ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
więcej ->

 
 

Konfederacja nieuków


Angielski tygodnik "The Spectator" z 27 grudnia 2003 r. nie pozostawia suchej nitki na preambule do przyszłej konstytucji Unii Europejskiej. Peter Jones w artykule Konfederacja nieuków (Confederacy of Dunces) pokazuje, jak ta preambuła wypacza historię oraz geografię i jest zniewagą dla starożytnych cywilizacji.

Teraz - pisze Peter Jones - kiedy Unii Europejskiej nie udało się zmajstrować zgody wokół swej nowej konstytucji, wytoczono armaty - oczywiście nie przeciwko tej konstytucji poplecznikom, tylko przeciwko nieszczęsnym suwerennym państwom narodowym, którym nie spodobało się to, co zobaczyli. Jak śmieli! Taka bezkompromisowość ze strony wolnych państw zawsze oczywiście zbijała z tropu eurokratów, którzy nie są w stanie po prostu pojąć, dlaczego ludzie wolą mieć wpływ na swój los. Jednostronicowa preambuła, która towarzyszy proponowanej konstytucji europejskiej i została ułożona (jak i cała konstytucja) przez zespół eurokratów pod wodzą Giscarda dEstaing, daje przerażające świadectwo stanu umysłów kierujących „Europą. Oto owa preambuła (dodana została numeracja akapitów [a polski tekst zaczerpnięty został z oficjalnej strony internetowej Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej]) i naprawdę nie jest to żaden uczniowski dowcip:

[I] Świadomi tego, że Europa jest kontynentem, który zrodził cywilizację; że jej mieszkańcy, napływający w kolejnych falach od pierwszych wieków ludzkości, stopniowo rozwinęli wartości stanowiące podstawę humanizmu: równość ludzi, wolność i poszanowanie dla rozumu,

[II] czerpiąc inspirację z kulturowego, religijnego i humanistycznego dziedzictwa Europy, którego wartości, zawsze obecne w jej spuści?nie, zakorzeniły w życiu społecznym uznanie centralnej roli człowieka oraz jego nienaruszalnych i niezbywalnych praw, a także poszanowanie prawa,

[III] wierząc, że Europa odtąd zjednoczona zamierza nadal podążać drogą cywilizacji, postępu i dobrobytu, dla dobra wszystkich jej mieszkańców, w tym najsłabszych i najbardziej poszkodowanych; że zamierza pozostać kontynentem otwartym na kulturę, wiedzę i postęp społeczny; oraz że zamierza pogłębiać demokratyczny charakter i przejrzystość swojego życia publicznego, a także dążyć do pokoju, sprawiedliwości i solidarności na świecie,

[IV] przekonani, że narody Europy, pozostając dumne ze swojej tożsamości narodowej i historii, zdecydowane są pokonać dawne podziały oraz, zjednoczone jeszcze silniej, kształtować wspólną przyszłość,

[V] przekonani, że „zjednoczona w swej różnorodności Europa daje im najlepszą możliwość dalszego prowadzenia, w poszanowaniu praw każdej jednostki i ze świadomością odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń i Ziemi, ogromnego przedsięwzięcia, które uczyni ją szczególnym obszarem ludzkiej nadziei,

[VI] wdzięczni członkom Konwentu Europejskiego za przygotowanie niniejszej Konstytucji w imieniu obywateli i państw Europy,
[VII] [którzy, po wymianie swych pełnomocnictw uznanych za należyte i sporządzone we właściwej formie, uzgodnili, co następuje:]
Zauważmy - pisze Peter Jones - że nigdzie nie mówi się, co to są za ludzie, którzy są świadomi i przekonani i wdzięczni, oraz że nie ma tu żadnego głównego czasownika, w skutek czego nie wiemy, co też oni w rezultacie uczynili. Nie mam pojęcia, co znaczy punkt VII. A ohydny styl nie wymaga komentarza.

