|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
więcej -> |
|
Konfederacja nieuków
|
|

Angielski tygodnik "The Spectator" z 27 grudnia 2003 r. nie pozostawia suchej nitki na preambule do przyszłej konstytucji Unii Europejskiej. Peter Jones w artykule Konfederacja nieuków (Confederacy of Dunces) pokazuje, jak ta preambuła wypacza historię oraz geografię i jest zniewagą dla starożytnych cywilizacji.
Teraz - pisze Peter Jones - kiedy Unii Europejskiej nie udało się zmajstrować zgody wokół swej nowej konstytucji, wytoczono armaty - oczywiście nie przeciwko tej konstytucji poplecznikom, tylko przeciwko nieszczęsnym suwerennym państwom narodowym, którym nie spodobało się to, co zobaczyli. Jak śmieli! Taka bezkompromisowość ze strony wolnych państw zawsze oczywiście zbijała z tropu eurokratów, którzy nie są w stanie po prostu pojąć, dlaczego ludzie wolą mieć wpływ na swój los. Jednostronicowa preambuła, która towarzyszy proponowanej konstytucji europejskiej i została ułożona (jak i cała konstytucja) przez zespół eurokratów pod wodzą Giscarda dEstaing, daje przerażające świadectwo stanu umysłów kierujących „Europą. Oto owa preambuła (dodana została numeracja akapitów [a polski tekst zaczerpnięty został z oficjalnej strony internetowej Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej]) i naprawdę nie jest to żaden uczniowski dowcip:
[I] Świadomi tego, że Europa jest kontynentem, który zrodził cywilizację; że jej mieszkańcy, napływający w kolejnych falach od pierwszych wieków ludzkości, stopniowo rozwinęli wartości stanowiące podstawę humanizmu: równość ludzi, wolność i poszanowanie dla rozumu,
[II] czerpiąc inspirację z kulturowego, religijnego i humanistycznego dziedzictwa Europy, którego wartości, zawsze obecne w jej spuści?nie, zakorzeniły w życiu społecznym uznanie centralnej roli człowieka oraz jego nienaruszalnych i niezbywalnych praw, a także poszanowanie prawa,
[III] wierząc, że Europa odtąd zjednoczona zamierza nadal podążać drogą cywilizacji, postępu i dobrobytu, dla dobra wszystkich jej mieszkańców, w tym najsłabszych i najbardziej poszkodowanych; że zamierza pozostać kontynentem otwartym na kulturę, wiedzę i postęp społeczny; oraz że zamierza pogłębiać demokratyczny charakter i przejrzystość swojego życia publicznego, a także dążyć do pokoju, sprawiedliwości i solidarności na świecie,
[IV] przekonani, że narody Europy, pozostając dumne ze swojej tożsamości narodowej i historii, zdecydowane są pokonać dawne podziały oraz, zjednoczone jeszcze silniej, kształtować wspólną przyszłość,
[V] przekonani, że „zjednoczona w swej różnorodności Europa daje im najlepszą możliwość dalszego prowadzenia, w poszanowaniu praw każdej jednostki i ze świadomością odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń i Ziemi, ogromnego przedsięwzięcia, które uczyni ją szczególnym obszarem ludzkiej nadziei,
[VI] wdzięczni członkom Konwentu Europejskiego za przygotowanie niniejszej Konstytucji w imieniu obywateli i państw Europy, [VII] [którzy, po wymianie swych pełnomocnictw uznanych za należyte i sporządzone we właściwej formie, uzgodnili, co następuje:]
Zauważmy - pisze Peter Jones - że nigdzie nie mówi się, co to są za ludzie, którzy są świadomi i przekonani i wdzięczni, oraz że nie ma tu żadnego głównego czasownika, w skutek czego nie wiemy, co też oni w rezultacie uczynili. Nie mam pojęcia, co znaczy punkt VII. A ohydny styl nie wymaga komentarza.
