ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
więcej ->

 
 

Masoneria (2)
ILUMINACI - TAJNE BRACTWO LOSU

Rozdział Pierwszy

ILUMINACI - TAJNE BRACTWO LOSU

Był trzeci czwartek maja 1947 roku. Sierp księżyca przysłonięty był oparami mgły i zagadkowymi chmurami, które płynąc, wydawały się całkiem wypełniać ciemne niebo. Wysoka, chuda i posępna postać przecięła pospiesznie krajobraz starego, prestiżowego uniwersytetu Yale. Młodemu, szczupłemu człowiekowi towarzyszyli z dwóch stron koledzy, wysłani po to by go sprowadzić.
Kiedy zegar kaplicy wybił ósmą, wychudzona postać i jej dwaj pomocnicy wyszli zza zakrętu High Street. Błyskawicznie pokonali krótki odcinek dzielący ich od miejsca, do którego zmierzali - Grobowca.
Przywitano ich przed wejściem do taj masywnej i okazałej budowli. Podali wymagane hasło i dwóch pomocników popchnęło nowicjusza stęchłym korytarzem do przyciemnionego, bocznego pokoju. Polecenie, by się całkowicie rozebrał, młody człowiek wykonał bez słowa. Uczucie podniecenia, ale i strachu, owładnęło nim całkowicie. Serce biłu mu szybko z przejęcia i lęku.

Nieuchwytne, bezimienne przeczucia powoli przenikały jego umysł.
Czekał w milczeniu w ciemnościach. Mijały minuty. Zaczęła go ogarniać rozpacz. Poczuł się jak ktoś złapany w pułapkę, ale te uczucia przeplatały się z nadzieją i oczekiwaniem. Nie ma mowy, żeby się teraz wycofał, myślał. Nie ma mowy.
Nagle pokój napełnił się ruchem. Drzwi otworzyły się szeroko i banda wtargnęła do środka. Chwycili go brutalnie i zdecydowanie za ramiona, zawiązali mu oczy i poprowadzili przez niezliczone korytarze, schody i półpiętra.
Podczas tej drogi słyszał okropne głosy - jęki, krzyki i zawodzenia. Jedne przytłumione, inne wykrzykiwane w przerażeniu.

Gdyby to wszystko nie działo sie tak strasznie szybko, byłby zapewne przerażony. Ale miał zbyt mało czasu na myślenie, a cóż dopiero na ocenę tych niewytłumaczalnych zdarzeń.
Następnie, kiedy wszedł do dużego, wyścielonego czerwonym aksamitem pokoju, poczuł, że czyjeś ręce i ramiona popychają, szarpią i wciskają jego ciało w coś, co wydawało mu się pudłem lub pojemnikiem. (Pó?niej nowicjusz miał odkryć, że ten pojemnik był w rzeczywistości nie wykończoną trumną).
Nowy adept usłyszał szorski głos anonsujący jego przybycie a następnie rozpoczął się rytuał wtajemniczenia. Zgromadzeni wokół niego członkowie ubrani byli w czarne, zakapturzone szaty i trzymali palące się świece. Jedni śpiewali, inni mamrotali nieznane i dziwaczne zaklęcia, a jeszcze inni - może bardziej odurzeni - ochrypłym głosem rzucali wyzwiska i przekleństwa.
W powietrzu unosił się zapach alkoholu połączony z duszną, nieznaną wonią.
"Dzisiejszej nocy" - monotonnym głosem powiedział przywódca - "on umrze dla świata i narodzi się na nowo dla Zakonu.

