ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
więcej ->

 
 

Władza i etyka

Władza i etyka

Kilka lat temu pewien polityk powiedział w rozmowie, której byłam świadkiem: "bo ja lubię rządzić". Pomyślałam wtedy - jak to dobrze, że są ludzie, którzy mają takie predyspozycje. Ciężar władzy przecież przygniata i uwiera. Czy można to lubić? Z podziwem myślałam o owym człowieku, który lubi rządzić. Wiem jednak, śledząc życie, że nie wystarczy "lubić rządzić", aby rządzić dobrze. Doświadczyłam tego, bezpośrednio uczestnicząc w polityce. Może dlatego moje sumienie nakazuje mi zabrać głos na temat, który stał się problemem numer jeden w Polsce.
"Sny o potędze" - miewają różni ludzie. Czasami biedni i upokorzeni, czasem "wysoko urodzeni", a czasem tacy, którym nic nie wychodzi. Sny o potędze mają "prezydenci" partii, spółek i biznesu, mówcy i dziennikarze, uczniowie i rodzice, urzędnicy, policjanci i wojskowi, pełniący różne funkcje społeczne, nawet dozorcy. Może być w człowieku świadoma czy nieświadoma pasja dominowania nad innymi. Chodzi o przewodzenie innym, o wydawanie im rozkazów, o narzucanie swojej woli.
Władza bywa często celem dążenia człowieka. Przekonanie o tym, że władza najpewniej potwierdza potrzebę własnej wielkości, jest prawie powszechne. Dla wielu odczytywanie własnej wartości znaczy widzenie własnej wielkości.
A może w każdym z nas drzemią podobne myśli? Przecież dwóch najlepszych rybaków - Jan i Andrzej chciało zająć miejsce po obu stronach Króla w Jego królestwie. Ale Mistrz ich pouczył, co znaczy mieć władzę, co znaczy być wielkim (por. Mt 20, 20-28).
"Władza to potęga" - tak myśli dziś wielu. Mój znajomy polityk i wielu jemu podobnych "znają się na ludziach". Patrzą na nich jak szachiści na pionki, aby dobrze rozegrać swoją partię. Czasem patrzą na nich jak na niegrzeczne dzieci, które trzeba usunąć z boiska. By panować nad lud?mi, trzeba ich poznać. Dla owych polityków znajomość ludzi oznacza tyle co "użytkowość". Ludzie są po prostu potrzebni, aby mieć nad kim panować. Do stylu znanych nam polityków, zwłaszcza lewicowych, należy jakże często retoryka, a nie prawda. Słyszałam kiedyś, jak pewien liberalny polityk potwierdził: "bo polityka to taka męska gra". Nie wiem jednak, czy dziś ma czas, aby móc zastanowić się nad tym, co mówił. Czy można grać lud?mi przeciw ludziom? Czy można grać dobrem wspólnym? Bo polityka to przecież z założenia troska o dobro wspólne.
"Mieć władzę - to posiadać pieniądze". Tak mówią ludzie z ulicy, tramwaju, z pociągu. Tak myślą przeciętni zjadacze ciężko zapracowanego chleba. Czynnik ekonomiczny to środek do działania. Dla władzy efekty gospodarcze nie zawsze są celem, bywają poświęcane względom politycznym i interesom osobistym. Dla wielu pieniądze to nie tylko wolność od trosk życiowych i swoboda dysponowania. Pieniądze to silny bodziec do wywierania wpływu na ludzi. Imponuje on wielu i umożliwia posiadanie czcicieli.
Podobnie jak blask bogactwa, również urok piękna i elegancji służy jako dowód mocy i działa fascynująco na osoby podporządkowane. Po Warszawie krąży plotka, jak to pewien znany polityk wielką wagę przywiązuje do częstej zmiany garniturów i krawatów. Sama trochę go rozumiem. Wspaniałość otoczenia jest symbolem potęgi. A różne insygnia - nawet palma w gabinecie czy sztuczny kwiat, modne i niezwykłe - mają w sobie zawsze coś nakazującego szacunek i wzbudzającego respekt dla posiadacza. Są jak dekoracja niezbędna dla "wielkiego człowieka".
Dla reklamy osobistej władca może (niekoniecznie w pełni świadomie, ale częściej tak) kreować się na człowieka wrażliwego. Fotografować się wśród dzieci czy wśród osób niepełnosprawnych, zatrzymywać przy najbardziej potrzebujących, wykorzystywać wszelkie okazje do zaistnienia w świadomości społecznej. Jest w tej aktywności jakaś energia istnienia i potwierdzenie siebie. Jest też, niestety, widzenie własnej korzyści i popularności.
Prawdziwy władca "nie może przegrywać". On już "tak jest skonstruowany", taką ma moc woli, że przegrać nie może. Aleksander Wielki, który w przekonaniu współczesnych Greków doszedł do krańców ziemi, miał płakać ze złości, że nie potrafi zdobywać gwiazd. A Napoleon podobno skarżył się, że jego współcześni są już zbyt sceptyczni, by uznać go za boga, jak to uczynili starożytni wobec jego "brata" Aleksandra Wielkiego.