Sposób używania terminu „Europa stanowi o wymowie tego całego dokumentu. Preambułę rozpoczyna zdanie [I]: Europa jest kontynentem, który zrodził cywilizację (ostro zostali potraktowani Chińczycy, ale mniejsza o to). Można tak mówić z sensem o czymś dostatecznie małym („Renesans zawdzięczamy głównie Florencji.), ale mówić tak o kontynencie wielkości Europy, zamieszkanym przez dużą liczbę zasadniczo różnych narodów, jest nonsensem. Następnie powiada się, że jej mieszkańcy, napływający w kolejnych falach, dopiero stopniowo rozwijali pewne wartości. Wiele mówiący jest kontrast między Europą, która zrodziła cywilizację, a jej mieszkańcami, którzy raczej wloką się w ogonie. Nie ma wątpliwości, kto tu jest głównym graczem: od najdawniejszych czasów, sugeruje preambuła, wielka beneficjentka Europa pokazuje nam, co trzeba. Ten sam sens społeczeństwa-wzorca występuje w akapicie [II]: mówi on o dziedzictwie kulturowym Europy i o życiu społecznym, jakby Europa była zawsze jedną wielką szczęśliwą rodziną. W akapicie [III] znika wszelka niejasność: Europa jest tu Unią Europejską, która bezinteresownie kieruje losem jej mieszkańców dla ich własnego dobra. W akapicie [IV] z trzaskiem wyłazi szydło z worka: mówi się o dawnych podziałach, ale nie przypisuje się ich Europie. Za podziały odpowiedzialne są nieznośne narody Europy - Europa nie jest miejscem, gdzie występują podziały. W akapicie [V] jesteśmy z powrotem w Europie jako UE, wraz z jej ogromnym przedsięwzięciem, które uczyni ją szczególnym obszarem ludzkiej nadziei.
Teraz jest już jasne, co jest grane w preambule. Po pierwsze, przedstawia się ona jako jedyna nadzieja dla wstrętnych narodów Europy; gdyby jakiś przybysz z Kosmosu przeczytał tę praeambułę, nie domyśliłby się nigdy, że narody, o których tak protekcjonalnie się tu mówi, to są suwerenne państwa narodowe, które wyśmienicie potrafią dbać o siebie.
Po drugie, przedstawia ona przeszłość Europy w kategoriach sugerujących, że UE jest summum bonum, arystotelesowskim telos, do którego Europa dąży entuzjastycznie od ponad tysięcy lat. Cały jej tenor sugeruje, że Europa zawsze była dającym się rozpoznać politycznym, kulturowym i ideologicznym bytem, obdarowującym swych mieszkańców niekończącymi się korzyściami; że składające się na nią narody zawsze poczuwały się do tego, iż są jej intymnymi częściami; oraz że owe narody zawsze za swój cel miały pozszywanie razem swoich wspólnot w jedną wspaniałą paneuropejską kołdrę, podległą jednej władzy, której przyświecają wartości humanizmu, solidarności, demokracji, wolności, postępu itp. A z tego wszystkiego wynika, że konstytucja europejska jest urzeczywistnieniem owego marzenia.
Nie może być, oczywiście, większego wypaczenia historycznej prawdy. Starożytni Grecy określali Europę jako „ląd na północ od Morza Śródziemnego (chociaż to, dlaczego zwano go „Europą, zdumiewało Herodota - greckiego historyka z V w. a.C.). Był to opis czysto geograficzny. Europa w zasadzie nigdy nie była czymś innym niż nazwą kontynentu, całkowicie pozbawioną bagażu politycznego czy ideologicznego - aż do wieku XX.
<
br> Był pewien okres, począwszy od XV stulecia, kiedy strach przed rozszerzającą się potęgą otomańskich Turków przekształcił na krótko Europę w świat chrześcijański, skonstruowany jako ostatni bastion przeciwko zagrożeniu muzułmańskiemu; a w wiekach XVII i XVIII niektórzy ludzie zaczęli myśleć w kategoriach potęg ponadnarodowych. Z pewnością takie pojęcia, jak cywilizacja europejska, podlegały pewnemu rozwojowi. Ale to, w jakich kategoriach ludzie mogą chcieć wyobrażać sobie zjednoczoną Europę, nie ma najmniejszego znaczenia w gruncie rzeczy. Kiedy przechodzimy do polityki, europejskie królestwa, a następnie państwa, nadal biły się ze sobą jak nie przymierzając koguty - by wymienić tylko najgłośniejsze wojny od XVII w.: wojna trzydziestoletnia, wojny o hiszpańską sukcesję, wojny napoleońskie i dwie wojny światowe. Jeszcze w 1896 r. Bismarck nadal powiadał, że Europa jest tylko pojęciem geograficznym.