Tak będzie od dzisiaj nas nazywał. Zakon jest światam samym w sobie, w którym nadane mu będzie nowe imię i czternastu nowych braci krwi, również o nowych imionach".
Na rozkaz wszyscy w pokoju natychmiast ściszyli głosy. Przyszedł czas na kolejną część rytuału. Kandydatowi kazano rozpocząć spowied?. Leżąc w trumnie opowiadał o swoich seksualnych marzeniach i doświadczeniach małżeńskich rozkoszy. Kiedy odsłaniał swoje najgłębiej ukryte pożądania i namiętności, rozległa się wokół niego wrzawa. Oskarżano go o "maskowanie się", kłamanie i naginanie prawdy, omijanie najważniejszych faktów. Ostrzeżono go, że jeżeli nie powie wszysztkiego szczerze i do końca, jeżeli nie podzieli się najdrobniejszymi intymnościami z przyszłymi "braćmi", uznany będzie za niezdatnego do służby jako prawy i szanowany Rycerz Zakonu.
Nic nie pomogło zapewnienie o szczerości. Wycie, pogóżki i obelgi wzmagały się. Nowicjusz czuł się okropnie. Przytłoczyła go konieczność zadośćuczynienia żądaniom oraz chęć przypodobania i dostosowania się. Ulegając naciskom i koncentrując się intensywnie, przeszukiwał najgłębsze zakamarki mózgu i wkrótce był w stanie przypomnieć sobie dodatkowe okruchy zdarzeń.

Krótka przerwa nagrodziła jego występ, który spodobał się zgromadzonym członkom. Nowicjusza wyjęto z trumny i zdjęto mu z oczu przepaskę. Kiedy przetarł oczy i rozejrzał sie po pokoju, doznał szoku. Bowiem zobaczył przed sobą ludzi ubranych w kombinezony szkieletów, czerwone garnitury, w okrwawione, podarte, ukradzione komuś ubrania i w upiorne kostiumy. Niektórzy mieli na sobie uniwersyteckie stroje, ale głowy nakryli czarnymi kapturami. Zauważył również kilka osób w szarych, krótkich szatach na których były wymalowane lub wyszyte nieznane symbole.

Pierwszy stopień wtajemniczenia kandydat miał za sobą i zdał go śpiewająco. Ale czekały go kolejne próby. Jedną z nich były zapasy na golasa. Wśród wtórujących im szyderstw, okrzyków, wiwatów i wrzasków kibiców zanurzył się i tarzał wraz z innymi 14 kandydatami w błocie.
Następnie pobiegł gorliwie w dół i w górę schodów, od sanktuarium do wewnętrznego sanktuarium, raz zastraszany i poszturchiwany, kiedy indziej zachęcany.
Potem, w pokoju na wieży, przyprowadzono go przed tajemniczą, zakapturzoną i ukoronowaną osobę, która siedziała majestatycznie na tronie. "Ukłoń się Mistrzowi" - rozkaz ten dobiegł od świty. Choć czuł się zażenowany wobec tak bezwzględnego rozkazu okazania swojej służebności, ale rozpaczliwie pragnąc nikogo nie obrazić i nie rozgniewać, nowicjusz pokornie i bez zwłoki go wykonał.
W końcu nastąpił główny obrzęd "piszczeli" - chwila, w której on i inni kandydaci otrzymali, jako "nagrodę", nowe, ezoteryczne imiona.
"To jest nasz nowy brat 'Mak" - poinformował przywódca. "Jest Rycerzem. Niech na zawsze zapamięta, że jest piszczelowcem i członkiem Zakonu i niech nigdy nie zapomni, że wszystkie stworzenia poza Zakonem to barbarzyńcy, wandale i goje".

Tak wyglądało to owej nocy, prawie czterdzieści lat temu, kiedy George Walker Bush - "Mak" dla jego braci krwi - został wtajemniczony w uprzywilejowanie, wielbione szranki haniebnego, ale potężnego Stowarzyszenia Czaszki & Piszczeli.

Zapodał w wersji elektronicznej:
25 listopad 2003

"jasiek z toronto" 

  

Archiwum

Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Krzaklewski po spotkaniu z Kołodką: nie było konfrontacji
sierpień 20, 2002
PAP
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
Jak Bush się szarogęsi w Krakowie
maj 30, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Plutokracja - najdroższa orgia w historii
wrzesień 3, 2006
zbigniew jankowski
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
EBOR - kolejny skok na kasę
listopad 23, 2003
PAP
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
Postkomuna przeciwko Polakom
maj 17, 2008
wp.pl
Bojownicy o "wolność"
kwiecień 7, 2007
Piotr Ciszewski
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
NATO-wski radar bez prądu :-)
październik 7, 2006
marduk
Antyhellenizm jako "misja cywilizacyjna" Zachodu
listopad 6, 2006
dr Marek Głogoczowski
Rewinski o komunie i III Rzeczypospolitej.
wrzesień 1, 2007
_____
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media