Prawdziwy władca "nie może przegrywać". I na jego nieszczęście, klakierzy utwierdzają go w tym dramacie. Osobistym nieszczęściem władców jest brak prawdziwych przyjaciół i szczerości w obcowaniu z lud?mi. Może warto przypomnieć, że Pismo Święte przestrzega: "Pamiętaj, że chodzisz wśród sideł i na krawędzi murów miasta się przechadzasz" (Syr 9,13).
Chęć dominowania nad innymi może w konsekwencji oznaczać odstępstwo od etyki. Może prowadzić człowieka ścieżkami zręcznego dostrajania się do sytuacji, aby zrealizować swoją wolę, aby zawsze jego mogło "być na wierzchu".
A gdyby ów polityk-władca był człowiekiem wierzącym? Wtedy może poczuć się przez Boga powołanym do panowania. Bo to jemu Bóg powierzył specjalną misję. To on jest wykonawcą odwiecznych zamiarów Stwórcy. I choć to może prawda, Pan przecież powiedział do Piłata: "Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry" (J 19, 11). Ale może warto także przypomnieć odważny werset Magnificat: "On strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych" (por. Łk 1, 52).
A jeśli ów polityk nie jest religijny? To religię traktuje jako rodzaj socjotechniki wykorzystywanej w kulcie cesarzy w imperium rzymskim. Chęć ubóstwienia władzy prowadzi do prób usuwania religii, aby pozbyć się konkurenta do "rządu dusz" i całkowicie przejąć nad nimi panowanie. I jeszcze takie smutne przypomnienie z historii: Na początku swego panowania Napoleon zawarł konkordat z Kościołem, podobnie uczynili Mussolini, Hitler i Stalin (w jakimś zakresie). A potem, po umocnieniu się, zaczęli Kościół prześladować.
W walce o panowanie, władzę i wpływy, jaką toczą między sobą ludzie władający i władczy, oraz o zdobywanie zwolenników zwycięża dziś nie siła fizyczna, lecz doskonałość techniki. Dlatego ten, kto chce panować, zabiega nie tylko o reklamę i propagandę własnej osoby i idei, ale o zapewnienie sobie aparatu przemocy. A są dziś nim środki przekazu. Nieprzypadkowo mówi się, że kto ma środki przekazu, ten ma władzę. To nie odkrywcze, ale etycznie ważne! Bo manipulacja, władza i przemoc wpisane są w dziedzinę problemów etycznych.
Przywołuję również doświadczenie życia, które pokazuje, że władza zawsze zmienia człowieka. I taka przemiana właśnie daje motywy dążenia do niej. Często motywy egocentryczne - wówczas przemiana dotyczy sposobu bycia, tonu traktowania innych, zastrzeżenia dla siebie wszystkich informacji, nawet najdrobniejszych, wzbudzania lęku, uświadomienia zależności. Władca jest najważniejszy. Jeżeli tak się dzieje, jest to klęska władzy i poddanych. Jest to regres człowieka, narodu, państwa. Lecz gdy dla sięgającego po władzę istnieją motywy społeczne, wtedy władza staje się zadaniem. Jest odpowiedzialnością za los współpracujących, możliwością dostrzeżenia błędów. Jest oddaniem się na służbę powierzonej sobie społeczności. A sukcesy i niepowodzenia idą w parze, jak zawsze w życiu człowieka.
Ostatnie zdanie, które kiedyś wyczytałam, chcę zadedykować wszystkim wierzącym i niewierzącym. "Prawdą jest, że Bóg wkroczył w naszą historię przez Jezusa Chrystusa. Jednak nie po to, aby przejąć władzę, ale raczej by ją porzucić, a szukać wiary".

Krystyna Czuba
23 sierpień 2003

"Niedziela" 

  

Archiwum

W obliczu zaostrzającego się konfliktu USA - Rosja...
czerwiec 5, 2007
aktualności pnlp
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
"Wyprawki Maturzysty",
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przycichają gro?by osi USA-Izrael przeciwko Iranowi i cena paliwa spada
lipiec 31, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Cytat dnia
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum.
sierpień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bush: “Nie jestem Belzebubem, Władcą siarki"
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
POLSKA - UNIA 20
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Miller nieśmiało krytykuje ludzi Kwaśniewskiego, czyli RPP
styczeń 29, 2003
PAP
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Dostawy Paliwa kontrolowane przez Rosję
wrzesień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media