaty z okresu powstań narodowych w XIX wieku: kompletnie nierealistyczne, choć formułowane z dobrą wiarą i w słusznej sprawie. Sztuka polityki polega jednak na osiąganiu tego, co możliwe. W Sejmie już dawno o tym zapomniano.

Co też ważne, po raz pierwszy w III RP sprawa z zakresu polityki zagranicznej stała się w takim stopniu okazją do demonstrowania poglądów umożliwiających osiągnięcie sukcesu w polityce wewnętrznej, a przede wszystkim w propagandzie przedwyborczej. Polskim politykom wydawało się - od skandalicznego zachowania PSL w sprawie Iraku po antyniemieckie deklaracje - że żyją w państwie takim jak USA, w którym czasami, z racji jego potęgi, polityka zagraniczna odgrywa zasadniczą rolę. Ale polscy politycy nie kandydują na stanowisko szefa największego mocarstwa na świecie, tylko na posłów do Sejmu. Czy zdają sobie sprawę, ile szkody mogą uczynić na skutek nieodpowiedzialnych działań czy słów? Czy wiedzą, że oszukują społeczeństwo, twierdząc, że zależy im na zasadniczych problemach z zakresu polityki zagranicznej, choć tak naprawdę idzie im tylko o kilka tysięcy głosów?

Kiedy Miller zgodził się z Giertychem...

“Tygodnik Powszechny” wykonał w historii ogromną pracę na rzecz zbliżenia polsko-niemieckiego, z czego Niemcy znakomicie zdają sobie sprawę. Dlatego formułuję następującą tezę: uchwała Sejmu w sprawie dążenia niektórych Niemców do odzyskania mienia w Polsce jest błędem, za który długo przyjdzie nam płacić. Przy tej okazji znowu zresztą mieliśmy do czynienia z mentalnością przekupki czy szantażysty. Jak się bowiem mają bezpodstawne i niesłuszne pretensje kilkuset Niemców o zwrot mienia zostawionego w Polsce do domagania się od Niemców zwrotu pieniędzy za zniszczenia wojenne? Przecież nikt tego tak naprawdę nie oczekuje. Tylko Sejm, jak zwyczajny szantażysta, powiada Niemcom, że albo zachowają się tak, jak sobie tego życzymy, albo wytoczymy ciężkie armaty (którymi jednak Sejm nie dysponuje).

Posłowie chlubią się, że zagłosowali w tej sprawie jednomyślnie. Pogodzili się więc Miller z Giertychem, a Rokita z Lepperem - gdzie tu powody do chwały?! Kolejny też raz Sejm zlekceważył opinie prawne i podobno wyrażał opinię polskiego społeczeństwa.

Należy zatem przypomnieć i uświadomić kilka spraw. Niemcy byli najwierniejszymi zwolennikami naszego wejścia do UE. Naturalnie mieli w tym interes: starali się o obliczalnego partnera za wschodnią granicą. Ale co w tym dziwnego? Niemcy są też jednym z najpoważniejszych polskich partnerów handlowych i straszenie antyniemieckością ma bezpośrednie przełożenie na nasz bilans handlowy. Co ważne, polskie społeczeństwo nie jest antyniemieckie i nie boi się pretensji reparacyjnych, co pokazują badania OBOP i innych ośrodków.

Sejm psuje więc nasze stosunki z najpoważniejszym sąsiadem. Inna rzecz, że partie polityczne, zamierzające na antyniemieckości zbić kapitał polityczny, zawiodą się w rachubach. Podobny błąd popełniły zresztą w 1993 r., kiedy premierem była Hanna Suchocka. Wszystkie partie nie postkomunistyczne uważały, że niezbędne jest uzyskanie w wyborach poparcia Kościoła. Złamał się nawet laicki Kongres Liberalno-Demokratyczny. Gdy ogłoszono wyniki okazało się, że poparcie Kościoła dało partii wprost w kazaniach promowanej, czyli Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowemu, ledwie kilka procent.

To świadczy, jak bardzo posłowie i inni politycy nie zdają sobie sprawy z nastrojów społecznych. Nie przeszkadza im to jednak w pleceniu głupstw. Przeszkadza za to, i to bardzo, że przy tej okazji - z racji wyłącznie partyjnych, a nie narodowych - politycy pogarszają stosunki z przyjaciółmi Polski. Co więcej, grożą jak szaleńcy, że wobec Niemiec trzeba będzie prowadzić ostrzejszą politykę, choć nie wiadomo, w jakim celu i co miałoby to znaczyć.

A problem z Niemcami mamy, tylko na innym poziomie. Wzrost poparcia dla ugrupowań neofaszystowskich i postkomunistycznych to tylko niektóre z niepokojących zjawisk, które się tam ostatnio pojawiły i domagają się poważnej dyskusji.

***

W demokracji władza ustawodawcza jest najważniejsza, ale istnieje też podział władz. W coraz bardziej skomplikowanej sytuacji międzynarodowej, w dobie informatyki, zawiłości technologicznych i finansowych, w każdym kraju wybieralni reprezentanci narodu są coraz mniej kompetentni. Co i rusz pojawiają się głosy, że władzę podstawowej instytucji demokracji - parlamentu, powinno się ograniczyć, ponieważ jego członkowie nie grzeszą kompetencją. Jestem przeciwnikiem takich poglądów. Nie wierzę w możliwość liberalnej władzy autokratycznej czy też mini-demokratycznej. Jednak, kiedy przyglądam się zachowaniom Sejmu obawiam się, że tendencja ograniczenia władzy parlamentu może wygrać. Skuteczność wygrałaby wówczas z rzeczywistą reprezentacją.

Jedyną szansą na odwrócenie tej tendencji jest odnowienie dwóch funkcji parlamentu, o których pisał jeden z najmądrzejszych polityków i myślicieli pośród liberałów - François Guizot: parlament powinien być forum debat, które pozwolą nam przybliżyć się do prawdy; debat jawnych, rozwijających polityczną wiedzę i świadomość obywateli. Czy taki parlament jest w Polsce możliwy? Chciałbym ufać, że w jakiejś, odległej niestety, przyszłości - tak.

Tygodnik Powszechny
19 październik 2004

Marcin Król / 2004-10-24 

  

Archiwum

Głos przeciw liberalizmowi (polemika z Red. S. Michalkiewiczem)
styczeń 23, 2007
Dariusz Kosiur
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
DEMOKRACJA - dynamit w rękach ludu
kwiecień 6, 2007
meditus
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Święte krowy i barbarzyńcy
styczeń 11, 2007
Piotr Ciszewski
Wszyscy jesteśmy podejrzliwi
grudzień 21, 2007
Remigiusz Okraska
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
Zdjęcia nowego fiata sprzedam. Za 600 zł
luty 12, 2007
INTERIA.PL
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
Program "Polska 2005" (III)
marzec 9, 2005
jeswiat
Dziela niedokonczone!
wrzesień 15, 2008
mik
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
4 teksty
grudzień 14, 2004
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
Odkryto tajne konta byłych szefów PZU
kwiecień 6, 2007
PAP
Christians in Jerusalem want Jews to stop spitting on them
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media