Sposób używania terminu „Europa stanowi o wymowie tego całego dokumentu. Preambułę rozpoczyna zdanie [I]: Europa jest kontynentem, który zrodził cywilizację (ostro zostali potraktowani Chińczycy, ale mniejsza o to). Można tak mówić z sensem o czymś dostatecznie małym („Renesans zawdzięczamy głównie Florencji.), ale mówić tak o kontynencie wielkości Europy, zamieszkanym przez dużą liczbę zasadniczo różnych narodów, jest nonsensem. Następnie powiada się, że jej mieszkańcy, napływający w kolejnych falach, dopiero stopniowo rozwijali pewne wartości. Wiele mówiący jest kontrast między Europą, która zrodziła cywilizację, a jej mieszkańcami, którzy raczej wloką się w ogonie. Nie ma wątpliwości, kto tu jest głównym graczem: od najdawniejszych czasów, sugeruje preambuła, wielka beneficjentka Europa pokazuje nam, co trzeba. Ten sam sens społeczeństwa-wzorca występuje w akapicie [II]: mówi on o dziedzictwie kulturowym Europy i o życiu społecznym, jakby Europa była zawsze jedną wielką szczęśliwą rodziną. W akapicie [III] znika wszelka niejasność: Europa jest tu Unią Europejską, która bezinteresownie kieruje losem jej mieszkańców dla ich własnego dobra. W akapicie [IV] z trzaskiem wyłazi szydło z worka: mówi się o dawnych podziałach, ale nie przypisuje się ich Europie. Za podziały odpowiedzialne są nieznośne narody Europy - Europa nie jest miejscem, gdzie występują podziały. W akapicie [V] jesteśmy z powrotem w Europie jako UE, wraz z jej ogromnym przedsięwzięciem, które uczyni ją szczególnym obszarem ludzkiej nadziei.

Teraz jest już jasne, co jest grane w preambule. Po pierwsze, przedstawia się ona jako jedyna nadzieja dla wstrętnych narodów Europy; gdyby jakiś przybysz z Kosmosu przeczytał tę praeambułę, nie domyśliłby się nigdy, że narody, o których tak protekcjonalnie się tu mówi, to są suwerenne państwa narodowe, które wyśmienicie potrafią dbać o siebie.

Po drugie, przedstawia ona przeszłość Europy w kategoriach sugerujących, że UE jest summum bonum, arystotelesowskim telos, do którego Europa dąży entuzjastycznie od ponad tysięcy lat. Cały jej tenor sugeruje, że Europa zawsze była dającym się rozpoznać politycznym, kulturowym i ideologicznym bytem, obdarowującym swych mieszkańców niekończącymi się korzyściami; że składające się na nią narody zawsze poczuwały się do tego, iż są jej intymnymi częściami; oraz że owe narody zawsze za swój cel miały pozszywanie razem swoich wspólnot w jedną wspaniałą paneuropejską kołdrę, podległą jednej władzy, której przyświecają wartości humanizmu, solidarności, demokracji, wolności, postępu itp. A z tego wszystkiego wynika, że konstytucja europejska jest urzeczywistnieniem owego marzenia.

Nie może być, oczywiście, większego wypaczenia historycznej prawdy. Starożytni Grecy określali Europę jako „ląd na północ od Morza Śródziemnego (chociaż to, dlaczego zwano go „Europą, zdumiewało Herodota - greckiego historyka z V w. a.C.). Był to opis czysto geograficzny. Europa w zasadzie nigdy nie była czymś innym niż nazwą kontynentu, całkowicie pozbawioną bagażu politycznego czy ideologicznego - aż do wieku XX.
<
br> Był pewien okres, począwszy od XV stulecia, kiedy strach przed rozszerzającą się potęgą otomańskich Turków przekształcił na krótko Europę w świat chrześcijański, skonstruowany jako ostatni bastion przeciwko zagrożeniu muzułmańskiemu; a w wiekach XVII i XVIII niektórzy ludzie zaczęli myśleć w kategoriach potęg ponadnarodowych. Z pewnością takie pojęcia, jak cywilizacja europejska, podlegały pewnemu rozwojowi. Ale to, w jakich kategoriach ludzie mogą chcieć wyobrażać sobie zjednoczoną Europę, nie ma najmniejszego znaczenia w gruncie rzeczy. Kiedy przechodzimy do polityki, europejskie królestwa, a następnie państwa, nadal biły się ze sobą jak nie przymierzając koguty - by wymienić tylko najgłośniejsze wojny od XVII w.: wojna trzydziestoletnia, wojny o hiszpańską sukcesję, wojny napoleońskie i dwie wojny światowe. Jeszcze w 1896 r. Bismarck nadal powiadał, że Europa jest tylko pojęciem geograficznym.