Poza tym, że się raz wspomina o dawnych podziałach, nikt nie byłby w stanie na podstawie tej preambuły domyśleć się, że w ciągu 3000 lat zapisanej historii Europy dominowały antypatie, podziały i konflikty. Zamiast tego daje się nam puste i nieszczere zapewnienia o sukcesach jakiegoś wyimaginowanego bytu zwanego Europą, przypisując mu cały szereg najwspanialszych kulturalnych i naukowych osiągnięć, które przecież zawdzięczamy nie jakiejś Europie, ale różnym i często kłócącym się jednostkom i narodom, którym przydarzyło się w tym czasie zamieszkiwać tę część świata - Homerom i Arystotelesom, Newtonom i Bachom, Włochom w Renesansie i Anglikom w czasie rewolucji przemysłowej. Jeszcze mniej mógłby się ktoś domyśleć rzeczy najbardziej ze wszystkich zatajonej - co jest już wyszukaną złośliwością - że siłą napędową konstrukcji zjednoczonej Europy w ciągu minionych 60 lat nie były wcale Francja i Niemcy, ale determinacja znienawidzonych Stanów Zjednoczonych AP w zorganizowaniu stabilnego sojuszu w Europie w celu przeciwdziałania zagrożeniu komunistycznemu ze strony Rosji.
Bezstronny mediator mógłby preambułę napisać tak oto: „Trzechtysiącletnią pisaną historię zasadniczo różnych narodów żyjących na kontynencie zwanym Europą cechowały ciągła niezgoda i konflikty. Nie powstrzymywało to jednak poszczególnych uczonych, artystów i myślicieli, czy instytucji, takich jak Kościół, lub też wspólnot u szczytu swej potęgi - państw włoskich w dobie Odrodzenia czy Anglii w okresie rewolucji przemysłowej - od dokonywania nadzwyczajnego wkładu do rozwoju tego, co z dumą nazywamy europejską cywilizacją, której osiągnięciami mamy zaszczyt się radować wraz z resztą świata. Jednak w XX wieku groza dwóch wojen światowych, a następnie gro?ba komunizmu, przekonały nas, że powinniśmy otrząsnąć się z naszej podzielonej przeszłości, jeżeli chcemy stać się kontynentem bezpiecznym, stabilnym i cieszącym się dobrobytem. W konsekwencji realizacji tego przekonania już ponad 50 lat narody Europy cieszą okresem pokoju, jakiego nie było w ich całej historii. Jednym z wielu tego powodów było utworzenie i następnie rozwój związku wolnych państw ... etc., etc.
Niestety w preambule, którą mamy przed sobą - pisze Peter Jones w Spektatorze - aż wrze od fałszowania przeszłości Europy. Zaś koszmar jej przyszłości kontrolowanej przez eurokratów myślących w taki właśnie sposób czai się w reszcie tekstu konstytucji.
|
|
10 styczeń 2004
|
|
ZS
|
|
|
|
Jak bogacił się były prezes Stoczni
lipiec 18, 2002
PAP
|
Senator Joe Biden kandydatem na wice-prezydenta USA
sierpień 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spadek prestiżu USA na Bliskim Wschodzie
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
|
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
|
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
|
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
|
Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii
The Independent on Sunday
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
|
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
|
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Polityka NBP szkodliwa dla Polski
kwiecień 10, 2003
PAP
|
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
|
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
|
"Klucze Wład-ctwa", lub "Pierścienie Wład-ctwa"
- czyli o sposobach wytwarzania Miazgi
czerwiec 17, 2006
Robert "RODMAN" Łapiński
|
Rosja: Bezprecedensowa akcja dyplomatów amerykańskich uwalniających aresztowanych Żydów chasydzkich
listopad 13, 2007
BIBULA
|
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
|
Pięciu członków RPP za obniżką stóp w kwietniu
czerwiec 16, 2002
PAP
|
Twórczość filmowa Krzysztofa Zanussiego uhonorowana w Izraelu
lipiec 17, 2002
PAP
|
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
|
USA odrzucają zakaz stosowania bomb kasetowych
luty 24, 2007
PAP
|
więcej -> |
|