Poza tym, że się raz wspomina o dawnych podziałach, nikt nie byłby w stanie na podstawie tej preambuły domyśleć się, że w ciągu 3000 lat zapisanej historii Europy dominowały antypatie, podziały i konflikty. Zamiast tego daje się nam puste i nieszczere zapewnienia o sukcesach jakiegoś wyimaginowanego bytu zwanego Europą, przypisując mu cały szereg najwspanialszych kulturalnych i naukowych osiągnięć, które przecież zawdzięczamy nie jakiejś Europie, ale różnym i często kłócącym się jednostkom i narodom, którym przydarzyło się w tym czasie zamieszkiwać tę część świata - Homerom i Arystotelesom, Newtonom i Bachom, Włochom w Renesansie i Anglikom w czasie rewolucji przemysłowej. Jeszcze mniej mógłby się ktoś domyśleć rzeczy najbardziej ze wszystkich zatajonej - co jest już wyszukaną złośliwością - że siłą napędową konstrukcji zjednoczonej Europy w ciągu minionych 60 lat nie były wcale Francja i Niemcy, ale determinacja znienawidzonych Stanów Zjednoczonych AP w zorganizowaniu stabilnego sojuszu w Europie w celu przeciwdziałania zagrożeniu komunistycznemu ze strony Rosji.


Bezstronny mediator mógłby preambułę napisać tak oto: „Trzechtysiącletnią pisaną historię zasadniczo różnych narodów żyjących na kontynencie zwanym Europą cechowały ciągła niezgoda i konflikty. Nie powstrzymywało to jednak poszczególnych uczonych, artystów i myślicieli, czy instytucji, takich jak Kościół, lub też wspólnot u szczytu swej potęgi - państw włoskich w dobie Odrodzenia czy Anglii w okresie rewolucji przemysłowej - od dokonywania nadzwyczajnego wkładu do rozwoju tego, co z dumą nazywamy europejską cywilizacją, której osiągnięciami mamy zaszczyt się radować wraz z resztą świata. Jednak w XX wieku groza dwóch wojen światowych, a następnie gro?ba komunizmu, przekonały nas, że powinniśmy otrząsnąć się z naszej podzielonej przeszłości, jeżeli chcemy stać się kontynentem bezpiecznym, stabilnym i cieszącym się dobrobytem. W konsekwencji realizacji tego przekonania już ponad 50 lat narody Europy cieszą okresem pokoju, jakiego nie było w ich całej historii. Jednym z wielu tego powodów było utworzenie i następnie rozwój związku wolnych państw ... etc., etc.

Niestety w preambule, którą mamy przed sobą - pisze Peter Jones w Spektatorze - aż wrze od fałszowania przeszłości Europy. Zaś koszmar jej przyszłości kontrolowanej przez eurokratów myślących w taki właśnie sposób czai się w reszcie tekstu konstytucji.

10 styczeń 2004

ZS 

  

Archiwum

mozajka
wrzesień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
Dekalog Polaka
maj 5, 2006
kazik
Znawca dziewiąty
sierpień 19, 2002
IAR
Posly i senatory
lipiec 3, 2008
...
Kandydatura Henryka Szlajfera na Ambasadora Polski w USA?
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
Jeszcze nie jest za pó?no !
wrzesień 2, 2004
Artur Łoboda
Polonio - Ratuj Polske !
styczeń 6, 2003
Elzbieta Gawlas
I Ty możesz zostać "antysemitą"
grudzień 17, 2003
PAP
2009.03.05. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
styczeń 1, 2003
tłumacz
Program "Polska 2005" (III)
marzec 9, 2005
jeswiat
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
czerwiec 30, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Wieszcze i prostytutki
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Niebawem decyzja Polski w sprawie prośby USA dotyczącej MTK
sierpień 27, 2002
PAP
Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
Lista usług
kwiecień 17, 2003
zaprasza.net
Rozmowa w LOT-cie.
styczeń 4, 2005
Jadwiga
Feudalizm trzeciego tysiąclecia
sierpień 18, 2003
Artur &#321;oboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media